Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Rybacy

Tłumaczenie: Sebastian Musielak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,37 (185 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
20
8
53
7
72
6
25
5
5
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fishermen
data wydania
ISBN
9788308061664
liczba stron
360
język
polski
dodała
AMisz

Afrykańska przypowieść o braterstwie i samospełniającej się przepowiedni. Jeden z najczęściej nagradzanych literackich debiutów ostatnich lat. Powieść znalazła się w ścisłym finale nagrody THE MAN BOOKER PRIZE 2015. Bracia Ikenna, Boja, Obembe i Benjamin porzucają szkołę i zostają rybakami. Ich tata wyjechał do miasta za pracą, a troska o rodzinę spadła na ramiona mamy, okryte kwiecistą...

Afrykańska przypowieść o braterstwie i samospełniającej się przepowiedni.

Jeden z najczęściej nagradzanych literackich debiutów ostatnich lat. Powieść znalazła się w ścisłym finale nagrody THE MAN BOOKER PRIZE 2015.

Bracia Ikenna, Boja, Obembe i Benjamin porzucają szkołę i zostają rybakami. Ich tata wyjechał do miasta za pracą, a troska o rodzinę spadła na ramiona mamy, okryte kwiecistą wrappą. Bracia wyzwalają się spod rodzicielskiej opieki i coraz częściej widuje się ich nad okrytą złą sławą rzeką.

Pewnego popołudnia spotykają tam miejscowego szaleńca. Ten zdradza im, że jedno z rodzeństwa wkrótce zanurzy się w krwawym strumieniu i nigdy z niego nie wyjdzie. Od tego dnia Ikenna, najstarszy z braci, zaczyna oddalać się od rodziny, staje się coraz bardziej krnąbrny, tajemniczy, a w końcu okrutny.

Spotkanie z szaleńcem przemieni – w tragiczny, ale też zbawczy sposób – życie członków nigeryjskiej rodziny. W ich losach czytelnik dostrzeże Afrykę we wszystkich jej sprzecznościach – ekonomicznych, społecznych, religijnych. Opowiedziana z punktu widzenia najmłodszego z braci, budząca trwogę historia nie opuszcza miasta Akure, a jednocześnie niesie uniwersalne przesłanie. Każe zadawać pytania o to, do kiedy myślenie magiczne – właściwe nam wszystkim – wzbogaca życie, a od kiedy odbiera nam poczucie odpowiedzialności i sprawia, że stajemy się ślepi.
W debiutanckiej książce Obiomy pobrzmiewają echa dawnych mistrzów opowieści, ale wzbogaca je nowy, nieustraszony ton. To przypowieść o dorastaniu i braterstwie, w którym bezinteresowna miłość goi rany.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3918/R...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/3918/R...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
fossa książek: 323

Kronika zapowiedzianej śmierci

Literatura ma jak się okazuje jednak wiele wspólnego z rybołówstwem. Łowienie ryb nigdy nie jest tylko łowieniem ryb, zwłaszcza gdy piszą o tym tacy autorzy jak Herman Melville czy Ernest Hemingway. To metafora życia albo przynajmniej pretekst do poruszenia różnych ważnych tematów. Podobnie jest w wypadku Chigozie Obiomy i jego „Rybaków”, gdzie niewinna wyprawa na ryby okazuje się katastrofalna w skutkach i pociąga za sobą szereg dramatycznych zdarzeń dotykających bezpośrednio pewną nigeryjską rodzinę. Twórca tej historii, Chigozie Obioma miał jednak nieporównywalnie więcej szczęścia niż jego bohaterowie, bo dzięki swojej debiutanckiej powieści wypłynął na szerokie wody, zahaczył nawet o przystań zwaną Booker i mocnym akcentem zaznaczył swoje miejsce na literackiej mapie.

Chciałbym abyście zostali rybakami, którzy łowią marzenia i którzy nie spoczną, póki nie wyciągną największej ryby z rzeki - to słowa ojca skierowane do czterech synów wkrótce po tym jak nakryto ich w miejscu, od którego powinni się trzymać z daleka. Jest już jednak za późno na podążanie za marzeniami. Chłopcy wkroczyli na zakazany teren i szybko pożałowali tej decyzji - coś wstrząsnęło nimi znacznie bardziej niż reprymenda od rodziców. Podczas jednej z wypraw na ryby jeden z braci słyszy od miejscowego szaleńca złowieszczą przepowiednie dotyczącą własnej przyszłości. To przełomowy moment w życiu bohaterów, którymi wkrótce zaczyna rządzić ciągły niepokój, nieufność i strach. A to dopiero początek zmian...

Literatura ma jak się okazuje jednak wiele wspólnego z rybołówstwem. Łowienie ryb nigdy nie jest tylko łowieniem ryb, zwłaszcza gdy piszą o tym tacy autorzy jak Herman Melville czy Ernest Hemingway. To metafora życia albo przynajmniej pretekst do poruszenia różnych ważnych tematów. Podobnie jest w wypadku Chigozie Obiomy i jego „Rybaków”, gdzie niewinna wyprawa na ryby okazuje się katastrofalna w skutkach i pociąga za sobą szereg dramatycznych zdarzeń dotykających bezpośrednio pewną nigeryjską rodzinę. Twórca tej historii, Chigozie Obioma miał jednak nieporównywalnie więcej szczęścia niż jego bohaterowie, bo dzięki swojej debiutanckiej powieści wypłynął na szerokie wody, zahaczył nawet o przystań zwaną Booker i mocnym akcentem zaznaczył swoje miejsce na literackiej mapie.

Chciałbym abyście zostali rybakami, którzy łowią marzenia i którzy nie spoczną, póki nie wyciągną największej ryby z rzeki - to słowa ojca skierowane do czterech synów wkrótce po tym jak nakryto ich w miejscu, od którego powinni się trzymać z daleka. Jest już jednak za późno na podążanie za marzeniami. Chłopcy wkroczyli na zakazany teren i szybko pożałowali tej decyzji - coś wstrząsnęło nimi znacznie bardziej niż reprymenda od rodziców. Podczas jednej z wypraw na ryby jeden z braci słyszy od miejscowego szaleńca złowieszczą przepowiednie dotyczącą własnej przyszłości. To przełomowy moment w życiu bohaterów, którymi wkrótce zaczyna rządzić ciągły niepokój, nieufność i strach. A to dopiero początek zmian jakie mają dokonać się w ich świecie. Przepowiednia bowiem zaczyna działać jak trucizna zdolna zatruć nawet najzdrowsze relacje rodzinne.

Zgubne proroctwo staje się motorem napędowym fabuły; pochłania, wciąga i niepokoi tak czytelników, jak samych bohaterów. Na tym etapie opowieści autor daje popis swoich umiejętności i nietuzinkowej wyobraźni - budowanie napięcia idzie mu tak dobrze, że od książki nie sposób się oderwać. Tego samego nie można powiedzieć niestety o dalszej części fabuły, która krótko po osiągnięciu punktu kulminacyjnego wyraźnie wytraca na prędkości i zmierza w znajomym kierunku. Najbardziej jednak rozczarowuje zakończenie będące zaledwie bladym cieniem początkowych partii powieści - tak jakby autor wcześniej dał z siebie wszystko i na finiszu zabrakło mu już sił. Być może „Rybacy” pozostawiają więc w tych momentach pewne uczucie niedosytu, ale patrząc na całokształt nie może być wątpliwości, że mamy przed sobą literaturę wysokiej próby.

Wiele jest książek o rodzinnych wzlotach i upadkach, ale Chigozie Obiomie udało się wnieść w ten temat powiew świeżości i oryginalności. Oprócz tego, że autor prezentuje wydarzenia przez pryzmat nigeryjskiej rzeczywistości lat 90. (skądinąd burzliwej), to w swojej powieści odnosi się do takich pojęć jak przeznaczenie, fatum czy mistycyzm. To narracja przesiąknięta charakterystyczną afrykańską mentalnością i lokalnym kolorytem, gęsto zdobiona alegoriami i metaforami. Wobec takich walorów trzeba by naprawdę mieć klapki na oczach by nie dostrzec talentu tego młodego, nigeryjskiego pisarza. "Rybacy" to niewątpliwie zapowiedź nowego głosu z tej części świata.

Anna Aniszczenko

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (598)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 922
Joanna | 2017-01-03
Przeczytana: 03 stycznia 2017

Chigozie Obioma to młody nigeryjski pisarz, którego debiutancka powieść "Rybacy" otrzymała znaczące wyróżnienia i dostrzeżona została w kilkunastu krajach.
Akcja powieści osadzona została w rodzinnej miejscowości autora - Akure w zachodniej Nigerii i jest hołdem złożonym sporej rodzinie pisarza ( dwanaścioro rodzeństwa), rodzicom i dalszym krewnym.
Przedstawiona w powieści fikcja literacka to portret wielodzietnej nigeryjskiej rodziny z końca lat 90. XX wieku, o średnim statusie społecznym, rodzinie w której mimo że oboje rodzice pracują wychowanie oraz przyszłość dzieci stanowią jeden z ważniejszych priorytetów . Wizja ojca rodziny o sukcesie to duża silna rodzina, w której synowie niczym rybacy - marzeń będą w przyszłości prawnikami, lekarzami, inżynierami....
Jednak nadszedł dzień, w którym najstarsi bracia : Ikenna, Boja, Obembe i Benjamin (narrator powieści) łamią zakaz rodziców i udają się łowić ryby w uznanej za przeklętą rzece Omi- Ala, rzece która dawniej była czczona...

książek: 0
| 2017-03-26

Nigeria lat dziewięćdziesiątych. Poznajemy w miarę ustabilizowaną rodzinę: ojciec urzędnik bankowy, matka skupiona na wychowywaniu dwójki najmłodszych dzieci i prowadzeniu straganu, 4 synów 15-9 lat. Wychowani, wykształceni, zdyscyplinowani. Z zaplanowaną przyszłością spełniającą ambicje ojca. Nauka, rodzina, kościół. Nic nie zapowiadało katastrofy. Dopiero wyjazd ojca do nowej pracy spowodował lukę w ściśle określonych zasadach, którą szybko wypełniło szaleństwo. Po latach, jeden z młodszych synów powraca do tamtych wydarzeń i z jego perspektywy obserwujemy upadek rodziny, którą splot nieoczekiwanych sytuacji doprowadził do tragedii.

"Chciałbym, abyście zostali rybakami, którzy łowią marzenia i którzy nie spoczną, póki nie wyciągną największej ryby z rzeki. [...] Nie takimi, co łowią rybki w jakimś plugawym bagnie, lecz rybakami umysłu. Zdobywcami świata. Chciałbym, abyście byli dziećmi, które zarzucają sieci w rzekach, morzach i oceanach życia, by stać się kimś wybitnym:...

książek: 451
geena | 2016-07-25
Przeczytana: 25 lipca 2016

"Rybacy" łączą w sobie popularną formę powieści z tradycją dawnych ustnych mitów i podań przekazywanych z pokolenia na pokolenie, tworząc w efekcie powieść-legendę głęboko zakorzenioną w koncepcji greckiej tragedii. Oto bowiem czterej bracia: Ikenna, Boja, Obembe i Benjamin, mieszkający w Akure, miejscowości położonej w południowo-zachodniej Nigerii (skąd pochodzi sam Obioma), po wyjeździe ojca muszą zadbać o dom i rodzinę, porzucają więc szkołę i zostają rybakami - wbrew woli ojca, który chciałby dla swoich synów wykształcenia i lepszych perspektyw. Jednak pewnego popołudnia, nad przeklętą rzeką, Omi-Ala, chłopcy spotykają miejscowego szaleńca-wróżbitę, Abulu, ponoć opętanego przez demona, który ma "moc przepowiedni". Ten wzywa Ikenna po imieniu i przepowiada mu morderstwo z ręki jednego ze swych braci, przywołując biblijne bratobójstwo Kaina i Abla. To spotkanie z prorokiem i budząca trwogę tragiczna przepowiednia nieodwracalnie przemienia życie nigeryjskiej rodziny. Ich wierzące...

książek: 1940
asiula1000 | 2016-09-07
Na półkach: Przeczytane, Powieść
Przeczytana: 06 września 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„deszcz bowiem leczył rany ziemi umęczonej bezlitosną torturą słońca”, „kotara smutku z powrotem się zasunęła. A potem piekielna miotła świtu wymiotła z ulic szczątki festynu” – jak dla mnie „warsztaty literackie” narobiły tu i ówdzie trochę szkody. Ale nadzieję w tym debiucie widzę w opisach akcji, zdarzeń, dialogach. Naprawdę poczułam atmosferę miasteczka i rodzinnego domu Bena. Czuję Afrykę, słyszę ją.

Dla mnie to opowieść o nienawiści.

I może trochę o krótkowzroczności rodziców. Biedni, widzą przyszłość, a nie dostrzegają teraźniejszości.

Między światem dzieci a dorosłych przepaść. Pozostawione są w dorastaniu sobie samym.

Ojciec, który nigdy nie zapytał własnych synów o marzenia, ale każdemu z nich zaplanował szczegółowo rozwój kariery. Wszystko by było im dobrze, jednak czegoś zabrakło.

W tle polityczne zmiany w Nigerii, ok.1993-2003 i przewijające się karykaturalne chrześcijaństwo: zamiana własnych guseł na inne.

Smutna historia o przegranych.
Może najmłodsze...

książek: 653
Radosław Gabinek | 2016-07-01
Przeczytana: 30 czerwca 2016

Serdecznie polecam tą książkę ! Przyznam się, że oczekiwałem od nigeryjskiego autora naprawdę wielkiej powieści, która pozostanie na długo w mojej głowie i tak właśnie się stało. Nie jest to książka, która już na dzień dobry przytłacza gabarytowo. Kiedy dostajemy w swoje ręce te niespełna 300 stron to przygoda z "Rybakami" zapowiada się wręcz niewinnie. Krok po kroku, a raczej strona po stronie, powieść Obiomy sprawia że oddajemy się bez końca tej "pobaśni" ( baaardzo spodobało mi się to określenie Roberta Kasprzyckiego z programu Czytam to ) o sile braterskich więzi.



Pobaśń brzmi dziwnie, ale również brzmi intrygująco. Niech nie wprowadzi was w błąd to sformułowanie, bo temat który porusza Obioma nie jest wcale tematem łatwym ani tym bardziej przyjemnym. Będziemy śledzić historię zbrodni, zbrodni największej bo mówimy tu o morderstwie. Będzie też mowa o klątwie, o winie i o odkupieniu. Jak więc widzimy zapowiada się naprawdę konkretnie, ale nie ma się co przerażać, bo sposób...

książek: 2956

Świetny, "mięsny" styl. Genialny opis relacji braci (plus chapeaux bas za stworzenie czterech charakterów, które nie są ani identyczne, ani różne w przerysowany sposób). I niesamowicie dobrze pokazana odmienność kulturowa (jak w scenie z syczeniem na matkę: "Czy ty na mnie właśnie syknąłeś?"). Tak się jakoś zawsze trafia, że w okresach, gdy nie mam zbyt czasu na lekturę, zawsze trafi mi się takie cudeńko i mogę się nim powoli delektować.

książek: 1188
Mandriell | 2016-09-03
Przeczytana: 12 lipca 2016

FENOMENALNY DEBIUT

Coś jest w opisach niektórych powieści, że podskórnie wyczuwamy ich wybitność. Nie jestem pewny, jaką rolę w tym wszystkim ma instynkt czytelniczy, ale niektóre dzieła (przynajmniej pozornie) emanują przynajmniej obietnicą czegoś niezapomnianego. Czasem przyczynia się do tego piękna okładka, innym razem sprawdzone nazwisko, są również sytuacje, gdy swoje zadanie spełni zajmujący opis. Dwa z trzech wymienionych tu elementów spełnia powieść Rybacy. Dlaczego tylko dwa? Dlatego, że nazwisko autora nie ma prawa być nikomu znane, ponieważ Rybacy to debiutanckie dzieło Nigeryjczyka. W zasadzie od ukazania się pierwszych informacji na temat tej książki wiedziałem, że będzie to strzał w dziesiątkę. Generalnie uwielbiam mieć rację, ale w tym wypadku radość jest podwójna, ponieważ Chigozie Obioma swoim dziełem przewyższył moje, i tak już śmiałe, oczekiwania. Panie i panowie, czyżbyśmy mieli do czynienia z książką roku?

Bracia Ikenna, Boja, Obembe i Benjamin nie...

książek: 558
Megajra | 2016-05-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 maja 2016

Recenzja zamieszczona na blogu Okiemwielkiejsiostry.blogspot.com

Literatura jest jak rzeka – przejrzysta, klarowna i zachęcająca do kąpieli, innym razem zaś pełna odpadów lub prawie całkowicie wyschnięta, pokazująca płyciznę. Czasem ciągnie się kilometrami, prosta jak strzała, czasem zaś meandruje i prowadzi na manowce. W książkach, tak samo jak w rzekach, można także utonąć: niespodziewanie, albo w pełni świadomie, z kamieniami w kieszeniach. Właśnie tak jest w przypadku "Rybaków" Chigozie Obiomy. Z łatwością dajemy się jej porwać i zagłębiamy się w niej, niczym w rwącej rzece, z której możemy się już nie wyłonić.

Czterej bracia, zżyci ze sobą do granic możliwości, tworzący niemal jeden organizm, w pewnym momencie zaczynają się od siebie oddalać. Ikenna, Boja, Obembe i Benjamin, po wyjeździe ojca do pracy w innym mieście, znajdują doskonałe, choć całkowicie zabronione przez dorosłych zajęcie – łowienie ryb nad okrytą złą sławą rzeką Omi-Alą. Wszystko zmienia się w momencie, w...

książek: 2019
Vianne | 2016-08-05
Przeczytana: 01 sierpnia 2016

Opowieść o sile braterskiej więzi, która zostaje wystawiona na okrutną próbę i niestety tej próby nie przechodzi. Historia zaczyna się niewinnie - czwórka braci potajemnie łowi ryby w przeklętej rzece. Chłopcy padają ofiarą brutalnej przepowiedni miejscowego wariata i od tej chwili ich życie wywraca się do góry nogami.
"Rybacy" to studium rozpadającej się rodziny, w której jedna tragedia pociąga kolejną. To opowieść o miłości, o honorze i o zemście. Historia zawarta w powieści jest okrutna: ilość cierpienia, któremu muszą stawić czoła bohaterowie wydaje mi się zbyt wielka, a przebieg wydarzeń nie do końca prawdopodobny, ale o dziwo zupełnie nie przeszkadza to w lekturze. Mimo ciężkiej tematyki książkę czyta się jednym tchem, niemalże jak powieść przygodową, i za to duże brawa dla autora. Kolejnym wielkim plusem jest klimat "Rybaków" - dużo tu Afryki: jest w opisach afrykańskich tradycji, wierzeń i przesądów, jest w odniesieniach do konkretnych wydarzeń i postaci historycznych,...

książek: 951
Sebastian Woźniak | 2016-10-03
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 02 października 2016

Bardzo ciekawa historia jednej przepowiedni i dramatu będącego jej następstwem. Ciekawie nakreślone postacie i łączące ich stosunki. No i afrykańskie klimaty :)

zobacz kolejne z 588 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd