Impuls

364 str. 6 godz. 4 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- GRA (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Rush
- Data wydania:
- 2014-10-05
- Data 1. wyd. pol.:
- 2014-10-05
- Data 1. wydania:
- 2013-06-11
- Liczba stron:
- 364
- Czas czytania
- 6 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328014084
- Tłumacz:
- Jakub Radzimiński
Gra tak prawdziwa, że staje się rzeczywistością.
Alternatywny świat, w którym bohaterka budzi się po wypadku samochodowym, znacznie różni się od tego, do którego przywykła. Musi brać udział w grze, w której walczy na śmierć i życie z okrutnymi obcymi.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Impuls w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Impuls
Poznaj innych czytelników
440 użytkowników ma tytuł Impuls na półkach głównych- Chcę przeczytać 240
- Przeczytane 187
- Teraz czytam 13
- Posiadam 83
- Ulubione 11
- Chcę w prezencie 5
- 2018 4
- Audiobook 4
- 2020 2
- Serie 2


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Impuls
Ewidentnie nie jestem targetem. Rozkminy nastolatków mam już za sobą. Postacie płaskie, opisy przydługie, nieciekawa fabuła.
Ewidentnie nie jestem targetem. Rozkminy nastolatków mam już za sobą. Postacie płaskie, opisy przydługie, nieciekawa fabuła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNic szczegół
Nic szczegół
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodchodząc do lektury tej książki nie miałem żadnych oczekiwań. Jednak czuję się pozytywnie zaskoczony lekkością z jaką się czyta. Fabuła rozwija się stopniowo jednak potrafi utrzymać poczucie zaciekawienia. Na minus muszę wspomnieć, że czuć iż jest to pierwszy tom większej historii przez co samo zakończenia pozostawia poczucie niedosytu.
Podchodząc do lektury tej książki nie miałem żadnych oczekiwań. Jednak czuję się pozytywnie zaskoczony lekkością z jaką się czyta. Fabuła rozwija się stopniowo jednak potrafi utrzymać poczucie zaciekawienia. Na minus muszę wspomnieć, że czuć iż jest to pierwszy tom większej historii przez co samo zakończenia pozostawia poczucie niedosytu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo czytania zachęcił mnie opis (jeśli nie okładka),liczyłem, że to będzie o jakiejś grze komputerowej, a autorka ciekawie przedstawi przenikanie się obu światów. I nie bardzo otrzymałem to, czego się spodziewałem. Autora tak średnio z tego wybrnęła, co zmajstrowała. Większość książki to eksplikacja, rekord - dialog dwóch bohaterów na 30 stron. Fabuła często nużąca przez rozwlekłe opisy stanów postaci i to, o czym myślą, nawet dłuższy opis potrafił się znaleźć dosłownie w środku strzelaniny. Bohaterowie sztampowi, wszyscy, można by ich wziąć z "Niezgodnej", "Więźnia Labiryntu" czy innej dystopii, i tylko pozmieniać imiona. Los nikogo mnie nie obchodził, nie wiem, czy sięgnę po kolejny tom. Czytało się prawie cały czas obojętnie, emocje wzbudzały tylko opisy związane z matką i ciekawiej się robiło, gdy pojawiali się obcy. Przeciętna książka, bez rewelacji.
Do czytania zachęcił mnie opis (jeśli nie okładka),liczyłem, że to będzie o jakiejś grze komputerowej, a autorka ciekawie przedstawi przenikanie się obu światów. I nie bardzo otrzymałem to, czego się spodziewałem. Autora tak średnio z tego wybrnęła, co zmajstrowała. Większość książki to eksplikacja, rekord - dialog dwóch bohaterów na 30 stron. Fabuła często nużąca przez...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiki Jones, główna bohaterka, zaczęła słyszeć głosy. A raczej jeden głos. Tego popołudnia, kiedy to się rozpoczęło miał miejsce wypadek, w którym Miki, chcąc uratować małą dziewczynkę, została śmiertelnie potrącona. Czyżby? Gdyby została śmiertelnie potrącona, to raczej nie pisałabym tej recenzji. Bo Miki budzi się po wypadku na polanie zwanej Poczekalnią. Spotyka tam czworo (czy aby na pewno? ;)) nastolatków, jednak żaden z nich nie chce jej wytłumaczyć, jak to się stało.
Świetnie skonstruowany świat, bardzo podobało mi się też elastyczne podejście do zagadnienia czasu.
więcej: https://czyczytamtam.wordpress.com
Miki Jones, główna bohaterka, zaczęła słyszeć głosy. A raczej jeden głos. Tego popołudnia, kiedy to się rozpoczęło miał miejsce wypadek, w którym Miki, chcąc uratować małą dziewczynkę, została śmiertelnie potrącona. Czyżby? Gdyby została śmiertelnie potrącona, to raczej nie pisałabym tej recenzji. Bo Miki budzi się po wypadku na polanie zwanej Poczekalnią. Spotyka tam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść ma w sobie coś , co umie trzymać w napięciu. Czytając te książkę nie miałam ochoty ani na chwilę jej przerwać.
Nastolatka trafia na 'gre', która jest tak samo realna jak istnienie Boga. Tym jej system jest bardziej interesujący, im bardziej sobie to uświadomisz.
Występujący wątek miłości idealnie wgrywa się w całość książki i z kolejną strona coraz bardziej wpasowuje się w trudne charaktery bohaterów.
Powieść ma w sobie coś , co umie trzymać w napięciu. Czytając te książkę nie miałam ochoty ani na chwilę jej przerwać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNastolatka trafia na 'gre', która jest tak samo realna jak istnienie Boga. Tym jej system jest bardziej interesujący, im bardziej sobie to uświadomisz.
Występujący wątek miłości idealnie wgrywa się w całość książki i z kolejną strona coraz bardziej...
... wciągnęło mnie ... nie mam nastu lat, ale nie jestem jedynakiem, i pewnie dlatego mnie wciągnęło ... nierówna walka, w obu rzeczywistościach, już się nie mogę doczekać ... zabieram się za drugą część ...
... wciągnęło mnie ... nie mam nastu lat, ale nie jestem jedynakiem, i pewnie dlatego mnie wciągnęło ... nierówna walka, w obu rzeczywistościach, już się nie mogę doczekać ... zabieram się za drugą część ...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toD.N.O. Sztampa jak cholera. Wydawcy oszczędźcie nam takich epigonów! Utkwiłam w połowie. Cztery punkty, bo jednak autora kosztowało trochę pracy napisanie tej książki.
D.N.O. Sztampa jak cholera. Wydawcy oszczędźcie nam takich epigonów! Utkwiłam w połowie. Cztery punkty, bo jednak autora kosztowało trochę pracy napisanie tej książki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW dzisiejszych czasach ludzie poświęcają coraz mniej czasu na czytanie, rozmowy, zabawę i ogólną komunikację międzyludzką. Teraz, w dobie internetu, smartfonów i komputerów, dzieci nie bawią się już w chowanego, młodzież nie spotyka się na świeżym powietrzu, by pograć w piłkę, a dorośli zamiast pójść na zakupy, robią je przez internet. Piłka nożna kojarzy się z FIFĄ, strzelanie z zabawkowej broni zastąpiono CS'em, a uprawę ogródka wirtualną farmą.
Czy zastanawialiście się kiedyś, do czego może to prowadzić? Czy jesteście w stanie wyobrazić sobie świat, w którym gry stałyby się dla nas rzeczywistością?
Świat Miki Jones staje na głowie, kiedy nastolatka chcąc uratować małą dziewczynkę, wyciąga ją spod kół ciężarówki sama przy tym ginąc. Miki budzi się jednak w miejscu zwanym Poczekalnią. Wtedy właśnie okazuje się, że została wyciągnięta z rzeczywistego świata do gry, w której wraz z grupą kilku nastolatków zostaje wysyłana na misje, by eliminować obcych z innej planety. W grze nie chodzi jednak wyłącznie o to, żeby zniszczyć wroga. Chodzi przede wszystkim o to, by przetrwać i uratować ludzkość.
Jestem szczerze zaskoczona tym, jak dobrą książką okazał się "Impuls". Bardzo długo zwlekałam z jego przeczytaniem, bo był owiany tajemnicą i w sieci nie pojawiło się zbyt wiele recenzji tego tytułu, ale teraz żałuję, że nie zabrałam się z niego wcześniej. Żałuję, ponieważ złamał on moją czytelniczą blokadę i pozwolił na nowo zakochać się w jakiejś historii.
Książka podobała mi się przede wszystkim ze względu na nietypową fabułę. Ostatnio preferuję powieść z rodzaju tych rozczulających, życiowych i autentycznych, tym bardziej więc nie spodziewałam się, że fabuła oparta na fantastyce, tak bardzo mnie zachwyci.
"Impuls" to historia, w której bohaterowie co jakiś czas zostają wyciągani z realnego życia, by toczyć walkę ze złem, w miejscu, które przypomina grę komputerową. Pomysł niby banalny, ale jakże efektowny. Nie spodziewałam sie, że z tak prostego zamysłu, można stworzyć coś tak porywającego. Jestem pod wielkim wrażeniem.
Eve Silver z wielką precyzją zabrała się za tworzenie swego świata. Obcy, zwani inaczej Drau, zostali wykreowani w sposób szczegółowy i wyczerpujący. Podobnie zresztą bohaterowie. Miki to twarda sztuka. Jest pyskata, złośliwa, a jej potyczki słowne z liderem grupy - Jacksonem, bawiły mnie do łez. Również chłopka wykreowano na postać, która od początku budzi emocje i którą (chcąc, nie chcąc) od początku lubimy.
Sama gra natomiast, została stworzona tak, że ja ani przez chwilę nie miałam wątpliwości odnośnie tego, że tak mogłoby to kiedyś wyglądać. Walka z obcymi z innej planety, za których zabicie zdobywa się punkty dodatnie, a za własne obrażenia ujemne? Jestem przekonana, że taka wizja jest całkiem możliwa. I nie wińcie mnie, jeśli moja wyobraźnia jest według was zbyt wybujała ;)
W powieści "Impuls" akcja goni akcję. Nie ma tu ani chwili na nudę. Jeśli bohaterowie akurat nie walczą w grze, zmagają się z trudnościami realnego świata. Jak na powieść młodzieżową przystało, nie mogło zabraknąć wątku miłosnego, problemów sercowych, kłopotów w rodzinie i kłótni między przyjaciółmi. Wprowadzało to element normalności do książki, ale mimo wszystko nie stanowiło jej podstawy. Rodząca się miłość i przyjaźń między postaciami była tylko tłem dla całej fantastycznej otoczki. Niemniej jednak dzięki niej całość czytało się bardzo przyjemnie.
Eve Silver kompletnie mnie zaskoczyła i oczarowała. Książkę czytałam z zapartym tchem, nie wierząc, że coś z tego gatunku może tak bardzo mi się podobać. Bywały momenty, które można było przewidzieć, ale mimo to uważam "Impuls" za pozycję godną miana oryginalnej, a już tym bardziej godną Waszego czasu. Tym bardziej, że samo zakończenie jest wisienką na torcie, ale i przedsmakiem cudownej dalszej części. Polecam!
recenzja opublikowana na blogu: http://mowa-ksiazek.blogspot.com
W dzisiejszych czasach ludzie poświęcają coraz mniej czasu na czytanie, rozmowy, zabawę i ogólną komunikację międzyludzką. Teraz, w dobie internetu, smartfonów i komputerów, dzieci nie bawią się już w chowanego, młodzież nie spotyka się na świeżym powietrzu, by pograć w piłkę, a dorośli zamiast pójść na zakupy, robią je przez internet. Piłka nożna kojarzy się z FIFĄ,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo był impuls. Jedno spojrzenie i już wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Co z tego wynikło?
Miki pewnego dnia wpada pod pędzącą ciężarówkę i ginie. W tym momencie ta historia powinna się zakończyć. Ale tak nie jest. Dziewczyna budzi się w dziwnym miejscu, zwanym poczekalnią. Tam czeka na nią grupa innych nastolatków, którzy tłumaczą jej, gdzie się znalazła i co się zaraz wydarzy. Okazuje się, że w momencie, kiedy wpadła pod koła pojazdu, została wciągnięta do gry. Gry na śmierć i życie. Gry, która może przesądzić o dalszym losie ludzkości. Gry, której tajemnice już zawsze pozostaną tajemnicami. Chyba, że Miki zaryzykuje życiem i zacznie zadawać pytania...
„Nie można zabić czegoś, co nigdy tak naprawdę nie żyło"
Zapraszam do przeczytania całej recenzji:
http://drugastronaksiazek.blogspot.com/2015/12/endgame-w-wersji-light-czyli-recenzja.html
To był impuls. Jedno spojrzenie i już wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Co z tego wynikło?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiki pewnego dnia wpada pod pędzącą ciężarówkę i ginie. W tym momencie ta historia powinna się zakończyć. Ale tak nie jest. Dziewczyna budzi się w dziwnym miejscu, zwanym poczekalnią. Tam czeka na nią grupa innych nastolatków, którzy tłumaczą jej, gdzie się znalazła i co się zaraz...