Jak Wojtek został strażakiem

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Lektura szkolna". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
6,04 (92 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
4
7
24
6
30
5
17
4
8
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8303016210
liczba stron
21
słowa kluczowe
strażak, dziecko, marzenia, pożar
język
polski
dodał
SP1

Siedmioletni Wojtek marzy, żeby zostać strażakiem, ale dorośli twierdzą, że jest za mały. I oto przypadek sprawia, że Wojtek wynosi z płonącego domu niemowlę i alarmuje straż pożarną....

Tekst wg edycji IW "Nasza Księgarnia", Warszawa 1980

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1314)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1542

Ostatnio nakładem Wydawnictwa Nasza Księgarnia zaczęły ukazywać się wznowienia książeczek, które na pewno wielu z Was kojarzy z czasów swojego dzieciństwa. Dziś mam okazję przedstawić Wam jedną z nich, a mianowicie książeczkę „Jak Wojtek został strażakiem”.

To krótka rymowana opowieść o siedmioletnim chłopcu mieszkającym we wsi Kozie Różki, który marzy o tym, aby któregoś dnia móc założyć strażacki hełm i tak jak prawdziwi strażacy gasić pożary i nieść ludziom pomoc w potrzebie. Niestety jest jeden mały problem, Wojtek jest dzieckiem, przez co nie może wstąpić w szeregi dzielnych strażaków. Chłopiec jednak nie traci nadziei i wciąż liczy na to, że któregoś dnia jego marzenie się spełni. Pewnego lipcowego dnia, gdy wszyscy mieszkańcy wsi pracowali w polu, niespodziewanie rozszalała się burza. Piorun uderzył w dom sąsiadów i zaczął płonąć. Na szczęście Wojtek był w pobliżu i usłyszał płacz dziecka dobiegający z wnętrza domu i czym prędzej popędził na ratunek. Następnie zadzwonił...

książek: 26258

Muszę przyznać, że nie pamiętam tej książeczki z dzieciństwa, choć należy ona do kanonu lektur szkolnych już od dawna. Teraz czytałam ją razem z córką, który bierze udział w konkursie czytelniczym organizowanym przez szkolną bibliotekę. Autor Czesław Janczarski znany jest mi bardziej jako twórca mojego ukochanego ponadczasowego Misia Uszatka.

Moja córka bardzo polubiła opowieść o Wojtku, chłopcu z głową pełną marzeń, które nam dorosłym wydają się nierealne. Bo Wojtek nade wszystko pragnął zostać strażakiem. I to nie kiedyś w dalekiej przyszłości, ale już teraz. Co noc śnił o lśniącym hełmie, pięknym mundurze i sprzęcie strażackim. Los poddał go próbie, którą zdał na medal. Choć nikt w to nie wierzył, to bohaterski czyn małego chłopca został nagrodzony. Spełniło się marzenie Wojtka.

Książeczka Czesława Janczarskiego to przede wszystkim historia o marzeniach, wielkich, pięknych, dziecięcych marzeniach, które w pamięci zostają na całe życie. Na przykładzie Wojtka Autor uczy, że...

książek: 4729
Książkowo_czyta | 2012-03-16
Przeczytana: 1991 rok

W tym krótkim opowiadaniu poznajemy Wojtka, którego marzeniem jest, by zostać strażakiem...

Dorośli twierdzą jednak, iż jest on na to stanowczo za mały...

Jednak pewnego dnia wszystko się zmienia, gdy w rodzinnej wsi Wojtka wybucha pożar...

Odważny chłopiec ratuje z płomieni małego Henia i zawiadamia o pożodze straż pożarną....

Dzięki swojej dzielności zyskuje uznanie strażaków jak również współmieszkańców, a w nagrodę otrzymuje srebrny hełm...

W ten właśnie sposób spełnia się jego marzenie...

Autor przez tę opowiastkę ukazuje dzieciom i zawsze warto mieć marzenia i wierzyć w ich spełnienie bez względu na wszystko...

książek: 3426
Danway | 2011-12-30
Przeczytana: 1990 rok

Bardzo krótkie acz treściwe opowiadanie o sile marzeń, do spełnienia których trzeba niekiedy tak niewiele...

Tak właśnie było z tytułowym Wojtkiem, który bardzo chciał być strażakiem, ale dorośli wciąż powtarzali że jest za mały, ale to właśnie on wykazał się największym męstwem w momencie gdy wybuchł pożar...

Opowiadanie to pokazuje, że bohaterem można być w każdym wieku... Zdecydowanie polecam tą książeczkę wszystkim i małym i dużym...

książek: 1939
AnnaSikorska | 2016-01-28
Na półkach: Przeczytane

Budowanie poczucia własnej wartości, stawianie pozytywnych przykładów oraz zabieranie dzieci w świat bohaterów w ich wieku jest bardzo ważnym elementem wychowania uczącego odpowiedzialności, konsekwencji, starania się i zauważania, że nawet pozorne granice dzielące nas od marzeń można przekroczyć. Przekonywanie małych czytelników do ponoszenia odpowiedzialności za otoczenie i słabszych pozwala na pokazywanie dziecku, że odpowiedzialność w dążeniu do dobra społecznego jest bardzo ważnym elementem pozwalającym znaleźć swoje miejsce w społeczności. Dołączanie do dziecięcych obowiązków takich, których celem spontaniczne niesienie pomocy i motywowanie przez odpowiednie lektury pozwala przygotować dziecko do dorosłego życia. Jedną z idealnych lektur dla przedszkolaków i uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej jest znana wszystkim ze szkoły książeczka "Jak Wojtek został strażakiem" Czesława Janczarskiego.
Ta, należąca już do klasyki, opowieść o małym Wojtku chcącym być strażakiem, ale...

książek: 510
Kwyrloczka | 2017-01-18
Przeczytana: 18 stycznia 2017

Ocena dziecka - dobra
Moja ocena - może być

Myśląc co napiszę o Wojtkowych przygodach wymyśliłam taką drobną parafrazę utworu wielkiego polskiego "wieszcza" Pana Staszewskiego Kazimierza: Czytałam, będąc młodym chłopakiem, jak Wojtek został strażakiem. Teraz jestem starsza i poważniejsza i lektury mam nieco mądrzejsze. Dopiero po chwili doszło do mnie, że TO SIĘ NIE DODAJE! Wyszedł jakiś gender.
Nie ma w zasadzie o czym pisać, wszak to wiersz jest. Dziecko też nie wiedziało co o tym powiedzieć. Pytam, co się najbardziej podobało, to mówi, że jak uratował dzidziusia. Jak pytam czy się czegoś nauczyła to paszcza w podkówkę i tyle się dowiedziałam.
Ale ja już wiem czego się dziecko nauczyło, choć ono samo jeszcze o tym nie wie. Ja już wiem co będzie jak znowu wieszczu zaśpiewa Lewy Czerwcowy "Panie Waldku pan się nie boi". Będzie okrzyk: Mamusiu! Ja też czytałam, będąc młodym chłopakiem, jak Wojtek został strażakiem. I to się tez nie będzie dodawało.

książek: 1863
michall_1985 | 2015-11-18
Przeczytana: czerwiec 1993

Co tu dużo mówic - klasyka literatury dziecięcej :D

książek: 271
bibi | 2016-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2016

Niektóre marzenia nie zmieniają się od pokoleń. Dzisiejsi chłopcy też marzą o byciu strażakiem, mają za wzór zwykle Strażaka Sama albo lokalnego bohatera/wujka dzielnego strażaka. Siedmioletni Wojtek opisany przez Czesława Janczarskiego kilkadziesiąt lat temu przyglądał się strażakom w Kozich Różkach, chciał być jak oni.
Rymowane opowiadanie o chłopcu, który ratuje dziecko to wyraz uznania dla tych, którzy nie boją się wyzwań, nie martwią się o siebie, ratują bez stawiania warunków.

książek: 5547
malineczka74 | 2010-08-23
Na półkach: Przeczytane

Moja pierwsza książka ,którą samodzielnie przeczytałam.Mam do niej wielki sentyment.

książek: 1626
syla50 | 2011-03-12
Przeczytana: 2010 rok

Lektura klasy pierwszej ale śmiało można czytać młodszym maluchom, mój 5 latek i 3 latek przyjęli ją entuzjastycznie

zobacz kolejne z 1304 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd