Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze

Tłumaczenie: Alicja Rosenau
Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
7,41 (256 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
53
8
52
7
74
6
26
5
19
4
6
3
6
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Warum das Kind in der Polenta kocht
data wydania
ISBN
8387391883
liczba stron
192
słowa kluczowe
literatura rumuńska
język
polski
dodała
Koka

Narratorka powieści dorasta w cyrku, jej matka jest akrobatką, ojciec klaunem. Rodzice uciekli z Rumunii, uwierzywszy w iluzję bogatym życiu na Zachodzie, i nieustannie marzą o zamożności, wielkim domu. Ich córka ma zostać gwiazdą filmową. Ale rzeczywistość, w jakiej przyszło im żyć, bardzo różni się od tych marzeń. Ciągłe zmiany miejsca, poczucie zagrożenia, wykorzenienie, rozczarowanie i...

Narratorka powieści dorasta w cyrku, jej matka jest akrobatką, ojciec klaunem. Rodzice uciekli z Rumunii, uwierzywszy w iluzję bogatym życiu na Zachodzie, i nieustannie marzą o zamożności, wielkim domu. Ich córka ma zostać gwiazdą filmową. Ale rzeczywistość, w jakiej przyszło im żyć, bardzo różni się od tych marzeń. Ciągłe zmiany miejsca, poczucie zagrożenia, wykorzenienie, rozczarowanie i gorycz oraz wyrzuty sumienia wobec pozostawionych w kraju krewnych rodzą melancholię i konflikty w rodzinie.

Po latach wspólnych występów rodzice się rozwodzą, a narratorka i jej przyrodnia siostra trafiają do szkoły z internatem. Z dawnego życia pozostała im tylko bajka o dziecku gotującym się w mamałydze, którą dziewczynki opowiadają sobie wciąż na nowo, w coraz okrutniejszych wersjach. Potem narratorka znowu trafia na scenę, jako nastolatka występuje w rewiach i kabaretach. Wreszcie osiedliwszy się na stałe w Szwajcarii, próbuje podjąć naukę w szkole aktorskiej.

Widziane oczami dziecka, dramatyczne losy rodziny na tle barwnego świata cyrku, opisane językiem pozornie prostym i naiwnym, lecz o dużym ładunku emocjonalnym, czynią z powieści Aglaji Veteranyi fascynującą i wstrząsającą zarazem lekturę.

Książka została bardzo dobrze przyjęta przez krytykę, nagrodzono ją licznymi nagrodami (m.in. Nagrodą im. A. Chamisso) oraz stypendiami w Szwajcarii i Niemczech. W 2001 roku wystawiono w Zurychu adaptację sceniczną powieści.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2003

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (633)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3405
Monika | 2011-05-24
Na półkach: Audiobooki, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 24 maja 2011

Kiedy byłam mała chciałam pracować w cyrku. Oczywiście wówczas cyrk jawił mi się jako magia i wielka przygoda.
W ten sposób opisany jest również cyrk w tej książce. Przeważa jednak ciemna strona tej magii i przygody.

Książka smutna, głęboka, przygnębiająca, ciekawa.

książek: 903
Monika Adamczyk | 2010-11-29
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2010

Niewątpliwie jest to jedna z najbardziej depresyjnych i smutnych książek jakie czytałam. Proza to dziwna, pisana z perspektywy dziewczynki, obserwatorki życia na emigracji, życia w cyrku, życia w rozpadającej się rodzinie. Życie na emigracji jest wciąż obce, podobnie jak obcą jest opuszczona ojczyzna.

Naiwność dziecka zetknięta z brutalną rzeczywistością jest głównym atutem książki. Niektóre spostrzeżenia, w swej dziecięcości są aż śmieszne, jednak po głębszym zastanowieniu ukazują nam tragizm sytuacji i okrutnego życia, które także przypadło w udziale autorce.

Jest to pierwsza książka, z którą zetknęłam się pod postacią audiobooka. Płyty słucha się bardzo dobrze. Muzyka w tle współgra z opowiadaniem, wprawiając nas we właściwy nastrój. Tekst czytany jest bardzo dramatycznie, dobrze intonowany, pozwalający się wczuć w sytuację narratorki. Prawdopodobnie równie dobrze książkę by się czytało. Po części brakowało mi nieco słowa pisanego. Jednak dużą zaletą takeigo słuchowiska, jest...



książek: 687
beladonna | 2010-08-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

okrągła buzia, perkaty nosek, pasiasta czapeczka - tak Agalja Veteranyi spogląda na mnie ze swojej fotografii, tak ją widzę gdy tylko zamykam oczy.

mały chochlik, cyrkóweczka, która historią swojego życia mogłaby obdarzyć kilka osób. autorka tak ciekawa jak książki przez nią napisane.
szczypta magii, odrobina realizmu, rumuńska krew i wieczna tułaczka. matka co wisiała za włosy pod kopułą cyrku i ojciec mały jak krzesło. zdania tak proste i ostre jak sztylet. i tak samo gładko i oszczędnie wbijają ci się prosto w serce by na długo w nim pozostać.
dobrze, że pomiędzy zdaniami często zostają puste przestrzenie strony. dają wytchnienie.

uwielbiam te skromne, głębokie zdania Aglaji i często wracam do jej książek żałując, że to kolejna pisarka, która przegrała starcie z własnym życiem popełniając samobójstwo. nie dostaniemy już od niej żadnych słów, tym cenniejsze są te, które napisała.



książek: 2110

Ta cienka książeczka, której narratorem jest mała dziewczynka, córka artystów cyrkowych, na dlugo pozostaje w pamięci. Autorka pokazuje w niej świat tak odmienny od naszego, że zdałby się być fikcją- matka wisząca za włosy pod kopułą cyrku, ojciec- karzeł i siłacz. Dzieciństwo w wozie cyrkowym, wśród trupy cyrkowców, gdzie nie ma właściwie żadnych zasad i reguł, za to zbyt wcześnie poznaje się życie od tej "drugiej strony". Nie ma miejsca na dzieciństwo, jest tylko walka o przetrwanie, a żyje się z dnia na dzień. Na mnie książka zrobiła olbrzymie wrażenie, długo nie mogłam zapomnieć sugestywnych opisów Autorki.

Po lekturze książki przeczytałam notkę na obwolucie. Ze zdziwieniem odkryłam, że świat cyrkowców, w którym dzieje się akcja książka, okazuje się być miejscem dorastania Autorki- Aglaji Veteranyi. Dodatkowo, smutek budzi dopisek na końcu notki biograficznej: "(...)3 lutego 2002 roku w Zurychu Aglaja Veteranyi popełniła samobójstwo, nie doczekawszy wydania swojej drugiej...

książek: 5416
Róża_Bzowa | 2016-06-23
Przeczytana: 23 czerwca 2016

Eksplozja niewinności połączonej z rozpaczą, miłości i apatii, nadziei i samotności, radości i okrucieństwa oraz infantylizmu z olśniewającym zrozumieniem przekraczające wszystko, co można sobie wyobrazić.

Rozrywająca do trzewi i obezwładniająca pięknem ohydy opowieść o ludzkim żywocie. Genialna.

Plus rozedrgana narracja Karoliny Gruszki - wciąż na granicy histerii, ale zwycięska w ustawicznym trzymaniu słuchacza za napięte do granic neurony.

Wstrząsające.

książek: 0
| 2011-12-05
Przeczytana: 22 kwietnia 2011

Niezwykle rzadko zdarza się, aby twórczość jakiegoś pisarza lub pisarki tak silnie była związana z jej/go własnym życiem, jak Aglai właśnie. Jeszcze rzadziej, po wyrazie twarzy można poznać emocje, które towarzyszyły danemu twórcy w procesie kreacji.

Znam wielu pisarzy, którzy poza samą nazwą nie mają w sobie nic z artysty. Współczesność zachłystuje się coraz to nowszymi nazwiskami i tytułami, ale prawda o byciu pisarzem, ba, w.w. artystą, jest dużo bardziej skomplikowana. Osobiście nie wierzę, że każdy jest w stanie napisać książkę (dzieło a nie kolejną makulaturę), namalować obraz czy też stworzyć coś z niczego za pomocą gliny. Nie wierzę również, że prawdziwy talent można odkryć na castingu czy w inszym plebiscycie/konkursie. Ale cóż... Jestem, na to wygląda, w mniejszości. Współczesność bowiem opiera się na -- rzemiośle, które mylnie ubiera się w szaty artyzmu, talentu, wybitności a nawet, w skrajnych przypadkach, geniuszu.

Istnieją jednak wyjątki od tej przeraźliwej...

książek: 101
Beata Figurna | 2010-10-16
Na półkach: Przeczytane, Chcę mieć

bardzo dobra,krótka,konkretna proza poetycka.mnie powaliła, poskręcała słowem i zapadła w pamięć.może dlatego, że smutna?

książek: 856
Mylengrave | 2013-02-22
Na półkach: Przeczytane

Mądre, interesujące, wartościowe. Oryginalne z pewnością, ale do tego pełne ambicji literackiej. Forma w przypadku tej książki jest ultra ważna, przyjemność sprawia już samo oglądanie wydania. O cyrku, dosłownie i w przenośni. O cyrku ludzkich potrzeb, zachowań i dewiacji. Mocne.
Dobre, ale dziwactwo.
Książka-dziwadło, od samego początku do końca, a mimo wszystko zachwyca. To nie jest coś, co można przeczytać ot tak, to raczej produkt dla wytrawnego czytelnika, który zrozumie dziwną koncepcję i zamysł autorki, która niestety popełniła samobójstwo. Opisuje ona swoje dzieciństwo, gdzie patologie nakładają się na siebie, czytając odnosi się wrażenie, że w życiu małej dziewczynki po prostu wszystko było nie tak jak powinno. Jeśli ktoś jest bardzo konserwatywny to i owszem, książka może zgorszyć. Obracamy się w grupie cyrkowców, zresztą całość opowieści jest jak jeden wielki cyrk, słowa samotnie porozrzucane po kartkach, wiele słów totalnie niepasujących do reszty - można się zagubić, w...

książek: 2398
mantra | 2010-04-26
Na półkach: Przeczytane

Dziwna to proza, ale pisana z wyczuciem i pewną dozą magii. Zostaje w pamięci na długo...

książek: 242
Hub | 2011-08-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2005

Akrobatyka i filozofia jeszcze nigdy nie były w tak dobrej komitywie. Aglaja Veteranyi, choć zdążyła opublikować jedynie kilka tekstów, ma swoich zagorzałych fanów. Ja uwielbiam jej język, wywrotowy i narowisty, entourage, w jakim umieszcza swoją narrację – i osobowość autorki, wyraziście wydobywającą się spod literatury.

zobacz kolejne z 623 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd