Spóźnieni kochankowie

Tłumaczenie: Krzysztof Fordoński
Wydawnictwo: Świat Książki
6,97 (6282 ocen i 486 opinii) Zobacz oceny
10
430
9
836
8
1 043
7
1 943
6
903
5
610
4
175
3
233
2
46
1
63
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Last Lovers
data wydania
ISBN
8372277842
liczba stron
335
słowa kluczowe
Paryż
język
polski
dodała
Oliwia

Jack - amerykański biznesmen - porzuca świat interesów, aby na powrót znaleźć cel w życiu, malując ulice Paryża i żyjąc jak kloszard. Spotkanie z Mirabelle, niewidomą siedemdziesięcioletnią kobietą, sprawia, że staje się innym człowiekiem. Uczucie, które się między nimi rodzi, jest potężne, niewinne,a jednocześnie głęboko erotyczne. Spóźnieni kochankowie to cudownie ciepła opowieść o miłości,...

Jack - amerykański biznesmen - porzuca świat interesów, aby na powrót znaleźć cel w życiu, malując ulice Paryża i żyjąc jak kloszard. Spotkanie z Mirabelle, niewidomą siedemdziesięcioletnią kobietą, sprawia, że staje się innym człowiekiem. Uczucie, które się między nimi rodzi, jest potężne, niewinne,a jednocześnie głęboko erotyczne.

Spóźnieni kochankowie to cudownie ciepła opowieść o miłości, która pokonuje wszystkie bariery, nawet barierę śmierci.

 

źródło opisu: Świat książki, 2000

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11410)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1459
Arek | 2018-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2018

Malarz i niewidoma, a właściwie ociemniała.
John dla Niej Jacques (po francusku Jakub) i Mirabelle.

On niegdyś małżonek, ojciec, bardzo ceniony pracownik o unikatowych zdolnościach.
Gdy poznaje Mirabelle mieszka na dziko na strychu i żyje jak kloszard.

Ona, córka żołnierza poległego w II Wojnie Światowej, jej matka popełniła samobójstwo.
Szok jaki przeżyła, patrząc na martwe ciało matki leżące w wannie pełnej krwi, odebrał jej wzrok.
Jednak mimo tragedii nie zgorzkniała, karmi i opatruje gołębie, kocha je za delikatność.
Nigdy nie miała partnera, żadnego kochanka.

Mamy więc dwa przeciwieństwa, wydawałoby się że nawet antagonizmy.
Czy mimo późnego wieku, Ci dwoje mają szansę na połączenie swych losów w jeden?

Powieść jest napisana lekkim stylem, w czasie teraźniejszym (co mi o dziwo nie przeszkadzało), w osobie pierwszej.
Narratorami są dwie osoby John i Mirabellle.
Autor czasami zwraca uwagę na niepotrzebne detale, starając się utrzymać powieść w sielankowym stylu.
Wierzy w to...

książek: 557
LelandLester | 2015-02-22
Na półkach: Przeczytane

„Spóźnionych kochanków” poleciła mi, dość niespodziewanie, pewna osoba, a dokładniej mój książkowy przyjaciel, z którego zdaniem się liczę. Do tej pory nie mogłem narzekać na podsuwane propozycje, stąd też zabrałem się do lektury. Miała to być odskocznia od gatunków, które czytałem zazwyczaj, tj. kryminałów, thrillerów, fantastyki naukowej oraz dzieł klasycznych. Rzeczywiście, nigdy wcześniej nie czytałem podobnej książki. Było to dla mnie – otwartego na nowe - coś zupełnie innego. Nie żałuję ani trochę!

Napisana w 1991 r. Akcja książki toczy się w 1975 r. w Paryżu. Główni bohaterowie to Jacques i Mirabelle.
„Jack- amerykański biznesmen - porzuca świat interesów, aby na powrót odkryć swoje życie, malując ulice Paryża i żyjąc jak kloszard. Spotkanie z Mirabelle, niewidomą siedemdziesięcioletnią kobietą, odmienia całe jego życie. Związek, który się między nimi rodzi”… nazwałbym wielowymiarowym.

Za narrację „odpowiedzialny” jest Jacques/Jack, przez co, opowiadana historia jawi się...

książek: 538
wiech | 2016-09-02
Przeczytana: 02 września 2016

Książka dla wrażliwych czytelników… z artystyczną duszą. Pełna ciepła, zmysłowa, subtelna, wzruszająca.
Paryż. Starsza kobieta z warkoczem, niewidoma. Gołębie. Dzwony na wieży. Mężczyzna malujący obrazy, poszukujący własnej tożsamości. Muzyka baroku. Wysmakowany erotyzm. I likier z gruszką uwięzioną w butelce.
– Takie obrazy pozostaną mi w pamięci po przeczytaniu tej książki. Pięknej książki. O miłości i ogromnej potrzebie bliskości drugiego człowieka. O więzi duchowej i połączeniu wrażliwych, pokrewnych dusz. O erotycznych uniesieniach, subtelnie opisanych. O pięknych uczuciach… Po prostu.
- Pozostają tylko pytania: czy za późno na drastyczną zmianę życia?… czy za późno na taką miłość, w podeszłym wieku?… kochankowie się spóźnili?…

PS
Teraz już wiem na czym polega „Syndrom Gauguina”. Na szczęście nie dopada on wszystkich dobiegających środka życia ;)

książek: 662
Marlena | 2015-03-04
Przeczytana: 04 marca 2015

Śliczna powieść, subtelna, niespieszna, delikatna. O miłości i erotyce pisze Wharton w sposób finezyjny, wyrafinowany i piękny. Mówi też o sztuce, tworzeniu i odkrywaniu własnych możliwości, o konieczności zrozumienia tego, co tak naprawdę jest w życiu istotne. Paryska sceneria dodaje wszystkiemu szczególnego uroku. Miłośnicy klimatycznych opisów będą zapewne zachwyceni, ci, którzy wolą wartką akcję - pewnie trochę mniej. Mi bardzo się podobało.

książek: 561
talia44 | 2013-08-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 sierpnia 2013

"Spóznieni kochankowie" to opowieść o czułości,samotności,potrzebie bliskości i miłości na którą nigdy nie jest za póżno.
Miłość rodzi się między niezadowolonym z życia kloszardem-malarzem i niewidomą starszą kobietą.Jest to wspaniała historia kochanków przedstawiona w malowniczej scenerii Paryża.
W powieści jest też duża dawka erotyzmu ale nie przekracza ona dobrego smaku.
"Spóznieni kochankowie" to książka bardzo ciepła,wzruszająca i na długo zapadająca w pamięć.

książek: 3236
Beata | 2017-12-19
Przeczytana: 19 grudnia 2017

Niesamowita! Przeczytana ponownie, po raz enty... Powieść o miłości, która nie zna granic, nie ma wieku, pochłania, jest jednocześnie niewinna i niezwykle erotyczna, śmiała i skromna, potężna i delikatnie wrażliwa. Trudno określić tę książkę... nasuwają mi się same porównania:) Za każdym razem tracę przy niej poczucie czasu, swojego i bohaterów, jestem w bańce pełnej uczuć i doznań. Zarwałam noc... przy tej książce spędzę jeszcze nie jedną godzinę, noc, część życia... Warta tego!

książek: 1228
talitha_kum | 2013-01-30
Przeczytana: 30 stycznia 2013

Bardzo chcę napisać coś o tej książce, bo gdybym tego nie zrobiła, wyszłoby na to, że nie wywarła ona na mnie wrażenia. Prawdą jest, że zrobiła na mnie właśnie tak duże i dobre wrażenie - aż brakuje słów. Cieszę się, że w końcu trafiła w moje ręce. Czytałam ją bardzo długo, śmiało można liczyć na miesiące. O ile początkowo po prostu ją czytałam, o tyle wraz z ubywającą ilością stron pozostających do przeczytania, traktowałam sięgnięcie po nią jako nagrodę czy formę relaksu w wyjątkowych sytuacjach. Już zbyt wiele zostało powiedziane o fabule czy bohaterach… pozostało mi jedynie dać namiastkę emocji, które budzą „spóźnieni kochankowie”. I tu zaczynają się schody… Książką rządzą uczucia z naciskiem na miłość, nadzieję i marzenia. Niespełnione - na kartach książki doczekują się realizacji i urzeczywistnienia. Dająca się odczuć podczas czytania szczerość w opisach uczuć, pragnień… w połączeniu z elementami francuszczyzny, artyzmu i Paryża w tle daje piorunujący efekt. Niesie wręcz...

książek: 2079
Wojciech Gołębiewski | 2015-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2015

Wharton to ten niedoceniony w Stanach Zjednoczonych, a bardzo lubiany w Polsce. No i dobrze. Bo on dla prostaków amerykańskich zbyt SUBTELNY, zbyt DELIKATNY. Recenzowałem tylko "Opowieści z Moulin du Bruit" i byłem zachwycony /9 gwiazdek/. W tej chwili jestem na 55 stronie i zaraz wracam do lektury, która mnie zafascynowała. Au revoir.
Skończyłem czytać i zacząłem szukać przyczyn wzajemnej niechęci Whartona i lobby wydawniczego w Stanach Zjednoczonych. Otóż Wharton /1925 w Filadelfii - 2008 w Kalifornii/ nazywał się naprawdę Albert du Aime, pochodził z rodziny francuskiej i nie znosił amerykańskiego prostactwa. Wg Wikipedii:
"W 1960 rodzina Whartona przeniosła się do Europy, chcąc uchronić dzieci przed zgubnym wpływem amerykańskiej popkultury, a zwłaszcza telewizji. Przez lata mieszkał w Paryżu, utrzymując się z malowania obrazów oraz wynajmowania remontowanych przez siebie mieszkań w...

książek: 448
MountainTobacco | 2014-01-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Ubóstwiam Whortona, ponieważ tak często pisze o malarstwie, środowisku artystycznym i miłości niełatwej. Spóźnionych Kochanków czytałam dawno temu, na początku studiów i do tej pory, myśląc o tej opowieści mam przed oczami rosnącą w butelce gruszkę, piękno starszej - niewidomej kobiety i pogrążonego we własnym świecie malarza, mijanego przez przechodniów na ulicy. Widzę tłoczące się gołębie i most, herbatę nalaną do filiżanki przez niewidomą kobietę... warkocz... Bezbronność ludzi, których spotkała miłość w niewłaściwym momencie... Widzę piękno miłości, która nie powinna była się zdarzyć... Przedstawiony przez Williama Wharton'a obraz jest niezwykle subtelny i jest w nim coś poetyckiego. Dla mnie ta opowieść była ważnym przeżyciem, dlatego tak gorąco ją polecam. Jest to jedna z tych książek, które wnoszą do życia coś istotnego.

książek: 432

"Spóźnieni kochankowie" to książka w której William Wharton udowadnia nam, że uczucie, erotyzm, czy uniesienia, nie znają metryki.
Nie są w żadnym wypadku zarezerwowane tylko dla ludzi młodych i zdrowych.
Mogą przydarzyć się każdemu, niezależnie od miejsca i statusu społecznego.
Wszystko opisane jest w bardzo wysmakowany sposób, który mnie osobiście zachwycił.
Pierwszy raz przeczytałam tę historię gdy miałam około 20 lat.
Już wtedy zrobiła na mnie wrażenie, i to na tyle duże, by powrócić do tej lektury jeszcze kilkakrotnie. Polecam.

zobacz kolejne z 11400 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
10. rocznica śmierci Williama Whartona

29 października przypada dziesiąta rocznica śmierci autora słynnego „Ptaśka”, pozwalamy więc sobie na chwilę zadumy i wspominamy Williama Whartona – najpopularniejszego zagranicznego pisarza lat 90. w Polsce.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd