6,69 (634 ocen i 95 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
52
8
122
7
167
6
141
5
68
4
27
3
21
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Sin Eater’s Daughter
data wydania
ISBN
9788379831876
liczba stron
336
język
polski
dodał
LubimyCzytać

17-letnia Twylla żyje w pałacu. Ale chociaż jest zaręczona z księciem, dziewczyna nie jest zwykłym mieszkańcem dworu. Jest katem. Będąc wcieleniem bogini, Twylla zabija swoim dotykiem. Każdego miesiąca jest zabierana do więzienia i kładąc rękę na skazańcu, wykonuje egzekucję. Nikt nie pokocha takiej dziewczyny. Nawet książę, którego królewska krew chroni przed skutkami dotyku Twylli, unika...

17-letnia Twylla żyje w pałacu. Ale chociaż jest zaręczona z księciem, dziewczyna nie jest zwykłym mieszkańcem dworu. Jest katem.
Będąc wcieleniem bogini, Twylla zabija swoim dotykiem. Każdego miesiąca jest zabierana do więzienia i kładąc rękę na skazańcu, wykonuje egzekucję. Nikt nie pokocha takiej dziewczyny. Nawet książę, którego królewska krew chroni przed skutkami dotyku Twylli, unika jej.
Jednak na dworze pojawia się nowy strażnik – chłopak, który pod uśmiechem ukrywa śmierć. Tylko on, w przeciwieństwie do innych, widzi w Twylli po prostu dziewczynę, nie tylko kata i boginię. Jednak Twylla została przyrzeczona księciu i zdaje sobie sprawę, co czeka tego, kto sprzeciwi się królowej.
Ale zdrada to ostatni problem Twylli. Królowa planuje zniszczyć swoich wrogów. To plan, który wymaga ogromnego poświęcenia. Czy Twylla wykona przeznaczone jej zadanie, by ochronić królestwo? A może porzuci swoje obowiązki w imię niespodziewanej miłości?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2015

źródło okładki: http://www.zielonasowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2122)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 342
Blue-eyedPassionate | 2017-10-16
Przeczytana: wrzesień 2015

Z pewnością okładka jest piękna, tytuł jest chwytliwy... Nie pozostaje nic innego jak tylko brać do ręki i czytać.

Mamy główną bohaterkę Twyllę - Daunen Wcieloną córka Daega- władcy Słońca i Naeth (och dużo tych przydomków), która zabija dotykiem, bo wybrały ją Bóstwa, a jedynym który może jej dotykać jest książę Merek. I mamy też Lief, z którym się zaprzyjaźnia i królową, która kocha legendy i baśnie oraz wcielać je w życie, rządzi także twardą ręką i jest okrutna. Idealny czarny charakter w książce.
Ogółem Twylla ma poślubić księcia i panować w przyszłości królestwem Lormere. Pod przykrywką marionetki otępiałej i bezmyślnej odkrywamy, że wcale nie jest pogodzona z swoim losem oraz ma swoje zdanie i uczucia. Marzy jej się życie bez przeznaczenia, gdzie odzyskałaby wolność i możliwość wyboru.

Fabułę tworzy wiele ciekawych wątków, sekretów, tajemnic czy mnogich motywów, zależy z której strony się spojrzy, tworzą się nowe teorie.
Mamy płynne dialogi, niespodziewane zwroty...

książek: 2652
Magdalena | 2015-06-15
Przeczytana: 15 czerwca 2015

Wow! Wow! Wow!
Książka inna niż te, które dotąd czytałam. Oryginalna i mocno wciągająca. Jestem pod wielkim wrażaniem. Na końcu autor pozostawia pewne sprawy dla wyobraźni czytelnika, co też jest fajne.
Ciekawa jestem jaka będzie druga i trzecia część. I czy znajdzie się w nich miejsce dla bohaterów pierwszej części.
Polecam gorąco!

książek: 1113
Izabela Pycio | 2015-10-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2015

