Jak Wojtek został strażakiem

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Lektura szkolna". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,04 (92 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
4
7
24
6
30
5
17
4
8
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8310077904
liczba stron
24
słowa kluczowe
strażak, dziecko, marzenia, pożar
język
polski
dodał
A--

Siedmioletni Wojtek marzy, żeby zostać strażakiem, ale dorośli twierdzą, że jest za mały. I oto przypadek sprawia, że Wojtek wynosi z płonącego domu niemowlę i alarmuje straż pożarną....

Ilustracje Bohdan Bocianowski

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1309)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1542

Ostatnio nakładem Wydawnictwa Nasza Księgarnia zaczęły ukazywać się wznowienia książeczek, które na pewno wielu z Was kojarzy z czasów swojego dzieciństwa. Dziś mam okazję przedstawić Wam jedną z nich, a mianowicie książeczkę „Jak Wojtek został strażakiem”.

To krótka rymowana opowieść o siedmioletnim chłopcu mieszkającym we wsi Kozie Różki, który marzy o tym, aby któregoś dnia móc założyć strażacki hełm i tak jak prawdziwi strażacy gasić pożary i nieść ludziom pomoc w potrzebie. Niestety jest jeden mały problem, Wojtek jest dzieckiem, przez co nie może wstąpić w szeregi dzielnych strażaków. Chłopiec jednak nie traci nadziei i wciąż liczy na to, że któregoś dnia jego marzenie się spełni. Pewnego lipcowego dnia, gdy wszyscy mieszkańcy wsi pracowali w polu, niespodziewanie rozszalała się burza. Piorun uderzył w dom sąsiadów i zaczął płonąć. Na szczęście Wojtek był w pobliżu i usłyszał płacz dziecka dobiegający z wnętrza domu i czym prędzej popędził na ratunek. Następnie zadzwonił...

książek: 26252

Muszę przyznać, że nie pamiętam tej książeczki z dzieciństwa, choć należy ona do kanonu lektur szkolnych już od dawna. Teraz czytałam ją razem z córką, który bierze udział w konkursie czytelniczym organizowanym przez szkolną bibliotekę. Autor Czesław Janczarski znany jest mi bardziej jako twórca mojego ukochanego ponadczasowego Misia Uszatka.

Moja córka bardzo polubiła opowieść o Wojtku, chłopcu z głową pełną marzeń, które nam dorosłym wydają się nierealne. Bo Wojtek nade wszystko pragnął zostać strażakiem. I to nie kiedyś w dalekiej przyszłości, ale już teraz. Co noc śnił o lśniącym hełmie, pięknym mundurze i sprzęcie strażackim. Los poddał go próbie, którą zdał na medal. Choć nikt w to nie wierzył, to bohaterski czyn małego chłopca został nagrodzony. Spełniło się marzenie Wojtka.

Książeczka Czesława Janczarskiego to przede wszystkim historia o marzeniach, wielkich, pięknych, dziecięcych marzeniach, które w pamięci zostają na całe życie. Na przykładzie Wojtka Autor uczy, że...

książek: 4648
Książkowo_czyta | 2012-03-16
Przeczytana: 1991 rok

W tym krótkim opowiadaniu poznajemy Wojtka, którego marzeniem jest, by zostać strażakiem...

Dorośli twierdzą jednak, iż jest on na to stanowczo za mały...

Jednak pewnego dnia wszystko się zmienia, gdy w rodzinnej wsi Wojtka wybucha pożar...

Odważny chłopiec ratuje z płomieni małego Henia i zawiadamia o pożodze straż pożarną....

Dzięki swojej dzielności zyskuje uznanie strażaków jak również współmieszkańców, a w nagrodę otrzymuje srebrny hełm...

W ten właśnie sposób spełnia się jego marzenie...

Autor przez tę opowiastkę ukazuje dzieciom i zawsze warto mieć marzenia i wierzyć w ich spełnienie bez względu na wszystko...

książek: 3392
Danway | 2011-12-30
Przeczytana: 1990 rok

Bardzo krótkie acz treściwe opowiadanie o sile marzeń, do spełnienia których trzeba niekiedy tak niewiele...

