Macbeth

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Seria: Projekt Szekspir
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,19 (16 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
2
7
5
6
4
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Macbeth
data wydania
ISBN
9788327157355
liczba stron
472
język
polski
dodała
a_iwka

Lata 70', skorumpowane miasto pełne przestępców. Macbeth, jeden z niewielu nieprzekupnych policjantów, jest dowódcą jednostki specjalnej. Po niebezpiecznej akcji przeciwko handlarzom narkotyków zaczyna piąć się po szczeblach kariery. Wspiera go Lady, piękna i wpływowa właścicielka kasyna. Mężczyzna w młodości zmagał się z problemem narkotykowym, ale uzależnienie od władzy okazuje się znacznie...

Lata 70', skorumpowane miasto pełne przestępców. Macbeth, jeden z niewielu nieprzekupnych policjantów, jest dowódcą jednostki specjalnej. Po niebezpiecznej akcji przeciwko handlarzom narkotyków zaczyna piąć się po szczeblach kariery. Wspiera go Lady, piękna i wpływowa właścicielka kasyna. Mężczyzna w młodości zmagał się z problemem narkotykowym, ale uzależnienie od władzy okazuje się znacznie bardziej niebezpieczne…

 

źródło opisu: https://publicat.pl/wydawnictwo-dolnoslaskie

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2859)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 292
Paco | 2018-10-23
Na półkach: Przeczytane, Jo NESBO
Przeczytana: 23 października 2018

Zbyt proste.
Dla Profesora Kryminału, gotowca napisać. I tak to opisać, by się przy tym popisać. Mieć we władaniu projekt, strukturę i bilans ostateczny. Wyposażonym być w optykę, tezę i rys dostateczny. Z preludium, konturów i morału korzystać. I koncept ze schematem dzierżyć, by na automatyczne wnioski przystać. Do, a jakże, konkluzji gotowej. Okazało się być....
Zbyt trudne...i bliższe stereotypowej.
Bo nie uruchomiło.
Trybików szarych, erudycyjnych gejzerków i detektywistycznych logiki strumieni. Co wtórnego Macbetha we wtórne arcydzieło zmieni. Nie pobudziło biegłości , mądrości i znanej skądinąd Jego wszechstronności. Bo rzucone zostały kości. I nie widać radości. W nesbowym opisie nawet Lady krągłości :) A co dopiero innych, mniej ważnych gości. Nie słychać mózgu burzy i logiki rozmachu. Tudzież wysypu technik rzemiosła, a chwila była doniosła. I skończyło się, nie obrażając przy tym osła, jako powieść domorosła. Zaciągnął fantazji wodze, nie sprostając szekspirowskiej...

książek: 676
Aneta Wiola | 2018-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 kwietnia 2018

„OCHRZSZCZENI W OGNIU, ZWIĄZANI KRWIĄ”
W skorumpowanym mieście, gdzie dominuje bezrobocie i narkomania, wraz ze zmianą władzy nadchodzi nowy, lepszy obraz „czystego miasta”. Po brawurowej akcji gwardii, na której czele stoi Macbeth, wydaje się, że jest najlepszym możliwym kandydatem do spełnienia tej wizji. Nikt nie spodziewa się jego awansu, jednak gdy słyszy przepowiednię, która niebawem się spełnia, Macbeth nie może przestać myśleć o dalszej części wróżby. Wraz z pomocą Lady, nie cofnie się przed niczym, by stanąć na czele władzy.

„Ludzka ambicja jak oset zawsze będzie wyciągać się ku słońcu, zasłaniać wszystkiemu innemu dostęp do światła i zabijać wszystko wokół siebie.”

Kiedy dowiedziałam się o projekcie „Szekspir”, byłam zarówno zaciekawiona, jak i podekscytowana. Bez wątpienia przed Nesbo stanęło, nie lada wyzwanie. Bo jak napisać jedną z najbardziej krwawych historii w dziejach literatury, nie wystawiając się jednocześnie na komedię?
Początek był za bardzo pogmatwany....

książek: 1706
Roman Dłużniewski | 2018-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 czerwca 2018

Karkołomne wyzwanie!! Napisać współczesny kryminał opierając się na arcydziele Szekspira!!
Moim zdaniem Nesbo wyszedł z tego zadania zwycięsko, z tarczą. Zachowując wierność oryginałowi przeniósł akcję w czasy współczesne z powodzeniem. Nie zaburzył chronologii, nie umniejszył znaczenia poszczególnych postaci. Oczywiście, że nie jest to wierne oddanie Szekspira bo takie być nie mogło. Ale mechanizmy rządzące światem, wynaturzenia i chore ludzkie ambicje nic się przez wieki nie zmieniły. I to Nesbo ukazał rewelacyjnie!

Może przeszkadzało mi, szczególnie na początku, podświadome wędrowanie myśli do oryginału i automatyczne dopasowywanie konkretnych osób do bohaterów dramatu miast skupiać się akcji, ale nie zepsuło to ogromnej satysfakcji z lektury powieści.

Polecam wszystkim, niekoniecznie znającym Szekspira.

książek: 982
marcin | 2018-10-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 02 października 2018

Może wstyd się przyznać, ale nigdy w życiu nie czytałem " Makbeta " autorstwa Szekspira. Znam go tylko ze szkoły i jakichś tam opracowań, w sumie dość pobieżnie. Natomiast doskonale zdaję sobie sprawę jak trudnego i karkołomnego zadania podjął się Jo Nesbo. Przenieść historię napisaną i osadzoną kilkaset lat wstecz w czasy współczesne nie jest bowiem rzeczą prostą. Chylę czoło przed Jo Nesbo, bo uważam że wywiązał się z tego zadania wręcz znakomicie ." Makbet "w wydaniu Jo to rasowy kryminał napisany tak że aż buty same spadają z nóg, a człowieka aż wgniata w fotel.Temat wydaje się dość oklepany bo korupcja i nadużywanie władzy, a w zasadzie pęd ku niej są znane od zarania dziejów, natomiast historia opowiedziana przez Jo jest po prostu perfekcyjna. Studium człowieka ogarniętego szaleństwem i manią wielkości, napędzanego chorobą trawiącą umysł, ciało i duszę. " Makbet " to mroczny, duszny i aż gęsty kryminał, pełen intryg, spisków i ślepych zaułków gdzie trup ściele się często i...

książek: 540
Marzena | 2018-04-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 22 kwietnia 2018

Jestem tuż po lekturze...
I szczerze mówiąc jestem usatysfakcjonowana.
Bardzo!
Już samo zestawienie tych dwóch nazwisk wzbudza ciekawość i rozbudza wyobraźnię, przyznajcie sami: Szekspir i Nesbo, Nesbo i Szekspir...
Oczywiście rodzi także mnóstwo pytań, przede wszystkim o to jak głęboko Jo Nesbo zaczerpnie z pierwowzoru? Bo przecież nie chodzi tylko o to aby wydać książkę pod szyldem Projekt Szekspir, chodzi o ukłon w stronę genialnego dramaturga, z którego twórczością z pewnością spotkał się każdy z nas.
Ponadczasowe problemy, dylematy moralne, cienka granica między dobrem a złem, żądza władzy, pragnienie posiadania, ludzkie słabości - tak, to wszystko i jeszcze więcej zawiera adaptacja Makbeta napisana przez Nesbo.
Powieść czyta się rewelacyjnie. "Macbeth" to rasowy kryminał, którego lektura za sprawą spojrzenia Autora na twórczość Szekspira jest podwójną przyjemnością.
Nie widzę sensu w opowiadaniu fabuły, więc nie będę się rozpisywać, jedynie polecam gorąco tę powieść!

książek: 3615
ZaaQazany | 2018-04-20
Na półkach: ZaaQ'18, Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2018

Czas mieczy i halabard odchodzi do historii. Nadchodzi czas karabinów maszynowych. Stary, dobry Makbet przeistoczy się w demonicznego Macbetha, a 100 stron zamieni się w 480.

Większość wie, jak zaczyna się i kończy oryginał. Fabuła nie zaskoczy nikogo. Natomiast pytaniem jest jak „sam” Jo Nesbo poradził sobie z adaptacją i wcieleniem się w Szekspira. Znacznie powiększył objętość, dopasowując się do obowiązujących standardów. Bohaterowie Szekspira lądują w latach 70-ych XX wieku i muszą powtórzyć swoją opowieść w nowej scenerii, wiedzeni ręką nowego demiurga.
Tajemnicze miasto, wydawałoby się osadzone w nicości, kończące się mostem za którym jest coś, nie wiadomo co. Miasto, które można byłoby opisać tak, jak Dannis O’Neil, wydawca Batmana, opisał DC’owskie Gotham City: „Gotham City to Manhattan poniżej Czternastej, jedenaście minut po północy w najzimniejszą noc listopada”. W tej scenerii Hekate, Niewidzialna Ręka, czaruje nad miastem, a czary zwą się wywarem. Macbeth musi...

książek: 3264
Beata | 2018-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2018

Bardzo dobra powieść sensacyjna. Jako Projekt Szekspir - doskonała, świetne przeniesienie akcji we współczesne realia. A jednak powieści o Harrym Hole bardziej do mnie przemawiają, są bardziej wciągające i fascynujące. Może dlatego, że znając Makbeta, zakończenie nie jest szczególnym zaskoczeniem.

książek: 1343

Jo Nesbo vs. William Szekspir, William Szekspir vs. Jo Nesbo… Kto wyszedł zwycięsko z tego pojedynku…? Przeczytałem wszystkie książki genialnego Norwega; nie czytałem natomiast żadnego z dzieł Szekspira – jakoś nie miałem z nim nigdy po drodze. Niemniej jednak tematyka Makbeta była mi znana, więc z czystym sumieniem mogę wydać werdykt – Nesbo wygrał!
Przyznam, że książkę z początku czytało mi się dość ciężko, przyznam też że irytowały mnie występujące tu co jakiś czas przegadane sceny (najbardziej jednak irytowało to, że praktycznie przy każdym pojawieniu się Waltera Kite’a Autor podkreślał, że słychać gardłowe „r”; no ileż razy można o tym czytać…?). Ale fakt jest jeden, i to niezaprzeczalny – z dramatu Szekspira Nesbo zrobił świetny kryminał, który jak się przebrnie przez wspomniany początek, po prostu się czyta. To naprawdę świadczy o wielkości Nesbo. Wiadomo, że nie jest to poziom książek o Harrym Hole, że daleko jej do kapitalnych „Łowców głów” czy „Syna”, ale i tak jest to...

książek: 3231
filozof | 2018-05-18
Na półkach: Przeczytane

Dla mnie,była to podróż w lata 70.Podróż,pełna napięcie.Emocji i zachwytu nad kryminalnym talentem.Jo Nesbo,czytając książkę.Czułem się s\zczęśliwy.
To kryminał,najwyższego sortu.
Warto było wydać pieniądze.

książek: 411
Łukaszo | 2018-05-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kropla deszczu spływała z ostrza sztyletu. Wkrótce połączyła się z kałużą, która niepokojąco zabarwiła się czerwienią. Krew złączyła się z wodą tworząc jedność. Mężczyzna stał nad ciałem, wpatrzony w swoje dzieło. Po chwili sztylet z jego ręki upadł w krwistą kałużę. Zaczął wpatrywać się w swoje dłonie, teraz już pokryte krwią. Coś się skończyło, jakaś część jego duszy wyrwała się z kajdan i zapragnęła pławić się w przemocy. Mężczyzna nie wiedział jak to się stało. Kiedy zamienił się w potwora, kiedy mrok zatruł mu serce i umysł? Teraz nie było już wyjścia, za wszystko trzeba zapłacić krwią.

Jakiś czas temu zastanawiałem się nad tym od jakiej książki zacząć przygodę z mistrzem kryminału ze Skandynawii. Co prawda posiadam pierwszy tom z serii o Harrym Hole'u, lecz jakoś nie mogłem przemóc się, by rozpocząć od tej powieści. Całe szczęście, że na pomoc przyszedł mi...

zobacz kolejne z 2849 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Nominowana do nagrody Arthura C. Clarke'a „Europa jesienią”, „Macbeth” w wersji Jo Nesbø lub „Aru Shah i koniec czasu” z nowej serii polecanej przez Ricka Riordana - to tylko niektóre z wielu książek, które ukazują się w tym tygodniu pod naszym patronatem. Jest w czym wybierać, przekonajcie się sami!


więcej
Czytamy w weekend

Wielkanoc dopiero za tydzień, więc mamy jeszcze trochę czasu do rozpoczęcia świątecznych przygotowań. Nie zaskoczy Was pewnie fakt, że wykorzystamy go, sięgając po książki. Jak co tydzień zdradzamy, co w ciągu najbliższych dwóch wolnych dni będzie czytać nasza redakcja.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd