Rynek w Smyrnie

Seria: ...archipelagi...
Wydawnictwo: W.A.B.
6,36 (364 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
20
8
41
7
105
6
102
5
60
4
16
3
10
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-307-3
liczba stron
241
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
jusola

"Rynek w Smyrnie" Jacka Dehnela, autora znakomitej "Lali", to zbiór sześciu opowiadań z lat 1999–2002, poruszających i przewrotnych, z których wyłania się obraz świata zaczarowanego, utkanego ze szczegółów pozornie nieistotnych – drobnych gestów, zapachów, smaków i barw. Wszystko zaczyna się tu zwyczajnie – wakacje we Włoszech, jazda warszawskim autobusem, oczarowanie marmurową rzeźbą... Ale...

"Rynek w Smyrnie" Jacka Dehnela, autora znakomitej "Lali", to zbiór sześciu opowiadań z lat 1999–2002, poruszających i przewrotnych, z których wyłania się obraz świata zaczarowanego, utkanego ze szczegółów pozornie nieistotnych – drobnych gestów, zapachów, smaków i barw.

Wszystko zaczyna się tu zwyczajnie – wakacje we Włoszech, jazda warszawskim autobusem, oczarowanie marmurową rzeźbą... Ale potem spod powierzchni wyzierają niezwykłość i magia albo toczący rzeczywistość rozkład, fakty odsłaniają swoje prawdziwe znaczenie, a wydarzenia przybierają obrót zupełnie niespodziewany. Młodzi kochankowie wkraczają niebacznie w strefę skażoną epidemią samotności, niedoszły ksiądz, malujący ściany burdelu w psychodeliczne kwiaty i ptaki, zostaje kochankiem wszystkich pracujących tam prostytutek, a wśród pozostawionych przez zmarłą ciotkę rzeczy odnajduje się zamknięty w tekturowym pudełku koniec świata...

W stonowanych, swobodnie płynących narracjach Dehnel opowiada historie dowcipne i zajmujące, liryzm splata z ironią, z drobiazgów wydobywa piękno i głębię. Rynek w Smyrnie to hołd złożony młodości, a zarazem książka o przeznaczeniu, które lubi przypominać o sobie w najmniej oczekiwanych momentach.

 

źródło opisu: W.A.B., 2007

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (34)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1406
Gusiołki | 2018-10-25
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki

Ostatnie opowiadanie-wisienka na torcie,pozostałe przeciętne.

książek: 160
EwaB | 2017-08-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2017

Uwielbiam Dehnela i pochłaniam każdą jego książkę.
Niestety te historie nie powalają na kolana (być może dlatego, że to były jego pierwsze kroki w prozie). Tylko 3 wzbudziły moje zainteresowanie: "Rynek w Smyrnie", "Sanctus sanctus sanctus" oraz zabawne "Olaf Fabiarczyk".
Pozycja ciekawa, ale dużo brakuje jej do "Lali" czy "Saturna".

książek: 448
mm8371 | 2017-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2017

Kiedy stanę prze wami,
nie będę ukrywał swego piękna.
Kiedy otworzę usta,
mądrość was onieśmieli.
Kiedy uniosę dłonie,
przez nanosekundę zrozumiecie moc.
Lecz kiedy zamknę oczy,
zostanie wam ciemnośc i płacz.

Kilka bardzo zgrabnych opowiadań,wszystkie oparta na jakimś konkretnym zamyśle,o podobnym klimacie,ubarwione i przesycone językiem...
Może trochę krzywdzę tego autora,ale mam nieodparte wrażenie ,że jego książki to malutkie okienka,przez które pokazuje nam,pospólstwu,wnętrze swego pałacu...podziwiajcie,zrozumcie tyle ile zdołacie...i wracajcie do swoich chatek...