Tak właśnie było z tytułowym Wojtkiem, który bardzo chciał być strażakiem, ale dorośli wciąż powtarzali że jest za mały, ale to właśnie on wykazał się największym męstwem w momencie gdy wybuchł pożar...

Opowiadanie to pokazuje, że bohaterem można być w każdym wieku... Zdecydowanie polecam tą książeczkę wszystkim i małym i dużym...

książek: 6421
AnnaSikorska | 2016-01-28
Na półkach: Przeczytane

Budowanie poczucia własnej wartości, stawianie pozytywnych przykładów oraz zabieranie dzieci w świat bohaterów w ich wieku jest bardzo ważnym elementem wychowania uczącego odpowiedzialności, konsekwencji, starania się i zauważania, że nawet pozorne granice dzielące nas od marzeń można przekroczyć. Przekonywanie małych czytelników do ponoszenia odpowiedzialności za otoczenie i słabszych pozwala na pokazywanie dziecku, że odpowiedzialność w dążeniu do dobra społecznego jest bardzo ważnym elementem pozwalającym znaleźć swoje miejsce w społeczności. Dołączanie do dziecięcych obowiązków takich, których celem spontaniczne niesienie pomocy i motywowanie przez odpowiednie lektury pozwala przygotować dziecko do dorosłego życia. Jedną z idealnych lektur dla przedszkolaków i uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej jest znana wszystkim ze szkoły książeczka "Jak Wojtek został strażakiem" Czesława Janczarskiego.
Ta, należąca już do klasyki, opowieść o małym Wojtku chcącym być strażakiem, ale...

książek: 506
Kwyrloczka | 2017-01-18
Przeczytana: 18 stycznia 2017

Ocena dziecka - dobra
Moja ocena - może być

Myśląc co napiszę o Wojtkowych przygodach wymyśliłam taką drobną parafrazę utworu wielkiego polskiego "wieszcza" Pana Staszewskiego Kazimierza: Czytałam, będąc młodym chłopakiem, jak Wojtek został strażakiem. Teraz jestem starsza i poważniejsza i lektury mam nieco mądrzejsze. Dopiero po chwili doszło do mnie, że TO SIĘ NIE DODAJE! Wyszedł jakiś gender.
Nie ma w zasadzie o czym pisać, wszak to wiersz jest. Dziecko też nie wiedziało co o tym powiedzieć. Pytam, co się najbardziej podobało, to mówi, że jak uratował dzidziusia. Jak pytam czy się czegoś nauczyła to paszcza w podkówkę i tyle się dowiedziałam.
Ale ja już wiem czego się dziecko nauczyło, choć ono samo jeszcze o tym nie wie. Ja już wiem co będzie jak znowu wieszczu zaśpiewa Lewy Czerwcowy "Panie Waldku pan się nie boi". Będzie okrzyk: Mamusiu! Ja też czytałam, będąc młodym chłopakiem, jak Wojtek został strażakiem. I to się tez nie będzie dodawało.

książek: 259
bibi | 2016-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2016

Niektóre marzenia nie zmieniają się od pokoleń. Dzisiejsi chłopcy też marzą o byciu strażakiem, mają za wzór zwykle Strażaka Sama albo lokalnego bohatera/wujka dzielnego strażaka. Siedmioletni Wojtek opisany przez Czesława Janczarskiego kilkadziesiąt lat temu przyglądał się strażakom w Kozich Różkach, chciał być jak oni.
Rymowane opowiadanie o chłopcu, który ratuje dziecko to wyraz uznania dla tych, którzy nie boją się wyzwań, nie martwią się o siebie, ratują bez stawiania warunków.

książek: 1718
michall_1985 | 2015-11-18
Przeczytana: czerwiec 1993

Co tu dużo mówic - klasyka literatury dziecięcej :D

książek: 5524
malineczka74 | 2010-08-23
Na półkach: Przeczytane

Moja pierwsza książka ,którą samodzielnie przeczytałam.Mam do niej wielki sentyment.

książek: 1583
syla50 | 2011-03-12
Przeczytana: 2010 rok

Lektura klasy pierwszej ale śmiało można czytać młodszym maluchom, mój 5 latek i 3 latek przyjęli ją entuzjastycznie

zobacz kolejne z 1299 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd