7,66 (591 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
88
8
189
7
150
6
64
5
23
4
5
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stoner
data wydania
ISBN
9788379990719
liczba stron
280
język
polski
dodała
Ag2S

Arcydzieło literatury światowej! Powieść na tyle uniwersalna, że stała się światowym bestsellerem 20 lat po śmierci autora! William Stoner urodził się u schyłku XIX wieku w ubogiej rodzinie z Missouri. Wysłany do stanowego uniwersytetu, by studiować agronomię, miast tego zakochuje się w angielskiej literaturze i wsiąka w akademickie życie, tak odmienne od dotychczasowej jałowości. Jednak to...

Arcydzieło literatury światowej! Powieść na tyle uniwersalna, że stała się światowym bestsellerem 20 lat po śmierci autora!

William Stoner urodził się u schyłku XIX wieku w ubogiej rodzinie z Missouri. Wysłany do stanowego uniwersytetu, by studiować agronomię, miast tego zakochuje się w angielskiej literaturze i wsiąka w akademickie życie, tak odmienne od dotychczasowej jałowości. Jednak to tylko chwilowy uśmiech losu. Z biegiem lat Stoner doświadcza szeregu rozczarowań: małżeństwo z „odpowiednią” familią odgradza go od własnych rodziców, jego kariera staje się dokuczliwa, żona i córka oddalają się od niego, a doświadczenie ożywczej miłości kończy się groźbą skandalu. Zagłębiający się w sobie profesor Stoner odkrywa stoicki spokój przodków i konfrontuje się z konieczną samotnością.

Błyskotliwa i głęboko poruszająca powieść Johna Williamsa to dzieło znakomitego stanu umysłu. William Stoner wyłania się z niego nie tylko jako archetyp Amerykanina, ale także jako nieprawdopodobnie egzystencjalny bohater.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2014

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Monika książek: 1311

Wyjątkowo zwyczajny człowiek

Każda ciekawa historia zaczyna się od jakichś słów. W tym konkretnym, powieściowym przypadku - od słów kreślonych ręką samego Szekspira: Dlaczego twe serce mocniej kochać łaknie/ Wszystko, czego wkrótce niechybnie zabraknie. William Stoner, główny bohater książki Williamsa, najpierw porzuca rodzinne gospodarstwo, a potem studia na wydziale rolnictwa - właśnie dla literatury. W wieku lat dziewiętnastu ten chłopski syn pakuje swój skromny dobytek, całuje matkę na pożegnanie, ściska prawicę ojca i, ubrany w swój jedyny garnitur, w roku 1910 zapisuje się na Uniwersytet Missouri z zamiarem zgłębiania tajników gleboznawstwa i pokrewnych dziedzin. Jednak zajęcia z literatury angielskiej u ekscentrycznego i charyzmatycznego wykładowcy Archera Sloane tak go fascynują, że młody Stoner, zauroczony szekspirowską frazą, całe swoje zawodowe, ale także poniekąd prywatne, życie wiąże z uczelnią - najpierw jako doktorant, potem już jako profesor.

Egzystencję Stonera można streścić w jednym zdaniu: życie nad wyraz przeciętne, którego kurs wyznacza niespotykane wręcz poczucie moralności. Najpierw szczęśliwe, choć pracowite dzieciństwo spędzone na roli, potem studia pełne wyrzeczeń, ślub z Edith – panną z dobrego domu, narodziny córki Grace, kariera naukowa, romans z doktorantką, konflikt z innym profesorem, w końcu choroba i śmierć. Wszystkie te elementy, wszystkie stadia życia, naznaczone są smutkiem, cierpieniem, ale w żadnym wypadku nie rozczarowaniem. Stoner przyjmuje bowiem wszystko ze...

Każda ciekawa historia zaczyna się od jakichś słów. W tym konkretnym, powieściowym przypadku - od słów kreślonych ręką samego Szekspira: Dlaczego twe serce mocniej kochać łaknie/ Wszystko, czego wkrótce niechybnie zabraknie. William Stoner, główny bohater książki Williamsa, najpierw porzuca rodzinne gospodarstwo, a potem studia na wydziale rolnictwa - właśnie dla literatury. W wieku lat dziewiętnastu ten chłopski syn pakuje swój skromny dobytek, całuje matkę na pożegnanie, ściska prawicę ojca i, ubrany w swój jedyny garnitur, w roku 1910 zapisuje się na Uniwersytet Missouri z zamiarem zgłębiania tajników gleboznawstwa i pokrewnych dziedzin. Jednak zajęcia z literatury angielskiej u ekscentrycznego i charyzmatycznego wykładowcy Archera Sloane tak go fascynują, że młody Stoner, zauroczony szekspirowską frazą, całe swoje zawodowe, ale także poniekąd prywatne, życie wiąże z uczelnią - najpierw jako doktorant, potem już jako profesor.

Egzystencję Stonera można streścić w jednym zdaniu: życie nad wyraz przeciętne, którego kurs wyznacza niespotykane wręcz poczucie moralności. Najpierw szczęśliwe, choć pracowite dzieciństwo spędzone na roli, potem studia pełne wyrzeczeń, ślub z Edith – panną z dobrego domu, narodziny córki Grace, kariera naukowa, romans z doktorantką, konflikt z innym profesorem, w końcu choroba i śmierć. Wszystkie te elementy, wszystkie stadia życia, naznaczone są smutkiem, cierpieniem, ale w żadnym wypadku nie rozczarowaniem. Stoner przyjmuje bowiem wszystko ze stoickim spokojem i zrozumieniem. Małżeństwo okazuje się farsą. Ukochana córka, która w dorosłym życiu nie potrafi poradzić sobie z rzeczywistością, popada w alkoholizm. Praca badawcza Stonera nie jest w żaden sposób odkrywcza i przełomowa. W końcu zakończenie romansu z ukochaną Katherine – cios, który powinien zupełnie załamać bohatera. Jednak Stoner to człowiek, który godzi się na wiele, cierpi, wybacza, rozumie. Takie jest życie. Są sprawy ważniejsze od własnych potrzeb. Jak czytamy w zakończeniu powieści: Marzył o prawości i czystości absolutnej, a znalazł kompromis i obezwładniającą trywialność. Wymarzył sobie mądrość, a po wielu latach znalazł ignorancję.

A jednak Stoner, tak pogardzany przez wielu, przez wielu wykorzystany, umiera, zdawać by się mogło - szczęśliwy, otoczony książkami. Odchodzi w towarzystwie wiernej i oddanej literatury, która przez wiele lat była dla niego cichą przystanią, towarzyszką życia, źródłem rozważań, ale także pracy i przyjemności.

„Profesor Stoner” to przepiękna i genialna przypowieść o życiu i cierpieniu. O przemijaniu, o ograniczeniach, które sami sobie fundujemy. O kruchości życia. Pozycja jakże potrzebna w czasach, kiedy wydaje nam się, że wszyscy jesteśmy wyjątkowi, a przeciętność jest słowem wręcz obraźliwym. Williams ostrzega: masz jedno życie, nie zmarnuj go. On stara się robić wszystko, żeby pozostać sobie wiernym, choć w oczach innych zdaje się naiwny, wręcz groteskowy. Historia zwykłego/niezwykłego człowieka.

Ta niewielkich rozmiarów książka to bardzo mądra i potrzebna lektura. Moralitet na miarę naszych czasów.  

Monika Długa

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1795)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1344

Spokoju, poczucia stabilizacji, emocjonalnego bezpieczeństwa, szczęścia, miłości, przyjaźni, pokrewieństwa dusz, jakichś sukcesów, satysfakcjonujących osiągnięć..., tych rzeczy i wiele innych, których lista ciągnie się w nieskończoność, poszukujemy przez całe życie...
W projekcjach przyszłości widzimy siebie w określony sposób, lecz nie wiemy jak wiele z tych obrazów plątających nam się w głowie, staną się rzeczywiste...
Każdy jest do czegoś powołany, każdy ma dar, pewnego rodzaju diament w sobie, ale nie zawsze zostanie on odkryty..., czasami tonie w swej marności nie potrafiąc zabłyszczeń, olśnić świat swym blaskiem. Nie zawsze jest to wina samego człowieka. Czasami los plącze szyki, ignorując w człowieku, to coś, co w sobie nosi, co może uczynić go kimś wyjątkowym.
No właśnie, ten nasz los, nasze przeznaczenie...
Bywa, że stawia na nasze drodze ludzi, z którymi wiążemy swoją przyszłość, a którzy na nas zupełnie nie zasługują. Nie ma w tych więziach wzajemności w uczuciach i...

książek: 1387
joaśka | 2014-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Smutniejszej książki dawno nie czytałam. Wprawdzie sam autor pisze (cytowany w przedmowie), że mimo takiej właśnie opinii czytelników, on swojej książki nie uznaje za smutną. "Panie Williams, komedia to na pewno nie jest" - chciałoby się powiedzieć.
Dla mnie to właśnie smutna i gorzka opowieść o życiu człowieka, którego naznaczyło niespełnienie i straszna samotność. Samotny jako dziecko, samotny jako student, samotny jako mąż i samotny jako pracownik. Człowiek, który nie chciał dać sobie szansy na bycie szczęśliwym.
Irytowała mnie ta jego dobroduszność ; to, że nie wysłał wielkim kopem swej niezrównoważonej psychicznie, pustej i okrutnej żony w niebyt ; to, że nie umiał zawalczyć o miłość swojej córki i to, że tak biernie poddawał się wyrokom losu. Williams we wspomnianej przedmowie tłumaczy,że profesor Stoner miał dobre życie, lepsze nawet od tego które ma większość ludzi, bo robił co chciał i dawał świadectwo wartościom. Dobrze, zatem dlaczego w trakcie...

książek: 1877
Basia | 2017-03-04
Na półkach: Przeczytane, ❤ ~ Ulubione

"Profesor Stoner" to pięknie opowiedziana historia o nauczycielu akademickim, który wiódł spokojne, czasem nudne życie. Książka porusza, daje do myślenia. Napisana jest pięknym językiem, trudno się od niej oderwać.
Serdecznie polecam !

książek: 0
| 2015-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2015

Historia profesora literatury Williama Stonera uzmysławia, że całościowa ocena życia, które oglądane z boku wydawałoby się trudne i pełne porażek, zależy od wagi i stałości życiowych priorytetów. Wyznawana przez tytułowego bohatera hierarchia wartości, na którą w dużym stopniu miało wpływ jego pochodzenie, sprawia, że pojmuje on swoje życie jako wypełnianie obowiązków, a w tym pojęciu zawiera się również nieuchronność bolesnych wyborów i wyrzeczeń. Jego życiu towarzyszą jednak dwie pozytywne wartości: praca wykładowcy, stanowiąca pasję i źródło satysfakcji oraz zawarta w studenckich czasach trwała przyjaźń. Te wartości łagodzą ból emocjonalnych i ambicjonalnych porażek.

Atakowany i manipulowany przez osoby z najbliższego otoczenia Stoner stara się znaleźć dla siebie azyl, którym staje się praca, i chronić córkę – niestety bezskutecznie. Przez całe życie dokonuje jednak wyborów starając się nie oddawać ciosów, chociaż prawość charakteru i wierność dokonanym wyborom wielokrotnie...

książek: 880
Wioletta | 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, P. L -> W
Przeczytana: 22 marca 2016

Porażająco wspaniała. Perfekcyjnie surowa.
Napisana prostolinijnie i z jaką pasją, co najmniej z taką z jaką profesor nauczał swoich studentów. Można bez ubarwień? A jakże, można i do tego jak inteligentnie i o inteligentnym człowieku. Ekscytująca walka między naszym bohaterem, a Lomaxem.
O samotności, bólu, stoickim spokoju, o wartościach.
"...o miłości, o wielu formach, które miłość przybiera, oraz o siłach, które jej przeciwdziałają."
Czytałam przez pół nocy, z uczuciem radości, teraz mam piasek w oczach, ale było warto.
„Nie było ci w życiu łatwo, prawda? Pomyślał przez chwilę, zanim odpowiedział. –Nie. Ale chyba nie chciałem, żeby było.”

książek: 175
Magdalena | 2017-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 kwietnia 2017

Jedna z najlepszych powieści jakie przeczytałam. Niby nic szczególnego: opis życia jednego człowieka ale jak napisane! Pochwała stoicyzmu, przyjęcia tego co jest, jako oczywiste i poniekąd dobre. Przypomina stosunek do życia tytułowego bohatera filmu "Edi", który potrafi podsumować swój tragiczny los słowami: "To moje życie, innego nie będę miał" i wyciągnąć z niego to, co najlepsze.
Wiele osób uzna taką postawę za brak walki o szczęście, nieudolność w jego zdobywaniu etc. Mnie bliższe jest podejście Stonera - próby akceptacji tego, co jest dostępne i radości oraz wdzięczności za to, co dobre. W końcu takie właśnie jest ludzkie życie - czasami jedynie daje nam chwile szczęścia.

książek: 479
skiatos | 2015-01-27
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 27 stycznia 2015

Arcydzieło! Książka napisana z pasją charakterystyczną dla najwybitniejszych dzieł literatury pięknej, tonowaną rzeczowością i klarownością języka dysertacji naukowej. Delikatność i niewiarygodna już dziś kultura słowa Johna Williamsa sprawia, że lektura powieści należy do największych przyjemności jakie stają się udziałem prawdziwych miłośników literatury. W czasie lektury zwraca uwagę również kongenialny przekład Pawła Cichawy.

"Profesor Stoner" ukazał się w Polsce wiele lat po swej premierze w USA. Trochę szkoda, że na tak wybitne powieści musimy czekać tyle czasu. Dobrze jednak, że ostatecznie ukazują się, ponieważ nie wyobrażam sobie mojego literackiego świata bez "Profesora Stonera".

książek: 1995
Wojciech Gołębiewski | 2017-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 2017

John Williams (1922 – 1994) - amerykański pisarz, wykładowca i wydawca. Laureat National Book Award za powieść "Augustus” (1972). Doktoryzował się z literatury angielskiej w 1954 roku. Ta, wydana w 1965, jest najpopularniejszą i na LC ma notowania: 7,63 (425 ocen i 91 opinii).

Całą przyjemność lektury zabiera wstęp napisany przez irlandzkiego pisarza Johna McGohern (1934 – 2006), który należy ominąć, a w najlepszym przypadku przeczytać jako posłowie tzn po książce. Niestety nikt mnie nie ostrzegł, o co mam pretensję do polskiego wydawcy.

Niestety, nie potrafię podzielić zachwytów innych recenzentów, bo przypomina mnie się:
„.... jakiś płaz w skorupie. Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem....."

Stoner odchodzi od własnych korzeni, od własnej rodziny, lecz nie potrafi zdobyć teściów, a co do jedynych dwóch przyjaciół też można mieć wątpliwości. Żenujący związek małżeński, w którym ...

książek: 1146
bromba | 2013-12-22

Po skończeniu tej niezwykłej książki można by stwierdzić, że to opis życia (albo porażki życiowej) nieudacznika, człowieka bez właściwości... Tymczasem to niezwykle wzruszająca opowieść o kondycji ludzkiej, o człowieku, który pragnął prostych rzeczy i żywił jednoznaczne uczucia i tylko chciał kochać, ale miał pecha trafić na nieodpowiednie osoby, w niewłaściwym czasie, na niepodatnym gruncie...

Niezwykła lektura i książka! W pewnym sensie najlepsza rzecz, jaką w życiu czytałam.

książek: 1437
almos | 2015-05-14
Przeczytana: 13 maja 2015

Historia życia zwykłego człowieka opisana w konwencji XIX-wiecznej powieści realistycznej. To proza wysokiego lotu z wysmakowanym stylem, ale wymowa książki bardzo jest pesymistyczna: jesteśmy pyłkiem na tej ziemi, przychodzimy i odchodzimy w bólu i znoju a w międzyczasie cierpimy. Musiałem sobie robić przerwy w słuchaniu/czytaniu, żeby nie wpaść w przygnębienie.

W zupełnie niepotrzebnym wstępie (to winno być posłowie!) John McGahern dokonuje streszczenia powieści, jak gdyby przygotowując amerykańskiego czytelnika do jej posępnej treści. Lepiej pominąć ów wstęp na początku lektury i przeczytać go na końcu.

To historia życia milczącego, introwertycznego, wrażliwego człowieka pochodzącego z farmerskiej rodziny, przyzwyczajonego do ciężkiej pracy i do minimalnej ilości słów. Dostaje posadę na uniwersytecie, zakochuje się w kobiecie oziębłej, tworzą razem smutne i nieszczęśliwe małżeństwo. Stoner kompletnie poddaje się apodyktycznej i pustej żonie, która kompletnie nie rozumie...

zobacz kolejne z 1785 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Man Booker International Prize 2016 – shortlista

Znamy już nazwiska autorów, którzy znaleźli się na shortliście do prestiżowej nagrody Man Booker International Prize 2016. Są wśród nich pisarze nominowani po raz pierwszy – aż pięciu – i autorzy pochodzący z krajów, które również debiutują w tym zestawieniu: Angola, Austria, Południowa Korea i Turcja.


więcej
Man Booker International Prize 2016 – nominacje

Ogłoszona została lista książek nominowanych do prestiżowej nagrody Man Booker International Prize 2016. Obejmuje trzynaście tytułów – powieści autorów z całego świata, uznane przez jurorów za najlepsze spośród wydanych po raz pierwszy w języku angielskim w 2015 roku.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd