Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg

Tłumaczenie: Ewa Życieńska
Cykl: Smiley (tom 5)
Wydawnictwo: Amber
6,96 (491 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
57
8
107
7
141
6
89
5
35
4
17
3
8
2
5
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tinker, tailor, soldier, spy
data wydania
ISBN
8324117865
liczba stron
11
język
polski

Inne wydania

Wewnątrz Cyrku działa kret. Głęboko zakonspirowany podwójny agent ma dostęp do najbardziej tajnych danych brytyjskiego wywiadu. Jego intrygi doprowadzają do zwolnienia George'a Smileya.
Najsłynniejszy brytyjski agent rozpoczyna własne śledztwo i staje do pojedynku ze swoim wieloletnim wrogiem - nieuchwytnym człowiekiem -cieniem, mózgiem radzieckiego wywiadu...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1219)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5993

Wydaje mi się, że dobrze jest rozpocząć przygodę z powieściami szpiegowskimi Johna le Carre od tej właśnie powieści, znanej także pod tytułem "Druciarz, Krawiec, Żołnierz, Szpieg".

Powieść ta rozpoczyna tzw. "Trylogię Karli" i składają się na nią powieści "Jego uczniowska mość i "Ludzie Smiley'a". Powinno się czytać te powieści w kolejności - bo postać zdrajcy ma kluczowe znaczenie.

Nie należy spodziewać się pościgów czy strzelanin - choć powieść ta ma dwa kapitalne zwroty akcji, a ten na końcu jest niesamowity! Należy nastawić się na spokojne poznawanie bohaterów i na odkrywanie ich tajemnic. Powieść operuje kilkoma płaszczyznami czasu - czyli tych samych bohaterów poznamy w różnych momentach ich życia.

Sama czułam się szpiegiem, kiedy czytałam tę powieść. Razem z Smiley'em zbierałam informacje, szukałam powiązań, ze stosu kłamstw, starałam się wybrać strzępy prawdy. Powieść ta przekonuje, że informacja to potęga. I że czasami o losach całej akcji i całego życia ludzkiego,...

książek: 123
AllAboutEve | 2016-08-24
Na półkach: Przeczytane

W labiryncie służb specjalnych.
Nie ma tu akcji, nie ma supermena, który zaraz wyskoczy ze śmigłowca albo uniknie eksplozji, ale jest klimat. Książka jest wręcz przesiąknięta klimatem lat 70-tych. Fabuła jest zgrabnie skonstruowana a praca wywiadowcza przedstawiona bardzo realistycznie. Czytając należy się jednak skoncentrować, gdyż występuje tu wiele postaci a każda z nich jest istotna dla toczącej się historii.
Książka męcząca ze względu na brak dynamiki i powolność, ale ambitna.

książek: 243
Jacek Rogiński | 2012-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2012

Książka ta nie należy do tego rodzaju powieści kryminalnych/szpiegowskich, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni. Powiedziałbym wręcz, że książka ta jest akademickim przykładem pokazującym, jaka jest/powinna być różnica między kryminałem/powieścią szpiegowską a książką sensacyjną.

Rozbudowana ilość bohaterów (a także ich pseudonimów) nie daje nam 50% szans na odgadnięcie już po pierwszych 50 stronach, który z bohaterów może być tym czarnym charakterem.

Akcja tej powieści szpiegowskiej rozwija się powoli, początkowo może nawet bardzo powoli. Myślę, że bardziej niż klasyczna powieść niż klasyczny kryminał. Nie ma tutaj już na pierwszych stronach trupa, lud dwóch, w ogóle przez całą książkę nie ma jednego wielkiego bum. Jednak czytając tę książkę nie zauważa się nawet kiedy i jak, zaczyna ona wciągać. Początkowo nieśmiało, następnie coraz mocniej, aż w końcu nie da się od niej oderwać.

książek: 229
Grzegorz | 2014-09-21
Przeczytana: 21 września 2014

Dobre, dobre, bardzo dobre! Świetna rzecz, książka spełniła moje oczekiwania w 100%. Klasyka powieści szpiegowskiej. Prawdziwej, czystej, rasowej.

W Druciarzu, krawcu... tak naprawdę wbrew pozorom jest mnóstwo akcji. Z tym, że to akcja, powiedziałbym, intelektualna. Każda strona wnosi coś nowego do sprawy kreta w Cyrku, fabuła cały czas gna do przodu, z tym że robi to poprzez dialogi i opisy czynności na pozór nudnych, ale faktycznie fascynujących i ekscytujących, będących elementami elektryzującej gry.

Szczególnie urzekło mnie przedstawienie całego światka wywiadu, z jego procedurami, organizacją, zasadami, osobliwościami etc. Spojrzenie na "firmę" od kuchni. Podobno Autor przez wiele lat pracował w branży, ciekawe ile suchych faktów miała potwierdzenie w rzeczywistości? Jestem bardzo łasy na takie rzeczy, są one dla mnie wyjątkowo interesujące. Np. to, jaką strukturę ma wywiad? Jaki jest podział kompetencji? Jakie są procedury działania w terenie i w centrali (ukazano ich...

książek: 594
skygge | 2013-08-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 23 sierpnia 2013

Kret rozrabia w cyrku. Ktoś musi go wytropić i po nim posprzątać... „Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg” zaskakuje swoją niejednoznacznością, gdyż oprócz samej afery w brytyjskiej agencji, mamy jeszcze osobiste porachunki, próbę pogodzenia się z przeszłością, walkę o przyszłość oraz zderzenie dwóch światów- nowego i starego pokolenia.

John Le Carre ma wyjątkowo plastyczny styl. Akcji tu nie doświadczymy, ale jest za to równomierne tempo, ładnie nakreślona psychologia postaci, a do tego jeszcze nietuzinkowy klimat. Bohaterowie, chociaż przepełnieni goryczą, nostalgią oraz co po niektórzy naiwnością, są boleśnie ludzcy- niemal oddychają na kartach powieści. Smiley- flegmatyk, pedant, intelektualista i melancholik jest według mnie jednym z najlepiej skonstruowanych protagonistów.

Fakt, powieści nie da się czytać szybko, zachłannie. Dlatego najlepiej dawkować, aby nie przeoczyć detali, które ją zdobią. Jest bardzo skondensowana, ma wiele odnóg, ale każda wydaje się czymś ważnym, a...

książek: 1105
almos | 2012-11-03
Przeczytana: 2012 rok

Miłośnicy Le Carre’a, do których mam przyjemność się zaliczać, znają tą książkę pod tytułem `Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg’. Obecny tytuł pojawił się na kanwie świetnego filmu opartego na wspomnianej książce, a sprytny wydawca chciał zarobić... No i bardzo dobrze, bo wiele osób może w ten sposób odkryć Johna Le Carre, który jest naprawdę znakomitym pisarzem, królem powieści szpiegowskiej, i zasługuje żeby być czytanym.
Książka jest kolejną z cyklu o George Smileyu, a raczej o jego niekończącym się pojedynku z superszpiegiem sowieckim – Karlą. Film jest dobry, ale książka lepsza, bo pewne rzeczy w filmie podano mocno skrótowo: to co się działo między Ricky Tarrem a Iriną w Honkongu, wyprawę Jima Prideaux do Czechosłowacji (a nie do Budapesztu jak w filmie), są to świetnie opisane wątki, których mi w filmie brakuje. Poza tym książka nie kończy się tam tak jednoznacznie jak film, są niedopowiedzenia... Nie będę tu mówił o głownym temacie książki, bo czuję, że wszyscy go znają,...

książek: 1460
Mel | 2016-01-31
Przeczytana: 31 stycznia 2016

Może kiedyś zrobię jeszcze jedno podejście do tej książki. Na dzień dzisiejszy to raczej nie moja bajka. W połowie już się pogubiłam i straciłam wątek. Nużąca i mało ciekawa się wydaje. Domyślałam się, że to nie żadna akcja i sensacja rodem z Bonda, ale mimo wszystko...

książek: 47
bolekczyta | 2012-07-20
Na półkach: Przeczytane

I

Wychowywany byłem w czci dla tzw. literatury pięknej i delikatnej aczkolwiek nienachalnej pogardzie dla tzw. literatury popularnej. Cóż, tak były (są nadal?) konstruowane kanony lektur. Roi się w nich od dzieł wielkich, a książki na które pada podejrzenie, że mogą służyć rozrywce, lądują w najlepszym wypadku w części „nieobowiązkowe”.

Do dziś pamiętam wykład o dziewiętnastowiecznej powieści fantastycznej pewnego znanego i darzonego – skądinąd należnym – szacunkiem krakowskiego literaturoznawcy. Otóż z ust owego profesora nie znikał lekki, drwiący uśmieszek, kiedy mówił o powieściach Verne’a. Oczywiście – wielka sztuka to nie jest, ale jednak coś w tej literaturze musi być, skoro od wieków rozbudza wyobraźnię nastoletnich czytelników.



II

Co tu dużo mówić – kryminały, thrillery, sensację w literackim wydaniu omijałem szerokim łukiem. Zawsze było coś ważniejszego do przeczytania z „kanonu”.

Chociaż nie… Był jeden moment, kiedy postanowiłem rozpocząć swoją przygodę z kryminałem....

książek: 119
Waciak | 2015-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 czerwca 2015

Kto jest kretem w brytyjskim wywiadzie? Druciarz, krawiec, żołnierz ....? I taką zgadywankę ma rozwiązać emeryt?

Przeczytaj jak mu poszło. Dowiesz się kto jest podwójnym agentem, a przy okazji poćwiczysz mózg.

Książka nie jest łatwa w odbiorze. Dużo postaci, różne ich pseudonimy, wydarzenia bieżące i te z przeszłości, niuanse i niuansiki, każdy szczegół się liczy. Czytając książkę kilka razy zdarzało mi się cofnąć o ponad 100 stron do wcześniejszych wydarzeń, aby jeszcze raz przeanalizować sytuację, co kto kiedy, kto jest kim, itp. Niektóre rozdziały czytałem po 2 razy, bo miałem wrażenie, że coś mi umknęło. Lektura wymaga dużego skupienia, ale jednocześnie dostarcza intelektualnej rozrywki na poziomie.
Nie polecam na plażę, ani do autobusu. Zdecydowanie lepiej poczytać w ciszy i skupieniu wieczorkiem. Aha ... i odradzam czytać na wyścigi.

książek: 159
Nina | 2017-06-05
Przeczytana: 05 czerwca 2017

John le Carré: Tinker Tailor Soldier Spy* (The Karla Trilogy, #1; George Smiley, #5)

Kultowa powieść nie tylko w dorobku autora, ale w całej twórczości szpiegowskiej. Jest w niej trochę z atmosfery i ducha Josepha Conrada oraz Grahama Greene'a.

Intryga wydaje się typowa i jest jak najbardziej sensacyjna: tropienie sowieckiego kreta działającego we władzach brytyjskiego wywiadu, prowadzonego z moskiewskiej centrali przez Karlę, wybitnie skutecznego funkcjonariusza tejże. Jest jednak w powieści kilka rzeczy jeśli nie unikalnych, to z pewnością po raz pierwszy taką metodą, w takim kontekście i z takim talentem przedstawionych. Kontekst to penetracja brytyjskich tajnych służb przez sowieckich szpiegów, tworzących tzw. grupę z Cambridge, na czele z super-kretem Kimem Philby. Mimo że kret le Carrégo, o kryptonimie Gerald, nie jest dokumentalnym portretem Philby'ego, który w czasach, kiedy rozgrywa się akcja powieści od lat mieszkał już w Rosji, trudno nie robić porównań między losami,...

zobacz kolejne z 1209 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd