Zima

Wydawnictwo: Genius Creations
5,4 (30 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
7
6
9
5
5
4
3
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379951284
liczba stron
400
język
polski
dodał
Fenrir

Do Vadeline, sennej miejscowości zagubionej gdzieś na rubieżach świata Zimy, przybywa młody teatrolog, Victor Caillou. Poszukuje zaginionych sztuk Samuela Zimmermana, genialnego, acz szalonego dramaturga. Wierzy, że znajdzie w nich zaszyfrowane wskazówki, jak unicestwić Białą Królową – tajemniczą nieśmiertelną istotę, która od dwustu lat bezwzględnie panuje nad całym światem. „Zima” to...

Do Vadeline, sennej miejscowości zagubionej gdzieś na rubieżach świata Zimy, przybywa młody teatrolog, Victor Caillou. Poszukuje zaginionych sztuk Samuela Zimmermana, genialnego, acz szalonego dramaturga. Wierzy, że znajdzie w nich zaszyfrowane wskazówki, jak unicestwić Białą Królową – tajemniczą nieśmiertelną istotę, która od dwustu lat bezwzględnie panuje nad całym światem.

„Zima” to nastrojowa opowieść o prostych ludziach. O małych i wielkich radościach oraz idących z nimi w parze tragediach. O walce prowadzonej zarówno słowem, jak i mieczem. O poszukiwaniach utraconej tożsamości. O sztuce, która uwalnia ze szponów strachu. O drodze, która często ważniejsza jest od celu.

 

źródło opisu: http://geniuscreations.pl

źródło okładki: http://geniuscreations.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 438
Angazetka | 2019-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2019

Całkiem przyjemne, sprawnie napisane czytadło. Oczywiście, prawdą jest, że po autorze Mistycyzmu popkulturowego można by się spodziewać innego protagonisty niż czarujący heteroseksualny samiec alfa teatru, no ale nie można mieć wszystkiego. Czytało się miło, w każdym razie.

książek: 537
Jacek | 2018-06-29
Przeczytana: 28 czerwca 2018

Oryginalny pomysł w dość przeciętnej oprawie. Witamy w świecie Zimy, który jest tylko mglistym tłem dla przeżyć głównego bohatera. Szkoda bo ma on spory potencjał. Gdzieś w tle trwa walka dobra ze złem. Nasz protagonista, również na swój własny idealistyczny sposób staje do walki z wrogiem. Cały czas w ruchu, cały czas nowe postacie pojawiają się na scenie by za chwilę zniknąć i w magicznym momencie pojawić się na scenie w kolejnym akcie. Niestety wszystko zaczyna się rozchodzić i pękają szwy spinające całą historię. Szkoda bo pomysł świetny.

książek: 1800
Moreni | 2018-06-27
Na półkach: Przeczytane, Moje własne
Przeczytana: luty 2018

Jak już kilkukrotnie zdarzało mi się wspominać, zawsze z zainteresowaniem śledzę literackie poczynania koleżanek blogerek i kolegów blogerów. Nie inaczej było w przypadku zapowiadanej od lat (od pierwszych zapowiedzi do wydania opłynęło jakieś trzy czy cztery lata) „Zimy”, debiutanckiej powieści Michała Ochnika, którego bloga śledzę prawie od początku. Byłam bardzo ciekawa, jak też autorowi udała się forma tak bardzo inna niż blogowa notka. I przyznam, że po lekturze uczucia mam nieco mieszane. Ale zacznijmy od początku.

Do Vadeline, małego, sennego miasteczka na rubieżach (które, z racji odkrycia sporego złoża złota w pobliżu niedługo nie będzie już ani małe, ani senne) przybywa ekscentryczny młody mężczyzna. Jego jedynym celem i marzeniem zdaje się być odbudowa lokalnego teatru oraz znalezienie niepublikowanych sztuk wybitnego dramaturga, Samuela Zimmermana, który właśnie w Vadeline się urodził i przez większość życia mieszkał. Jednak czy nie wydaje się odrobinę podejrzane, aby...

książek: 278
harpijka | 2018-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2018

Czytało mi się nieźle - ładnie napisana książka, fajnie nakreślony świat, włącznie z tym, jak jego charakter (Zima to nazwa kraju/świata i reżimu "zimowego" zarazem) wpływa na język i idiomy ("mrożenie cholewek" do dziewczyny szczególnie mi zapadło w pamięć). Czegoś mi jednak w tym wszystkim brakowało - może tego, że fabuła przemyka się jakoś bokiem, ma się wrażenie, jakby było jej za mało. Wynagradza to dobry warsztat, który sprawia, że każdą scenkę rodzajową czyta się z zainteresowaniem (szkoda tylko, że na koniec ma się poczucie niedosytu z powodu zbyt wątłego rozwiązania tajemnicy słynnego dramaturga i wątku rewolucyjnego).

książek: 36
Livia | 2018-03-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2018

Ciekawy klimat i pomysł, dość słabe wykonanie... Postać głównego bohatera budowana poprzez przypisywanie mu pewnych cech a nie przez działanie nie wypada przekonywująco. Niekiedy tekst jest niedoszlifowany, jak gdyby zabrakło dobrej redakcji. Niestety rozczarowałam się tą pozycją.

książek: 6
Kasia Aneta | 2018-03-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2018

Wątek walki z dyktaturą poprzez sztukę jest nieprzekonywujący, bo opisana tyrania tyranią nie jest. Postać głównego bohatera jest nieciekawa, bo jest budowana na zasadzie oświadczeń narratora oraz pozostałych postaci na temat wyjątkowości Victora w porównaniu z innymi młodzieńcami/rebeliantami/osobami poszukujących dzieł Samuela. Główny bohater jest w gruncie rzeczy bardzo pasywny, nic co robi nie ma prawdziwych konsekwencji czy znaczenia.

Czuję się oszukana. Nie tylko dostałam mniej, niż mi obiecano, ale wręcz wciśniętą mi książkę, która pod żadnym względem nie przypomina powieści. Fabularnie biegamy od questu do questu, jakbyśmy odhaczali punkty na liście. Nie ma tutaj żadnych wątków pobocznych. Śledzimy losy tylko jednej i to na dodatek źle skonstruowanej postaci. A najgorszą wadą jest brak opisu którejkolwiek ze sztuk. Nawet w momencie, gdy ją wystawiają, autor olewa całkowicie jej treść.

Postacie są niczym wyjęte z generatora – mają po dwie cechy i nic więcej. Na dodatek...

książek: 284
Rogi | 2017-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2017

Po debiucie Ochnika, prowadzącego całkiem interesujący blog "Mistycyzm popkulturowy", można się było spodziewać wielu rzeczy: zabawy literackimi tropami i konwencjami, obalania kulturowych stereotypów, wreszcie tego, że główny bohater (Victor Caillou, młody teatrolog w cylindrze, który usiłuje założyć teatr i odkryć tajemnicę zaginionych sztuk swojego ukochanego dramaturga) nie będzie typowym dla polskiej fantastyki białym, heteroseksualnym dupkiem. Zamiast tego dostajemy mało w gruncie rzeczy postmodernistyczną bajkę z czytelnym morałem, której bohater... jest białym, heteroseksualnym dupkiem. Nie takim, do jakiego nawykli czytelnicy Grzędowiczów i Piekar, bo jednak na swój ekscentryczny sposób lubialnym - co nie zmienia faktu, że dupkiem. Nasz rewolucjonista co i rusz naraża siebie i innych na niebezpieczeństwo, a to niefrasobliwie zostawiając na wierzchu tajne listy, a to wydając pieniądze kolegów-rebeliantów na rozwój hobby (wielkie pytanie: po co Victor zakłada w Vadeline...

książek: 2618
Matylda Saresta | 2017-12-03
Na półkach: Przeczytane

Świetna, nietypowa opowieść i tematyka, ze stuprocentowym klimatem, ale... czegoś zabrakło, żeby była mega porywająca...
Jednakże spokojnie można sięgnąć po tą prawie baśniową historię:)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd