Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Książka roku 2015
w kategorii:
Kryminał, Sensacja, Thriller
2 739 głosów
Powiększ

Dziewczyna z pociągu

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Świat Książki
6,65 (14214 ocen i 2267 opinii) Zobacz oceny
10
618
9
1 008
8
2 451
7
3 859
6
3 347
5
1 714
4
627
3
398
2
128
1
64
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Girl on the Train
data wydania
ISBN
9788380310650
liczba stron
328
język
polski
dodała
joly_fh

Inne wydania

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kat. Kryminał sensacja Thriller. Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów. Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kat. Kryminał sensacja Thriller.

Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów.
Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być tak szczęśliwa jak oni.
I nagle widzi coś wstrząsającego. Widzi tylko przez chwilę, bo pociąg rusza, ale to wystarcza.
Wszystko się zmienia. Rachel ma teraz okazję stać się częścią życia ludzi, których widywała jedynie z daleka. Teraz się przekonają, że jest kimś więcej niż tylko dziewczyną z pociągu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

książek: 323
Mila Pi | 2016-01-27
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 18 stycznia 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Lubię książki z nutką psychologicznego tła. Uważam, że człowiek ze wszech miar podlega własnym impulsom bardziej niż nakazom kulturowym i prawnym, i to wszystko bardziej niż byłby skłonny przyznać, zatem skrzętnie to ukrywa. Ta książka bazuje na emocjach. Emocje zjadają Rachel, więc pije, a potem wskutek tego przegrywa z samą sobą, ze swymi postanowieniami, ze swą słabą wolą, tym samym napędzając kolejne emocje, sama zresztą mówi coś podobnego - przegrywa, więc pije, więc znów przegrywa. Początkowo miałam nieprzyjemne deja vu, bo jej użalające się rozmemłanie plus rozwlekła akcja "o niczym" kojarzyła mi się z Kochanie zabiłam nasze koty Masłowskiej. Megan miast cieszyć się wygodnym życiem i kochającym, wyrozumiałym mężem, wymyślała kolejne problemy egzystencjalne. Jeszcze nie wiedziałam wtedy, że tak naprawdę nigdy nie doszła do siebie, do pełni władz umysłowych i emocjonalnych, po tragicznej śmierci córeczki i porzuceniu przez jej ojca wiele lat wcześniej..
Ale potem coś zaskoczyło. Zaczęłam kibicować Rachel w coraz dłuższych okresach, gdy nie piła. Zdałam sobie sprawę, że wcześniejsza narracja, tak irytująca, miała harmonizować z jej stanem psychicznym. Gdy coraz częściej zaczęła się 'brać w garść', również akcja zaczęła być żwawsza. Pojawił się wątek kryminalny, wątek odzyskiwania wspomnień, wątek dziwnego znajomego z pociągu, o którym nie wiemy czy to nasz wróg czy przyjaciel. W końcu mamy największego wroga Rachel - Annę, która zastąpiła ją przy boku Toma. Plus dla Autorki, że przedstawiła wydarzenia z wielu stron, w tym Anny, dzięki czemu nie widzimy wszystkiego czarno-biało: biedna Rachel, zła Anna, która odbiła jej Toma. Koniec końców - paradoksalnie? - Anna ratuje Rachel w finałowej scenie zabójstwa Toma.
Wszystkie wątki bardzo się zazębiają, przeplatają ściśle, kipią emocjami (choć głęboko skrywanymi, tym samym bardziej dojmującymi). Dla mnie zakończenie było zaskoczeniem, tzn osoba zabójcy, naprawdę dopóki poszlaki nie wskazały bezpośrednio na Toma, w ogóle go nie podejrzewałam.
Nie nastawiałam się na nic rozpoczynając lekturę tej książki. Przypadkiem ktoś ją polecił, nie wiedziałam nic o niej wcześniej. Po kilku dniach od lektury jestem zadowolona, że ją przeczytałam. To naprawdę dobra książka. Mocna szóstka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
P.S. I Like You

Nie spodziewałam się po tej książce jakichś niezwykłych intryg i niespodziewanych zwrotów akcji. Lekturę czytało się łatwo i przyjemnie, nie wymagała...

zgłoś błąd zgłoś błąd