Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Vernon Subutex

Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Cykl: Vernon Subutex (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
6,94 (530 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
48
8
136
7
143
6
115
5
40
4
19
3
7
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vernon Subutex. Tome 1
data wydania
ISBN
9788375153880
liczba stron
376
język
polski
dodała
Tania

Najlepsza powieść francuska 2015 roku! Vernon Subutex zostaje wyrzucony na bruk, z jedną walizką. W poszukiwaniu dachu nad głową błąka się po mieszkaniach bliższych i dalszych znajomych, byłych kochanek i zupełnie przypadkowych osób. Tymczasem zwartość walizki Vernona budzi niepokój kilku wpływowych osób… Powieść Despentes jest jak lustro odbijające współczesny Paryż i jego mieszkańców: od...

Najlepsza powieść francuska 2015 roku!
Vernon Subutex zostaje wyrzucony na bruk, z jedną walizką. W poszukiwaniu dachu nad głową błąka się po mieszkaniach bliższych i dalszych znajomych, byłych kochanek i zupełnie przypadkowych osób. Tymczasem zwartość walizki Vernona budzi niepokój kilku wpływowych osób…
Powieść Despentes jest jak lustro odbijające współczesny Paryż i jego mieszkańców: od producentów telewizyjnych, bogatych mieszczan, politycznych i religijnych radykałów po emigrantów, przestępców, narkomanów i byłe gwiazdy porno. Autorka skanuje społeczeństwo balansujące na krawędzi śmierci.
Vernon Subutex to przejmujący dreszczem obraz świata, który stworzyliśmy, w którym żyjemy i który coraz mniej nadaje się do życia.

Gdy większość dzisiejszej literatury popularnej przypomina melodyjki z supermarketu, "Vernon Subutex" jest jak punk rock – szybki, ostry, prawdziwy i wściekły na świat.
Jakub Żulczyk

To tratwa ratunkowa dla tych trzydziesto- i czterdziestolatków, którzy nie wiedzą, czym jest Rate Your Music i postironia. Najprawdopodobniej ostatnia analogowa narracja o rock’n’rollu opowiedziana bez żadnych upiększeń. Przepalona fajkami, naprawdę barwna galeria sposobów na bycie poza głównym nurtem społeczeństwa
Małgorzata Halber

Patrząc na kulturę konsumpcji, wzdychamy do dawnych czasów – które wcale nie były tak dawno temu! – i tęsknimy za etosem rock’n’rollowej rebelii. Taka jest też powieść Despentes, enfant terrible francuskiej literatury. Bo oprócz mocnego języka jest tu coś więcej: celny opis współczesnych czasów i odchodzącego świata.
Sylwia Chutnik

Liberté, égalité, fraternité – śmierć, pieniądze, konsumpcja.
Tomasz Kosiński, kulturoholizm.pl

W swej paryskiej odysei Virginie Despentes ukazuje Francuzom, kim się stają, i sygnalizuje, jak bardzo boją się sobie to uświadomić. Drapieżna proza. Autorka stara się zedrzeć ostrymi pazurami tę fasadowość, za którą czai się zagubiony człowiek. Nie próbuje jednak niszczyć dynamicznej i mrocznej tkanki miejskiej. Każe się jej przyjrzeć. Naprawdę.
Jarosław Czechowicz, krytycznymokiem.blogspot.com

Niech nie będzie afrontem wobec autorki, jeśli powiemy, że dojrzała, ale swoją powieścią Vernon Subutex przeszła na „drugą stronę”. Nie zmiękczona, ale kontrolująca się. Dotąd wierna zrewoltowanym nastolatkom, wybrała teraz bohatera ocalałego z lat 80. – prawdziwy symbol. Autorka udowadnia niezwykłą umiejętność empatii nawet wobec tych, których nie znosi: chamskich producentów, bobo, samotnych histeryczek, brutalnych partnerów czy członków partii prawicowej. Więc jak, lepiej było kiedyś? Autorka nie odpowiada na to pytanie, ale stawia je otwarcie pokoleniu „skoncentrowanych na sobie psychopatów” z Facebooka. Każdy rozdział pozostaje w głowie jak dobry kawałek muzyczny, jak kapsułka ironii wobec epoki.
„Grazia”, styczeń 2015

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1745
Bookoholic_Ona | 2016-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2016

Dwudziesty pierwszy wiek, mimo iż ciągle młody, doczekał się wielu diagnoz i naukowych analiz. Załamują nad nim ręce socjolodzy, psycholodzy i specjaliści od lotów w kosmos - uzbrojeni w "szkiełko i oko", bezskutecznie próbują przyszpilić nowoczesność mądrą frazą i objąć naukowym terminem. Literatura ma tę nad "szkiełkiem i okiem" przewagę, że widzi sercem i do serc trafia, bo jest jak kropla, co skałę drążyć zaczyna.
Virginie Despentes, miłośniczka punku i buntowniczka pisarskiego światka, obnosi zwierciadło literatury po paryskim gościńcu, łącząc zmysł obserwacji i wciągający styl w iście wybuchową mieszankę o bolączkach i pustce ponowoczesności. Panie i panowie, oto "Vernon Subutex" - pierwszy tom trylogii o nas samych, dużych dzieciach trzeciego tysiąclecia, okrzyknięty najważniejszym wydarzeniem 2015 roku we Francji.
Tytułowy Subutex ma status bezrobotnego i przebrzmiałą sławę notorycznego kochanka. Jego sklep z winylowymi płytami splajtował wraz z pojawieniem się Napstera i nowoczesnych nośników przekazu. Vernon-bankrut ogląda więc porno w sieci i wyprzedaje dobytek na eBay'u. Prawdziwe tarapaty zaczynają się wraz ze śmiercią Alexa Bleacha, znanego piosenkarza, dzięki któremu Vernon opłacał czynsz. Nasz antybohater ląduje na bruku i zaczyna tułaczkę po mieszkaniach bliższych i dalszych znajomych, a czytelnik ma okazję podejrzeć życie współczesnych paryżan: byłych gwiazdek porno, producentów i scenarzystów telewizyjnych, eks-kochanek przyjaciół, transseksualnych modelek, politycznych radykałów i przedstawicieli półświatka. Najbardziej wpływowi z nich zainteresują się kasetami video, które Vernon ocalił z utraconego lokum - sensacyjny materiał z przedśmiertną spowiedzią Alexa Bleacha, idola nastolatek, to niezła okazja do zbicia kasy.
Choć zawiązanie akcji sugeruje obietnicę kryminalnych porachunków z wieżą Eiffla w tle, Despentes nie rozwija intrygi. W orbicie jej zainteresowań nie leżą eleganckie paryskie bulwary, tylko żywy puls miasta miłości, którego szuka w pobliżu kościołów i supermarketów, tam, gdzie koczują bezdomni, outsiderzy z wyboru i loserzy-nowicjusze. "Vernon Subutex" to drapieżna, bezkompromisowa proza, której sednem są celne obyczajowe obserwacje i punktowanie współczesnych chorób cywilizacyjnych - marazmu, beznadziei i wszechogarniającej pustki. Bohaterowie Despentes nie pasują do epoki komfortu i dobrobytu: mamieni obietnicą szczęścia i beztroskiej konsumpcji, są do bólu samotni, wyprani z uczuć, woli i celu. Tytułowy Vernon - którego nazwisko, Subutex, brzmi identycznie jak lek stosowany w walce z uzależnieniem od opiatów - jest symbolem marnej kondycji współczesnego świata, w którym sukces jest obowiązkiem, a przyzwoitość - obciachem.

Ciąg dalszy opinii na blogu: http://www.lezeiczytam.blogspot.com/2016/03/paryski-spleen-vernon-subutex-tom-1.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Confess

Jak dla mnie najgorsza pozycja od Colleen. Schemat,aż do bólu oklepany. Totalnie nic mnie w niej nie zaskoczyło, nie poruszyło. Polecam inne tej aut...

zgłoś błąd zgłoś błąd