Red Rising Tom 2 Złoty Syn

Tłumaczenie: Małgorzata Koczańska
Cykl: Red Rising (tom 2)
Wydawnictwo: Drageus Publishing House
7,94 (390 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
47
9
83
8
123
7
96
6
28
5
8
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Golden Son
data wydania
ISBN
9788364030680
liczba stron
512
słowa kluczowe
dystopia
język
polski
dodała
karollllllla

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi. Człowiek może stać się potworem, ale żaden potwór nie stanie się człowiekiem. Darrow au Andromedus, sławny absolwent Instytutu Marsa, wspina się coraz wyżej po szczeblach kariery wśród Złotej Elity. Jego drogę znaczy krew nie tylko wrogów, lecz i przyjaciół. Jednak celem Darrowa nie jest awans i bogactwo....

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Sci-fi.

Człowiek może stać się potworem, ale żaden potwór nie stanie się człowiekiem.

Darrow au Andromedus, sławny absolwent Instytutu Marsa, wspina się coraz wyżej po szczeblach kariery wśród Złotej Elity. Jego drogę znaczy krew nie tylko wrogów, lecz i przyjaciół. Jednak celem Darrowa nie jest awans i bogactwo. Młodzieniec wypełnia inną misję – próbuje osłabić Złotych tyranów od wewnątrz i obalić ich bezwzględne rządy nad ludzkością. Wydaje się, że jest już blisko osiągnięcia celu, gdy ponosi klęskę. Świat Złotych gardzi przegranymi i spycha ich na dno bez litości. Nie ma tu przyjaźni, lecz tylko sojusze – dawni bracia stają się wrogami, a śmiertelni wrogowie aliantami. Darrow boleśnie się o tym przekona.

Czy uda mu się podnieść? Czy zdoła wypełnić swoją misję? Czy też stanie się potworem jak inni i polubi okrucieństwo, w którym nauczył się żyć?

 

źródło opisu: Drageus

źródło okładki: Drageus

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
locus książek: 196

Astro-Rzymianie z Marsa vol. 2

Więcej, szybciej, lepiej. Czy taka powinna być każda kontynuacja, by sprostać wymagania odbiorców? Choć czasem kolejne części cyklu idą w kompletnie inne strony, stają się mroczniejsze, bardziej kameralne, drugi tom Red Rising pt. Złoty syn stawia na klasyczną zasadę „im więcej, tym lepiej”.

Akcja drugiego tomu zaczyna się kilka miesięcy po wydarzeniach części pierwszej. Darrow Au Andromedus, słynny w całej galaktyce absolwent Instytutu Marsa, zdobywa coraz większy poklask i wpływy w świecie Złotych. Jednak jeden błąd powoduje, że traci wszystko co miał wcześniej – sojusze, szacunek, pozycję. Zepchnięty na sam dół, Darrow musi naprawić swoje błędy.

Pierce Brown, autor cyklu, pozwolił sobie na podobny zamysł jak w poprzedniej części. Z pozoru jasna i klarowna sytuacja już na początku komplikuje się na tyle, by być motorem dla dalszych wydarzeń. I chociaż z początku czułem, że sposób budowania akcji jest bardzo podobny jak w pierwszym tomie, to jednak im dalej tym jest ona mniej odczuwalna. Złoty Syn jest zatem wszystkim tym, co przyciągało w Złotej Krwi, ale w zwielokrotnionej wersji.

Często, gdy wracam po jakimś czasie do cyklu, uświadamiam sobie, że nie pamiętam, co to za postacie, kim są i kim byli dla głównych bohaterów. Co gorsza, część autorów nawet nie kwapi się do tego, by subtelnie czytelnikom o nich przypomnieć, nie ingerując jednocześnie w akcję. Pierce Brown natomiast coś takiego robi, z gorszym czy lepszym skutkiem. Nie czułem się zagubiony, gdy jakaś postać z...

Więcej, szybciej, lepiej. Czy taka powinna być każda kontynuacja, by sprostać wymagania odbiorców? Choć czasem kolejne części cyklu idą w kompletnie inne strony, stają się mroczniejsze, bardziej kameralne, drugi tom Red Rising pt. Złoty syn stawia na klasyczną zasadę „im więcej, tym lepiej”.

Akcja drugiego tomu zaczyna się kilka miesięcy po wydarzeniach części pierwszej. Darrow Au Andromedus, słynny w całej galaktyce absolwent Instytutu Marsa, zdobywa coraz większy poklask i wpływy w świecie Złotych. Jednak jeden błąd powoduje, że traci wszystko co miał wcześniej – sojusze, szacunek, pozycję. Zepchnięty na sam dół, Darrow musi naprawić swoje błędy.

Pierce Brown, autor cyklu, pozwolił sobie na podobny zamysł jak w poprzedniej części. Z pozoru jasna i klarowna sytuacja już na początku komplikuje się na tyle, by być motorem dla dalszych wydarzeń. I chociaż z początku czułem, że sposób budowania akcji jest bardzo podobny jak w pierwszym tomie, to jednak im dalej tym jest ona mniej odczuwalna. Złoty Syn jest zatem wszystkim tym, co przyciągało w Złotej Krwi, ale w zwielokrotnionej wersji.

Często, gdy wracam po jakimś czasie do cyklu, uświadamiam sobie, że nie pamiętam, co to za postacie, kim są i kim byli dla głównych bohaterów. Co gorsza, część autorów nawet nie kwapi się do tego, by subtelnie czytelnikom o nich przypomnieć, nie ingerując jednocześnie w akcję. Pierce Brown natomiast coś takiego robi, z gorszym czy lepszym skutkiem. Nie czułem się zagubiony, gdy jakaś postać z pierwszego tomu znów pojawiła się na kartach książki. I właśnie tak powinno być w cyklach.

A powodów, by czuć zagubionym jest wiele, gdyż Brown nie oszczędza miejsca na twisty fabularne. W porównaniu z pierwszą częścią dzieje się jeszcze więcej, a niektórych zdarzeń czytelnik nie ma prawa się nawet spodziewać. Tam co kilka stron dzieje się coś niespodziewanego! Autor tworzy na tyle skomplikowaną, a jednocześnie logicznie skonstruowaną sieć powiązań i intryg, że ta naprawdę wciąga. A czytelnik zastanawia się tylko, czy Darrow Au Andromedus może chociaż ufać sobie. Albo czy my sami możemy zaufać sobie.

Wciąż jednak czuje pewne zgrzyty w kreacjach postaci. Weźmy na warsztat protagonistę, Darrowa. Z jednej strony to skomplikowana postać. Z początku prosty chłopak, wciągnięty zostaje w skomplikowaną intrygę, w której musi notorycznie grać, udawać. Wybierać między przyjaciółmi, a rodziną, szacunkiem innych, a wyższym dobrem. W stosunku do pierwszej części widać rozwój postaci, ale i przemyślaną konstrukcję – za to warto pochwalić Browna. Z drugiej strony bohater ma czasem tak absurdalne myśli i przemyślenia, że aż ma się ochotę palnąć autora za to jak psuje całościowy efekt.

Ostatecznie wciąż przeszkadzają mi niektóre nieścisłości, które rzucały się w oczy w Złotej Krwi. Czemu cały świat Red Rising odwołuje się tylko do dorobku starożytnych Rzymian i Greków, pomijając całkowicie inne kultury? Czemu postacie cytują Cycerona, a nie Camusa, Balzaca, Kanta? Doskonale zdaje sobie sprawę z pokręconej i oryginalnej stylistyki, jaką założył sobie Brown, jednak pominięcie dwóch tysięcy lat dorobku ludzkości tylko po to, by coś ładnie wyglądało wydaje się zbyt wielkim uproszczeniem i banalizacją.

Podobnie jak przy drugim wydaniu Złotej Krwi, tak i Złoty Syn został wydany w podobny sposób. Niebieska okładka z wypukłym wydrukiem i skrzydełkami, ozdobiona futurystycznymi grafikami, wyraźnie wskazuje na science fiction. Wszystko jest wydane schludnie, w jednej stylistyce. Jedyną rzecz, na jaką można zwrócić uwagę wydawnictwu Draceus to wąskie marginesy. Rozumiem i akceptuje jednak ewentualne oszczędności w takiej formie.

Ostatecznie drugi tom Red Rising wciąż trzyma poziom. Jest dużo akcji, twistów fabularnych, rozterek bohatera, śmierci i porządnej rozwałki. Jeśli podejdziemy do książki jako dobrego pop-czytadła to z pewnością nie zawiedziemy się. Dobrze rozluźnia i bawi. Niemniej podejście do tego jak do czegoś więcej może nas rozczarować. Zaczniemy szukać podobnych motywów, schematycznych kreacji, uproszczeń. A po co, Red Rising ma nas przecież bawić, prawda?

Krzysztof Szatkowski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (63)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 238
Dariusz Gruca | 2019-06-13
Przeczytana: 11 czerwca 2019

Zdecydowanie, zdecydowanie, zdecydowanie tak powtórzyłem się trzy krótkie ponieważ to naprawdę zdecydowanie (ups... czwarty raz..) lepsza część od poprzedniej dla niej warto trochę przemęczać jedynkę. Polecam :)

książek: 76
grynias | 2019-03-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2018 rok

Super seria. Uważam, że jedna z ciekawszych opowieści jakie czytałem. Bardzo spodobał mi się pomysł świata Red Rising jak również wyeksponowanie przerysowanej, ale jakże prawdziwej natury człowieka. Mogę polecić fanom gatunku jak również tym, którzy pierwszy raz sięgają po tego typu książkę.

książek: 387
Piotr | 2019-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2019

Niestety słabsza niż pierwszy tom. W zasadzie jest to ten sam schemat ale na większą skalę.

książek: 410
J_Luna | 2019-01-05
Przeczytana: 04 stycznia 2019

Przyznam że po tym jak dobry był pierwszy tom, obawiałam się że ta część nie podoła. MYLIŁAM SIĘ.
Choć mamy tu zupełnie inne otoczenie i walka przenosi się na inny wymiar to przyznam że i tak zostałam powalona na kolana.
Początek był zakręcony i trochę trwało nim załapałam co i jak i kto jest kim. Ale akcja toczyła się coraz szybciej i w mig wsiąkłam na dobre by na koniec toczyć się z prędkością lawiny i wciągać czytelnika równie mocno.
Nawet na chwilę nie mogłam przestać myśleć o tym co będzie dalej i tym co już za mną. A to oznacza książkę która zostaje częścią naszej duszy.
Każdy kto przeczytał bądź przesłuchał pierwszy tom powinien sięgnąć po drugi bez obaw. Polecam

książek: 602
Rosemary | 2018-07-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 czerwca 2018

Darrow wypełnił pierwszą część swojej misji. Wygrał brutalne rozgrywki między Złotymi w Instytucie i przyłączył się do jednej z najsilniejszych rodzin marsjańskich. Teraz wystarczy pokonać przeciwników z Akademii by drzwi do celu stanęły przed nim otworem. Darrow jest już o krok... I wtedy przychodzi porażka. Traci wszystko, co zdołał osiągnąć, a jego dotychczasowi sojusznicy stają się wrogami. Jeśli chce wypełnić misję, musi postawić wszystko na jedną kartę - doprowadzić do wojny domowej wśród Złotych...

Kontynuuję moją podróż po wspaniałym świecie wykreowanym przez Pierce'a Browna. Pierwszy tom "Red Rising" rozbudził mój apetyt na epicką przygodę, nie mogłam długo powstrzymywać się przed sięgnięciem po kolejny. Przyznam jednak, że miałam pewne obawy. Debiut Pana Browna był - jak to debiut - nie do końca dopracowany od strony technicznej. Miałam wątpliwości czy autor będzie w stanie poprawić te mankamenty swojego warsztatu. Drugi tom na szczęście szybko rozwiał te wątpliwości,...

książek: 591
krakowskie-puchi | 2018-05-11
Przeczytana: 29 kwietnia 2018

"Golden Son" to drugi tom trylogii science fiction, która przypomniała mi, jak bardzo ten gatunek literacki lubię i jak bardzo mi go brakowało. Darrow, Czerwony syn Marsa, który w pierwszej części cyklu przenika do świata Złotych, stojących na samym szczycie drabiny społecznej znanego nam wszechświata, popada w niełaskę u swojego protektora i zarazem człowieka, którego nienawidzi najbardziej na świecie. Wystarczyło jedno potknięcie i z bohatera staje się outsiderem. Naciskany przez Synów Aresa z jednej, a własne sumienie z drugiej, stawia wszystko na jedną kartę i wywołuje wojnę domową wśród najważniejszych rodów skupionych wokół Luny i Marsa, wojnę, w której być może przyjdzie mu stanąć przeciwko ludziom, których nazwał swoimi przyjaciółmi.

W pierwszej części cyklu zachwyciło mnie to, jak skomplikowanym bohaterem jest Darrow. Młody człowiek, którego los rzucił w zupełnie obcy mu pod każdym względem świat, a który mimo to potrafi obrócić swoją inność w broń, dzięki której...

książek: 59
Hardox | 2018-01-20
Przeczytana: 19 stycznia 2018

Pierwszy tom znakomity, a drugi tom boski. Z miejsca Red Rising stał się moim obiektem kultu. Przecież ta trylogia jest przeznakomita. Jeśli książka powoduje że zarywam noc i czytam do pierwszej w nocy a o czwartej rano wstaje do roboty to coś znaczy. O wiele więcej niż "wciąga jak odkurzacz". Pożera jak czarna dziura wszelką materię.
Przecież ta epicka opowieść to znakomity materiał na filmową trylogię albo przynajmniej na 3 sezonowy serial.
Mój best of the best. Złoty Syn zdetronizował Wojnę Starego Człowieka z mojego miejsca numer jeden dla ulubionej książki.

książek: 168
Pokusica | 2017-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 maja 2017

Powieść z gatunku sci-fi. O waleczności, determinacji i odwadze, która pozwala nam na więcej niż nam się wydaje.

książek: 2
lolus89 | 2017-10-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 października 2017

Dla mnie każda z części jest mega super. Kawał bardzo dobrej rozrywki, z łatwością przychodzi mi utożsamianie się z głównymi bohaterami, zżywanie się z nimi. Każda śmierć była ciosem w serce. Czekam na IV tom opowieści.

książek: 39
Mavoc | 2017-09-10
Na półkach: Przeczytane

Jeśli patrzeć na książki i kolejne części serii jako na pojedyncze czytadła, "Złoty Syn" jest moim zdaniem prawdopodobnie najlepszą dystopią, jaką kiedykolwiek przeczytałem.
10/10

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Jak co poniedziałek podpowiadamy, jakich premier książkowych pod naszym patronatem możecie spodziewać się w tym tygodniu. Zapowiadamy również wydarzenia, którym patronujemy. Polecamy! 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd