Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czardasz z mangalicą

Seria: Sulina
Wydawnictwo: Czarne
6,58 (176 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
24
7
55
6
56
5
16
4
4
3
6
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375367324
liczba stron
248
słowa kluczowe
Węgry
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Jaga

Polacy kochają Węgrów, choć właściwie nie bardzo wiedzą dlaczego. Krzysztof Varga, w którego żyłach płynie półwęgierska, półpolska krew, doskonale więc nadaje się do tego, by ów fenomen zgłębić. Czardasz z mangalicą to ballada o podróży sentymentalnej, która dla czytelnika ma wartość antropologicznych badań terenowych. To także znakomita zachęta do poznania specyficznej mieszanki...

Polacy kochają Węgrów, choć właściwie nie bardzo wiedzą dlaczego. Krzysztof Varga, w którego żyłach płynie półwęgierska, półpolska krew, doskonale więc nadaje się do tego, by ów fenomen zgłębić. Czardasz z mangalicą to ballada o podróży sentymentalnej, która dla czytelnika ma wartość antropologicznych badań terenowych.
To także znakomita zachęta do poznania specyficznej mieszanki narodowo-kulinarnej, do zajrzenia w bogracze, w których bulgoczą halászlé czy gulyásleves przyprawione nostalgią i tęsknotą za utraconą wielkością. Nad kociołkami z zupą wspomina się pierwszą wojnę światową i przepijając palinką, rozpacza nad trianońską klęską. Dla Węgrów nie ma znaczenia, że od tamtych wydarzeń minęło już z górą dziewięćdziesiąt lat. Jak pisze Varga, „tylko serbskie umiłowanie klęski jest większe niż węgierskie, a węgierskie większe niż polskie, a polskie jest ogromne”.
Spokojna nuda monotonnego krajobrazu, ogromne przestrzenie małego kraju, ozłocone kukurydzą, słonecznikami i rzepakiem. A w tle stukot raciczek mangalicy - endemicznej świni, doskonałej na paprykowaną słoninę.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 273
Corcoran x | 2014-12-16
Przeczytana: 16 grudnia 2014

Właściwie książka ta jest o Węgrach i madziarskości oraz Polakach i polskości, bo te dwa kraje bardzo podobnie się od siebie różnią. Varga snuje historię świeckich pielgrzymek do miast, których nazw nie da się wymówić i rozmazuje granice pomiędzy zmysłowym doznaniem, a twardymi faktami. Miejscami podróż ta wydaje się bez celu, a miejscami brak celu właśnie cel definiuje. Można się węgrami nasycić, niekiedy zachwycić, a także przesycić i znudzić jak setnym z kolei langoszem jedzonym na stacji benzynowej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To nie jest kraj dla starych ludzi

Strasznie ciężko czytało mi się tę książkę. Chciałam obejrzeć film, dlatego w sumie najpierw po nią sięgnęłam. Jednak pozycja ta w ogóle mnie nie zaci...

zgłoś błąd zgłoś błąd