Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Panika

Tłumaczenie: Monika Bukowska
Wydawnictwo: Otwarte
6,84 (1501 ocen i 235 opinii) Zobacz oceny
10
69
9
146
8
272
7
417
6
337
5
160
4
58
3
29
2
7
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Panic
data wydania
ISBN
9788375153859
liczba stron
360
język
polski
dodała
Ag2S

Wyobraź sobie senne, pogrążone w beznadziei miasteczko. Wyobraź sobie dziewczynę, która nie wierzy, że może ją spotkać coś dobrego. Wyobraź sobie grę, w której każdy musi podjąć śmiertelne ryzyko, by wygrać wielką nagrodę – przepustkę do lepszego życia. Ta gra to Panika. Nikt nie wie, kim są sędziowie, którzy wymyślają zadania i czuwają nad przebiegiem rywalizacji. Uczestnicy zostają zmuszeni...

Wyobraź sobie senne, pogrążone w beznadziei miasteczko.
Wyobraź sobie dziewczynę, która nie wierzy, że może ją spotkać coś dobrego.
Wyobraź sobie grę, w której każdy musi podjąć śmiertelne ryzyko, by wygrać wielką nagrodę – przepustkę do lepszego życia.

Ta gra to Panika. Nikt nie wie, kim są sędziowie, którzy wymyślają zadania i czuwają nad przebiegiem rywalizacji. Uczestnicy zostają zmuszeni do przesunięcia własnych granic, do wyjścia poza strefę bezpieczeństwa, do stawienia czoła najgłębszym lękom.
Dziewczyna ma na imię Heather. Od zawsze pogardzała grającymi w Panikę. Ale kiedy jej chłopak odchodzi do innej, pełna wściekłości, bólu i rozpaczy zmienia swoje podejście i decyduje się przystąpić do rywalizacji. Nigdy nie spodziewała się, że to zrobi. Aż do tego lata.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 635
Agnesja | 2016-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2016

Zamówiłam ją jeszcze przed premierą i czym prędzej zabrałam się do lektury. Nie oczekiwałam arcydzieła - chciałam przeczytać po prostu wciągającą książkę, która dałaby kilka godzin dobrej zabawy. Myślałam, że "Panika" będzie powieścią w stylu "Igrzysk Śmierci", to znaczy że spotkam się z okrutną, bezlitosną rywalizacją i desperacją, żeby przeżyć i wygrać. Co otrzymałam?

Pewnie z nudów widzieliście nieraz na yt jakieś wygłupy i dziwne 'zawody' nastolatków typu "wsadźmy sobie między pośladki petardy, zobaczymy co się stanie". Panika to nic innego jak takie bezsensowne rywalizacje, które wymyślają sobie znudzone życiem dzieciaki. Wsadźmy wszystkich do domu i go podpalmy. Puszczajmy na ulice ze związanymi oczami. Ten kto wygra zgarnie kasę. Wszystko organizuje minimum dwóch tajemniczych sędziów - to oni fundują uczestnikom nowe zadania. Paniki szukają policjanci, którzy mogliby z powodzeniem oskarżyć uczestników o kradzieże, naruszanie mienia i narażenie życia innych.

Moja lektura wyglądała tak. Pierwsze kilkanaście stron - ok, jest dziwnie, wyczuwam tani romans. Kilkadziesiąt stron - zaraz coś się stanie. Ponad sto - coś już powinno się dziać, prawda? Dwusetna - nooooo, może w końcu autorka czymś zaskoczy, błaaaaaagam. Koniec książki - uf, no w końcu, co za męczarnia.

W tej książce nie dzieję się kompletne nic. Żadnych emocji, żadnej zapierającej dech w piersi akcji, po prostu jakaś bezsensowna paplanina. A o czym? Tego też nie wiem. Ani to o przyjaźni, ani o miłości, ani o odwadze (ok, szacun za to, ze ktoś miał odwagę mieć bliskie spotkanie z tygrysami, ale tu może nie trzeba mieć odwagi - trzeba nie mieć mózgu), ani o rodzinnych problemach. Autorka niby miesza w małej ilości to wszystko i w efekcie otrzymujemy takie jedno wiele poplątanie NIC. "Panika" nie ma żadnego morału, żadnego sensu, nie zapewnia rozrywki, nic się w niej nie dzieje. Niektóre wątki są wymyślone jakby spontanicznie, autorka chce tylko czymś zapełnić strony.

Moja frustracja jest duża, głęboka jak ocean i przepraszam fanów, jeżeli uraziłam. Nie ujęli mnie ani płascy bohaterowie, ani fabuła, która nie jest owocem wielkiej kreatywności.Takie jest po prostu moje odczucie i naprawdę chciałabym zrozumieć, co ludzie widzą w "Panice". Jak dla mnie to jeden z największych zawodów czytelniczych ostatnich czasów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obietnica następcy

Czymś co uwielbiam w prozie Trudi Canavan to postacie. Właśnie ta autorka potrafi tworzyć bohaterów, których motywy postępowań są logiczne i całkiem n...

zgłoś błąd zgłoś błąd