Agnesja 
agnesja-recenzje.blogspot.com
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 2 cytaty, ostatnio widziana 16 godzin temu
Teraz czytam
  • Imagines
    Imagines
    Autor:
    Anna Todd, autorka bestsellerowej serii AFTER w nowej książce! Fan fiction z Tobą w roli głównej! SELENA GOMEZ, ZAC EFRON, BRACIA HEMSWORTH, EMMA WATSON, KANYE WEST, JENNIFER LAWRENCE, KYLIE JENNER,...
    czytelników: 608 | opinie: 60 | ocena: 5,91 (147 głosów)
  • Księga o Niewidzialnym
    Księga o Niewidzialnym
    Autor:
    „Księga o Niewidzialnym” to zbiorowe wydanie najpiękniejszych przypowieści Érica-Emmanuela Schmitta – „Oskara i pani Róży”, „Pana Ibrahima i kwiatów Koranu”, „Dziecka Noego”, „Zapasów z życiem” – zawi...
    czytelników: 1896 | opinie: 62 | ocena: 7,74 (734 głosy)
  • Scarlet
    Scarlet
    Autor:
    Drogi Cinder i Scarlet krzyżują się w chwili, w której Ziemia zostaje zaatakowana przez Lunę… Cinder, dziewczyna cyborg zarabiająca na życie jako mechanik, próbuje wydostać się z więzienia, choć wie,...
    czytelników: 2602 | opinie: 142 | ocena: 8,03 (1152 głosy) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-04 22:48:25
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
 
2018-12-04 22:46:11
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
 
2018-12-04 22:41:45
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
Autor:
 
2018-12-04 20:37:50
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
Autor:
 
2018-12-04 20:23:17
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
Autor:
 
2018-12-04 19:01:13
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
Autor:
 
2018-12-04 19:00:13
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
Autor:
 
2018-12-04 18:59:19
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
Autor:
 
2018-12-04 18:56:15
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
Autor:
 
2018-12-04 18:54:15
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
 
2018-12-04 18:52:10
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
 
2018-11-29 22:51:32
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
 
2018-11-29 22:51:14
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Koniecznie kupić!!!
Autor:
 
2018-11-29 22:30:44
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

„Małe ogniska” została okrzyknięta powieścią roku przez najbardziej cenione magazyny czytelnicze, a na okładce możemy znaleźć rekomendację Jodi Picoult. Z dość dużymi wymaganiami zabrałam się za lekturę i muszę przyznać, że choć książka nie okazała się być perłą, to jednak należy do tych lepszych powieści, które podczas czytania zapewniają świetną rozrywkę i pozostają w pamięci na długo.
...
„Małe ogniska” została okrzyknięta powieścią roku przez najbardziej cenione magazyny czytelnicze, a na okładce możemy znaleźć rekomendację Jodi Picoult. Z dość dużymi wymaganiami zabrałam się za lekturę i muszę przyznać, że choć książka nie okazała się być perłą, to jednak należy do tych lepszych powieści, które podczas czytania zapewniają świetną rozrywkę i pozostają w pamięci na długo.
Przenosimy się do małego miasteczka w Stanach Zjednoczonych – do Shaker Heights, które trwa w ściśle ustalonym porządku. Każdy dom wygląda niemal tak samo, każdy trawnik i ogród pasuje do siebie. To pozwala mieszkańcom na prowadzenie spokojnego, stabilnego życia, bez większych przygód i zaskoczeń. Tutaj właśnie wychowała się Elena, dziennikarka, żona i matka czwórki dzieci. Zmiany w życiu są jej zbędne, miasteczko daje jej pewne poczucie ładu i bezpieczeństwa. Pewnego dnia wszystko się zmienia. Elena oddaje pod wynajem mieszkanie nowym lokatorkom, a zaprzyjaźnione małżeństwo adoptuje chińską dziewczynkę pozostawioną pod remizą strażacką. Dotychczasowe spokojne życie przemieni się w obsesję, aby odkryć sekrety niechcianych gości. Czy role społeczne mogą powodować dysfunkcję cichego miasteczka i jego spokoju?
Nowa lokatorka, Mia Warren, to samotna matka wychowująca córkę, a jednocześnie artystyczna dusza, która burzy pewien porządek. Wkracza do idyllicznego świata, które jest wielce egocentryczne, zamknięte i ograniczające. Celeste Ng przedstawia w „Małych ogniskach” skrajności – otwartość i dezaprobatę dla inności, konformizm i nonkonformizm. Zestawia ze sobą dwie bohaterki, które stają się dla siebie atakującymi i ofiarami, jednak trzeba zaznaczyć, że autorka zbyt dosadnie opowiadasię za jedną ze skrajności. Najważniejszy powinien być balans, tymczasem czytelnik zostaje mocno przekonany o tym, że to, co nowe, jest dobre, a to, co przyzwyczajone do porządku - nieprawidłowe. To chyba największy minus tej historii, ponieważ pozbawia odbiorcę pewnej subiektywnej opinii nad dwoma kobietami, nad ich postępowaniem, rolami społecznymi i patrzeniem na świat. Z drugiej strony nie jest to na tyle duża wada, aby potępiać pomysł na „Małe ogniska”. Autorka bowiem świetnie pokazała to zaburzenie idylli, a także nie oparła się jedynie na zaściankowości.
Książka Ng to opowieść o samotności, o trudach wychowywania dziecka, o poszukiwaniu swojego miejsca na świecie i o silne miłości matczynej. Przez lekturę dosłownie się płynie i czyta z ciepłem rozlewającym się gdzieś w okolicy serca, ze spokojem i skupieniem. Dlatego nie warto postrzegać „Małych ognisk” jak lektury bardzo wysokiej, ambitnej i ciężkiej. To literatura obyczajowa, relaksująca, taka, której momentami zabraknie elementu zaskoczenia. I właśnie chyba to jest moim największym zarzutem – brak efektu „wow”, brak czegoś orzeźwiającego i wciągającego. Historia być może zostanie w pamięci na dłuższy czas, ale jednak czegoś zabrakło, aby nazwać ją „najlepszą książką roku”. Mimo wszystko jeśli macie ochotę na dobrą obyczajówkę na zimowy wieczór – polecam jak najbardziej.

pokaż więcej

 
2018-11-29 21:35:07
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Moje pierwsze spotkanie ze Stephenem Kingiem nie było zbyt udane – „Cmętarz zwieżąt” porzuciłam po około połowie. Od tego czasu minęły 3 lata i pojawiła się możliwość lektury „Bastionu”. W nowym wydaniu, około 1000 stron drobnym maczkiem. Wiedziałam, ze to może być albo pasjonująca przygoda, albo męczarnia i postanowiłam spróbować, dać Kingowi jeszcze jedną szansę. I przyznać muszę, że było... Moje pierwsze spotkanie ze Stephenem Kingiem nie było zbyt udane – „Cmętarz zwieżąt” porzuciłam po około połowie. Od tego czasu minęły 3 lata i pojawiła się możliwość lektury „Bastionu”. W nowym wydaniu, około 1000 stron drobnym maczkiem. Wiedziałam, ze to może być albo pasjonująca przygoda, albo męczarnia i postanowiłam spróbować, dać Kingowi jeszcze jedną szansę. I przyznać muszę, że było warto, ale następnym razem poprzestanę na krótszych formach spod pióra Króla Horroru.
Na świecie panuje grypa, która zbiera śmiertelne żniwo. Ludzkość wymiera – bez wybuchów, bez wojen, cicho i skutecznie. Liczni popadają w szaleństwo, mają wizje o pojawieniu się na Ziemi sił Dobra i Zła. To oni zdecydują o tym, którą drogą pójdą. Koniec świata zbliża się wielkimi krokami, a przecież w życiu trzeba uporządkować jeszcze wiele spraw...
Kinga nazywa się królem horroru, ale groza, którą kreuje, przynajmniej w tej powieści, nie opiera się na nadnaturalnych motywach. Dotyczy poniekąd mistycyzmu, ale to natura ludzka jest najbardziej niepokojącym czynnikiem w całej tej opowieści. Zbliżająca się apokalipsa i bezradność wobec niej budzi najgorsze instynkty, doprowadza do szaleństwa, obdziera z dobra i honoru. Mówimy często „nigdy bym tak nie zrobił, to okrutne”, a jednak wiele eksperymentów pokazuje, ze w momencie desperacji tracimy wszelkie dobre emocje i kierujemy się instynktem przetrwania, wszelkim kosztem. Zmiany zachodzą też w naszym pojmowaniu świata, tak samo bohaterowie „Bastionu” reagują na zagrożenie w różny sposób. Jedni woląc uciekać, inni walczą, następni zatapiają się w bólu i rozpaczy. Szukają dobra lub zła, nie ma tutaj kompromisu.
Za powieścią Kinga stoi refleksja, a podejrzewam, że jest to typowe dla każdej jego książki. Pomijając już rozważania czysto moralne, nawiązania mistyczne do wiary, do dobra i zła, mamy tutaj niepokojąco prawdziwą wizję świata. Nie każdy wie, ze powieść pochodzi z roku 1978, ponieważ jej treść jest tak aktualna i świeża, że ciężko zauważyć jej wiek. Świat wykreowany przez Kinga sprawia wrażenie realistycznego, co więcej – to praktycznie nasz świat, który jest kruchy i w każdym momencie może upaść. Ciężko spekulować na takie tematy, ale jakbyśmy się zachowali w sytuacji bohaterów?
Wizja świata, solidne podejście do przedstawienia dylematów moralnych i realistyczne opisy to najmocniejsze strony książki, a jednak z Kingiem trzeba się po prostu polubić. Niektórzy mówią, że jego powieści czyta się szybko i lekko. Jak dla mnie - wręcz na odwrót. Momentami jest nudno, styl jest dość surowy, nie ma dużego ładunku emocjonalnego. Kilka razy odkładałam "Bastion" z myślą, że chyba nie powrócę do czytania, ale dobrnęłam do końca i jestem z siebie dumna. To trochę dziwne - z jednej strony jestem dla Kinga pełna podziwu, z drugiej zaś wolałabym więcej dynamizmu, emocji i lepszego utożsamienia z bohaterami. Czy polecam "Bastion"? To zależy, czego oczekujecie i czy w ogóle lubicie styl Kinga. Warto jednak wiedzieć, że to prawdziwa cegła, powolna, ciągnąca się, a jednocześnie ambitna.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
731 295 1948
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (91)

Ulubione cytaty (7)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd