Szaleństwo

Tłumaczenie: Bartłomiej Ulatowski
Wydawnictwo: YA!
5,84 (214 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
16
9
11
8
20
7
40
6
42
5
28
4
19
3
16
2
13
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Insanity
data wydania
ISBN
9788328027824
liczba stron
368
słowa kluczowe
paranormal, duchy
język
polski
dodała
Olcia2002

Never w stanie Kentucky nie jest zwykłym miasteczkiem… To miejsce, w który martwi i żywi nie mogą zaznać spokoju. Forest, 18-letnia dziewczyna zatrudniona na cmentarzu przy szpitalu Lincolna wie o tym aż za dobrze. Szpital psychiatryczny Lincolna świetnie nadaje się do tego, żeby dorobić na studia. Ale są jeszcze setki niezbyt stabilnych pacjentów, kilometry podziemnych tuneli, dzwony na...

Never w stanie Kentucky nie jest zwykłym miasteczkiem…
To miejsce, w który martwi i żywi nie mogą zaznać spokoju. Forest, 18-letnia dziewczyna zatrudniona na cmentarzu przy szpitalu Lincolna wie o tym aż za dobrze. Szpital psychiatryczny Lincolna świetnie nadaje się do tego, żeby dorobić na studia. Ale są jeszcze setki niezbyt stabilnych pacjentów, kilometry podziemnych tuneli, dzwony na wieży, które rozbrzmiewają niespodziewanie i pewna szafa, która skrywa coś więcej niż podarowane ubrania…
Kiedy pewnej nocy martwy małżonek jednej z pacjentek pojawia się przed oczami Forest, dziewczyna zupełnie traci poczucie rzeczywistości i czasu. W tej historii odegra kluczową rolę, a przy okazji odkryje dziedzictwo, jakiego się nie podziewała.

 

źródło opisu: http://bookgeek.pl/2015/12/08/zapowiedz-szalenstwo-susan-vaught/

źródło okładki: http://bookgeek.pl/2015/12/08/zapowiedz-szalenstwo-susan-vaught/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (999)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1790
Piotr | 2016-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 2016

Liczyłem na ciekawą lekturę. Duchy w szpitalu psychiatrycznym, budowane napięcie. W zamian otrzymałem sieczkę. Rzadko zdarza mi się nieprzeczytanie książki do końca. Tutaj dotarłem do 70 strony i dałem sobie spokój. Nastolatkowie pewnie odnajdą się w tej lekturze. Dla mnie jednak takie bajeczki są kompletną bzdurą. Wielkie rozczarowanie.

książek: 1485
miete | 2016-02-24
Na półkach: Przeczytane

Szaleństwem to jest przeczytać tę książkę! A mogłam sobie jak każdy szanujący się czytelnik pobrać fragment i na jego podstawie wyrobić sobie jakieś zdanie, ale ja nie! Co będę fragmenty pobierać ja idę na żywioł ! na intuicję! I co? I wyszło jak zwykle kiedy zdaję się na swoja intuicję! Ona ze mnie drwi za każdym razem a ja za każdym razem jestem zdziwiona i za każdym razem zdaję się na nią znów . Żadnego zmądrzenia z wiekiem! Żadnego zmądrzenia w ogóle ! No więc lojalnie ostrzegam gdyby i wam intuicja podpowiadała zakup tek książki to najlepiej weźcie siekierę i pogońcie ja tam gdzie pieprz rośnie albo i dalej a na koniec pozdrówcie ją tą siekierą również ode mnie.
Wracając do samej książki hymmm.......... Właściwie to nie bardzo jest do czego wracać. Postacie płaskie jak naleśniki ale w odróżnieniu od naleśników zupełnie niestrawne. Fabuła "rozłazi się w szwach" właściwie to nie ma jednej spójnej fabuły a luźne epizody związane z młodocianymi członkami grupy która ratuje świat....

książek: 623
Roland | 2017-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Światłość potrzebuje ciemności, a ciemność światłości

Oczekiwania, drodzy współczytelnicy są jednym z symptomów typowego pożeracza książek. Iluż z nas trzymając po raz pierwszy w swych rękach daną powieść, próbuje przewidzieć z czym może mieć do czynienia?. Czy nas zaskoczy, czy będzie dobra, czy spełni nasze oczekiwania? Dopiero po akcie pełnego przeczytania możemy stwierdzić czy nasze domysły zostały usatysfakcjonowane, zaskoczone czy wręcz przeciwnie zawiedzione. Oddzielną kategorią są powieści, które zupełnie oferują nie to co na pierwszy rzut oka widać. Niewątpliwie „Szaleństwo” należy do tej kategorii. Dodatkowo opis i okładka wprowadzają czytelników w błąd, że czekać na nich będzie subtelna powieść grozy. Nic bardziej mylnego, powieść Susan Vaught można określić jako sztampową powieść dla tzw. młodych dorosłych, w której grupa nastolatków o specyficznych mocach walczy ze złem przybierającym różne formy. Owszem również takie powieści mogą być interesujące, lecz...

książek: 2665

Świetna książka! Trochę kojarzyła mi się z serialem "Nastoletni wilkołak", ale to pewnie przez psychiatryk i zabójcę z córką xD.
Właśnie. Pomysł z psychiatrykiem GENIALNY! Strasznie mi się spodobał :D.
Całkiem inna niż te, które do tej pory czytałam. I wydaje się nie dla każdego (bo nie każdy będzie potrafił ją zrozumieć i docenić).
Moje ulubione część to 1 i 4. Oczywiście 2 i 3 też były super. Raczej nie zapowiada się na kolejną część, ale może jednak? xD
Szkoda, że na razie nie ma przetłumaczonych innych książek tej Pani. Bardzo chętnie bym przeczytała inne sprawdziwszy, czy też są takie świetne :D.
Gorąco polecam!

książek: 1852

"(...)
Muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś zgoła lepszego po autorce kilkunastu popularnych książek dla młodzieży (jak przekonują nas słowa widniejące na okładce „Szaleństwa”), na co dzień pracującej w jednym z amerykańskich szpitali psychiatrycznych. Myślałby kto, że powinna umieć zbudować porządny klimat, tę specyficzną atmosferę grozy towarzyszącą miejscu, w którym stykają się nie tylko dwa światy, ale którego mury przez lata swego istnienia zapamiętały cały ten ból, ludzkie cierpienie, przejawy szaleństwa i jeszcze tysiące innych rzeczy, których świadkami były.

Zamiast tego otrzymujemy książkę przeciętną, która nie jest w stanie absolutnie niczym zaskoczyć czytelnika i którą mimo tego, że czyta się naprawdę szybko, równie szybko się zapomina. Szkoda, naprawdę. „Szaleństwo” miało potencjał, który autorka niestety zmarnowała.
(...)"

Cała recenzja na moim blogu: http://magicznyswiatksiazki.pl/szalenstwo-susan-vaught/

książek: 778
Dominika Pyza | 2016-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2016

Książka jest podzielona na cztery części. Jest to podział ze względu na bohaterów, którzy w książce występują. Ja tylko skupię się na Forest, którą poznajemy już w rozdziale pierwszym. Jest ona postacią od której wszystko się zaczęło, i która jest głównym bohaterem.
Forest to osiemnastoletnia dziewczyna, która została adoptowana. Nie zna swoich biologicznych rodziców i nie wie nic o swojej przyszłości. Mieszka w małym miasteczku Never w stanie Kentucky. Jest to miejsce o którym z powodzeniem mogliście słyszeć w najgorszych opowieściach o duchach. Oczywiście coś czego nie możne zabraknąć w takim miasteczku, czyli szpital psychiatryczny. I mamy gotowy przepis na historię mrożącą krew żyłach... Czy jest więc coś dziwnego w tym, że Forest chce się stamtąd wyrwać? O nie, tak chce zrobić większość ludzi. Tyle, żeby znaleźć sobie gdzieś nowe miejsce trzeba mieć pieniądze. Żeby mieć pieniądze trzeba mieć pracę. Siłą rzeczy Forest musi znaleźć sobie zatrudnienie. Los chciał, że znalazła...

książek: 325
rude_recenzuje | 2016-06-24
Przeczytana: 18 czerwca 2016

http://ruderude-czyta.blogspot.com/2016/06/132-szalenstwo-susan-vaught.html
______________

Do szpitala psychiatrycznego Lincolna, położonego w miasteczku Never w stanie Kentucky, od wielu lat trafia mnóstwo ludzi, u których zdiagnozowana została choroba psychiczna. Część z nich w miarę upływu lat i pogłębiania choroby umiera, a ich zwłoki trafiają do pobliskiego cmentarza. Pomoc w takich miejscach zawsze się przydaje, więc Forest decyduje się na podjęcie pracy sezonowej, która pomoże jej dorobić kilka groszy na studia.

Stylu autorki nie będę wychwalać, bo to co stworzyła zupełnie mi się nie podoba, a nawet uważam, że spartoliła sprawę. Z tak wdzięcznym tematem można było zrobić coś odrobinę mrocznego, angażującego czytelnika w każdym wieku, ale wiadomo – to wymaga też zaangażowania ze strony autora, a tutaj w ogóle tego nie było. Szaleństwo, jak dla mnie, wygląda na pozycję pisaną dosłownie na kolanie i to jeszcze pod ogromną presją czasową. Brakowało płynności fabuły,...

książek: 305
CharlotteAndell | 2016-03-17

http://my-life-in-bookland.blogspot.com/2016/03/87-dzwony-petle-czasowe-i-tunele-czyli.html

Może Ci się wydawać Drogi Czytelniku, że jesteś bezpieczny. Jednak kiedy zabiją dzwony, będzie już za późno....

Never w stanie Kentucky to nie kolejne, senne miasteczko. Mieści się w nim szpital psychiatryczny Lincolna - to w nim pracuje osiemnastoletnia Forest. Wkrótce okazuje się, że nie tylko żywi nie mogą zaznać w nim spokoju, a korytarze Lincoln'a skrywają dużo więcej tajemnic niż mogłoby się wydawać...

Kiedy tylko przeczytałam w zapowiedziach o "Szaleństwie" wiedziałam, że do książka dla mnie, chociaż rzadko sięgam po historie w takim klimacie. Jednak intrygujący opis i tajemnicza okładka skutecznie zachęciły mnie do sięgnięcia po powieść Susan Vaught. Czy była to dobra decyzja?

Książce na pewno nie można odmówić oryginalności. Dawno nie spotkałam się z taką historią i widać, że autorka miała na nią przemyślany pomysł. Nie jest to kolejna oklepana opowieść o duchach ze sztuczną...

książek: 1079
angie425 | 2016-07-16
Na półkach: Przeczytane, Okładki < 3
Przeczytana: 11 lipca 2016

Właściwie to nie jest powieść, ale zbiór czterech opowiadań, w których mówią kolejno: Forest, Dariusz, Trina i Levi. Jednak są one ze sobą powiązane, więc lepiej czytać je po kolei. Autorka posługuje się łatwym językiem i ma ciekawy styl pisania, niektóre opisy są wręcz magiczne (szczególnie te dotyczące "drugiej strony"). Bardzo spodobał mi się kierunek, w którym podąża wyobraźnia autorki, momentami było bardzo oryginalnie. Szkoda tylko, że cała książka nie jest utrzymana w tonie narracji Forest - jej historia i ogólnie jej postać jak dla mnie są najlepsze. To, co działo się potem nie było złe, ale prędzej spodoba się młodszym czytelnikom (jak choćby wątek z "wiedźmowym drzewem"). Jest to książka dość specyficzna, więc nie każdemu się spodoba, ale myślę, że warto się przekonać samemu.

książek: 853
werka777 | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 marca 2016

„Ciemność łaknie światła, światłość ciemności.”

Duchy, zjawy, bijące dzwony, podziemne tunele i strach. Jak wiele jest w stanie wytrzymać nasza wyobraźnia? Każdy z nas ma swoje własne lęki. Kiedy nadchodzi noc i zostajemy sami, często przekonani, że zjawiska paranormalne to tylko wytwór fantazji, zaczynamy nerwowo się rozglądać. Dlaczego? Bo pomimo przekonaniom, w umyśle zawsze tkwi jakiś element niepokoju, który dopuszcza do siebie istnienie czegoś, czego nie da się wytłumaczyć w racjonalny sposób. Co powiecie na książkę, której akcja rozgrywana jest w szpitalu psychiatrycznym? Czy horror z młodą pracownicą takiego miejsca na czele mógłby Was zainteresować? Czy chcecie zobaczyć, jak wygląda szaleństwo? Zatem zapraszam do zapoznania się z powieścią autorstwa Susan Vaught.

Młodziutka Forest pracuje na oddziale szpitala psychiatrycznego. Zmotywowana i od zawsze próbująca jakoś radzić sobie w życiu, nie ma pojęcia, jak wiele tajemnic skrywa położone na odludziu miejsce jej...

zobacz kolejne z 989 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd