Doktorzy

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Wydawnictwo: Albatros
7,78 (2168 ocen i 161 opinii) Zobacz oceny
10
289
9
413
8
541
7
577
6
218
5
91
4
17
3
17
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Doctors
data wydania
ISBN
9788379857425
liczba stron
736
język
polski
dodała
Ag2S

Rok 1958. Piątka młodych ludzi, Laura, Barney, Bennet, Hank i Seth, zostaje przyjęta na pierwszy rok studiów w najbardziej prestiżowej uczelni medycznej w USA – Szkole Medycznej Uniwersytetu Harvarda. Poznajemy ich splatające się losy, od czasów studenckich, poprzez staże zawodowe, aż po 1978 rok, kiedy są już doświadczonymi lekarzami, specjalistami w dziedzinie pediatrii, psychiatrii,...

Rok 1958. Piątka młodych ludzi, Laura, Barney, Bennet, Hank i Seth, zostaje przyjęta na pierwszy rok studiów w najbardziej prestiżowej uczelni medycznej w USA – Szkole Medycznej Uniwersytetu Harvarda. Poznajemy ich splatające się losy, od czasów studenckich, poprzez staże zawodowe, aż po 1978 rok, kiedy są już doświadczonymi lekarzami, specjalistami w dziedzinie pediatrii, psychiatrii, chirurgii, ginekologii i interny. Każdy z nich ma własne marzenia, za których spełnienie zapłaci określoną cenę. Raz dokonane wybory zaciążą na dalszym życiu. Barney i Laura, którzy znali sie od dzieciństwa i uważali za przyjaciół, po latach odkrywają, ile naprawdę dla siebie znaczą. Czarnoskóry Benett będzie musiał walczyć z przejawami rasizmu. Wyjątkowa wrażliwość Setha nie pozwoli mu patrzeć bezczynnie na cierpienie pacjentów. Porażki i triumfy, miłości i zawody miłosne, osobiste tragedie, nieodłączne problemy związane z medycyną, składają się na wielobarwny i prawdziwy obraz życia lekarzy – nie tylko w Ameryce.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,137,2715,doktorzy.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,137,2715,doktorzy.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 694

"Dwie proste cyfry - liczbę dwadzieścia sześć. Na sali rozległy się pomruki zdziwienia.(...) Panowie, zakonotujcie to sobie dobrze w pamięci - istnieją tysiące chorób na tym świecie, jednakże medycyna potrafi empirycznie wyleczyć tylko dwadzieścia sześć z nich. Reszta... jest czystą zgadywanką. "

Intelektualna uczta. Majstersztyk. Na długo zapada w pamięć. Książka opowiada historię grupy młodych adeptów sztuki lekarskiej. Laura, Barney, Bennet, Hank i Seth to pięć różnych osobowości, łączy ich jednak wspólny cel- chcą zostać lekarzami. Zabawna, momentami wzruszająca, skłaniająca do refleksji .

Zaznaczę na wstępie, że lektura do lekkich nie należy. Zarówno jeżeli chodzi o poruszane wątki, jak i o objętość książki- ta liczy ponad 700 stron. Stanowi jednak perełkę dla wymagającego czytelnika.

Pierwsza część książki poświęcona jest Laurze i Barney'owi. Tych bohaterów połączyła prawdziwa dziecięca przyjaźń, a później medycyna. Ona- śliczna, zadziorna i nieprzeciętnie inteligenta. On- typ starszego brata, czasem lekko powątpiewający w swoje umiejętności. Ten duet literacki na długo zapadnie mi w pamięć, a scena zabawy w ogródku i poruszenia wątku ‘prącia’ długo będzie rozczulać. W tej części Segal zaserwował dylemat lekarski- pomoc w sytuacji zagrożenia życia pacjenta, a odpowiedzialność prawna lekarza.

Bennet Landsmann- jak dla mnie bohater- zagadka. Czarnoskóry Żyd, za wiele o sobie nie mówi. Moim skromnym zdaniem jego postać jest jedną z ciekawszych w całej książce. Walczy ze stereotypami dotyczącymi swojej klasy i w tej walce wygrywa 1-0. Dowcipny, nieszablonowy, niezadufany w sobie. Wykonanie pewnej tracheotomii trochę tragicznie się dla niego zakończyło.

Hank- postać najdelikatniej rzecz ujmując irytująca. Niedoszły ksiądz Czytelnik w książce najmniej może się dowiedzieć o jego medycznych dokonaniach. Jego seksualne frustracje i ich spełnianie stanowiły by niezłą pożywkę dla niejednego psychoanalityka.
Seth- najlepszy student i największa zagadka w książce. Niestety w swojej medycznej ścieżce podążył w niewłaściwym kierunku. Postać bardzo tragiczna.

„Popularna, choć trochę brutalna prawda mówi, że wykształcenie lekarskie obejmuje grzebanie się w ogromnej ilości gówna. Studenci pierwszego roku przekonali się w drugim semestrze, że ich profesjonalna inicjacja wymagała zajmowania się ludzkimi odchodami. Co gorsza, okazało się, że miały to być ich własne.”

Moje wrażenia? Pozytywne zaskoczenie czytelnicze. Autor przedstawił lekarzy jako normalnych ludzi, a nie geniuszy wyzbytych z wad. Bo co lekarz nie człowiek? Plusy należą się również za odpowiednią oprawę historyczną. Autor zgrabnie wplótł wątki związane z dyskryminacją czarnoskórych Amerykanów, wojną w Wietnamie zahaczył nawet o holocaust. No i oczywiście czarny humor  za to autorowi należy się 5 z +.
„Przez całe niemal życie studiował sztukę medyczną i dopiero teraz pojął, że nigdy tak naprawdę nie zrozumie jej tajemnic. Medycyna jest bowiem wiecznym poszukiwaniem powodów, przyczyn, które mogłyby wyjaśnić skutki.”

Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nieboszczyk wędrowny

Zapowiadało się na coś wreszcie świetnego. Bardzo dobry pomysł z kotem jako sprężyną wydarzeń. Ale jednak wyszło jakieś takie miałkie, bohaterowie str...

zgłoś błąd zgłoś błąd