Zabić dotykiem
Początkowo czytając książkę odnosimy wrażenie, że wszystko dzieje się w marionetkowym letargu, uśpieniu, przytłumieniu. Później pojawia się miłość i nadzieja. Autorka w niezwykle ciekawy i uporządkowany sposób wplata w fabułę wiele sekretów, tajemniczych wątków i motywów, które czytelnik chłonie z wielkim zaciekawieniem, właściwie nie mogąc oderwać się od książki. Pomimo, że dzieje się bardzo dużo - nieoczekiwane akcje, intrygujące dialogi, niespodziewane gesty - wszystko jest uporządkowane i zsynchronizowane, a narracja ciepła i sympatyczna. Bohaterowie są silni, wyraziści, przekonywujący, szybko stają się naszymi przyjaciółmi lub wrogami. Z pewnością niemałą rolę odegrało w tym świetne tłumaczenie Michała Kubiaka. Książce towarzyszy specyficzny urok, który bardzo mi się spodobał. Znajdziemy w niej dużo wyjątkowej magii i silnych emocji. Zabawne sytuacje i subtelny humor są jej dodatkowym atutem. To lektura o niezwykłej sile uczuć i poczuciu spełnienia, które są...

książek: 498
Zakładka | 2015-05-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 maja 2015

Jestem zauroczona tą historią. Wyjątkowość i magia, jaką wykazała się autorka, jest wprost genialna. Zważając na fakt, iż jest to jej debiut. Bardzo podobała mi się sama idea zjadania grzechów i fakt zabijania przez dotyk. Oba te dwa wątki zostały ciekawie i interesująco opisane. Bohaterowie byli charakterystyczni i wyjątkowo dobrze przedstawieni. Każdy wątek, autorka szczegółowo opracowała i nadała mu określony kształt. Masa emocji, jaka towarzyszy całej historii, jest genialnie stworzona i zbudowana, co świetnie buduje akcję i magnetyzm pomiędzy czytelnikiem a książką stale rośnie. Samo zakończenie jest wprost niewiarygodne i bardzo nieprzewidywalne. Autorka, świetnie przedstawiła intrygi w połączeniu z miłością jak i walką o przyszły byt. Na szczęście jest to początek trylogii, gdyż bardzo chcę się dowiedzieć, co wydarzy się dalej.

książek: 858
Artopolosis | 2015-08-01
Przeczytana: 01 sierpnia 2015

Książka, od której nie sposób się jest oderwać.
Twylla jako młoda dziewczyna trafia na królewski dwór, jako przedstawicielka bóstw, ma poślubić księcia i rządzić wraz z nim w królestwie. Jednak zanim to nastanie ma inną funkcję, ma zabijać zdrajców swym morderczym dotykiem. Na swojej drodze spotyka nowego strażnika Liefa, który nie boi się jej niebezpiecznej mocy.
Rozwiązywanie intryg, trójkąty miłosne i garść fantastyki to jest to co tygryski lubią najbardziej ;) Mi książka bardzo przypadła do gustu i przebieram nóżkami czekając na kolejną część :D

książek: 815
羊marta羊 | 2015-06-07
Na półkach: Przeczytane

Mówi się, żeby nie oceniać książki po okładce. I choć okładka jest rewelacyjna i zachęciła mnie o sięgnięcia po tę pozycję, to jak widać popełniłam błąd myśląc, że treść będzie tak samo dobra. Niektórzy pomyślą co mi strzeliło do głowy, żeby tak mówić, ale bądźmy szczerzy, o gustach się nie dyskutuje. Jak lubię książki o takiej tematyce, tak ta bardzo mnie zawiodła. Złożyło się na to wiele elementów, m.in. głowni bohaterowie, cała ta melodramatyczność i oczywiście przewidywalność (choć przyznam, że autorka raz mnie zaskoczyła ;D). Tak czy inaczej czytając tę książkę czułam się klaustrofobicznie i momentami miałam ochotę cisnąć ją przez okno. Nie powiem, żebyście nie sięgali po tę pozycję, bo jako debiut nie jest taka zła, mnie się po prostu nie podobała.

książek: 401
Sylwia MyBooksMyLife | 2015-06-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 09 czerwca 2015

http://ravenstarkbooks.blogspot.com/2015/06/corka-zjadaczki-grzechow.html

Ludzie posiadają różne talenty. Różne "szóste zmysły". Czasami pewne zdarzenia przeczuwają, wiedzą, jaka będzie pogoda następnego dnia, czy będzie słońce na bezchmurnym niebie, czy burza z deszczem. Po snach są w stanie stwierdzić, co ich czeka. Co ich spotka, jeśli swędzi ich prawa bądź lewa ręka, co, kiedy się w coś zaplątają. A moje trybiki w mózgu działają tak, że posiadam coś, co mnie niemal nigdy nie zawodzi. Książkowa intuicja, która objawia się niemożnością skupienia się na lekturach poprzedzających tę książkę, którą podpowiada mi umysł. Intuicja, przez którą czasami wariuję. Ale, po raz kolejny, okazuje się, że dobrze mi podpowiada. Bo to, t a książka... Whoa, na coś takiego właśnie czekałam.

Przeczytawszy opis natychmiast stwierdziłam, że muszę książkę przeczytać. I jeszcze wyżej wspomniana intuicja dobijała mnie bez przerwy, bym wymyśliła, kiedy u jak najszybciej mogę książkę otrzymać. Ale opis...

książek: 586

Kolejna z książek o raczej fantastycznej tematyce, która zdecydowanie przypadła mi do gustu. Pochłonęłam ją w kilkanaście godzin i z miłym zaskoczeniem odkryłam, że jest to początek trylogii. Mam nadzieję, że autorka utrzyma poziom w kolejnych częściach, ponieważ niesamowicie spodobał mi się świat, w którym umiejscowiła akcję "Córki zjadaczki grzechów". Mało tego - przyznam się, że po raz pierwszy zdecydowałam się na zakup książki ze względu na jej okładkę. Na szczęście zawartość książki również mnie nie zawiodła. Historia stworzona przez autorkę ma w sobie urok starej legendy, która toczy się w baśniowym świecie. Jednak wraz z rozwojem akcji nastrój opowieści się zmienia, dostrzec w niej można coraz więcej przebłysków jakby realnej rzeczywistości. Mimo wszystko zachowana zostaje w niej aura tajemnicy i wyczekiwania na to, ci będzie dalej... Z czystym sumieniem polecam wszystkim, którzy lubią zagłębić się czasem w magiczny i tajemniczy świat.

książek: 799
illyrian | 2015-06-05

Od czterech żniw Twylla mieszka w pałacu. Jest zaręczona z księciem, a w przyszłości ma zostać królową Lormere. To także wybranka bogów, która w ciele nosi śmiertelną truciznę, zabijając swoim dotykiem każdego oprócz członków rodziny królewskiej. Twylla coraz bardziej ulega despotycznej królowej, bez sprzeciwów wykonując dla niej kolejne egzekucje. Jest katem taką rolę, bogowie przypisali jej na królewskim dworze. Wydaje się także bardzo samotna, a oparcie znajduje w nowym strażniku, który zaczyna znaczyć dla niej więcej niż ktokolwiek dotychczas.

Twylla od początku nie wzbudzała mojej sympatii. Jest bohaterką skupioną na sobie, która uważa, że nie może o niczym decydować, że nie ma wyboru, ponieważ jej życiem kierują bóstwa. Jej zachowanie było według mnie po prostu głupie, nie potrafiła przyjąć do wiadomości prawdy, za to dramatycznie trzymała się wmawianych jej kłamstw. Ciągłe narzekanie na swój los i "rozterki" głównej bohaterki zrobiły z niej postać niesamowicie irytującą,...

książek: 241
Kate | 2016-09-08
Na półkach: Przeczytane

Do sięgnięcia po książkę skusiły mnie dwie rzeczy: ciekawy tytuł i ładna okładka. Niestety większość zalet już zdążyłam opisać we wcześniejszym zdaniu. Treść powieści jest na poziomie dobrego bloga pisarskiego, a nie książki, która została wydana. Wiem, że jest kierowana do nastoletnich odbiorców, ale jednak pojawia się w niej mnóstwo nielogicznych spraw:
- Przyszła żona księcia nie jest wcale edukowana, więc ciekawe jakby w przyszłości miała podjąć swoją rolę, skoro jest analfabetką, o nauce etykiety nie wspominając.
- Nie może sama poruszać się po zamku chociaż wszyscy panicznie się jej boją, nie ma dla niej zagrożenia.
- Jej strażnikiem zostaje mężczyzna, pochodzący z wrogiego państwa i tu zaczyna się kalejdoskop głupot: podaje się za farmera, ale walczy lepiej niż wyszkoleni rycerze, nie tylko pełni rolę ochroniarza ale też służącego, który rozpala w kominku i przynosi jedzenie (przecież na zamku od tego jest służba!), królowa pozwoliła mu na pilnowanie 24h na dobę głównej...

zobacz kolejne z 2112 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd