Panika

Tłumaczenie: Monika Bukowska
Wydawnictwo: Otwarte
6,82 (1684 ocen i 244 opinie) Zobacz oceny
10
76
9
155
8
306
7
486
6
369
5
178
4
63
3
36
2
7
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Panic
data wydania
ISBN
9788375153859
liczba stron
360
język
polski
dodała
Ag2S

Wyobraź sobie senne, pogrążone w beznadziei miasteczko. Wyobraź sobie dziewczynę, która nie wierzy, że może ją spotkać coś dobrego. Wyobraź sobie grę, w której każdy musi podjąć śmiertelne ryzyko, by wygrać wielką nagrodę – przepustkę do lepszego życia. Ta gra to Panika. Nikt nie wie, kim są sędziowie, którzy wymyślają zadania i czuwają nad przebiegiem rywalizacji. Uczestnicy zostają zmuszeni...

Wyobraź sobie senne, pogrążone w beznadziei miasteczko.
Wyobraź sobie dziewczynę, która nie wierzy, że może ją spotkać coś dobrego.
Wyobraź sobie grę, w której każdy musi podjąć śmiertelne ryzyko, by wygrać wielką nagrodę – przepustkę do lepszego życia.

Ta gra to Panika. Nikt nie wie, kim są sędziowie, którzy wymyślają zadania i czuwają nad przebiegiem rywalizacji. Uczestnicy zostają zmuszeni do przesunięcia własnych granic, do wyjścia poza strefę bezpieczeństwa, do stawienia czoła najgłębszym lękom.
Dziewczyna ma na imię Heather. Od zawsze pogardzała grającymi w Panikę. Ale kiedy jej chłopak odchodzi do innej, pełna wściekłości, bólu i rozpaczy zmienia swoje podejście i decyduje się przystąpić do rywalizacji. Nigdy nie spodziewała się, że to zrobi. Aż do tego lata.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 263
Ewa | 2016-03-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 marca 2016

Poniższa recenzja ukazała się również na moim blogu Świat według Lilii: http://swiatwedluglilii.pl/ksiazka/let-the-game-begin-panika/


Czy znajdziesz w sobie wystarczająco sporo odwagi, by przystąpić do emocjonującej rozgrywki?

Być może wizja nagrody w postaci oszałamiającej kwoty, niewymagającej opodatkowania, sprawi, iż wszelkie obawy odejdą na dalszy plan.

Wygranej towarzyszą splendor i błysk fleszy. Nazwisko zwycięzcy na długo zapada w pamięci lokalnej społeczności, czyniąc z niego godny naśladowania wzór.

Wspomniane igrzyska dostarczą Ci zapierających dech w piersiach wrażeń.

Twoje życie znajdzie się w niebezpieczeństwie.

Będziesz musiała stawić czoło największym fobiom, które dotychczas hamowały Twój rozwój, bądź ograniczały możliwości.
Zatem niech rozpocznie się gra, przez wtajemniczonych nazywana PANIKĄ.


Choć wcześniejsze powieści Lauren Oliver (Delirium oraz 7 razy dziś) zyskały miano bestsellerów ,,New York Times’a”, nie zdołały mnie zainteresować na tyle, by od wymienionych tytułów rozpocząć ,,znajomość” z ich pomysłodawczynią. Zapowiedź Paniki, odpowiednio wypromowanej przez popularne portale dla książkomaniaków, okazała się jednak wystarczająco skutecznym wabikiem.

Intrygująca historia biegnie dwutorowo. Przewodnikami po Panice są absolwenci amerykańskiej szkoły średniej- Heather oraz Dodge- początkowo niemający z sobą nic wspólnego. Bohaterowie przystępują do sekretnych zawodów, kierując się odmiennymi pobudkami. Ona podejmuje wiążącą decyzję w ostatniej chwili dołączając do grona ryzykantów, on zaś ostateczne starcie półfinalistów traktuje bardzo osobiście. Dla Dodge’a wygraną stanowi w głównej mierze wendeta. Obydwoje natomiast testują granice swojej wytrzymałości.

Zakazane zawody, w których udział podnosi status społeczny, niebezpieczne konkurencje, oraz tajemnicza otoczka, oddzielająca sędziów od graczy, wydają się kapitalnym pomysłem. Rywalizacja wiąże się z wielką niewiadomą, z dozowaniem napięcia, nagłymi zwrotami akcji i reakcjami bohaterów, które w rzeczywistości trudno przewidzieć. Przynajmniej takich atrakcji oczekuje czytelnik. Owszem, Oliver stara się zaspokoić pragnienia odbiorców opowieści, aczkolwiek nie do końca jej się to udaje.

Nie owijając w bawełnę- nie poczułam przysłowiowej chemii, nie zaiskrzyło pomiędzy mną, a wykreowanymi postaciami. Odniosłam wrażenie, iż obserwuję wyreżyserowane reality show, którego uczestnicy wypowiadają narzucone kwestie. Sztuczność zachowań, wymuszone dialogi, nagromadzenie problemów, które tak bardzo przytłaczają bohaterów, iż przyćmiewają prawdziwą arenę opisywanych igrzysk, a także irracjonalne rozwiązanie pewnych kwestii, spowodowały, że lektura Paniki nie należała do czynności, które będę z rozrzewnieniem wspominać.

Czym zawiniła autorka? W przypadku recenzowanej powieści mamy do czynienia z przerostem formy nad treścią, z przekombinowaniem. Heather i Dodge to urodzeni wojownicy, którzy muszą zmierzyć się z tym, co moralne, właściwe i z tym czego pragną, czego potrzebują do szczęścia. Niestety, Lauren Oliver sprawiła, że obydwoje zaprezentowali się nijako, momentami irytująco, pretensjonalnie i tak cholernie niedojrzale, że zasłużyli na długie kazanie.

Nie potrafię (zaskakujące, prawda?) zająć ostatecznego stanowiska w sprawie wykorzystanych w historii drapieżników. Z jednej strony sprawiły, iż Panika nabrała wyrazu, z drugiej zaś uczyniły z niej nieprawdopodobną opowiastkę, przytaczaną niegrzecznym dzieciom przed snem. A może, tak jak w Życiu Pi, tygrys jest również alegorią? Cóż, to miałoby sens, zważając na morał, który zbyt nachalnie tłumaczy intencje autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Deniwelacja

Tym razem komisarz Wiktor Forst musi wyjechać z kraju, aby dopaść Sjergia Bałajewa rosjanina powiązanego z mafią

zgłoś błąd zgłoś błąd