Darth Bane: Dynastia Zła

Tłumaczenie: Błażej Niedziński
Cykl: Trylogia Dartha Bane'a (tom 3) | Seria: Star Wars: Gwiezdne Wojny
Wydawnictwo: Amber
7,71 (28 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
10
7
6
6
3
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Darth Bane: Dynasty of Evil
data wydania
ISBN
9788324141739
liczba stron
256
język
polski
dodała
Kyoko909

Zgodnie ze stworzoną przez Dartha Bane'a Zasadą Dwóch uczeń musi pokonać swojego mistrza, udowadniając, że jest godny stanąć na czele zakonu Sithów. Dlaczego więc Zannah wciąż nie wyzywa go na pojedynek? Bane potrzebuje czasu, by znaleźć i wyszkolić nowego ucznia. Żeby posiąść sekret długowieczności, postanawia odnaleźć holocron starożytnego mistrza Sithów. Ale wpadnie w zasadzkę, z której...

Zgodnie ze stworzoną przez Dartha Bane'a Zasadą Dwóch uczeń musi pokonać swojego mistrza, udowadniając, że jest godny stanąć na czele zakonu Sithów. Dlaczego więc Zannah wciąż nie wyzywa go na pojedynek?

Bane potrzebuje czasu, by znaleźć i wyszkolić nowego ucznia. Żeby posiąść sekret długowieczności, postanawia odnaleźć holocron starożytnego mistrza Sithów. Ale wpadnie w zasadzkę, z której uratować może go Zannah – po to tylko, by stoczyć z nim ostateczną walkę...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2012, okładka

źródło okładki: star-wars.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1700)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 644
Trefny | 2016-10-19
Przeczytana: 19 października 2016

Ostateczne starcie pomiędzy Uczniem a Mistrzem zbliża się nieubłaganie. Ale czy młoda wiedźma ma szansę z ostatnim lordem Sithów? A jeśli ma to dlaczego nie zaatakuje? Brak ataku ze strony Zannah zmusza Bane'a do poszukiwań sposobu na nieśmiertelność.

Bane, zaraz po Darcie Revenie to moja ulubiona postać z okresu Starej Republiki. Dlatego dość dobrze czytało się o jego przygodach (czyt. zabójstwach). Intrygująca i wciągająca historia + zły łysy protagonista równa się całkowitemu pochłonięciu w książkę.
Książka jest niezwykle dynamiczna i nie mówię tu tylko o opisach walk na miecze świetlne (ze wszystkich książek Star Wars Kapryshyn pisze je najlepiej), ale i przeskoki między planetami Doan, Corusant, czy Ciutric IV. Mimo, że książka ma ledwo 250 stron to dzieje się w niej naprawdę dużo.
W tym tomie ciężko się znaleźć bez głębszej znajomości uniwersum. Historia Bane’a i Zasady Dwóch jest raczej napisana dla tych, których interesuje Ciemna Strona Mocy, lub historia Starej...

książek: 0

Jedni, żeby się "odchamić", czytają kryminały. Inni harlequiny.
Ja czytam star łorsowe książki
Z reguły książki z serii Star Wars nie są wybitne - nie ma w nich traktatów filozoficznych, misternych opisów sztuk walki, epickich potyczek słownych czy intryg rodem z Pieśni Lodu i Ognia.
Ale jest w nich klimacik (przynajmniej w większości tych, które ja czytałam). Jest takie coś, co wciąga i pozwala zatopić się w niezwykłe historie z Galaktycznych Światów.
Ostatni tom Trylogii Bane'a był niesamowity. Bałam się o Bane'a. O tego po stokroć złego skurczybyka, chociaż wiadomo, że jeśli nie jesteś dość silny, aby przeżyć, nie jesteś tego godzien.
Słabo się uczę.
Bałam się, bo Zannah nie była godna tego, aby zastąpić Bane'a. Nie czułam wobec niej sympatii. W poprzedniej części jej kibicowałam. Ale w ostatecznej konfrontacji trzymałam stronę Bane. Bo Bane to jednak Bane.
Prawdziwy Mroczny Lord Sithów.
Czego mnie nauczyła ta Trylogia? Żeby przekuwać swoje kajdany. W siłę. Nie mroczną,...

książek: 1001
Lucy Skywalker | 2016-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2016

Język powieści i warsztat samego autora pozostawia wiele do życzenia. Dużo uproszczeń w fabule, podobnie jak i w charakterystyce bohaterów. Ale sama historia bardzo intrygująca, pełna zwrotów akcji, zwyczajnie wciągająca. Polecam- tylko nie dajcie się omamić Ciemnej Stronie Mocy!

książek: 772
Bartłomiej | 2012-03-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 29 marca 2012

Ostania - finalna - część trylogii Dartha Bane'a i im dłużej o tym myślę - najlepsza.
Przez całą książkę jest akcja - wszystko dąży nieubłaganie do konforntacji mistrza z uczniem.Dartha Bane'a z Zannah o zostanie Ciemnym Lordem Sithów.
Będę się powtarzał ale cała trylogia autorstwa Drew Karpyshyna to mus dla wszystkich "wyznawców" Gwiezdnych Wojen:)
Osobiście jako człek oglądający filmy Star Wars kilka razy w roku żałuję jednego- najprawdopodobniej historia Dartha Bane'a i jego uczennicy nie zostanie nigdy zekranizowana.

Chociaż patrząc po ostatnich produkcjach z USA to może i dobrze?;)

Książka? Cud, miód i orzeszki:D
Czytać i nie marudzić!

książek: 740

Darth Bane może przekonać największych malkontentów do Ciemnej Strony Mocy. Jasna Strona to za dużo kombinowania, troski, bezsensownej wewnętrznej walki, z tym co jest dobre, a co złe. Ale nawet, w tym żeby być złym potrzebny jest trening. Tak.... Darth Bane przechylił szalę złych chłopców w Wojnach Gwiezdnych. Obi Wan Kenobi przy złych chłopcach Ciemnej Strony to dziewczynka z warkoczykami, tuląca misia i łkająca w wniebogłosy nad złamaną stokrotką.

książek: 303
GrzegorzIgnacy | 2018-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2014

http://ksiazkiilubczasopisma.blogspot.com/2014/04/koniec-trylogii-dartha-banea.html

Drew Karpyshyn w "Dynastii zła" kontynuuje swoją wizję początku Zakonu Sithów pod rządami Dartha Bane'a prowadzonego wedle Zasady Dwóch. Mroczny Lord nieustannie poszukuje magicznych artefaktów, które mógłby pomóc mu osiągnąć nieograniczoną potęgę oraz wieczne życie. Bane czeka na chwilę, w której jego uczennica Zannah wypowie mu posłuszeństwo, obali go sama zostając Mroczą Lady Sithów. Ma jednak wątpliwości co do postawy Zannah, obawia się, że to nad czym pracował od tylu lat może zostać zniszczone przez jej niewłaściwe podejście do spraw najważniejszych. Sama Zannah rozpoczyna poszukiwania własnego ucznia szykując się tym samym do ostatecznego starcia z własnym mistrzem. Na horyzoncie pojawiają się inne władające Mocą istoty mogące zniszczyć Sithów i zniweczyć zarówno plany Bane'a jak i Zannah.

książek: 1316
Vilsa | 2016-01-12
Na półkach: Posiadamy, Przeczytane, 2016
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Baardzo żałuję, że to już ostatnia część trylogii... Naprawdę emocje sięgały zenitu, a i teraz, kiedy skończyłam już czytać, nie jestem pewna, czy koniec jest tak oczywisty jak się wydaje; mały szczegół wprowadza lekki zamęt. Autor cały czas gra z czytelnikiem, wprowadza nowych bohaterów, by znacznie zwiększyć ich rolę i nas zmylić co do końca trylogii. Cieszę się, że nie zapomniał też o pewnej postaci kobiecej, która pojawiła się w tej części. Teraz tylko marzy mi się, by jak najszybciej upolować całą trylogię i postawić na godnym miejscu w mojej biblioteczce.

książek: 166
Krzysiu | 2013-12-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 grudnia 2013

Jestem pod wielkim wrażeniem tryligii Darth-a Bane, napisanej przez Derw-a Karpyshyn. Niestety :(, "Dynastia zła" była ostatnią częścią z tej fascynującej serii.
W tej części dowiemy się, kto zwycięży "Mistrz czy jego uczeń". Dowiemy się kim była Serra oraz kim jest Set Harth. Poznamy bardzo interesującą postać o czerwonej barwie skóry, jak również Lucie, dawniej żołnierza armii Kaana, a obecnie.... (tego dowiecie się czytając) :)

Na koniec chciałbym dodać, że Darth Bane posiadł wiedzę holocronu Darth-a Andeddu.

Goorąco polecam :)

książek: 123
Moogwai89 | 2014-08-19
Przeczytana: 2014 rok

Ostatnia część trylogii Dartha Bane'a. Zgodnie z zasadą dwóch, we wszechświecie może żyć jedynie mistrz i uczeń. Problem w tym, że Zannah nie kwapi się do pojedynku z Banem, a on sam zaczyna myśleć o poszukiwaniu nowego ucznia. Świetne zwieńczenie trylogii oraz dające do myślenia zakończenie.

książek: 238
Asheraa | 2015-06-25
Przeczytana: 17 marca 2015

Ostatni tom trylogii Dartha Bane'a już dawno za mną, a nadal mam do niego nie mały sentyment (być może dlatego przetrzymywałam tę książkę chyba z pół roku zanim oddałam ją Izabeli). Ciężko zebrać myśli i napisać konkretną recenzję po tak długim okresie od przeczytania tej minipowieści.

Zacznę od plusów (i pewnie na nich skończę). Po pierwsze, ucieszyłam się bardzo, że w ostatniej części pojawiły się nawiązania do dawnych bohaterów (głównie świętej pamięci...), przez co mogłam spokojnie połączyć ze sobą pewne fakty i odnaleźć się w "nowej" fabule. Jeśli już o charakterach mowa, to warto dodać, że nowe postaci w pełni rekompensują nam zmarłych Jedi bądź Sithów - świetnie dopracowani, charakterystyczni, a nawet zróżnicowani rasowo. Moimi ulubienicami stały się Serra i Iktotchi (o nich rozpisywać się nie będę, bo musiałam jeszcze spoilerować). Większości czytelnikom spodoba się na pewno to, że bohaterowie nie są wyidealizowani (choćby takie tyci naiwne babki z jajami: Lucia i...

zobacz kolejne z 1690 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd