
Najnowsze artykuły
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać99
ArtykułyCzytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Leslye Walton

Pisze książki: literatura piękna
Leslye Walton urodziła się gdzieś na północno‑zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Uważa, że właśnie dlatego największa więź łączy ją z żonkilami, które ujawniają swoje prawdziwe piękno podczas deszczu. Pomysł na debiutancką powieść – Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender – zrodził się właśnie podczas szczególnie zimnej ulewy, kiedy Leslye rozważała logikę czy też raczej brak logiki miłości.
Kiedy Leslye Walton nie tworzy, uczy w szkole średniej, jak czytać i pisać, a przede wszystkim jak być miłym dla innych (zwłaszcza wtedy, kiedy jest to szczególnie trudne). Aktualnie pracuje nad kolejną powieścią. Mieszka w Seattle. http://www.leslyewalton.com
Kiedy Leslye Walton nie tworzy, uczy w szkole średniej, jak czytać i pisać, a przede wszystkim jak być miłym dla innych (zwłaszcza wtedy, kiedy jest to szczególnie trudne). Aktualnie pracuje nad kolejną powieścią. Mieszka w Seattle. http://www.leslyewalton.com
7,3/10średnia ocena książek autora
2 605 przeczytało książki autora
2 897 chce przeczytać książki autora
23fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Patronat LC2016
Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender
Leslye Walton
Patronat LC7,3 z 2074 ocen
5431 czytelników 368 opinii
2016
Powiązane treści

Aktualności
7
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
To, że miłość nie wygląda tak, jakbyś tego chciała, nie znaczy, że jej wokół ciebie nie ma.
75 osób to lubi
- Leslye Walton , Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender
Znowu on. Los. To słowo często towarzyszyło mi, kiedy byłam dzieckiem. Szeptał do mnie z ciemnych kątów pokoju w czasie samotnych nocy. Był ...
Znowu on. Los. To słowo często towarzyszyło mi, kiedy byłam dzieckiem. Szeptał do mnie z ciemnych kątów pokoju w czasie samotnych nocy. Był pieśnią ptaków na wiosnę i wołaniem wiatru w nagich gałęziach zimowego popołudnia. Los. Zarówno moja udręka, jak i pociecha. Mój towarzysz i moja klatka.
48 osób to lubi - Leslye Walton , Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender
Miłość, jak powszechnie wiadomo, kieruje się własną logiką, za nic mając nasze plany czy zamiary.
39 osób to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender Leslye Walton 
7,3

Interesująca książka o pokoleniowych losach pewnej rodziny, która już od pierwszych stron chwyciła mnie mocno za serce. Na prawdę przyjemna odskocznia, było w niej coś niesamowitego i przyjemnego, co powodowało, że nie mogłam się doczekać sięgnięcia jej.
Mimo, że momentami strasznie mi się dłużyła i nie mogłam nijak się zmusić do dogłębniejszego czytania jej, zabawę miałam przednią.
Na pewno pewne sceny zagrzeją u mnie w sercu specjalne miejsce.
Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender Leslye Walton 
7,3

Ostatnio miałam okazję przeczytać tę książkę i niestety zawiodłam się. Mimo, że oczekiwałam od niej niewiele, przede wszystkim prostej w odbiorze i łatwej lektury, to nie dostałam tego.
Przez pierwsze 100 stron poznajemy głównie historię prababci, babci i matki Avy. Jest to nudne i trudne w odbiorze, bo są to po prostu spisane dzieje. Odbiór utrudniały mi długie zdania - czasem na nawet 3-4 linijki. Zamiast takich długich zdań wystarczyłoby kilka więcej, ale za to krótszych.
Pojawiają się także trudniejsze słowa, co mnie zdziwiło, bo książka skierowana jest do młodzieży.
Patrząc na to że cała historia ma 300 stron, to jak akcja książki zaczyna się gdzieś na 120 to trochę słabo. Ponad 100 stron kontekstu historii i to wyłożonego praktycznie jako suche fakty.
Dalej było lepiej, bo zaczęło się coś dziać i były krótsze zdania. Pojawiły sie dialogi i wtedy naprawdę było dobrze.
Podobała mi się wyjątkowość Vivien i dokładny sposób opisania jej umiejętności. Pełny "obrazowych", szczegółowych opisów.
Podsumowując jeśli wstęp do historii w postaci 100 stron Was nie odstrasza to jak najbardziej możecie sięgnąć. Ja niestety nie będę jej polecać. Zastanawiam się tylko do kogo jest skierowana. Ja się trochę wynudziłam, myślę że starsi ode mnie (a na pewno Ci co czytają więcej) też się zanudzą. Z drugiej strony dla młodszych może być trudna do zrozumienia i w drugiej części książki są 1-2 takie brutelniejsze sceny.
Niestety nie dla mnie


























