Pirania na kolację. 1405 dni w podróży dookoła świata Magda Bogusz 7,3

ocenił(a) na 72 lata temu "A gdyby tak zmienić coś w swoim życiu? A gdyby tak zmienić wszystko, przewrócić poukładany świat do góry nogami? Nie iść na żadne kompromisy. Rzucić pracę, sprzedać, co tylko da się sprzedać i nie przejmować się zbytnio tym, co będzie za rok czy dwa. Uwolnić się od tej rutyny i przewidywalności, od tego schematu, kredytów, kariery, rachunków. Doskonale wiedziałam, jak to zrobić, musiałam jeszcze tylko przekonać Tomasza." (s.7)
Czteroletnia przygoda rozpoczyna się od postawienia nóg w Newark w USA. I o ile może na tym terenie jeszcze nie jest tak ekscytująco to zakup starej hondy umila parze przemieszczanie jak i nierzadko zapewnia bezpieczne noclegi. Jadąc po amerykańskich bezdrożach kierują się ku Meksykowi i dalej do Gwatemali.
Podróże to czas na bezpośrednie poznawanie kultur, obcowanie z odmiennymi zwyczajami oraz ludźmi. A ci ostatni mogą być bardzo pomocni w pokonywaniu barier nie tyko językowych. Z pozoru łatwo przypisać naszej parze naiwność. Nie znają eksplorowanych terenów ani praw jakimi rządzą się zamieszkujący je ludzie, do tego poza polskim i angielskim, który trafia wbrew pozorom do nielicznych, bywają problemy z finansami, bo te nawet jeśli są, to na pewnym terenie nie podlegają przewalutowaniu, nawet jeśli jest to dolar. W Meksyku rozpoczynają naukę hiszpańskiego, a mając do dyspozycji internet nie są tak bezsilni, jak się początkowo wydawało. Z pewnością pomocne są charaktery bohaterów. U optymistycznej Magdy otwartość na wszelką odmienność oraz upór, u Tomka rzeczowość, podejście do problemu z taktyką przewidującą krok do przodu - dają możliwości pomyślnej realizacji przedsięwzięcia.
(...)
Podróżujemy! Jesteśmy w Gwatemali, gdzie 70% społeczeństwa wyznaje wiarę katolicką, ale to nie przeszkadza w równoczesnym odprawianiu rytuałów przez szamana oraz wiary w uzdrawiające moce wiedźm. Taki trójpodział? a może raczej symbioza? Dalej Ekwador - egzotyczne bogactwo lasu równikowego w dorzeczu Amazonki(selwa); na drzewach: papugi, tukany, karakara,małpy, a w wodzie: piranie strętwy, kajmany,żółwie. Znajduje się tu Narodowy Rezerwat Biologiczny Limonoocha. Fantastycznie jest móc poczytać o takich dobrach natury, nawet jeśli nigdy nie zetkniemy się z nimi bezpośrednio. Język jakim posługuje się Magda by przybliżyć czytelnikowi różnorodność tak naturalną jak i kulturową w zwiedzanych rejonach, jest odzwierciedleniem pasji poznawczej bohaterki. To co widzimy i w jaki sposób jest przedstawiane wzbudza chęć poznania, osobistego doświadczania podobnych zjawisk.
(...)
Bohaterowie podczas swej wędrówki pragną również osiągnąć swój szczyt i to dosłownie. Huayna Potosi - szczyt w Andach ma ich doprowadzić do zrozumienia, po co poświęcać tak wiele, by stanąć na wytyczonym szczycie? Odpowiedź może nie dla każdego być oczywista, ale znalezienie się w niewiarygodnej do ogarnięcia przestrzeni daje inne spojrzenie na świat, ludzką egzystencje, na to co powinno być ważne, a co tylko zaśmieca nasz umysł.
(...)
A na zakończenie czteroletniej przygody - Everest! Małżeństwo miało się tam spotkać ze znajomym Słowakiem, ale okazał się, ze ten zaginął w Himalajach. A tam system ratownictwa górskiego nie istnieje. Poszukiwania odbywają się na własną rękę, a tym trudniej je przeprowadzać, gdy nawet nie jest wiadomo dokładnie kiedy i w którym kierunku człowiek wyruszył. Dla bohaterów ta tragedia kładzie się cieniem na finiszu ich podróży. Mocno przeżywają niepowodzenia poszukiwań, swoją bezsilność, chaos jaki panuje w takich przypadkach, niekompetencje władz i właściwie żadną pomoc ze strony jakichkolwiek jednostek służbowych. Góry kontra człowiek - dobrze wiemy kto jest bez szans.
Fascynująca podróż, której relacje były na bieżąco spisywane na blogu, gdzie udostępniono więcej szczegółów oraz kumuluje się jeszcze więcej emocji -> www.z2strony.pl
Całość: https://nakanapie.pl/recenzje/cele-na-mapie-podroze-na-krance-wytrzymalosci-pirania-na-kolacje-1405-dni-w-podrozy-dookola-swiata