Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Syrena

Tłumaczenie: Małgorzata Kaczarowska
Wydawnictwo: Jaguar
6,83 (559 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
67
9
47
8
89
7
120
6
111
5
60
4
29
3
24
2
9
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Siren
data wydania
ISBN
9788376864365
liczba stron
392
słowa kluczowe
syreny, morze
język
polski
dodała
Sophie

Kahlen to syrena, która musi być posłuszna rozkazom wydawanym jej przez Ocean. Jej głos, odbierający rozsądek i budzący pragnienie rzucenia się w morską toń, jest śmiertelnie groźny dla ludzi. Akinli to zwyczajny człowiek – pełen ciepła, przystojny chłopak, dokładnie taki, o jakim od dawna marzy Kahlen. Jeśli się w nim zakocha, narazi ich oboje na ogromne niebezpieczeństwo… ale nie jest w...

Kahlen to syrena, która musi być posłuszna rozkazom wydawanym jej przez Ocean. Jej głos, odbierający rozsądek i budzący pragnienie rzucenia się w morską toń, jest śmiertelnie groźny dla ludzi. Akinli to zwyczajny człowiek – pełen ciepła, przystojny chłopak, dokładnie taki, o jakim od dawna marzy Kahlen. Jeśli się w nim zakocha, narazi ich oboje na ogromne niebezpieczeństwo… ale nie jest w stanie wytrzymać rozłąki. Czy zaryzykuje wszystko, by pójść za głosem serca?


Debiutancka powieść Kiery Cass, autorki kochanego przez czytelniczki cyklu „Rywalki”.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2016

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 548
Kiara | 2016-05-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

NIE TAKA MAŁA SYRENKA

Bardzo, bardzo chciałabym spełnić w końcu marzenie mojej Mamy i wydawać trochę więcej pieniędzy na ciuchy. Staram się. Bóg mi świadkiem, że z całych sił próbuję. Ale kiedy już, już wydaje mi się, że mam wszystko pod kontrolą, nagle pojawia się jakaś książka, która wszystko "psuje" (oczywiście nie jest mi wtedy ani trochę przykro, a komentarze mojej Mamy typu: "dziecko, na wesele kuzynki to ty chyba w książki się ubierzesz" uważam za niezwykle zabawne :D).
Taka sytuacja miała miejsce tydzień temu. Wracałam z egzaminów i oczywiście MUSIAŁAM wstąpić do księgarni - no bo przecież po całym tym stresie należy mi się odrobina relaksu. Weszłam, mając cichą nadzieję, że uda mi się zachować zimną krew i nie ulec błagalnym spojrzeniom postaci z okładek. Na początku wszystko szło świetnie - większość książek nie było w moim guście. Aż nagle z najwyższej półki zawołała mnie ona - "Syrena". Skończyło się jak zwykle, czyli znowu przegrałam z samą sobą i wyszłam z księgarni z lżejszym portfelem, ale hej! Przecież nie od dziś wiadomo, że syreni śpiew jest hipnotyzujący i nie sposób mu się oprzeć! :D
Na "Syrenę" polowałam już od dawna z kilku powodów: czytałam "Rywalki" Kiery Cass i uważam, że seria jest naprawdę świetna, poza tym od zawsze interesowały mnie mityczne stworzenia, no i przyciągała mnie ciekawa okładka :) Zaczęłam ją czytać gdy tylko przekroczyłam próg domu i dopiero wtedy zdałam sobie sprawę z tego, od jak dawna nie czytałam naprawdę dobrej książki.
Główna bohaterka jest syreną, która żyje ze świadomością, że swoim śpiewem odbiera życie niewinnym ludziom. Jednak największy ból sprawia jej patrzenie na zakochanych - miłość to największe pragnienie Kahlen, jej największa tęsknota. Kiedy poznaje Akinlego, cały świat syreny się zmienia. Nie może myśleć o nikim innym, gdy zamyka oczy widzi twarz ukochanego mężczyzny, cały czas słyszy w głowie jego głos. Jest tylko jeden problem. Jak Kahlen mogłaby być z mężczyzną, skoro dźwięk jej głosu doprowadziłby go do szaleństwa...?
"Syrena" ujęła mnie swoją niewinnością. Mimo, iż książka ma prawie 400 stron, to między bohaterami ani raz nie doszło do niczego oprócz pocałunków. Akinli powinien być wzorem dla każdego mężczyzny. Spodobał mi się również sposób, w jaki autorka przedstawiła świat i zasady moralne ludzi, zmieniające się na przestrzeni lat. Tęskniłam za piórem Kiery. Jak zawsze potrafiła wyczarować magiczny świat, który wzruszał i bawił. Mam nadzieję, że niedługo zaoferuje nam coś równie dobrego, bo poprzeczka jest już ustawiona naprawdę wysoko! :)

Kiara

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sprawa osobista

To chyba z nudniejszych książek jakie czytałam z Jackiem Reacherem w roli głównej. Jak dla mnie przegadana i mało wciągająca. Ciekawej akcji niewiel...

zgłoś błąd zgłoś błąd