Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bliźnięta Fahrenheit

Tłumaczenie: Aleksandra Ambros
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
6,43 (199 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
14
8
24
7
61
6
56
5
27
4
6
3
9
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fahrenheit twins
data wydania
ISBN
978-83-7414-351-6
liczba stron
384
język
polski

Zawartość zbioru:
- Kryjówka
- Andy wraca
- Oczy duszy
- Prawdziwi pływacy
- Wykład o kokosach
- Finezja
- Ciało pozostanie ciałem
- Drobna niedoskonałość
- Nora o dwóch wylotach
- Błahość czynu
- Czarno wszędzie
- Mysz
- Mamusia scałuje
- Przekraczając ból
- Tabitha Warren
- Kremowojasne jak u Eminema
- Bliźnięta Fahrenheit

 

Brak materiałów.
książek: 464
Ania Urbańska | 2013-02-17
Na półkach: Wymienię:)

Niektórzy ludzie tak mają, że gdy boli ich ząb, to specjalnie bez ustanku go dotykają, żeby sprawdzić, czy aby na pewno jeszcze boli. I choć jest to wbrew logice, to jednak robią to ciągle powodując jeszcze większy ból. Właśnie coś takiego przypomina mi lektura opowiadań Fabera. Boli, ale nie mogę przestać czytać. Wielkim plusem tej książki jest, jak zwykle w przypadku tego pisarza, znakomity styl, rewelacyjne kompozycje, wciągające fabuły. Mimo wszystko jest to literatura na wysokim poziomie, więc na pewno warto ją poznać. Jest jednak sporo minusów, które zniechęcają do tego, by pozycję tę polubić, położyć na półce i do niej wrócić. Opowiadania są króciutkie, więc wcale nie cieszy czytelnika fakt, że od pierwszych zdań prawie każdego z nich bohaterowie stają się nam bliscy, zaczynamy ich lubić i staramy się zrozumieć - w chwili, gdy już na całego wciągamy się w ich życie Faber bierze nożyczki i odcina ich od nas wrzucając w otchłań niepamięci, jak niepotrzebne skrawki papieru. Doprawdy irytujące. Dochodzi do tego fakt, że historie opowiadają o naprawdę dziwnych przypadkach, o nieszczęściach, smutkach, tragediach, o patologii i zniszczonej ludzkiej psychice, w najlepszym wypadku o bardzo dziwnych wydarzeniach. To jest właśnie to dotykanie bolącego zęba - krzywisz się, marszczysz, denerwujesz, ale nie możesz przestać czytać. A potem irytujesz się jeszcze bardziej, bo nagle opowieść urywa się w połowie i nie masz pojęcia, co wydarzy się dalej, czasem wręcz nie wiesz, o co w tym wszystkim chodziło, bo autor nie uznaje za stosowne czegokolwiek tłumaczyć. Cóż, przeczytałam błyskawicznie, przemyślałam i teraz sięgam po dentystę w postaci normalniejszej książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ziemia kłamstw

To w sumie bardzo smutna historia. Początek jest trudny w odbiorze i nie zawsze łatwo połapać się w bohaterach ale kiedy cała rodzina spotyka się w go...

zgłoś błąd zgłoś błąd