Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cierpienia młodego Wertera

Tłumaczenie: Franciszek Mirandola
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Lektury Dla Każdego". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Siedmioróg
5,22 (13544 ocen i 617 opinii) Zobacz oceny
10
325
9
718
8
837
7
2 261
6
2 268
5
2 551
4
1 120
3
1 830
2
510
1
1 124
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Leiden des jungen Werthers
data wydania
ISBN
8371625677
liczba stron
144
kategoria
klasyka
język
polski

Czołowe dzieło niemieckiego "Pokolenia Burzy i Naporu". Goethe tworzy model bohatera, zwanego bohaterem werterowskim. Wydanie tej książeczki zaowocowało "gorączką werterowską", czyli falą samobójstw, zainspirowanych tą książeczką. Książka wzbogacona jest o wstęp, który zawiera wnikliwą analizę utworu, inspiracji i okoliczności, jakie wpłynęły na jego powstanie oraz oddziaływania powieści na...

Czołowe dzieło niemieckiego "Pokolenia Burzy i Naporu". Goethe tworzy model bohatera, zwanego bohaterem werterowskim. Wydanie tej książeczki zaowocowało "gorączką werterowską", czyli falą samobójstw, zainspirowanych tą książeczką. Książka wzbogacona jest o wstęp, który zawiera wnikliwą analizę utworu, inspiracji i okoliczności, jakie wpłynęły na jego powstanie oraz oddziaływania powieści na twórczość innych pisarzy epoki romantyzmu.

 

pokaż więcej

książek: 902
yootsuu | 2010-09-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 września 2010

również miło się zaskoczyłam. słyszałam dużo negatywnych opinii nt. historii Wertera - że nudna, mdła, że 'o debilu, który nie umie się zabić' [!]... dziwiły mnie one, bo Goethe jest cenionym artystą. jako, że to moja lektura, zaczęłam ją czytać, starając nie myśleć o tych niepozytywnych recenzjach i... podobało mi się od pierwszej strony.
świetne opisy - lekkie, w porównaniu do np. sienkiewiczowskich, barwne, piękne, wyraziste, pobudzające wyobraźnię. budowa listowa sprawia, że czyta się dwa razy szybciej niż książki, pisane tekstem ciągłym.
historia jest smutna, osobiście współczułam bohaterowi, ale, cóż - jego wina po części, był biernym masochistą, bardzo wrażliwym facetem; i to go zgubiło.
poza wątkiem miłości zakazanej, słabości człowieka, tego, co sprawia, że myślimy o śmierci, baaardzo podobała mi się krytyka marudzenia, narzekania, wiecznego sceptycyzmu i pesymizmu. ostatnimi czasy takie postawy doprowadzają mnie w ludziach do szału i nie znoszę towarzystwa marud. brawo, Goethe. ;)
jedna z tych lektur szkolnych, które nie sprawiają bólu, gdy się je czyta.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stukostrachy

Jestem ogromna fanka serialu „Archiwum X”, ale historie o Ufo według Stephena Kinga ledwie udało mi się doczytać do końca. Ależ to była katorga... mom...

zgłoś błąd zgłoś błąd