Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zatopić "Niezatapialną"

Wydawnictwo: Genius Creations
5,75 (20 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
3
7
2
6
4
5
3
4
2
3
2
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379950836
liczba stron
382
słowa kluczowe
piraci, steampunk
język
polski
dodała
Marsza

Jollienesse Rożnowski, zwana przez przyjaciół Nes, dowodzi parowcem „Niezatapialna”. Pani kapitan i jej załoga są legendą w Palude. Córka skazanego opozycjonisty, od lat siejąca postrach w Krainie Tysiąca Jezior i Rzek, podbiła serca prostego ludu. Władza jednak nie może dłużej tolerować jej istnienia. Świat ulega społeczno-ekonomicznym przemianom, a ambitny minister postanawia przykładnie...

Jollienesse Rożnowski, zwana przez przyjaciół Nes, dowodzi parowcem „Niezatapialna”. Pani kapitan i jej załoga są legendą w Palude. Córka skazanego opozycjonisty, od lat siejąca postrach w Krainie Tysiąca Jezior i Rzek, podbiła serca prostego ludu.

Władza jednak nie może dłużej tolerować jej istnienia. Świat ulega społeczno-ekonomicznym przemianom, a ambitny minister postanawia przykładnie ukarać buntowników. Nieubłaganie nadciąga koniec ery rzecznego piractwa.

W pogoń za „Niezatapialną” rusza kapitan Feliks Ucelli i dowodzona przez niego elitarna jednostka Straży. Pętla się zaciska, a sytuacja wydaje się bez wyjścia. Ale niełatwo zatopić „Niezatapialną”. A już na pewno nie uda się zatopić jej na wieki.

Przygodowy steampunk w pełnej krasie: parowce, nadchemia, pościgi, strzelaniny i – oczywiście – odrobina romansu.

 

źródło opisu: https://geniuscreations.pl/ksiazki/zatopic-niezata...(?)

źródło okładki: https://geniuscreations.pl/ksiazki/zatopic-niezata...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (49)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 31
Anachronist | 2017-04-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 kwietnia 2017

Wspólne cechy, łączące JolliNESSe Rożnowski i potwora z Loch Ness:
• Obie to sierotki,
• Obie lubią wodę ale raczej akweny śródlądowe niż morskie,
• Obie są równie nierealistyczne, wyidealizowane i, szczerze mówiąc, rozmamłane,
• Obie cechuje niejaka skrytość i ubóstwo,
• Obie zostały wykreowane na ‘atrakcje’ aby zmusić ludzi do wydawania pieniędzy,
• Myślę że z urody też są do siebie podobne (ale oczywiście mogę się mylić, pewnie potwór jest ładniejszy),
• Obie nie przebierają w partnerach (Nessie dlatego że nie ma ich wielu więc bierze co popadnie, Ness chyba z trochę innych powodów ale skutek jest ten sam),
• Obie słabo czają steampunk, dobrą narrację literacką i magię.

Prima Aprilis: KONIEC!

książek: 620
Bosy_Antek | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane

Jako konwencja literacka steampunk jest apetyczny, ładny, estetyczny. Umownie rozumiana belle époque, fin de siècle’owa dekoracja, w której autorzy osadzają opowieści, same w sobie mogą być pociągające, a dla pisarza dość proste w obsłudze. Wystarczy wszak odwołać się do rozpoznawalnych rekwizytów epoki (powozy, falbaniaste suknie, cylindry, laseczki, monokle), zainstalować w tworzonej rzeczywistości technologię (opartą rzecz jasna na wszelkich możliwych modyfikacjach maszyny parowej), dodać szczyptę magii, która elementem obowiązkowym nie jest, ale wygląda dobrze, jak paląca się fajka w dłoni gestykulującego wykładowcy… I gotowe! Wszelkie zaś nieścisłości związane z odtwarzaniem realiów XIX wieku autor tłumaczyć może świętym prawem fantastyki do dowolnego rozmieszczania rekwizytów, naginania faktów, swoistą licentia poetica.

Można się zżymać, że steampunk jako owoc tęsknoty za wiktoriańską rzeczywistością, staromodną akuratnością, szybko stał się tylko ładnie skrojonym kostiumem...

książek: 38
ZasypanaKsiążkami | 2017-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2017

Pewnie każdy z nas zna uczucie trzymania w rękach nowonarodzonego dziecka. Czułam się bardzo podobnie, mogąc przeczytać historię „Niezatapialnej” zaledwie kilka dni po jej lutowej premierze! Wydanie książki poprzedziła fantastyczna akcja reklamowa wydawnictwa Genius Creations. Kilka dni przed premierą mogliśmy zobaczyć zdjęcia kobiet stylizowanych na główne bohaterki powieści. Jedni powiedzą, że to wyręczanie naszej wyobraźni. Dla mnie stanowiły niesamowity wstęp do świata przedstawionego w książce. Dzięki wcześniejszemu zapoznaniu się z wizerunkami bohaterek, miałam wrażenie, że znam je od zawsze.

Premiera odbyła się tydzień przed Dniem Kobiet. Wiele osób przy okazji 8 marca wspominało, że rzadko główne bohaterki są kobietami – a jeżeli już tak się zdarzy, to one muszą być ratowane z opresji. Tutaj sytuacja ma się zupełnie inaczej…

„Marita nie była głupia; żadna z dziewcząt na „Niezatapialnej” nie była.”

Co więcej! Mamy do czynienia z jedyną damską załogą piracką… w historii?...

książek: 621

[Recenzja była wcześniej zamieszczona na portalu Polacy nie gęsi!]

Czasami niegrzeczne dzieci przypominają mi lądowych piratów, a to za sprawą swoich złośliwych występków. Nieraz udało mi się zobaczyć, jak skradały się do piaskownic tylko po to, aby zabrać zalegające w piasku zabawki. Nie w celach zabawy. Ich zadaniem było je ukraść, a sprzeciwiających się właścicieli zwyzywać lub poszarpać. Wtedy do akcji wkraczali niezadowoleni rodzice i cała akcja kończyła się fiaskiem.
A teraz wyobraźcie sobie te same dzieci, ale na prawdziwym pirackim statku, niekontrolowane przez nikogo.
Kraina Tysiąca Jezior i Rzek od zawsze przyjmowała w swoje progi nie tylko handlarzy, ale również morskich rozbójników, czyhających na towar transportowany przez tych pierwszych. Bywali lepsi i gorsi, ale Jollienesse Rożnowski i jej ekipa płynąca na „Niezatapialnej” stała się wręcz legendą w Palude. Wszystko za sprawą swych udanych rozbojów. I chociaż działali oni wbrew prawu, to jakimś cudem zdołali podbić...

książek: 761
Suomi | 2017-04-09
Przeczytana: 20 marca 2017

Moim największym mankamentem przy czytaniu literatury przygodowej jest trudny początek. Często nie umiem się wgryźć w historię bohaterów i nawet po kilka razy odkładam, a potem na nowo rozpoczynam lekturę. Jednak, o dziwo zawsze zwiastuje to niesamowitą książkę, która pochłonie mnie bez reszty - miałam tak przy każdej dotychczasowej pozycji na przykład Johna Flanagana, od moich ukochanych Zwiadowców. Do Zatopić "Niezatapialną zaś miałam trzy podejścia, które wreszcie skończyły się sukcesem i zadowoleniem z lektury.

Całość na: http://suomianne.blogspot.com/2017/03/zatopic-niezatapialna-anny-hrycyszyn.html

książek: 4
misiek99 | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane

To zdecydowanie nie jest książka przygodowa. To raczej romans w klimacie końca epoki. I uważam to za zaletę, mimo, ze nie lubię romansów (uwielbiam za to teksty o końcach epoki).

Bo przygodowych książek jest masa, natomiast przekonująca wizja świata, który się zmienia i wypycha na margines niegdysiejszych królów rzek jest w pewien sposób przejmująca i wcale nie taka częsta. W dodatku autorka umie pisać i pomysł nie rozbija się na wybojach warsztatu.

Dlatego - zdecydowanie warto.

książek: 98
Szaten | 2017-05-06
Na półkach: Przeczytane

Są książki, które pochłania się w trybie ekspresowym, które bawią i cieszą, mimo że niektóre elementy nie brzmią w nich do końca czysto. I właśnie tego typu książką jest dla mnie Zatopić „Niezatapialną” – steampunkowa opowieść awanturnicza z elementami romansu. Lektura bez wątpienia wciągająca, napisana lekkim piórem, z przekonującymi elementami marynistycznymi i bohaterami, których nie da się nie lubić. Można by rzec: dobra książka przygodowa, ale… No, właśnie. Zawsze musi być jakieś „ale”, zaś w przypadku debiutu Anny Hrycyszyn mam ich kilka.
Po kolei: co od razu nie zagrało mi w Zatopić „Niezatapialną”? Cóż, tytuł. Po prostu nie mogę powiedzieć, by mi się podobał. Byłam jednak pewna, że pominę tę mało znaczącą kwestię w recenzji. To znaczy dopóty, dopóki nie przeczytałam książki do końca.
Nie będę Wam tu spoilerować, więc musicie mi uwierzyć na słowo: tytuł nie dosyć, że do najchwytliwszych nie należy, to nie oddaje tego, co w powieści jest najważniejsze. I może sprawić lekki...

książek: 655
czytambolubie | 2017-03-22
Przeczytana: 11 marca 2017

Panna Jollienesse Rożnowski jest chyba najsłynniejszą osobistością spośród pirackiego bractwa. Nie dość, że sama jest kobietą i kapitanem parowca, to jeszcze jej załoga składa się z samych przedstawicielek płci pięknej i jedynego mężczyzny urzędującego w kuchni. Choć dla władz stanowi wielkie zagrożenie i problem, który należy natychmiast rozwiązać, to opinia prostego ludu jest zgoła odmienna. To właśnie ci prości ludzie najlepiej znają dobre serce niezwykłej pani kapitan i jej załogi. Czy więc próba uczynienia z niej symbolu władzy odniesie pożądany skutek?

Całość recenzji dostępna pod adresem: http://zapach-ksiazek.pl/zatopic-niezatapialna/

książek: 102
Fraa Farara | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2017

Książka bardzo przeze mnie wyczekana - i, choć czytana kilkakrotnie, za każdym razem tak samo budzi emocje: bohaterki są wyraziste, każda jest inna i wzbudzają ogromne pokłady sympatii, a historia stopniowo nabiera ciężaru i przechodzi od beztroskiego rozbijania się pirackiej załogi po rzekach Palude, aż do rewolucji, przemian społecznych, czyhającej za rogiem wojny. W dodatku rewelacyjnie wykorzystany steampunk: nie jest pustym ozdobnikiem, zębatką przyczepioną do kapelusza, tylko jest przemyślanym, integralnym elementem świata. Piękny romans awanturniczy, który każe czekać na jakiś dalszy ciąg.

książek: 512
Russkaya | 2017-06-05
Na półkach: Przeczytane

Przyjemna rozrywkowa książka na wieczór lub dwa. Dużo wartkiej akcji, sympatyczni bohaterowie i ciepła narracja.

zobacz kolejne z 39 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd