Bozie czyli jak wygląda Bóg?

Wydawnictwo: Agora SA
7,29 (21 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
8
7
5
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326823442
liczba stron
176
słowa kluczowe
religie
język
polski
dodał
Lugal

Jak wygląda Bóg? Co trzeba zrobić, żeby zostać lamą? Czy można być trochę w niebie i trochę w piekle? Po co aniołom skrzydła? Dlaczego do meczetu wchodzi się na bosaka? Który dzień w roku żydowskie dzieci lubią najbardziej? Wyznawcy różnych religii żyję obok siebie i często niewiele o sobie wiedzą. I nawet jeśli są siebie ciekawi, wstydzą się zapytać. Karolina Oponowicz z pomocą dzieci...

Jak wygląda Bóg? Co trzeba zrobić, żeby zostać lamą? Czy można być trochę w niebie i trochę w piekle? Po co aniołom skrzydła? Dlaczego do meczetu wchodzi się na bosaka? Który dzień w roku żydowskie dzieci lubią najbardziej?

Wyznawcy różnych religii żyję obok siebie i często niewiele o sobie wiedzą. I nawet jeśli są siebie ciekawi, wstydzą się zapytać.

Karolina Oponowicz z pomocą dzieci zadaje pytania przedstawicielom sześciu wyznań: judaizmu, katolicyzmu, prawosławia, protestantyzmu, islamu i buddyzmu. Rozmawiają o tym, w co wierzą, jak żyją, jak świętują, gdzie się modlą i co będzie po śmierci. Wywiady z duchownymi dopełniają ilustracje Joanny Rzezak.

Jest tyle religii na świecie. Najbardziej podoba mi się praca pani diakon Małgorzaty Gaś w kościele luterańskim, bo może być mamą i prowadzić nabożeństwa. Żal mi za to mnicha Maksymiliana Nawary, bo nigdy nie będzie miał żony. Fajne jest też to, że do imama Janusza Aleksandrowicza można mówić po imieniu. Ale najbardziej z całej książki zdziwiło mnie, że Archanioł Gabriel ukazał się Matce Boskiej i Mahometowi. A to przecież dwie różne religie!
Czy to znaczy, że Bóg jest jeden dla wszystkich ludzi?
Tosia Sadowska (lat 9), córka Magdaleny Grzebałkowskiej

Dobra rzecz. Pisana z myślą o dzieciach, więc wszystko wytłumaczone jest tu tak, że zrozumie nawet dorosły. Wierzącym - przyda się, bo jest źródłem inspiracji. Niewierzącym może pomóc zrozumieć tych wierzących.
Szymon Hołownia

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl/BOZIE/pr/-bozie--czyli-j...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1758
_fantasquemagorie_ | 2016-11-21
Przeczytana: 20 listopada 2016

Prezbiter, prezbiterium, archimandryta, azan, domowe nabożeństwa, opactwo, chorały gregoriańskie, diakon, biocybernetyka, Adonaj, medytacja, pustelnia, mizar, sura, sutra, smicha, tetragram, Pięcioksiąg, 99 imion, Fitra, Sjakjamunim, koło Samsary, miesiąc Nisaan, Hadżidża, gaj Lumbini, drzewo Bodhi, nirwana, bima, minjam, minaret, muezin, minbar, ikonostas, ikonograf, metafora, theravada, tabernakulum, pudża, Tora, Talmud, Jom Kippur, Siddharta Gautama, Siakjamuni, mala, kipa, kaszrut, mezuza, menora, sofer, krzyż Koptów, balsaminka, kielich kiduszowy, szabesszluf, batiuszka, ablucje, konfirmacja, dżiny, tytani, karma, Havdali, Olam Haba, Kanaan, Drzwi Królewskie, mitra, halal, kamiławka, skufia, święty kącik, Modlitwa Spowiednia, postylle, reformacja, dżihad, soltep, szahada, chasyd, hadisy, chimara, Pascha, czador, hidżab, muhira, ramadan, ideał bodhisattwy, młynek modlitewny, cyces, filakterie, riasa, fez, tałes, pangija, szkaplerz, sandak, Święto Ofiary, Święto Szałasów, Święto Świateł i Flag, tipitaka, rakaty, gehenna, konwersja, mohel, postrzyżyny, Eucharystia, Iblis, ruchoskłony...

Jak widać książeczka (choć chyba jednak książka) zawiera całkiem konkretną dawkę ekstraordynaryjnych słówek, które, na pierwszy rzut oka, mogą śmiało trącić kabałą, czarami, falami UKF, Ku Klux Klanem, wytwórnią DGC Records, zetknięciem z U.F.O, Startrekiem czy innymi dziwadłami. O ile oczywistym jest, że większość wyżej wymienionych pojęć może być zupełnie niezrozumiała dla dzieci (przynajmniejdla tych, dorastających poza obszarem multikulti), o tyle dam sobie rękę uciąć, że większość dorosłych (których rolą jest przecież objaśnianie dzieciom świata) również tych pojęć zupełnie nie kuma, a przynajmniej nie w komplecie i nie w oderwaniu od kontekstu. Książka Karoliny Oponowicz z pewnością pomoże to zmienić.

„Bozie...” to zbiór pytań zadanych w imieniu dzieci duchownym sześciu wyznań i udzielonych na te pytania odpowiedzi. Jak pisze Autorka, mimo iż na widok owych pytań duchowni „często szeroko otwierali oczy ze zdumienia” starali się na nie odpowiedzieć „z wielką cierpliwością i otwartością”.

W efekcie powstała książka omawiająca w uporządkowany, ciekawy i lekkostrawny sposób zagadnienia związane z poszczególnymi religiami, tytułowymi „Boziami”, kapłanami, modlitwami, świętymi księgami, świętami, ale również z tym co po śmierci, tym co przed przyjęciem do religijnej wspólnoty, ze światem, opatrznością, konsekwencjami, dokonywaniem wyborów, naprawianiem błędów, radowaniem się tym co nas otacza.

Oprócz kwestii przynależnych konkretnym wyznaniom pojawiają się tu również tematy zupełnie uniwersalne: miłosierdzie, wyzwalanie od cierpienia, samotność, medytacja, sumienie, przekraczanie granic wyobrażenia, premia za bycie dobrym człowiekiem, doznawanie oświecenia, pozbywanie się „emocjonalnych splamień”, rachuba czasu, odrzucenie skrajności, zgoda na wątpliwości, przebaczenie i przebaczanie.

Duchowni zwracają uwagę na rzeczy banalne, ale w sumie godne przypomnienia w szczególności dorosłym, choćby na to, że śmierć i smutek (tak ochoczo wypierane przez współczesne konsumpcyjne społeczeństwa) to nieodłączna strona życia, że by potrafić być efektywnie dobrym dla innych trzeba być przede wszystkim dobrym dla siebie, że ludzie, którzy postępują źle i głupio „czynią tak, bo są nieszczęśliwi albo zostali skrzywdzeni”, że dobroć nie polega na byciu głupim czy naiwnym, że należy pracować nad opanowywaniem zgubnych skłonności, że „człowiek jest sumą nawyków, które może zmienić”, że oprócz grzechu zazdrości i pychy jest jeszcze grzech obojętności.

Jest również kilka ciekawostek o windach szabatowych, błędnym zapisie K+M+B, Ceremonii Przyjęcia Schronienia w Buddzie, Dharmie i Sandze”, kręgosłupie i nie/spożywaniu mięsa.

Według mnie wydawnictwo interesujące i potrzebne. Zachęca do myślenia i zadawania pytań, otwiera na różnorodność, pokazuje że modlitwa oprócz próby nawiązania kontaktu z Bogiem, może być również metodą na oderwanie się od codzienności, rutyny, kłopotów, ćwiczeniem uważności i koncentracji, treningiem umysłowym, ale że z drugiej strony może być tak, że „piekło i raj to ludzkie fantazje”, a wątpliwości są jak najbardziej wskazane. Właściwie z każdego religiopoglądu można zaczerpnąć coś wartościowego.

Zgadzam się w pełni z opinią Szymona Hołowni umieszczoną na okładce: „Dobra rzecz. Pisana z myślą o dzieciach, więc wszystko wytłumaczone jest tu tak, że zrozumie nawet dorosły. Wierzącym przyda się, bo jest źródłem inspiracji. Niewierzącym może pomóc zrozumieć tych wierzących.”

Na koniec pozwolę sobie jeszcze na wklejenie cytatów, które szczególnie przypadły mi do gustu:

„Człowiek jest nie tylko poddanym Boga, ale też jego partnerem. Nie powinien tylko siedzieć i czekać, ale działać.”

„Bogu nie chodzi o to, żeby ludzie byli grzeczni. On chce, żeby ludzie byli mądrzy, potrafili dobrze wybierać i odróżniać dobro od zła.”

„Chrześcijanin nie może być ciągle zdołowany. Trzeba się cieszyć tym, co nas spotyka.”

Szkoda, że niektórym nikt nigdy tego nie powiedział, a sami, do późnej starości jakoś tego nie odkryli.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Miasto Śniących Książek

"Miasto Śniących Książek" autorstwa Waltera Moersa, niemieckiego pisarza i autora komiksów, jest czwartym tomem powieści z serii o wymyś...

zgłoś błąd zgłoś błąd