książek: 117
AgnieszkaB | 2017-04-05
Na półkach: Przeczytane

Po raz kolejny zostałam urzeczona stylem Dehnela. I chociaż bardziej podobały mi się na wskroś realistyczne "Balzakiana", w tym zbiorze również odnajduję to, co w twórczości Dehnela podziwiam najbardziej. Szczególnie przypadło mi do gustu opowiadanie "Filc" ze swoim babcino-ciotczanym klimatem. W przyszłości będę chyba musiała sięgnąć po "Lalę".

książek: 199
Książkolub | 2016-10-31
Na półkach: Przeczytane

Jestem czytelniczką, która raczej nie wraca do przeczytanych już książek. Wynika to z założenia, że historii do poznania są tysiące, a czas wszyscy mamy ograniczony. Jest jednak kilka książkowych światów- niewiele, można je zliczyć na palcach jednej ręki- które ponownie odwiedzam. "Rynek w Smyrnie" Jacka Dehnela jest jednym z tych miejsc.

Zbiór opowiadań, które powstały, kiedy Autor był bardzo młodym człowiekiem. Sześć opowieści z różnych miejsc i o różnych ludziach.

Od tej książki zaczęła się moja sympatia do pana Dehnela. Czytałam ją kilka lat temu, miałam egzemplarz biblioteczny. Dziś mam już własny.
Mimo że opowiadania powstały dawno i spotkałam się z opiniami, że warsztat Autora był dopiero szlifowany, to ja od razu pokochałam ten styl, jak to mówią, miłością platoniczną. Chociaż platoniczną chyba nie do końca, bo jednak książkę skonsumowałam i to niejednokrotnie ;)
Urzekły mnie wszystkie opowieści, jednak jak to bywa w przypadku tego typu książek, zawsze któreś z nich...

książek: 1379
Anna | 2016-05-09
Przeczytana: 08 maja 2016

„Rynek w Smyrnie” to zbiór kilku opowiadań Jacka Dehnela.
Czytając pierwsze opowiadanie czułam, że to początki twórczości autora.
Tak jakby nazbyt się starał i chcąc nie chcąc przedobrzył. Zbyt wiele wyszukanych słów, zbyt malowniczo przedstawione obrazy. Słowem, zdecydowany przerost formy nad treścią. Znając i ceniąc dorobek twórczy Jacka Dehnela cierpliwie czytałam kolejne opowiadania.
Z każdym coraz bardziej zainteresowana, zaintrygowana, poruszona. Jednak to nie tytułowe opowiadanie mnie urzekło. Zauroczyło mnie ostatnie pt. „Filc”. Opowiadane o ciotkach, wspomnieniowe, nostalgiczne a jednocześnie przepełnione ciepłem i dużą dawką humoru.
Wprawka przed napisaniem genialnej „Lali”. WARTO PRZECZYTAĆ! POLECAM!

książek: 161
AniaM | 2016-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2015 rok

Opowiadania w smakowitym stylu - czytałam z dużą przyjemnością.

książek: 546
Ola3105 | 2015-11-29
Przeczytana: listopad 2015

Bardzo cenię sobie twórczość Jacka Dehnela - to jeden z moich ulubionych pisarzy polskich - ale te opowiadania po prostu mnie znudziły. Z trudem dobrnęłam do końca . Sytuację uratowały nieco dwa opowiadania - "Olaf Farbiarczyk" i tytułowy "Rynek w Smyrnie", ale rozczarowanie i tak pozostało.

książek: 95
Ana294 | 2015-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Świetna. Spotkałam się z zarzutem wobec autora o zbyt kwiecistym i wyrafinowanym języku.Rzeczywiście książek Dehnela nie czyta się łatwo. Jedna myśl nie związana z tekstem powoduje, że nie wiesz o czym czytasz. kiedy jednak zdyscyplinujesz umysł...uczta.

książek: 1357
ira | 2015-03-03
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 03 marca 2015

Tomik opowiadań zawsze, siłą rzeczy, zawiera teksty trochę lepsze i trochę słabsze. "Rynek w Smyrnie" nie jest pod tym względem wyjątkiem.
Podobały mi się wszystkie, ale to "Filc" przeniósł mnie ponownie w świat Lali... i dobrze, że został umieszczony na końcu. :)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd