Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

The Old Republic: Zagłada

Cykl: Star Wars: The Old Republic (tom 4) | Seria: Star Wars: Gwiezdne Wojny
Wydawnictwo: Amber
7,16 (143 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
10
8
32
7
48
6
30
5
10
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Old Republic: Annihilation
data wydania
ISBN
9788324147229
liczba stron
320
język
polski

Na podstawie gry wideo. Jakie szanse ma trójka agentów Republiki w starciu z najbardziej śmiercionośną bronią Imperium? Imperium Sithów stoi na rozdrożu. Imperator zaginął, a próba przejęcia tronu przez ambitnego Lorda Sithów zakończyła się fatalnie. Mimo to Darth Karrid, dowodząca imperialnym krążownikiem „Zwycięska Włócznia”, nie rezygnuje z prób osiągnięcia całkowitej dominacji Sithów nad...

Na podstawie gry wideo.

Jakie szanse ma trójka agentów Republiki w starciu z najbardziej śmiercionośną bronią Imperium?

Imperium Sithów stoi na rozdrożu. Imperator zaginął, a próba przejęcia tronu przez ambitnego Lorda Sithów zakończyła się fatalnie. Mimo to Darth Karrid, dowodząca imperialnym krążownikiem „Zwycięska Włócznia”, nie rezygnuje z prób osiągnięcia całkowitej dominacji Sithów nad galaktyką.

Jednak bezwzględnej determinacji Karrid dorównuje niezłomna zawziętość Therona Shana, którego niewyrównane porachunki z Imperium mogą odmienić losy wojny. Choć jest synem Mistrza Jedi, Theron nie włada Mocą - za to jak jego słynna matka ma we krwi ducha rebelii. Jako czołowy tajny agent Republiki odkrył i zniszczył arsenał superbroni Sithów, zadając Imperium poważny cios. Wydaje się więc stworzony do śmiałej i niebezpiecznej misji, której celem jest zakończenie panowania „Zwycięskiej Włóczni”.

Wraz z narwaną szmuglerką Teff'ith, z którą łączy go trudna do wyjaśnienia więź, i z mądrym Jedi Gnost-Duralem, dawnym Mistrzem Darth Karrid, Theron musi stawić czoło zaprawionej w boju załodze najbardziej bezlitosnych wyznawców Ciemnej Strony. Ale czasu mają szalenie mało i jeśli nie wykorzystają swojej jedynej szansy, niewątpliwie będą mieli wiele okazji, by zginąć...

 

źródło opisu: wydawnictwoamber.pl

źródło okładki: wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (313)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 100
Moogwai89 | 2017-08-22
Na półkach: Gwiezdne wojny
Przeczytana: 22 sierpnia 2017

Drew Kapryshyn to bezsprzecznie mój ulubiony autor gwiezdnowojenny. Od jego książek nie można się oderwać. Lekkie pióro, świetnie zarysowane postacie, wartka fabuła i dialogi to jego znaki rozpoznawcze. Jeśli sięgniesz po tą pozycję na pewno nie będziesz rozczarowany.

książek: 404
Sebastian Janek | 2014-02-12
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 08 października 2013

W nowej serii SW:TOR pokładam wielkie nadzieje, ponieważ jest to zupełnie inne spojrzenie na świat „Gwiezdnych Wojen”. Są to czasy bardzo niespokojnie, krwawe, naznaczone wojną i cierpieniem. Czasy, gdy Republika dzieliła się galaktyką z Imperium Sithów, ciągle żyła w strachu i musiała być w gotowości.
Gdy przeczytałem po raz pierwszy o tym pomyśle i czerwonoskórej rasie pomyślałem, że jest to bezbłędny zabieg marketingowy mający na celu wycisnąć więcej kasy z fanów, stworzyć nowy świat nie ingerując w kanon EU skupionego wokół trylogii filmowych, no i oczywiście niczym nieograniczony obszar ekspansji, w którym można tworzyć masę nowych bohaterów, światów i jedynie nawiązywać do tych znanych z filmów. Ale ogólnie zakładałem, że mnie ten okres nie zainteresuje, z tego powodu, że pomysł powołania do życia czerwonoskórej rasy Sithów, o której wcześniej nie słyszeliśmy, po prostu się nie sprzeda. Nie w aspekcie finansowym, bo gry zawsze znajdą zainteresowanie, ale jako temat godny do...

książek: 441
Thimburd | 2013-10-30
Przeczytana: 30 października 2013

Książka będąca kontynuacją komiksu Lost Suns, w której poznajemy dalsze losy potomka Revana, Therona Shana. Przy okazji pojawiają się w okolicy Satele Shan i Jace Malcolm, rodzice Therona, oraz bohaterowie znani z trailerów, oraz oczywiście samej gry.

Książka jest dobrze napisana, historia też nie jest najgorsza, ale od Karpyshyna jednak oczekiwałem więcej. Ot, dostaliśmy książkę przygodową i... tyle. Mało tutaj jakichkolwiek nawiązań, mimo, że dzieje się ona po historiach klasowych w grze. Jedyne odniesienie to do związane z Imperatorem, ale nic poza tym. Przydałoby się coś wspomnieć o historii wojny, o Powrocie Revana (dlaczego jego potomkowie w ogóle nie wydają się tym przejęci!?), o Insurekcji Malgusa czy kłopotach z Dread Masters. Cokolwiek. Naprawdę brakowało mi smaczków i nawiązań do gry i jak dla mnie, kogoś kto przeszedł już siedem storylines z SWTOR, było to bardzo rozczarowujące.

Niewiele też książka wnosi do samej wojny, skupia się raczej jedynie na super-statku...

książek: 24
Stargazer | 2015-10-21
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: styczeń 2014

Jak mogę nie dać arcydzieło, skoro Drew Karpyshyn jest niesamowity geniuszem, który pisze w taki sposób, że kiedy zacznie się czytać jego książkę, nie da rady się od niej odciągnąć? Jak mogę?

książek: 520
Piotrek | 2014-07-10
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 06 lipca 2014

Przyznam, że edycja Gwiezdnych Wojen o podtytule "Stara Republika" to dla mnie nowość. Zaczynałem od trylogii Bane'a i z tych części przeniosłem swoje oczekiwania. Cóż, nie wiem. Wydaje mi się, że "Zagłada" jest słaba. Co prawda w książce pokazana jest wielka wojna między Jedi a Sithami, która ma pokaźniejsze rozmiary niż słynna Wojna Klonów. Ale nijak nie wciąga. Sithowie, którzy powinni Bane'owi kazać czyścić kryształy mieczy świetlnych to banda niemrawych starców, którzy dużo mówią, mało robią. Nie wiem czy to wina komercji marki Star Wars, stylu autora, czy może trochę moja, bo nie czytałem wcześniejszych tomów poprzedzających "Zagładę".

Całość ratuje, "stety albo niestety" główny bohater. Iście amerykański idol - skrzyżowanie Jamesa Bonda, Sama Fishera (Splinter Cell) no i rzecz jasna Robocopa. Jest trochę prędkiej akcji, ale to nie to samo co czytałem w innych tomach, nawet tego autora.

Czegoś mi tu jednak zabrakło, nawet ta Ciemna Strona Mocy, jakaś taka... wygaszona....

książek: 1408
borys_ru | 2013-09-23
Na półkach: Star Wars Legendy
Przeczytana: 23 września 2013

Fabularnie bardzo fajna, ale ma dwa minusy główny to taki, iż akcja dzieje się nie przed grą Old Republic, a po albo w trakcie i zawiera trochę spoilerów. Drugim jest taka Jedi propaganda, jak to u Sithów źle się żyje, że nawet na Ziost jest jakaś grupa rebeliancka, po pograniu trochę w grę trochę mi się to gryzło. Poza tymi wymienionym minusami fabuła powyżej standardowej starwarsowej :P

książek: 38
Mateusz | 2015-05-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2015

W sumie niezła, chociaż niezbyt przywiązałem się do bohaterów, stąd gwiazdka mniej niż przy książkach o Bane'ie czy Revanie.

Trafnie napisał ktoś niżej: przygodówka i nic więcej :)

książek: 105
smalaca | 2014-05-14
Na półkach: Star Wars
Przeczytana: 13 maja 2014

Książka warta przeczytania. Niemniej jednak, po lekturze Revan oraz trylogii o Darth Bane, spodziewałem się, że i ta książka zrobi na mnie równie mocne wrażenie.

książek: 6
Iwona | 2013-07-09
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 07 lipca 2013

Bardzo dobrze napisana książka, czytanie jej było czystą przyjemnością :)

książek: 173
Artem | 2016-05-18
Na półkach: Star Wars
Przeczytana: 09 maja 2016

Nie dane mi było przeczytać wszystkich książek z tego uniwersum (jeszcze :P) i ta wydaje się dość oryginalna, jest to książka szpiegowsko - przygodowa, nigdy wcześniej nie czytałem tego typu książek i dość mocno mnie wciągnęło, przez co dość szybko ją przeczytałem.

Ciągle się coś działo, trzymała w napięciu a główny bohater był bardzo interesujący. Samo przedstawienie wojny w galaktyce oczami szpiega wypadło super i pokazało, że czasem jedna osoba może zdziałać więcej niż cała armia :)

Myślę, że warto się nią zainteresować, zwłaszcza jeżeli lubi się takie klimaty no i jest się fanem tego uniwersum :]

zobacz kolejne z 303 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd