Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Imiona kwiatów i dziewcząt

Wydawnictwo: Rebis
4,53 (232 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
3
7
26
6
43
5
52
4
16
3
49
2
14
1
22
szczegółowe informacje
ISBN
978-83-7510-244-4
liczba stron
263
język
polski

Bohaterami Imion kwiatów i dziewcząt są zapadające w pamięć postaci: dziewczyna, która prowokuje kowboja, by uciekł z nią w Góry Skaliste; umierająca staruszka, która z zadowoleniem wspomina swoje rozwiązłe życie; twarda kobieta, która nie boi się życia w amerykańskiej głuszy, i inni - ludzie z krwi i kości, silni, szukający miłości i bez strachu oddający się pasji. I choć zdarza im się...

Bohaterami Imion kwiatów i dziewcząt są zapadające w pamięć postaci: dziewczyna, która prowokuje kowboja, by uciekł z nią w Góry Skaliste; umierająca staruszka, która z zadowoleniem wspomina swoje rozwiązłe życie; twarda kobieta, która nie boi się życia w amerykańskiej głuszy, i inni - ludzie z krwi i kości, silni, szukający miłości i bez strachu oddający się pasji. I choć zdarza im się dokonywać złych wyborów, postępować głupio i działać na oślep, to jednak walczą o swoje związki z innymi i mają w sobie wiele odwagi.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (501)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 647
Mollinka_90 | 2016-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Wcześniej słyszałam o jej bestsellerowym "Jedz, módl się i kochaj", ale w mojej bibliotece ta pozycja wciąż była w wypożyczeniu i jakoś nie mogłam na nią trafić. Dlatego na pierwszy ogień poszły "Imiona kwiatów i dziewcząt". Niestety, opowiadania nie wywarły na mnie dobrego wrażenia, a styl autorki po prostu nie przemówił. Jak dotąd kolejne tytuły Elizabeth Gilbert nie zagościły na mojej liście przeczytanych, choć może kiedyś dostaną swoją szansę.

książek: 1231
Jusia | 2011-09-29
Przeczytana: 29 września 2011

Nie zachwyciły mnie niczym szczególnym opowiadania zawarte w tej książce, czytając czułam się tak, jakby ktoś opowiadał mi historię ze swojego życia, próbował mnie zainteresować wydarzeniem czy jakimś przeżyciem po czym nagle przerwał opowieść i zostawił mnie bez zakończenia. Historie te, nie miały dla mnie żadnego przekazu, nie wzruszyły mnie, nie zdenerwowały, nie przywiązałam się ani nie polubiłam bohaterów, były bez emocji.

książek: 15327
betina360 | 2015-06-28
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2015

Takie sobie opowiadania bez wiekszych rewelacji.Da sie przeczytac nic pozatym.

książek: 685
visenna88 | 2012-06-01
Przeczytana: 11 lutego 2012

Niskie oceny tej książki wynikają, jak mniemam, z niezrozumienia: ktoś sięgnął po książkę leżącą na półce "dla kobiet", "literatura na obcasach" tudzież tego właśnie podtypu, a tu figa z makiem. To nie jest żadne romansidło i zawiodą się osoby, które wykupują książki tej autorki, sugerując się filmem z Julią Roberts.

To jest prawdziwa, dobra, amerykańska proza, której nie musimy lubić czy rozumieć, ale należałoby ją docenić, gdyż w swej konwencji spełnia się doskonale. Jeżeli ktoś lubi Whartona czy Richarda Yatesa, to spodoba mu się i ten wybór opowiadań.

książek: 850
Kamila | 2011-07-25
Na półkach: Przeczytane

Sięgnęłam po ten zbiór opowiadań, spodziewając się typowych, lekkich, kobiecych historyjek, jednak zostałam mile zaskoczona. "Imiona kwiatów i dziewcząt" to zbiór opowiadań nietuzinkowych, spokojnych i refleksyjnych, z ciekawym klimatem. Właściwie są to luźne fragmenty wyjęte z życia, a nie spójne historie, to jednak czyni je oryginalnymi.

Dziwią mnie negatywne oceny tej książki - moim zdaniem powinno się dać jej szansę, nie oczekując nagłych zwrotów akcji i szalonych romansów, ale wczuwając się w tą atmosferę.

książek: 268
szudoku | 2012-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2012

Kolejny raz jestem pod wielkim wrażeniem twórczości autorki. to zbiór naprawdę dobrych opowiadań nad których sensem trzeba dużo pomyśleć (mam nadzieję że nie tylko ja długo nad tym myślałam). przyznam że nie we wszystkich przypadkach mi się udało znaleźć drugie dno - co jest chyba najlepszym dowodem na niezwykłość tych historii i autorki. mówią o tym również nagrody zdobyte za imiona kwiatów i dziewcząt, dlatego nie rozumiem tych niskich ocen. może mój zachwyt wynika z tego, że lubię czytać książki Elizabeth Gilbert? a niskie oceny pojawiły się w skutek braku zrozumienia? Minusem dla mnie jest tylko to, że to opowiadania, nie zaś powieści.

ja polecam ten zbiór opowiadań każdemu:)

książek: 1099
white_swan | 2012-06-03
Na półkach: Przeczytane, 2012

Sięgnęłam po tę książkę, bo liczyłam na opowiadania w stylu mojego ulubionego pisarza - Erica-Emmauela Schmitta - zapadające w pamięć, zmuszające do rozmyślań. Niestety, zawiodłam się. Historie opowiedziane tu były nudne, nie miały pointy (lub ja ich nie zrozumiałam). Z trudem dobrnęłam do końca. Ogólnie, nie polecam.

książek: 958
Lirazel | 2011-07-25
Na półkach: Przeczytane

Zadziwia mnie niska średnia ocen (w chwili pisania 2/5) tego świetnego zbioru opowiadań.
Być może wynika to z wprowadzającej w błąd okładki i opisu - sama spodziewałam się tandetnych opowiadań o trzydziestolatkach odnajdujących wielką miłość (a może nawet dwie) w biurze.
Tymczasem te opowiadania są inne. Każde z nich opowiada o czymś innym.
W pamięć zwłaszcza zapadły mi opowiadania o synu pielęgniarza, facecie strzelającym do gołębii, barze,w którym pracowała anorektyczka Amber oraz ostatnie, o staruszce.
Każde z opowiadań opowiada inną, ciekawą historię. Bohaterowie są skrajnie różni od siebie, ale wszyscy intrygujący. Jednych polubimy, innych znienawidzimy.
Te opowiadania są jak wycinki cudzych żyć, ich radości, niepokoi. Warto poświęcić im chwilę. Naprawdę polecam, jednak niekoniecznie osobom oczekującym "kobiecej" literatury - te opowiadania są dla wszystkich, czy to kobiet, czy mężczyzn.

książek: 2963
jjon | 2010-02-24

Wynudziłam się czytając tę książkę, ale przeczytałam wszystkie opowiadania. Wytrwałam tylko dzięki oczekiwaniu na to, że któreś z nich wreszcie okaże się ciekawe. Nie okazało się...

książek: 2259
BetiFiore | 2013-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2012

Opowiadania na pewno ciekawsze niż "jedz, módl się i kochaj". Niektóre lepsze, niektóre gorsze. Ogólnie polecam.

zobacz kolejne z 491 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd