Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Tajemna wieczerza

Tajemna wieczerza

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Anna Jęczmyk
tytuł oryginału
La cena secreta
wydawnictwo
Sonia Draga, Albatros
data wydania
ISBN
9788375082012
liczba stron
335
słowa kluczowe
Sierra, Tajemna wieczerza, Leonardo
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
6,6 (121 ocen i 14 opinii)

Opis książki

Styczeń 1497 roku. Mnich Augustin Lyere, ekspert dominikański badający różne interpretacje zaszyfrowanych wiadomości, zostaje pilnie wysłany do Mediolanu, aby nadzorować ostatni etap prac Leonardo da Vinci nad ?Ostatnią Wieczerzą?. Dzieje się tak na skutek serii anonimowych listów, jakie otrzymał dwór papieża Aleksandra VI, a w których ktoś donosi, że Da Vinci nie tylko namalował Świętą Dwunastkę,...

Styczeń 1497 roku. Mnich Augustin Lyere, ekspert dominikański badający różne interpretacje zaszyfrowanych wiadomości, zostaje pilnie wysłany do Mediolanu, aby nadzorować ostatni etap prac Leonardo da Vinci nad ?Ostatnią Wieczerzą?. Dzieje się tak na skutek serii anonimowych listów, jakie otrzymał dwór papieża Aleksandra VI, a w których ktoś donosi, że Da Vinci nie tylko namalował Świętą Dwunastkę, pozbawiając ją pouczających znamion świętości, ale także artysta sam się sportretował na tej uświęconej scenie, odwrócony plecami do Jezusa Chrystusa. Dlaczego to zrobił? Czyżby Leonardo da Vinci okazał się heretykiem? ?Ostatnia Wieczerza? Leonarda pełna jest wielu zaskakujących anomalii: nie pokazuje Świętego Graala ani Chrystusa ustanawiającego sakrament eucharystii. Apostołowie są w istocie rzeczy portretami ważnych innowierców swej epoki, a obraz kryje w sobie zaskakującą sekretną wiadomość. ?Tajemna Wieczerza? ujawnia w sensacyjny sposób, jakie mogły być prawdziwe źródła, z których czerpał Leonardo, by namalować swe dzieło, najbardziej znane w chrześcijaństwie.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1067
Rosalia_de_Castro | 2013-12-24
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 24 grudnia 2013

Powieść rewelacyjna. Javier Sierra przenosi czytelnika do Mediolanu, w koniec XV wieku, kiedy Leonardo da Vinci kończy malowanie Ostatniej wieczerzy w refektarzu kościoła Santa Maria delle Grazie.
Cała akcja toczy się wokół obrazu i próby znalezienia jego prawdziwego znaczenia, bo wszem i wobec wiadomo, że Mistrz Leonardo zawsze coś w swych obrazach ukrywa.
A ja w to wszystko wierzę. Javier Sierra poprowadził narrację w logiczny sposób, widać, że dysponuje ogromną wiedzą, którą się z nami dzieli. Wszystko ma swoje wyjaśnienie, nic nie zgrzyta, nie ma nic naciąganego. Nawet amerykańscy krytycy określili tę powieść jako rewelacyjną, a samego Sierrę jako lepszego od Dana Browna. I myślę, że tą powieścią Sierra śmiało to podkreśla.

książek: 357
Meszuge | 2014-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2008

Początek książki do złudzenia przypomina mi „Egipcjanina Sinuhe” – w prastarym wykutym w skale grobowcu, gdzieś w południowym Egipcie, dożywa swoich dni stary mnich, inkwizytor i detektyw. Karmiony raz na dobę przez wiernego Abdula, cały swój czas poświęca na opisanie tajemniczych wydarzeń, których był świadkiem i uczestnikiem. Pisze wytrwale i uparcie pomimo wątpliwości, czy ktokolwiek i kiedykolwiek przeczyta jego relację.

Właściwa akcja tej opowieści dzieje się zimą roku 1497 w Mediolanie, w czasie gdy jej narrator, Augustyn Lyrie, był jeszcze oficjalnie asystentem generała zakonu Świętego Dominika, a mniej oficjalnie tajnym agentem Betanii, tajemniczej organizacji wywiadowczej ukrytej pod płaszczem Sekretariatu Szyfrów Państwa Papieskiego.

Były to czasy, kiedy Mediolanem rządził książę Lodovico il Moro, a Państwem Papieskim Aleksander VI, który kupił tiarę podczas ostatniego konklawe i który ponadto uważał się za wcielenie Ozyrysa. Czasy, w których Leonardo da Vinci kończył mal...

książek: 578
Fretkowniczka | 2013-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2013

Misternie skonstruowana, niebanalna powieść. Bardzo drobiazgowe opisy, niezwykła znajomość średniowiecza, ogromna wiedza i pasja. Autor tak ciekawie opisywał postaci i szczegóły dzieła da Vinci, że byłam pod totalnym wrażeniem! Nie jestem znawcą malarstwa, ale po tak niesamowitym studium naprawdę z zainteresowaniem wpatrywałam się w każdy detal i analizowałam go. To książka dla dociekliwych. Mnie takie powieści inspirują, motywują do dalszego zgłębiania wiedzy, informacji, poszukiwania źródeł, z których czerpał autor. Wrażenie robi na mnie wiedza Javiera Sierry, niebywała umiejętność łączenia faktów i postaci historycznych z fikcją literacką. U niego widać prawdziwy kunszt pisarski, żadne tam wodolejstwo dla zwiększenia objętości książki. Jednocześnie książka napisana przejrzyście, mimo wielu odniesień do postaci i wydarzeń historycznych nie przytłacza ich ciężarem. Polecam!
Co do opisu książki: nie wiem, kto to pisał, ale spłycił mocno treść już na starcie. Zadając te wszystkie pytani...

książek: 97
Sandra | 2014-02-11
Przeczytana: 10 lutego 2014

Książka, po której szczerze powiedziawszy nie spodziewałam się cudów, miło mnie zaskoczyła.
Nie ma tu zbyt wielu dramatycznych zwrotów akcji, ale rozwiązanie zagadki zajmuje całą książkę, co chwile podsuwając nam nowy trop, którego użyteczność sami musimy określić.
Motyw zakwestionowania znaczenia "Ostatniej wieczerzy" Leonarda da Vinci, stał się w ostatnich latach coraz popularniejszy i ta książka jest tego najlepszym przykładem.
Mimo że nie przepadam na powieściami, których akacja nie toczy się w czasach współczesnych (A akcja "Tajemnej Wieczerzy" toczy się w XV wieku) książkę tę niemalże pochłonęłam z olbrzymią przyjemnością.
Myślę, że tę pozycję można porównać do "Kodu da Vinci" Browna, tyle, że jakieś 500 lat wcześniej.
Co prawda styl Sierry dalece odbiega od Browna, jednak wydaje mi się, że wielbiciele Browna powinni sięgnąć po tę pozycję i być nią w pełni usatysfakcjonowani.

książek: 44
Kasia | 2014-03-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Czytana jednym tchem. Podoba mi się bardzo spójność wątków, choć co do niektórych zakończenia odczuwam pewien niedosyt. Jak szalona miałam na telefon pościągane zdjęcia "Ostatniej wieczerzy" i "Madonny w grocie". Przy okazji "Tajemnej wieczerzy" poczytałam trochę w internecie biografie apostołów i Leonarda. Jak widać miałam chwilowe "zafiksowanie" na wszystko związane z tematem.

książek: 79
Soszka | 2013-07-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2013

Według mnie książka warta przeczytania,która jednak pozostawia mały niedosyt, dlaczego? Za mało stron jak na tak dobrą intrygę. Głównym bohaterem jest ojciec Leyre, ja jednak uznaje, że jest tu dwóch głownych bohaterów- autor z taką samą pasją opisuje poczynania Leonarda da Vinci.
Jeśli chodzi o tytułową Tajemną Wieczerzę, dobrze jest czytać tę książkę z reprodukcją owego obrazu przed oczami, to bardzo ułatwia Co prawda u mnie na okładce była, ale niewyraźna.

książek: 1285
detektywmonk | 2013-02-18
Na półkach: Przeczytane

No , nie można porównywać tej książki , do Imienia Róży ,nie ta liga . Ale czyta się nawet fajnie .Troszkę zalatuję Brownem, lecz to na plus .

książek: 588
trixie | 2011-12-11
Na półkach: Przeczytane

Było to dosyć ciekawe, lubie książki tego typu, jednak Dana Browna i "Kodu Leonarda" nie przebiło. Mimo wszystko można przeczytać.

książek: 778
Arata | 2013-09-30
Przeczytana: 30 września 2013

Po "Tajemną Wieczerzę" sięgnęłam tylko dlatego, że opis zawierał magiczne słowa: Leonardo da Vinci. Książkę w której bezpośrednio lub pośrednio występuje właśnie ta postać biorę bez zastanowienia, choćby była największym chłamem.
Otoczka, która powstała wokół "Ostatniej Wieczerzy" toskańskiego malarza wraz z ojcem Leyre, postaciami związanymi z kościołem i osobami świeckimi pochłonęła mnie na długie godziny. Najbardziej wciągnęła mnie zagadka, której rozwiązanie wyobrażałam sobie całkiem inaczej. Ojciec Leyre wyszedł autorowi znakomicie - jeden z niewielu głównych bohaterów, który zdołał wzbudzić moją sympatię i nawet przez chwilę nie sprawił, że miałam ochotę wejść w karty książki i zatłuc go tępym narzędziem.
Dość znaczącym minusem, przy całym ogromnie pozytywów, jest zakończenie historii, która pozostawiła spory niedosyt.

książek: 241
Kinga | 2012-08-07
Przeczytana: 06 sierpnia 2012

Ciekawie napisana książka, pochłonęłam ją w jeden dzień :-). Brakowało mi jednak trochę więcej "smaczków" z życia Leonarda czy też o samej "Ostatniej Wieczerzy".


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Trudi Canavan
    45. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.
  • Michael Crichton
    72. rocznica
    urodzin
    Każde odkrycie jest gwałtem na naturze.
  • Leszek Kołakowski
    87. rocznica
    urodzin
    Czas jako substrat ludzkiego doświadczenia nie daje się skonceptualizować (w sensie redukcji do terminów bardziej pierwotnych). Jeśli postrzegamy go jako niekończące się samounicestwienie, cały świat doświadczenia z braku substratu zapada się w nicość. Absolut może służyć ocaleniu świata, uratować g... pokaż więcej
  • Gianni Rodari
    94. rocznica
    urodzin
    Każde dziecko, które przychodzi na świat, wie, że cały świat jest jego i nie musi zań płacić ani grosza, musi tylko zakasać rękawki, wyciągnąć rączki i go sobie wziąć.[z bajki "O kupowaniu Sztokholmu"]
  • Aravind Adiga
    40. rocznica
    urodzin
    biedni marzą, by mieć pod dostatkiem jedzenia i wyglądać, jak bogaci, a .... bogaci? Żeby schudnąć i wyglądać, jak biedni
  • Randy Pausch
    54. rocznica
    urodzin
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.
  • Laurie Halse Anderson
    53. rocznica
    urodzin
    Chcę biec, lecieć, bić skrzydłami tak mocno, aby nie słyszeć niczego poza łomotem własnego serca.
  • Marcin Meller
    46. rocznica
    urodzin
    Pani pokazała jelenia i zapytała nas, kto wie, jak nazywa się zwierzę. Ja wiedziałem, więc się ochoczo zgłosiłem i powiedziałem, że Lenin. Pani się stropiła i powiedziała, że chyba coś mi się pomieszało, bo to jeleń, a wielki Lenin, Włodzimierz Iljicz to człowiek, (...). Na co ja buńczucznie, że to... pokaż więcej
  • Théophile Gautier
    142. rocznica
    śmierci
    Zdaje mi się, jak gdyby moje ciało stało się przepuszczalne, moje ja uciekało z niego tak jak woda przez sito. Czuję, że się roztapiam we wszechbycie, z trudem odróżniam siebie od świata, w który się zapadam. Życie, którego - o ile tylko mogę - odgrywam zwykłą pantomimę, aby nie martwić krewnych i p... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd