Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

7 dni

Tłumaczenie: Marcin Mortka
Wydawnictwo: Zielona Sowa
6,89 (360 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
30
9
27
8
56
7
99
6
86
5
46
4
8
3
4
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Seven days
data wydania
ISBN
9788379834174
liczba stron
245
słowa kluczowe
szkoła, znęcanie się, bullying
język
polski
dodała
Folkowa

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa. Jess jest zastraszana przez swoją rówieśnicę Kez. Z tego powodu jej bezpieczne życie szkolne, zmienia się w piekło. Kez ma również mnóstwo problemów, ale wciąż pociesza ją fakt, że jest lepsza od Jess - a przynajmniej tak myśli... Bezkompromisowo i celnie ujęty problem, z którym borykają...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa.

Jess jest zastraszana przez swoją rówieśnicę Kez. Z tego powodu jej bezpieczne życie szkolne, zmienia się w piekło. Kez ma również mnóstwo problemów, ale wciąż pociesza ją fakt, że jest lepsza od Jess - a przynajmniej tak myśli... Bezkompromisowo i celnie ujęty problem, z którym borykają się nastolatki na co dzień.

 

źródło opisu: http://www.zielonasowa.pl/7-dni.html

źródło okładki: http://www.zielonasowa.pl/7-dni.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2987
kaka84k | 2016-02-13
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 2016 rok

Książka o ciekawej okładce. 7 dni , tydzień, 168 godzin w których poznajemy losy Jess, Kez ich przyjaciół ,rodziny. Jess jest osobą dręczoną przez Kezz z powodu wyglądu i tu zastanawiam się jak można być tak okrutną. Dopóki nie poznaje się rodziny Kez. Okazuje się że obie nastolatki są nieszczęśliwe. Pod koniec książki zupełnie inaczej patrzy się na Kez. To nieszczęśliwa nastolatka ,która nie potrafi sobie poradzić z problemami w domu, agresywnym ojcem. I jest tak samo samotna jak Jess choć otoczona masą przyjaciół. Smutne jest to ,że dręczeni uczniowie nie szukają wsparcia u rodziców , nauczycieli tylko udają ,że jest fantastycznie. Niestety ciągle ktoś "lekko odmienny" jest nie akceptowany. A przecież wygląd to nie wszystko jest masa istotniejszych spraw. W szkołach prym wiodą piękne, anorektycznie szczupłe dziewczyny, a co wtedy dzieje się z mniej ładnymi , mniej popularnymi, biedniejszymi osobami? Stają się kozłami ofiarnymi choć tak dużo mówi się o agresji, prześladowaniu. Mówi się tylko gdzie te słowa trafiają na pierwsze strony gazet gdy dojedzie do tragedii,bo do młodzieży pewnie tylko niewiele. Ponieważ dzisiejsza młodzież dla popularności zrobi wszystko. Jest w stanie pozbyć się każdej osoby, która im nie pasuje.
Oczywiście opieką terapeutyczną powinny być objęte obie strony.Jedna prześladowana dlaczego decyduje się na taki los ,jak i tak krzywdząca dlaczego to robić co się z nią dzieje.I tu widzimy iż nauczyciel próbuje interweniować ,ale jakoś nie zbyt skutecznie.
W książce widzimy również dwa domy .biedniejszej Jess i bogatej Kezz .Ich matki nie radzące sobie na co dzień z przemocą, porzuceniem,myślę że ze samotnością również . Godzą się na taki los do momentu w którym coś pęka i dziecko chce skończyć ze sobą lub chce zabić...
Książka choć dla młodzieży ,mogłaby być przeczytana przez rodziców i pedagogów.Polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fabryka oficerów

Pare lat temu sięgnełam po nią przykuta chorobą do łóżka, bo nic po za nudą nie zmusiło by mnie do przeczytania książki - najprościej mówiąc - o wojsk...

zgłoś błąd zgłoś błąd