Ludzie z wysp

Tłumaczenie: Anna Bernaczyk
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
5,04 (251 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
15
7
33
6
53
5
68
4
21
3
34
2
9
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stern Men
data wydania
ISBN
9788375102970
liczba stron
418
słowa kluczowe
wyspy, morze, homary, połów, szekspir
kategoria
literatura piękna
język
polski

Wciągająca, iście szekspirowska opowieść o uczuciu, a zarazem ciekawy psychologiczny portret specyficznej wyspiarskiej społeczności. Na dwóch sąsiadujących ze sobą wyspach u wybrzeży Maine lokalni poławiacze homarów od pokoleń zaciekle walczą o łowiska. Osiemnastoletnia Ruth Thomas, córka jednego z nich, jest zdeterminowana, by dołączyć do ich grona. Bystra, energiczna, kompletnie...

Wciągająca, iście szekspirowska opowieść o uczuciu, a zarazem ciekawy psychologiczny portret specyficznej wyspiarskiej społeczności.

Na dwóch sąsiadujących ze sobą wyspach u wybrzeży Maine lokalni poławiacze homarów od pokoleń zaciekle walczą o łowiska. Osiemnastoletnia Ruth Thomas, córka jednego z nich, jest zdeterminowana, by dołączyć do ich grona. Bystra, energiczna, kompletnie nieromantyczna dziewczyna zakochuje się w młodym, przystojnym poławiaczu, który niestety należy do najbardziej znienawidzonego klanu. Ten romans będzie miał nieprzewidziane skutki dla mieszkańców obu wysp...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (25)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 129
martenka199111 | 2018-06-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka ciekawa, bohaterowie z charakterem, ciekawostki na temat homarów. Ocena byłaby wyższa, gdyby zakończenie było bardziej rozbudowane.

książek: 881
Klaudia Sowa | 2017-07-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ksiazki
Przeczytana: 25 czerwca 2017

Moja pierwsza styczność z tą autorką. Co sprawiło, że sięgnęłam po książkę? Treść, tytuł no i ładna okładka. Czy warto? Zaraz się dowiecie.

Z treści wynikało, że będzie to historia miłosna, z wieloma przeszkodami, oczywiście odwzajemniona, nienawiść wyspiarska... I to było, ale trochę inaczej wyobrażałam sobie to wszystko...

Courne Haven i Fort Niles - to dwie sąsiadujące wyspy u wybrzeża Maine, bardzo wrogo do siebie nastawione. Próby zjednoczenia wysp, kończyły się zazwyczaj fiaskiem.

Mieszkańcy obu wysp różnią się jak woda i ogień. Na Fort Niles, żyje Ruth Thomas. Dziewczyna, pragnie w przyszłości robić to co ojciec - czyli zostać poławiaczem homarów. Ojciec wyśmiewa jej pragnienie, podobnie jak inni.

Ruth jest inna. Bystra, energiczna, nie bojąca się wyzwań. Jej rodzice się rozeszli, a dziewczyna została z ojcem. Dziadkowie dziewczyny posyłają ją do szkoły w mieście. Ruth jedzie się tam uczyć i wraca na wyspę tylko wtedy kiedy ma wakacje od szkoły.

Matka Ruth, została...

książek: 1864
jucha1237 | 2016-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 03 sierpnia 2016

To moje pierwsze zetknięcie z twórczością pani Gilbert, ale patrząc na leżącą przede mną książkę - boję się następnego...
Całość dialogów, języka bardzo infantylna, dziecięca i w dodatku bezsensowna. Przez większość czasu rozmowy toczą się na KOMPLETNIE nieistotne tematy, które nic nie wnoszą do treści. Poza tym dialogi te są bardzo dziwne. Dziwne są pytania, dziwne odpowiedzi - nic nie wnoszą, nie są związane z treścią.
Akcja rozkręca się około 300 strony. 300!!! A moje wydanie ma 412... Trzysta stron nudy, poznawania historii różnych ludzi, którzy nie są związani z akcją i 412 stron chaosu. Sam pomysł, sama historia - nie są aż takie złe. Dałoby się coś z nich wykrzesać, ale gdyby to ubrać inaczej, inaczej skonstruować. Bardzo wiele wątków jest niedokończonych, a kilka historii ważnych dla opowieści - czytelnik poznaje na początku, w środku, pod koniec i trudno je ze sobą połączyć. Pomijam fakt, że niemalże umarłam z nudów podczas niezliczonych historii o homarach...
Język...

książek: 157
anusiaszka | 2016-07-17
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: lipiec 2016

Czytając, zastanawiałam się, kiedy w końcu zacznie się ta "opowieść o uczuciu", bo przecież jeśli szekspirowska, to skojarzenia same wskakują do głowy... A tu najpierw mnóstwo historii, które nie wiadomo kiedy - wciągają w powieść i spokojny sposób pomagają się z nią pożegnać, bez żalu, że już się skończyła, a za to ze zrozumieniem, że wszystko ma swój czas: młodzieńczy bunt, rozstania, dojrzałość, miłość, sukces...

książek: 13
Gomk | 2016-06-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 czerwca 2016

Bardzo przyjemna powieść obyczajowa, przybliżająca mentalność kompletnie obcej mi społeczności. Proste życie, proste potrzeby, z daleka od komercyjnej mentalności ludzi zachodu, chociaż przecież na zachodzie. Czyta się spokojnie, nie usypia jak "Jedz, módl się...".

książek: 486
Moonalika | 2016-05-26
Na półkach: Przeczytane

Chociaż książka jest trudna, to jednak warto ją przeczytać. Na co dzień sięgamy po przyjemne lektury; nie ważne z jakiego gatunku; gdzie akcja toczy się gładko, a nawet jeśli jest skomplikowana to jednak nie odbiega od naszego toku rozumowania. Tutaj Gilbert oferuje nam coś niebanalnego. Moje skojarzenie z wyspą i jej mieszkańcami to była: Polska wieś, gdzie każdy zna sąsiada, wie na, co go stać, skąd pochodzi jego rodzina, jakie są koligacje rodzinne... zna jego tajemnice i wady, plotkom nie ma końca... i chociaż każdy tak dobrze się zna, to jednak Ci mieszkańcy nie mają do siebie, aż tak dużego zaufania. Tam, gdzie wszyscy znają się "na wylot" nie może być mowy o prywatności. I to nam serwuje autorka, pokazuje jak funkcjonuje mała społeczność na przestrzeni wielu lat- z pokolenia na pokolenie. Autorka nie częstuje nas słodkimi babeczkami, lukrowanymi pączkami, ani schłodzonym szampanem, pozwala nam odkryć prawdę, że nie zawsze jest tak przyjemnie, że gdy spotykają nas trudności-...

książek: 316
emika | 2016-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2016

Uwielbiam tą autorkę ale ta książka mnie rozczarowała. Bardzo długo trwało zanim się wciągnęłam - nudne wątki rozpisane na maksa natomiast ciekawe zakończenie w paru zdaniach.

książek: 27
bazia | 2015-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2014

Surowo napisana, ale to wszystko zmierza gdzieś na koniec, tam puenta jest... No i chyba musiała być taka surowa, taki miał być klimat i już. W każdym razie dobra książka i jako całość bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.

książek: 981
mamaKa | 2015-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2015

"Ludzie z wysp" to kolejna książka Elizabeth Gilbert na mojej półce pt. "czasowo u mnie". Niewiele czasu potrzebowałam, żeby przekonać się, że los rybaków z tytułowych wysp i homarów nie będzie moim ulubionym wspomnieniem. Próbowałam znaleźć to "coś" w powieści, co stanowi o jej wielkości, ale niestety nie znalazłam. Zarówno język, jak i leniwie płynąca fabuła przekonały mnie do uznania tej książki za słabą, nieciekawą. A do przeczytania mam jeszcze jedną - "Botanika duszy". Ale co tam, do odważnych świat należy. Daję Autorce jeszcze jedną szansę, ale sadzę, że ostatnią. Przepraszam.....

książek: 60
Ela | 2014-12-08
Na półkach: Przeczytane

Taka sobie oto książeczka, myślę, ze w większości skierowana do kobiet. Czy ja wiem czy godna polecenia?

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd