Kiedy zdarza się przemoc, lubię patrzeć

Wydawnictwo: Akurat
5,04 (109 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
8
7
10
6
29
5
21
4
18
3
13
2
7
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328702448
liczba stron
304
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodał
recenzent

Poleca Jakub Żulczyk: "Kuba Wojtaszczyk pisze plastycznie, z miłością do detalu, trochę staroświecko. Ten styl jest mu potrzebny, aby pokazać piekło hipsterstwa, pustkę i bezsilność jego rówieśników z wielkich miast, parę buntu idącą w wielki gwizdek. To ciekawa i aktualna literatura. Polecam". "Kiedy zdarza się przemoc, lubię patrzeć" to druga książka Kuby Wojtaszczyka, pisarza, którego...

Poleca Jakub Żulczyk: "Kuba Wojtaszczyk pisze plastycznie, z miłością do detalu, trochę staroświecko. Ten styl jest mu potrzebny, aby pokazać piekło hipsterstwa, pustkę i bezsilność jego rówieśników z wielkich miast, parę buntu idącą w wielki gwizdek. To ciekawa i aktualna literatura. Polecam".

"Kiedy zdarza się przemoc, lubię patrzeć" to druga książka Kuby Wojtaszczyka, pisarza, którego debiut literacki znalazł się wśród najbardziej obiecujących debiutów roku tygodnika Newsweek.

Tym razem Autor bierze na warsztat bardzo aktualny temat: protesty młodych ludzi przeciw realiom rynku pracy, powszechnych umów śmieciowych i niepewności zatrudnienia, bez zabezpieczeń społecznych, bez szans na emeryturę. Przedstawia typowe polskie duże miasto za kilka lat: filolodzy ruszają na barykady z miejskimi aktywistami, hipsterzy ręka w rękę z doktorantami idą do walki. Polski romantyzm, groteska spod znaku Gombrowicza i współczesne polskie realia społeczne łączą się w wybuchową mieszankę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Akurat

źródło okładki: Wydawnictwo Akurat

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (22)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 46
Moomu | 2019-05-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W pewnym sensie jest to studium społeczeństwa. W innym paszkwil. Do przeczytania, ale moim zdaniem KW ma zdecydowanie lepsze pozycje!

książek: 1450
BuchBuch | 2018-09-19
Na półkach: Przeczytane

Nie traktuję tej książki poważnie. Myślę o niej w kategoriach żartu literackiego, mniej eksperymentu, bardziej zabawy słowem, absurdem, ideą.
Bohaterowie prezentują bardzo różne typy charakterologiczne, emocjonalne, światopoglądowe. Obok hipsterów, gejów, bufonów z arystokratycznymi pretensjami, po biedujące doktorantki i bezrobotnych absolwentów kierunków artystycznych (choć nie tylko tych).
Szaleństwo czasów w których przyszło im żyć miesza się z szaleństwem ukrytym w głowach (najbardziej jaskrawe są rojenia Witolda, który prócz wyimaginowanej służącej bierze też za swoich rodziców Dianę i Karola Windsorów).
W Poznaniu, w którym rzecz się dzieje, pełno jest ludzi pikietujących, protestujących, żądnych zmian i polepszenia bytu. Znamienna jest rozmowa jednej z bohaterek, Weroniki, z utalentowaną koleżanką, która mimo fantastycznych wyników, publikacji, prac, świetnych zajęć ze studentami, stwierdza ze smutkiem, że nie udało jej się jednak pozyskać etatu. Główne założenie wciąż nie...

książek: 27
Dama_Zawilec | 2018-08-31
Na półkach: Przeczytane

Jeśli miałabym wybrać najbardziej przereklamowaną książkę ostatnich lat, to, obok "Po Trochu" Gogoli i wszystkich Masłowskich, wybrałabym właśnie tę.

książek: 328
BonAdventura | 2017-11-07
Na półkach: Przeczytane

momenty dobre a nawet rewelacyjne (niestety ograniczające się do 2 zdań pośród morza strasznej miernoty) nie ratują prowizoryczności narracji i amatorstwa konstrukcji, da się przeczytać ale jeśli ktoś ceni sobie swój wolny czas raczej odradzam. Przedmowa Jakuba zulczyka skusi niejednego i niejeden się rozczaruje amatorstwem autora

książek: 194
Jolasia | 2017-02-20
Na półkach: Sprzedam, Przeczytane, 2016
Przeczytana: 30 lipca 2016

Zachęcona opisem kupiłam, niestety wielkie rozczarowanie.

książek: 111
Sadame | 2017-02-12
Na półkach: Przeczytane

http://slowemczytane.blogspot.com/2017/02/kiedy-zdarza-sie-przemoc-lubie-patrzec.html

książek: 28
Greta Łebkowska | 2017-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2017

Czytając tą książkę zastanawiałam się jaki prezentuje gatunek, czy jest o powieść, a może już publicystyka. To rozdzielenie nie było dla mnie jasne, aż do samego końca. Przyznam, że dałam autorowi sporo szansy, bo dotarłam praktycznie do końca książki, zastanawiając się co strona o czym ona jest i o czym tak naprawdę traktuje. Do dziś jest to dla mnie zagadką.
Owszem, może i tematyka niebanalna - powie ktoś, owszem, może i styl oryginalny, ale brak stylu, który organizuje ta książkę dość mocno daje się we znaki.
Książka dość groteskowa, z plastelinowymi postaciami.
Nudno, bez polotu.
Bywa i tak.

książek: 19
gorska-domatorka | 2016-11-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2016

Niesamowicie (auto)ironiczny obraz dzisiejszych humanistów, którzy ostatecznie zdecydowali się na bunt. Książka, która wiele rzeczy uwidoczniła, pokazała w wyostrzonym świetle - bo kłamstwa w przedstawianiu świata jednak niewiele. Sama fabuła to już oczywiście prześmiewcza fantazja autora, od studentów polonistyki słyszałam też, że nieco powtarzalna (ponieważ tego typu książek ich zdaniem powstało sporo). Ja innych na razie nie znam, ale jest to książka zdecydowanie wyostrzająca spojrzenie, ucząca dystansu (odrobinę krytycznego), ale też dla mnie wzmacnia chęć zmiany pozycji humanistów na dzisiejszym rynku - a nie usilne pięcie się do góry po drabinie ukrytej w małym, elitarnym światku. Bo dla świata ten światek jest absolutnie zbędny.

książek: 0
| 2016-10-05
Na półkach: Przeczytane

Chciałem się zmusić do skończenia tej książki, ale nie byłem w stanie.
Dialogi banalne, fabuła dziwaczna, rozumiem próbę przerysowania współczesności, ale coś poszło nie tak :/
Ani śmiesznie, ani ironicznie, styl narracji natomiast nie pozwolił mi dobrnąć do końca.
Myślałem, że trafię na coś pokroju "God hates Poland" czy nawet "Nocy żywych Żydów", niestety bardzo słabo.
Daję 2/10 ze względu na toporny styl, który mnie powalił na łopatki.

książek: 97
Plucik | 2016-09-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 września 2016

Jakub Żulczyk jest mi winny co najmniej dobre piwo za tę rekomendację na okładce. Kupiłem, bo w księgarni nie mieli "Zrób mi jakąś krzywdę", więc sprzedawczyni zaproponowała mi "Kiedy zdarza się przemoc...", bo podobny klimat i w ogóle Żulczyk poleca.

Książka ma 300 stron, a męczyłem ją miesiąc. Momentami wolałem oglądać TVN-owskie seriale niż znowu otworzyć tę książkę. Ale w końcu udało się i dobrnąłem do końca.

W sekrecie wyznam, że liczyłem na to, że na ostatniej stronie będzie jakiś knif, że np. trzeba to przeczytać jeszcze raz od końca, albo coś takiego - i wtedy cała opowieść nabierze sensu.

Rozumiem przesłanie tej książki i rozumiem, że dla autora-humanisty to ważny i osobisty temat. Ale sorry, ta książka jest po prostu źle napisana. Mamy do czynienia z niepotrzebnymi udziwnieniami w doborze słów, zdania są nijakie, postaci przerysowane aż za bardzo, a fabuła niespójna i w ogóle nie wciągająca. Także powtórzę raz jeszcze - koncepcja groteski w tej książce (jako idea)...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zapłaciłem za wścibstwo dwa złote

O emocjach zabarwionych erotycznie, przedpremierowych nałogach i najnowszej powieści „Słońce narodu” rozmawiamy z jej autorem – Kubą Wojtaszczykiem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd