Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostrze

Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Cykl: Pierwsze prawo (tom 1) | Seria: Uniwersum Pierwszego Prawa
Wydawnictwo: Mag
7,62 (733 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
34
9
132
8
235
7
235
6
60
5
27
4
6
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Blade Itself
data wydania
ISBN
9788374805346
liczba stron
688
język
polski
dodał
Ciacho

Inne wydania

Logena Dziewięciopalcego, cieszącego się złą sławą barbarzyńcę, opuszcza w końcu szczęście. Czeka go los martwego barbarzyńcy, który pozostawi po sobie tylko pieśni i równie martwych przyjaciół. Jezal dan Luthar, uosobienie egoizmu, żywi jedno pragnienie: odnieść zwycięstwo w kręgu szermierczym. Lecz zbliża się wojna, a na polach bitewnych lodowatej Północy walczy się według brutalniejszych...

Logena Dziewięciopalcego, cieszącego się złą sławą barbarzyńcę, opuszcza w końcu szczęście. Czeka go los martwego barbarzyńcy, który pozostawi po sobie tylko pieśni i równie martwych przyjaciół. Jezal dan Luthar, uosobienie egoizmu, żywi jedno pragnienie: odnieść zwycięstwo w kręgu szermierczym. Lecz zbliża się wojna, a na polach bitewnych lodowatej Północy walczy się według brutalniejszych zasad niż w turnieju.

Inkwizytor Glokta, kaleka, który stał się oprawcą, nie ucieszyłby się z niczego bardziej niż z widoku Jezala powracającego do domu w trumnie. Z drugiej strony człowiek ten nienawidzi każdego. Konieczność tępienia zdrady w sercu Unii, przesłuchanie za przesłuchaniem, nie zyskuje mu przyjaciół, a kolejne zwłoki pozostawiają za sobą ślad, który może doprowadzić do samego skorumpowanego serca rządu - jeśli Glokta utrzyma się dostatecznie długo przy życiu, by owym tropem podążyć...

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl/

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Bacha85 książek: 2766

Nie będziesz sięgał na drugą stronę

Za każdym razem, gdy sięgam po pierwszy tom cyklu, o którym nie mam bladego pojęcia, autorstwa pisarza, o którym wiem równie niewiele, mam spory dylemat, czy na pewno chcę czytać daną książkę. Czy trafię na lekturę, która porwie mnie od pierwszej strony i będę z niecierpliwością wypatrywać kolejnych tomów, czy może ugrzęznę w danej powieści na dłużej denerwując się zmarnowanym czasem? Jak było w przypadku „Ostrza”?

Joe Abercrombie zaprezentował przede wszystkim dość rozbudowane i złożone uniwersum, którego osią jest wielkie miasto Adua wraz z jego centrum Agricontem. Jest to stolica Unii, zrzeszającej wszelkie cywilizowane narody od Anglandu na północy, po Dagoskę w Gurkhul na południu aż za morzem. Jednak Unia jest dziś tylko cieniem tego, czym była wcześniej. Wolne ludy północy zostały podbite przez Bethoda, każącego nazywać się Królem Północy, a na południu głowę podnosi kolejny z cesarzy, któremu marzy się wyzwolenie Dagoski z rąk Unii i przejęcie kontroli nad morzami.

W takich politycznych okolicznościach poznajemy trójkę nieprzeciętnych bohaterów. Logena, barbarzyńcę z północy, wolnego człowieka, zwanego Krwawą Dziewiątką. Po starciu z płaskogłowymi szankami, przekonany, że jego towarzysze zginęli, zasięga porady duchów a one wysyłają go do Bayaza - Pierwszego Wśród Magów przekonując, że ten go poszukuje. Sam Bayaz jest postacią występującą w legendach Unii, z czego dziewięciopalcy wojownik nie zdaje sobie sprawy. Drugą z postaci jest Jezal dan Luthar, typowy...

Za każdym razem, gdy sięgam po pierwszy tom cyklu, o którym nie mam bladego pojęcia, autorstwa pisarza, o którym wiem równie niewiele, mam spory dylemat, czy na pewno chcę czytać daną książkę. Czy trafię na lekturę, która porwie mnie od pierwszej strony i będę z niecierpliwością wypatrywać kolejnych tomów, czy może ugrzęznę w danej powieści na dłużej denerwując się zmarnowanym czasem? Jak było w przypadku „Ostrza”?

Joe Abercrombie zaprezentował przede wszystkim dość rozbudowane i złożone uniwersum, którego osią jest wielkie miasto Adua wraz z jego centrum Agricontem. Jest to stolica Unii, zrzeszającej wszelkie cywilizowane narody od Anglandu na północy, po Dagoskę w Gurkhul na południu aż za morzem. Jednak Unia jest dziś tylko cieniem tego, czym była wcześniej. Wolne ludy północy zostały podbite przez Bethoda, każącego nazywać się Królem Północy, a na południu głowę podnosi kolejny z cesarzy, któremu marzy się wyzwolenie Dagoski z rąk Unii i przejęcie kontroli nad morzami.

W takich politycznych okolicznościach poznajemy trójkę nieprzeciętnych bohaterów. Logena, barbarzyńcę z północy, wolnego człowieka, zwanego Krwawą Dziewiątką. Po starciu z płaskogłowymi szankami, przekonany, że jego towarzysze zginęli, zasięga porady duchów a one wysyłają go do Bayaza - Pierwszego Wśród Magów przekonując, że ten go poszukuje. Sam Bayaz jest postacią występującą w legendach Unii, z czego dziewięciopalcy wojownik nie zdaje sobie sprawy. Drugą z postaci jest Jezal dan Luthar, typowy młodszego syna arystokratycznego rodu, dla którego udział w corocznym Turnieju Szermierczym jest szansą na sławę. Dumny i niepokorny spędza czas na hulankach i zabawach, nie zwracając wielkiej uwagi, na to co dzieje się wokół niego. Jednak znajomość z siostrą przełożonego majora Westa, sprawia, że na wiele spraw zmuszony jest spojrzeć zupełnie inaczej. Ostatnim z bohaterów jest kaleka Sand dan Glokta, niezwykle skutecznego inkwizytora, zaufanego człowieka samego arcylektora. Dawniej był zwycięzcą Turnieju Szermierczego i jako pułkownik zyskał sławę oraz rozgłos, jednak jedna błędna decyzja podjęta podczas ostatniej wojny z Gurkhulem sprawiła, że ze sprawnego i godnego podziwu młodzieńca przeistoczył się w pożałowania godny ludzki wrak.

Oprócz głównych postaci, z których perspektywy prowadzona jest narracja powieści mamy okazję poznać cały szereg bohaterów pobocznych i z czasem poznajemy wydarzenia również z ich perspektywy. Z pewnością warto zwrócić uwagę na rodzeństwo Westów, prowincjuszy pochodzących z Anglandu, Collem, kolejny z turniejowych triumfatorów tylko wynikom w szermierce zawdzięcza swą pozycję, gdyż jako drobny szlachetka nie miał najmniejszych szans, by zaistnieć w kręgach, dla których arystokratyczne pochodzenie jest często ważniejsze od umiejętności. Jego siostra Ardee, jest kobietą wyjątkową, nieprzystającą zupełnie do ideałów piękna ani nie grzesząca ogłada, jednak właśnie dzięki tym cechom jest postacią interesującą. Nie można nie wspomnieć również o Bayazie, którego motywy przez całą powieść nie są do końca jasne. Wiemy, że ma wielkie plany a ich realizacji dotyczy nie tylko Unii, jednak z czym tak naprawdę się wiążą?

Jest to wielowątkowa opowieść i z początku dość trudno odkryć w jakim kierunku zmierza fabuła, co budzi zrozumiałe zainteresowanie oraz poczucie niepewności. Tym bardziej, gdy okazuje się, że rozwiązanie żadnej z przeplatających się w książce intryg nie jest wcale tak liniowe i banalne, jakie wygląda na pierwszy rzut oka. Spotkamy się tu zarówno z pokrętną polityką Zamkniętej Rady Unii, jak i z drobnymi ambicjami pomniejszych władców, wątek militarny oraz romansowy. A nad wszystkim przewija się tajemniczy wątek Pierwszego Wśród Magów, dzięki któremu odżywają zapomniane przez stulecia legendy.

Lektura upłynęła mi nad wyraz przyjemnie, książkę czyta się szybko, a sposób przedstawienia fabuły nie zostawia zbyt wiele miejsca na niedomówienia. Po kawałku odkrywamy kolejne warstwy intryg i motywy bohaterów. Znajdziemy tu idealnie wyważone proporcje dość wartkiej akcji przeplecionej z opisem intrygującego świata.

Jest to kawałek świetnie napisanej i dobrze przemyślanej literatury fantastycznej. Jest w niej wszystko, co być powinno: ciekawie i skrupulatnie skonstruowane uniwersum oraz garść intrygujących postaci, wartka akcja i wciągająca fabuła. Pierwszy tom zdecydowanie pozostawia po sobie niedosyt, ogromną chęć jak najszybszego poznania dalszych losów bohaterów.

Barbara Sułkowska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2000)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1489
Marduk | 2016-09-10
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Niejednokrotnie podkreślałem w swoich recenzjach, że nigdy nie byłem fanem „pisanego” fantasy. I myślę, ze słowo „byłem” jest tu takim słowem-kluczem. Czas przeszły. Wiadomo, że jako fan Kinga czytałem już książki z tego gatunku (jestem aktualnie w czasie stopniowej podróży przez „Mroczną Wieżę”, i już niedaleko widać koniec…), jednak wolałem inne rodzaje literatury. Ale nie tak dawno napocząłem Sapkowskiego, na razie I tom „Trylogii Husyckiej”, a potem zagłębiłem się w świat Siedmiu Królestw stworzony przez George R.R. Martina. Lektura dwóch pierwszych tomów „Pieśni Lodu i Ognia” dała mi takiego pozytywnego kopa; kopa do większego otwarcia się na literaturę fantasy. Jak zawsze z atencją poczytałem opinie Znajomych i pozostałych Szanownych Czytelników z LC, kto i co czyta, i co poleca. I tak trafiłem recenzję Znajomego Marka, i na jego opinię na temat właśnie „Ostrza” Joe’go Abercrombie. Ta opinia zdopingowała mnie potężnie do zakupu i lektury pierwszego tomu „Pierwszego Prawa”, i...

książek: 325
deskath | 2016-07-06
Przeczytana: 06 lipca 2016

Całkiem przyjemna powieść fantasy będąca pierwszą częścią trylogii "Pierwszego prawa". Autor zapoznaje nas z kilkoma bohaterami, na przemiennie opisując ich przygody. Są to barbarzyńca Logen Dziewięciopalcy, kaleki inkwizytor Glokta, młody egoistyczny żołnierz Luthar i kilka innych postaci. Początkowo może się wydawać, że nie mają oni ze sobą nic wspólnego, ale z czasem zaczynamy dostrzegać, że ich losy przetną się w pewnym momencie. Dzięki takiemu zabiegowi autor w ciekawy sposób przedstawia czytelnikowi nie tylko bohaterów opowieści ale również zapoznaje go z wykreowanym światem. Książkę czyta się dobrze. Przyznam, że gdzieś w środku książki było trochę dłużyzn, ale nie przeszkadza to za bardzo i pozwala lepiej poznać postacie. Tym bardziej, że są one dość ciekawe. Abercrombie to nie Martin czy Sapkowski ale całkiem przyjemnie spędziłem czas czytając "Ostrze". Chętnie sięgnę po kolejny tom.

książek: 1090
Ciacho | 2015-03-20
Przeczytana: 19 marca 2015

NIEBEZPIECZEŃSTWO CZAI SIĘ WSZĘDZIE

Joe Abercrombie to angielski montażysta filmowy i pisarz, który zadebiutował w 2006 roku książką "Samo ostrze", otwierającą cykl "Pierwsze prawo". W Polsce pojawiła się ona nakładem Wydawnictwa ISA, dwa lata później. Od tego czasu cały cykl (będący trylogią) łącznie z trzema pojedynczymi książkami (wydanymi przez Wydawnictwo Mag), z tego samego świata, pojawiły się zarówno w Anglii, jak i w Polsce. Nie jest to pisarz znany u nas tak dobrze, jak Martin, Erikson, Miéville, Williams, Tolkien, czy Le Guin, ale wraz z Sandersonem, Lynchem i Rothfussem jest jednym z tych debiutujących w ostatniej dekadzie autorów, którego z całą pewnością warto poznać. A że w tym roku Wydawnictwo Mag przejęło prawa również do trylogii i postanowiło ją wznowić, wydając pierwszy tom pod zmienioną nazwą "Ostrze" i z nowym tłumaczeniem, daje to bardzo dobrą okazję czytelnikom, żeby móc poznać się z tym autorem.

Abercrombie akcję swojej historii umieszcza na terenie...

książek: 617
Hrosskar | 2016-04-19
Przeczytana: 17 kwietnia 2016

Joe Abercrombie to brytyjski autor fantasy, którego poznałem na spotkaniu autorskim podczas Polconu w 2015 roku - przesympatyczna osoba z ogromnym poczuciem humoru. Od tamtego czasu miałem przyjemność przeczytać jego najnowszą trylogię Morze Drzazg osadzoną w klimatach wikingów. Zachęcony jego świetnym stylem, nietuzinkowym podejściem do bohaterów i opisywanych historii, postanowiłem sięgnąć także po jego debiut - Ostrze wydany w 2006 roku i otwierający trylogię Pierwsze Prawo. Z tego świata ponadto pojawiły się w Polsce także trzy dodatkowe książki, niezwiązane jednak fabularnie z oryginalną trylogią. Całkiem niedawno Wydawnictwo Mag nabyło pełnię praw do jego pierwszej trylogii, które wcześniej miało Wydawnictwo ISA i postanowiło ją wznowić w nowym wydaniu i tłumaczeniu. Myślę, że dzięki temu, oraz sukcesowi trylogii Morze Drzazg, autor ten zagości na półkach w wielu domach.

W Ostrzu Abercombie stworzył interesujący, niezwykły a przede wszystkim ogromny świat. Jego sercem jest...

książek: 602
Marvil | 2012-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2011

Niezwykle często można się spotkać w fantastyce ze schematem, w którym drużyna niezwykłych postaci wyrusza, by ocalić świat od grożącego mu niebezpieczeństwa. Czytając „Samo ostrze” zaskoczyło mnie to, że ta książka również opiera się na podobnym pomyśle. Chyba spodziewałem się czegoś bardziej nowatorskiego. Czy to oznacza, że historia jest banalna i przewidywalna? W żadnym wypadku. Tym bardziej autorowi należy się szacunek, że wykorzystując tak klasyczne motywy potrafi niezwykle zainteresować.

Abercrombie opisuje nam Unię. Kraj, którego mieszkańcy oddają się swoim frywolnym zabawom i politycznym sporom, mimo zbliżającej się wojny z Północą. A nie jest to jedyne zagrożenie dla Unii. Każdy rozdział w powieści, poświęcony jest jednemu z bohaterów. I tak poznajemy egoistycznego i dumnego Jezala, który pragnie wygrać w turnieju szermierczym. Barbarzyńcę Logena, który zdobył sławę, jako Krwawy Dziewięć, lecz teraz stara się zaprzestać rzeźnickiego stylu życia. Oraz inkwizytora...

książek: 464
Krzysztof | 2014-09-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2014

Joe Abercrombie uchodzi w ostatnim czasie za jednego z najciekawszych twórców fantasy i już po przeczytaniu jego pierwszej wiem, że nie są to przypadkowe słowa. Autor jak mało kto sprawnie posługuje się piórem i od początku zajmuje moją uwagę, a z każdym rozdziałem coraz mocniej wsiąka się w zawiłą fabułę. Samo Ostrze to właściwie wstęp do prawdziwej akcji i tak naprawdę nie dowiadujemy się o niej za wiele. Ot, ,,klasyczny” ostatnio wojownik z Północy zawiązuje sojusz z pierwszym z magów, inny przygotowuje się do turnieju, a trzeci stale prowadzi jakieś śledztwa. W tle wisi wojna na północy i południu. Przyznam, że Północ dostajemy w tej książce klasyczną do bólu, ale ja wyjątkowo uwielbiam klasyczną Północ, a już w wydaniu fantasy zwłaszcza. Mimo to świat wykreowany przez Abercrombiego kuleje i nie wydaje się barwny, do czasu gdy poznajemy kolejne miejsca i nowych bohaterów. Mam nadzieję, że w drugim tomie łaskawiej spojrzę na to uniwersum. Główną siłą książki są na szczęście...

książek: 113
Merthezeer | 2015-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 października 2015

Książka jest po prostu świetna. Jednak ze wstydem muszę się przyznać, że przeczytałem ją dopiero za drugim podejściem. Za pierwszym razem, jakiś rok temu, przeczytałem zaledwie kilkanaście stron i trochę zbyt pochopnie stwierdziłem, że książka jest nudna, są zbyt obszerne opisy, a akcja jest nieciekawa. Jednak parę dni temu stwierdziłem, że nie dałem tej książce wystarczającej szansy. Pomyślałem sobie, że z "Drogą Królów" było podobnie, ale się nie poddałem, i całe szczęście.

W efekcie, książka okazała się wyśmienita, no i oczywiście zbyt szybko się skończyła. Są niesamowite zwroty akcji, akcja jest bardzo dynamiczna i nieprzewidywalna, postaci są barwne, dobrze wykreowane. Zauważyłem pewne podobieństwo do "Mrocznej wieży" Kinga. Ekipa Rolanda z "Mrocznej wieży", jak i ekipa Bayaza, tworzą nietypowe drużyny, które według mnie, mają wiele ze sobą wspólnego.

Książka jak najbardziej godna polecenia. Myślę, że fani Sandersona, nie będą zawiedzeni. Zaraz biorę się za drugą...

książek: 458
Marek Adamkiewicz | 2015-03-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pierwsze polskie wydanie trylogii Pierwsze Prawo padło niestety ofiarą chaotycznej polityki wydawnictwa ISA. Dwie książki ukazały się jego nakładem, jednak w obliczu rezygnacji z pracy nad tomem numer trzy, pracę przy wydaniu przejął MAG. Od tego czasu, właśnie dzięki MAGowi, na rynku pojawiły się kolejne powieści Joego Abercrombiego, wszystkie w ujednoliconej szacie graficznej i formacie. Te fakty stanowią idealny pretekst do ponownego wzięcia na warsztat całości Pierwszego Prawa. To była właściwie kwestia czasu, ta trylogia zasługuje bowiem na uwagę zarówno wydawcy, jak i czytelnika.

Logen Dziewięciopalcy walczył w wielu wojnach dla króla Północy, Bethoda. Wojownik z czasem stał się jednak niepożądany, a w konsekwencji utraty przychylności władcy przemienił się w zwierzynę łowną. W konkurującej z Północą Unii żyje z kolei Jezal dan Luthar. Młody arystokrata jest człowiekiem próżnym i pozbawionym kręgosłupa moralnego. Mało co jest go w stanie poruszyć i wyrwać z błogiego...

książek: 2695
Karol Łabasiewicz | 2012-09-17
Na półkach: Przeczytane, 2012, E-book
Przeczytana: 16 września 2012

Uch... już dawno nie czytałem tak dobrej fantastyki. Bardzo spodobała mi się koncepcja bohatera który odczuwa przed walką - jakże bliski każdemu normalnemu człowiekowi - strach.
Polecam, mimo tego że niektóre wątki mogą wydawać się smutne lub nie potrzebne.

książek: 302
astaldohil | 2012-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2012

Początek "Samego ostrza" zapowiada przygodę na naprawdę przyzwoitym poziomie. Od pierwszych stron zostajemy wrzuceni w wir akcji - oto jeden z głównych bohaterów, tęgi zabijaka zdaje się toczyć swój ostatni bój na śmierć i życie, po tym, jak jego drużyna zostaje zdziesiątkowana... Potem, niestety tempo spada i - mimo kilku przemawiających do wyobraźni "scen akcji" spod znaku miecza i (w nieco mniejszym stopniu) magii - cały pierwszy tom sprawia wrażenie rozciągniętej poza granice przyzwoitości ekspozycji głównych bohaterów. Na dobrą sprawę, do samego końca nie dane nam jest się dowiedzieć, co będzie stanowiło w przyszłości główny pień fabularny tej, z każdym kolejnym rozdziałem, popadającej w coraz większa sztampę opowieści. Owszem, gdzieś tam czai się widmo Wielkiej Wojny, gdzieś tam kryją się cienie Zła z przeszłości, ale wszystko to jest - póki co - bardzo niejasne, a co gorsza zupełnie nieinteresujące. Brak tu konkretów, brak wyrazistego zagrożenia, czy podziału na strony, po...

zobacz kolejne z 1990 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd