Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Data ważności

Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal
6,94 (80 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
16
7
24
6
16
5
5
4
3
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328016590
liczba stron
448
słowa kluczowe
expiration, day, william, campbell, powel
język
polski
dodała
Vaniliova

Pełna ciepła opowieść o rodzinie i dojrzewaniu w świecie, w którym być może nie będzie jutra. Gdy ludzie zaczynają wymierać, nawet dzieci zostają zastąpione przez androidy. Teknoid Tanya to nastolatka bardzo ludzka. Musi jednak wrócić do Oxted, miejsca swego stworzenia. Czy istnieje sposób, by Tanya mogła zostać w ludzkim świecie, w którym przeżyła tak wiele…?

 

źródło opisu: paranormalbooks.pl

źródło okładki: paranormalbooks.pl/

Brak materiałów.
książek: 3256
Kasiulek | 2015-01-09
Przeczytana: 01 stycznia 2015

Co nas czeka za kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt lat? Któż z nas się nad tym nie zastanawiał? Nakręcono wiele filmów o przyszłości, ale czy te „zapowiedzi” się sprawdzą lub sprawdziły? Po części pewnie tak, jednak czy nas ludzi zastąpią Androidy? Pierwszy film, jaki przychodzi mi na myśl to Powrót do przyszłości Roberta Zemeckisa, który to oglądałam zawsze z wypiekami na twarzy i niesłabnącą ciekawością, pomimo tego, że co jakiś czas jest powtarzany w telewizji, to zawsze mam do niego sentyment i chętnie wpatruję się w ekran telewizora.
Gdy nadarzyła się okazja zapoznania się z piórem Williama Campbella Powella i jego debiutem literackim Data ważności, zrobiłam to bez zastanowienia, jednak z wielkim oczekiwaniem. Czy przedstawiona przez niego wizja przyszłości przemówiła do mnie?
Przenosimy się do przyszłości, mamy rok 2049, zagadnienie bezpłodności to wręcz pandemonium, gdyż mało, które małżeństwo może posiadać własne dziecko. Naprzeciw ich oczekiwaniom wychodzi państwo, a bardziej instytucja Oxted, która to tworzy na potęgę teknoidy. Te roboty są tak idealne, inteligentne, że trudno rozróżnić je od prawdziwych ludzi. Teknoidy to dzieci-roboty, które są aktualizowane średnio, co 2 lata, aby dostosować się wizualnie i intelektualnie adekwatnie do osiąganego wieku.
Tanya ma 11 lat, pisze pamiętnik do Zorga, ludka z kosmosu, któremu to przedstawia swoje życie. Dziewczynka ma kochających rodziców, jest córką pastora i wydaje jej się, że sama jest człowiekiem. Niestety jak się okaże później, jest całkiem inaczej i Tanya dowie się, że ma niewiele czasu, ma niewiele lat życia, gdyż ogranicza ją data ważności. Jak sobie poradzi z tą informacją, czy uda jej się przetrwać?
Rozpoczynając lekturę Daty ważności, po pierwszych kilkunastu stronach poczułam irytację i stwierdziłam, że nie dam rady czytać tej książki, jeśli będzie nadal pisana w tym stylu, tym językiem. O co chodzi? Mianowicie chodzi o to, że książka to swoisty pamiętnik pisany przez jedenastolatkę językiem dość infantylnym, który najzwyczajniej mnie raził. Na szczęście postanowiłam sobie, że bez względu na wszystko skończę każdą rozpoczętą książkę… i brnęłam dalej. Okazuje się, że zarówno Tanya jak i jej język z czasem ewoluuje i staje się przystępny i prosty w odbiorze. Od tamtej pory nie mogłam się już oderwać od lektury.
Historia dzieje się na przełomie sześciu lat 2049-2055 i są to bardzo owocne pełne zarówno cierpienia jak i szczęścia lata dla Tany`i. Tanya po wypadku, w związku, z którym dowiedziała się, że będzie żyła tylko do osiemnastego roku życia, postanawia swoje ostatnie lata spędzić bardzo produktywnie, postanawia zawalczyć o swoje marzenia. A jednym z jej największych marzeń jest gra na gitarze. Razem z przyjaciółmi zakłada zespół i grają na różnego rodzaju imprezach. Gdy umiera jej mama, ojciec postanawia walczyć o córkę, nie chce, aby ją zniszczono. To będą ciężkie dni zarówno dla niej jak i jej otoczenia.
Data ważności to niesamowita lektura, która zmusza do zatrzymania się, przemyślenia własnego postępowania względem najbliższych. Książka wzrusza i porusza, a zakończenie rozsypało mnie maksymalnie.
Wstęp wcale nie zapowiadał tak dobrej historii i cieszę się, że nie zaprzepaściłam swojej szansy, aby poznać lepiej Tanyę. W historii pomiędzy zapiskami Tanyi można natknąć się na masę wierszy, które jak najbardziej są adekwatne do sytuacji, do przedstawianego zdarzenia. To świadczy tylko o bardzo dużej wrażliwości autora. O świetnym zmyśle obserwacji świadczy również to jak idealnie odwzorował i przedstawił w nieprzerysowany sposób język głównej bohaterki (szczególnie z początku historii). Te pierwsze kilkanaście stron powodowały, że co rusz sprawdzałam, czy to na pewno tę książkę napisał mężczyzna?
Wizja przedstawiona przez autora tak naprawdę nie jest pozytywna. O skomputeryzowaniu wszystkiego, co się da, zastąpieniu człowieka robotem słyszymy już teraz. To, co się będzie działo za te kilkanaście lat, może być jak najbardziej odzwierciedleniem tejże historii.
Data ważności to lektura dla młodzieży, gdyż traktuje właśnie o niej, jednak starszy czytelnik również wiele pozytywnych treści z niej wyciągnie dla siebie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niemoralna propozycja

Mój głos będzie na pewno jednym z niewielu, który wyłamuje się z niepochlebnych opinii o tej książce. Wynika to z faktu, że nie widziałam filmu z racj...

zgłoś błąd zgłoś błąd