Vernon Subutex. Tom 3

Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Cykl: Vernon Subutex (tom 3)
Wydawnictwo: Otwarte
7,13 (46 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
15
7
10
6
7
5
4
4
1
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vernon Subutex. Tome 3
data wydania
ISBN
9788375154245
liczba stron
392
język
polski
dodała
Ag2S

Życie Vernona przyspieszyło jak transfer danych w internetowym gniazdku. Subutex, który sprzedawał płyty z muzyką, wolny ptak lat dziewięćdziesiątych, trafia do klatki XXI wieku. Ekran smartfona odebrał bezpowrotnie temu przystojnemu niegdyś mężczyźnie możliwość bezczelnego flirtu na przystanku metra. Ale jak to? Przecież to Francja! Liberté, égalité, fraternité! Równość – którą wyznacza...

Życie Vernona przyspieszyło jak transfer danych w internetowym gniazdku. Subutex, który sprzedawał płyty z muzyką, wolny ptak lat dziewięćdziesiątych, trafia do klatki XXI wieku. Ekran smartfona odebrał bezpowrotnie temu przystojnemu niegdyś mężczyźnie możliwość bezczelnego flirtu na przystanku metra. Ale jak to? Przecież to Francja! Liberté, égalité, fraternité!
Równość – którą wyznacza grubość twojego portfela?
Wolność – dopóki nie zdechnie ci bateria w komórce?
Braterstwo – tylko gdy zbytnio nie przeszkadzasz znajomym w ich codziennym, poukładanym życiu?
Nowy sztandar światowej rewolucji powiewa dziś wysoko i proponuje nam trzy chwytliwe hasła: rasizm, zniewolenie, wrogość!
Czy niesprzedajny punkowy guru okaże się taką samą szmatą, za jaką ma resztę społeczeństwa?

 

źródło opisu: https://www.znak.com.pl/

źródło okładki: https://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (148)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6672
allison | 2018-07-27
Przeczytana: 26 lipca 2018

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA - książka ukaże się 30 lipca 2018 r. nakładem Wydawnictwa Otwarte

Trzeci tom „Vernona Subutexa” zaskakuje jeszcze bardziej niż dwie poprzednie części. Mamy tu fabularną jazdę bez trzymanki, której finał zapiera dech w piersiach. W dodatku obrywa się w książce wszystkim – od polityków, poprzez biznesmenów i ludzi ze świata kultury, aż po uchodźców i ich przeciwników, a nawet... anarchistów.

Nie dziwię się, że cykl o Vernonie okrzyknięto w Francji wielkim wydarzeniem literackim, w dodatku wybuchowym i kontrowersyjnym.
Najlepiej, oczywiście, przeczytać całość w porządku chronologicznym, ale można też sięgać po poszczególne tomy w dowolnej kolejności, gdyż autorka we wstępie przedstawia najważniejsze postacie i nawiązuje w treści do wcześniejszych wydarzeń.

Kim właściwie jest tytułowy bohater? To dopiero jest pytanie!
Były sprzedawca płyt w sklepie muzycznym, lekkoduch, podrywacz i didżej z czasem urasta do rangi przywódcy nieformalnej grupy, która żyje...

książek: 842
Katarzyna Bartnicka | 2018-07-30
Przeczytana: 30 lipca 2018

Ta trzecia ostatnia części nie jest już tak szalona, jak dwie poprzednie, ale nie oznacza to, że autorka przypiłowała pazurki - wręcz przeciwnie, ze swoją powieścią wkrada się w łaski czytelnika podstępnie, a nawet zdradliwie. Zaczyna się bardzo spokojnie, a wręcz sielankowo i nic nie zapowiada nadchodzącej katastrofy. Towarzystwo, które skupiło się wokół Vernona zdaje tkwić w dekadenckim letargu od jednej konwegencji do kolejnej.
Cóż nic bardziej mylnego, albowiem Despentes świetnie rozumie i definiuje bolączki współczesnego świata i wokół nich toczy się cala fabuła.
Zamachy terrorystyczne, uchodźcy oraz to wszystko z czym musi uporać się współczesny świat determinują bohaterów tej powieści. Faceci wyrastają z krótkich spodenek i dojrzewają do wyrażenia swoich poglądów, które już nie są skazone poprawnościa polityczną. Przestają obowiązywać jakiekolwiek zasady.
Despendes nie jest pisarka, która swoją powieść kieruje przeciwko, pokazuje jedynie jakie są konsekwencje...

książek: 657
ishara | 2018-08-14
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 sierpnia 2018

W końcu po roku oczekiwania, dostałam w swoje ręce ostatni tom opowieści o Vernonie i jego przyjaciołach. No i nie zawiodłam się! Po drugim tomie, który wywrócił wszystko do góry nogami, czytelnik spodziewał się, w jakim kierunku pójdzie akcja, jednak autorka przyszykowała dla nas nowe niespodzianki.

Grupa Vernona organizuje imprezy na prowincji w całej Francji tylko dla wybranych. Konwergencje zyskują status kultowych a ich uczestnicy odnajdują radość i sens życia. Jednak jak się okazuje świat stworzony przez Vernona i jego przyjaciół jest bardzo kruchy i wystarczy tylko ziarno niepewności, aby zburzyć ten idylliczny świat.

Życie pozostałych członków grupy tez bardzo się zmieni . Zostaną oni postawieni przed trudnymi wyborami i podejmą zaskakujące dla siebie samych decyzje.

Autorka wybrała bardzo zaskakujące zakończenie, chociaż kilka dni po lekturze powieści muszę stwierdzić, że było to zakończenie w duchu naszych czasów. Natomiast w ostatnim rozdziale autorka popuściła...

książek: 1331
Anna | 2018-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2018

Vernon Subutex część trzecia to najlepszy przykład na to, że czasem lepiej skończyć na części pierwszej.
O ile drugą część oceniłam wysoko, o tyle po przeczytaniu trzeciej uważam, ze nawet ta druga była już niepotrzebna.
W trzeciej części nie ma ani krzty z atmosfery części pierwszej. Jest to zlepek całkiem oddzielnych historii kilku/kilkunastu osób, których losy teoretycznie spinają się na końcu. W praktyce wcale się nie spinają. Autorka chciała zaszokować czytelnika, żeby jakoś uzasadnić pisanie trzeciej części.
Słabe to i pod publiczkę.
Nudy, panie, nudy...

książek: 2147
Edyta Zawiła | 2018-07-30
Przeczytana: 29 lipca 2018

Objawienie, porażenie w literaturze, które mną zatrzęsło...w 2016 roku pierwszym tomem i trwa nadal.

Virginie Despentes 46 lat, generacja kultury popularnej, ostre pióro, niczym oręże wymierzone w zniekształcone lustro społeczeństwa, zgnilizny, degrengolady, hedonizmu, złamanie wartości i tradycji, Paryża cuchnącego ludzkimi fekaliami.
Powieści pisarki odzwierciedlają jej doświadczenia życiowe, prace w różnych miejscach np. sprzedaż płyt, usługi masażystki, kelnerowanie, prostytucja i gwałt, który przeżyła w wieku 17 lat, przemoc, nietolerancję, to co jej nie zabiło, wzmocniło i na tyle ukierunkowało, że prosty, cięty, dosadny język przebija nas jak sztylet...a trylogia , która powstaje ma niebieskie oczy Vernona Subutexa, dawną świetność i mętny obraz Paryża, gdy zagłębimy się...non omnis moriar

No i co dostajemy od apokaliptycznej pisarki formę, treść i konsekwencję.
"...A potem stało się coś złego. Szatan jest cierpliwy. Przesuwa pionki na szachownicy bez...

książek: 1659
lapsus | 2018-08-07
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2018

Uciekaj, Vernon, i zabierz mnie z sobą!

Virgine Despentes trzecim tomem opowieści o Vernonie Subuteksie zamyka swą trylogię o „zmarginalizowanych Paryżanach”, którzy uciekają od tego świata. Ten cykl nie spodoba się wszystkim,którym mógłby się spodobać, bo nie jest tak jednoznaczny jak wypowiedzi współczesnych artystów przeciwko Trumpowi, Orbanowi czy Kaczyńskiemu. W spolaryzowanym świecie opinii proza Despentes, mimo że agresywna, jest zbyt mało wyrazista. Autorka nie poddaje swojego cyklu jednej tezie o biednych, wykluczonych gejach, o dziewczynach manifestujących za aborcją, o świecie reżymów, które niszczą wolność. Ona wie, że wolność tego świata jest marzeniem, utopią, że ci, którzy dziś walczą o pokój i miłość, jutro nadepną ci z uśmiechem i swoimi sloganami na gardło. Dla Despentes sytuacja jest zła aczkolwiek beznadziejna i wyjścia z niej nie ma. Ale można uciec.

Vernon i krąg wtajemniczonnych freaków, ludzi przejechanych przez życie, kryje się GDZIEŚ. Może to Paryż, może...

książek: 1750
Janina | 2018-08-15
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 15 sierpnia 2018

Ta książka doświadczyła mnie w jakiś niepojęty sposób. Od dawna nie przytrafiło mi się coś takiego, abym przy lekturze robiła celowe przerwy wynikające ze strachu, że to wszystko toczy się zbyt szybko, że odbiera mi dech, że prowadzi pędem do jakiejś niekontrolowanej eksplozji… Nie mogłam pozbyć się wrażenia, że kolejne rozdziały działają na mnie jak regularne elektrowstrząsy, dawkowane z troską, bo przecież: „to dla twojego dobra, kochanie”. Psychodeliczne doświadczenie.
„Vernon Subutex” to powieść, która czytelnika zachwyci i sponiewiera jednocześnie. Żadnych zasad, żadnych granic, żadnego przymrużania oka. Proszę bardzo: taki jest świat – nieobliczalny, taki jest człowiek – nieprzewidywalny. Zatem bierzcie i czytajcie.

książek: 702
Radosław Gabinek | 2018-07-27
Na półkach: 2018 rok, Przeczytane
Przeczytana: 25 lipca 2018

Osinskipoludzku.blogspot.com

Dzięki uprzejmości Wydawnictwo Otwarte dostałem szansę by przedpremierowo przeczytać kolejny tom cyklu Vernon Subutex i była to czysta przyjemność. Virginie Despentes pożegnała się w wielkim stylu z bohaterem, który wzbudzał tak wielką nostalgię u mnie i wielu moich rówieśników. Trylogia z Subutexem w roli głównej była nie tylko doskonałą satyrą polityczno-społeczną, ale też i hołdem dla muzyki, która znaczy coś więcej niż zapychanie czasu pomiędzy kolejnymi reklamami czy też przygrywanie do przysłowiowego kotleta.



"Niech żyje anarchia!" - wybrzmiewa z każdej niemal stronnicy tej książki, a świadomość tego, że jako światowa społeczność dotarliśmy do miejsca, gdzie mamy do wyboru walenie głową w mur bądź też generalne przewartościowanie naszego podejścia do otaczającego świata jest aż nazbyt odczuwalna. Trudno jednak znaleźć kogoś kto byłby w stanie wzniecić symboliczną iskrę, która zapoczątkuje pożar zastałych struktur i konwenansów. Despentes...

książek: 1741
joan_stark | 2018-07-24
Przeczytana: 23 lipca 2018

Zakończenie trylogii o Vernonie Subutexie tylko potwierdziło moje podejrzenie, że pani Despentes nie uznaje granic; potrafi czytelnika wprowadzić w sielski stan, potem zepchnąć go z fotela, by na końcu przygnieść kowadłem. Żeby się nie otrząsnął przez najbliższe kilka dni.

Cała książka jest utrzymana w tej samej stylistyce, co poprzednie części. Poznajemy jeszcze głębiej grupę ludzi otaczającą głównego bohatera, widzimy konflikty między nimi, wątek Dopaleta się rozwija, by na końcu niespodziewanie wybuchnąć... nie spodziewałam się takiego zakończenia, które w dodatku zostało nam podane mimochodem, nie wprost.
Ostatni rozdział za to, oderwany od fabuły, w którym autorka wybiega w przyszłość lekko mnie oszołomił. Nie wiedziałam, jak mam go potraktować, czy on w ogóle pasuje do całości powieści? Czy to już nie za dużo? Wtedy sobie przypomniałam kim jest autorka i jak traktuje czytelnika - jako inteligentnego człowieka, otwartego na jej prozę i chcącego eksperymentu.
Zdecydowanie...

książek: 688
Jola | 2018-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 lipca 2018

Przyszedł wreszcie czas na trzecią część opowieści o Vernonie Subutexie. To taki podstarzały gość, który najpierw stał się bezrobotny a potem bezdomny. Otoczyła go grupa ludzi, zaczęła go traktować jak pewnego rodzaju przywódcę. Ich losy zaczęły się przeplatać.
Gdy czytam o Vernonie, to mam go przed oczami. Widzę jego twarz, słyszę muzykę, którą puszcza w trakcie konwergencji, zaczynam tańczyć z pozostałymi uczestnikami.
Gdy czytam o Charlesie i Vero, to widzę tę zapijaczoną i zżuloną parę.
Widzę Olgę i Kiko i wszystkich pozostałych, bo tak malowniczo napisana jest ta książka.
Przeżywałam losy każdego z nich, aż do samego końca. Pomimo, że niektórych osób nie polubiłam i często nie zgadzałam się z ich postępowaniem, to jednak zżyłam się z nimi. Ciężko mi teraz będzie rozstać się z grupą Vernona Subutexa, a jest to definitywny koniec.

zobacz kolejne z 138 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd