Czasami wołam w niebo

Wydawnictwo: W.A.B.
7,27 (346 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
54
8
46
7
141
6
37
5
29
4
5
3
6
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-88221-78-7
liczba stron
232
słowa kluczowe
nowotwór, choroba, cierpienie, szpital
język
polski

Ta książka miała być historią młodej kobiety, która ciężko choruje, ale szczęśliwie wyzdrowieje. Tak się nie stało. Tamara Matzke dowiedziała się o swojej chorobie pod koniec 1999 roku. Miała wtedy 31 lat, za sobą kilka lat szczęśliwego małżeństwa i pierwsze doświadczenia dziennikarskie, przed sobą rozległe plany. Mimo cierpień i uciążliwej terapii długo wierzyła w zwycięstwo nad chorobą. Rak...

Ta książka miała być historią młodej kobiety, która ciężko choruje, ale szczęśliwie wyzdrowieje. Tak się nie stało. Tamara Matzke dowiedziała się o swojej chorobie pod koniec 1999 roku. Miała wtedy 31 lat, za sobą kilka lat szczęśliwego małżeństwa i pierwsze doświadczenia dziennikarskie, przed sobą rozległe plany. Mimo cierpień i uciążliwej terapii długo wierzyła w zwycięstwo nad chorobą. Rak okazał się silniejszy, Tamara umarła w grudniu 2000 roku. Książka zawiera fragmenty pamiętnika Tamary, jej korespondencję z czasów choroby z przyjaciółmi i rodziną oraz wspomnienia męża. Wszystko to składa się na obraz godnej podziwu walki i braku rezygnacji wobec nieuchronności śmierci.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1194)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3680

Wydane przez męża zapiski z kilkumiesięcznej walki,pamiętnik młodej chorej na nowotwór kobiety,która chciała podzielić sie z innymi,którzy być mozę tak jak ona przeżywali cierpienie,wszystkie te emocje związane z chorobą,upokorzenia.Jak sama bohaterka wyznań pisała "Chcę przełamać to zakłamanie wokół raka.Chcę mówić,opowiadać, uczyć innych,że w razie choroby muszą wierzyć i czuć się silni."
Coś co moze trudno sie czyta ze względu na ten pokład zawartych w niej emocji,ale takie właśnie książki dają niewyobrażalną siłę i wzruszenie.Są prawdziwe aż do bólu.

książek: 808
Zaczytana | 2014-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 grudnia 2014

Historie pisane przez życie czyta się o wiele trudniej,mamy świadomość,że to prawdziwy człowiek uzewnętrznił się przed nami,że to nie fikcja literacka,ale rzeczywiste emocje i prawdziwe łzy dlatego też są to książki bardzo poruszające.
"Czasami wołam w niebo" to pamiętniki zmarłej żony Swena Matzke oraz listy pisane przez nią i do niej.
Z pamiętnika bije ogrom cierpienia,strachu kobiety,wielkie obawy,ale i przeogromna nadzieja - nadzieja na życie.Jesteśmy również świadkami ogromnej miłości Tamary i Svena.
Nie sposób książkę przeczytać bez emocji,ciągle podczas czytania ściskało mnie w gardle,już sam początek po prostu mnie zmiażdżył:

"Czasami wołam w niebo
Dlaczego ja?
Dlaczego właśnie ja? I jest w tym
tak wiele bólu, żalu i potępienia
samej siebie za słabość tej rozpaczy.
Za niemożność bycia silną.

Człowiek, który ujrzał śmierć siedzącą
w zamyśleniu w fotelu
ma w sobie ciszę. Ciszę przejmującą.
Nie żaden strach. Bo strach
się skończył tak jak łzy. Tylko życie
trwa, lecz nie...

książek: 2665
Monika | 2010-07-30
Przeczytana: 30 lipca 2010

Książkę pożyczyła mi koleżanka jakiś czas temu. Powiedziała, że bardzo Jej pomogła w walce z Jej rakiem. Odłożyłam ją na półkę, do przeczytania... kiedyś.
Kiedyś to dziś. Po wczorajszej diagnozie... Nie znasz dnia ani godziny. Strasznie ryczę po przeczytaniu tej książki. A wczoraj udało mi się nie płakać.

książek: 271
Karo | 2014-05-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 maja 2014

Zastanawiam się jak odnosić się do tekstów, które są pisane życiem (w sensie dosłownym). Pamiętnik walki z rakiem jako zbiór zapisków osobistych i korespondencji chorej z jej bliskimi.

Lektura nie dla ludzi bardzo wrażliwych, jednak godna uwagi.

Nie podlega ocenie.

książek: 74
marquez | 2010-09-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2010

Tamara miała pokonać chorobę, Sven miał być jej dzielnym sekundantem i heroldem obwieszczającym zwycięstwo, razem mieli żyć długo i szczęśliwie. Scenariusz jednak tej opowieści pisany był chyba lewą ręką losu, bo stało się zupełnie inaczej. Tamara jest już daleko, Sven próbuje ocalić pogodny, radosny wizerunek swej żony na resztę życia. „Czasami wołam w niebo” to przede wszystkim zapis procesu pamiętania.

Tak już mam, że czytanie cudzych pamiętników, listów, prywatnych zapisków wywołuje we mnie zażenowanie. Zawsze wtedy wstydzę się swej plotkarskiej, ciekawskiej natury, która pcha mnie wśród strony będące zapisem cudzego życiorysu, pełnych intymnych wyznań i tajemnic za życia autora pilnie strzeżonych. Śmierć w powszechnym odczuciu pozwala przekraczać bariery intymności, a popularność cudzych diariuszy jest tego najlepszym dowodem. Rzadkie są przykłady, kiedy autor pamiętnika pisze dla poklasku, potomności, literatury, jak Gombrowicz czy, w młodych latach, Słowacki.
W wielu...

książek: 252
Natalia Machalica | 2013-09-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 15 września 2013

Tyle razy spotykamy się z chorobą , prawie ciągle jej dotykamy ale za każdym razem myślimy sobie nie ona mnie nie dotknie , a co jeżeli dotknie ? A co jeżeli to jednak na nas padnie tym razem ? W tedy trzeba walczyć o swoje życie , trzeba być silnym no i oczywiście szukać tej siły wszędzie . Tamara jest dziennikarką , pracuje przy projekcie Szpital Dzieciątka Jezus gdzie przeprowadza wywiad z chorymi również na raka . Jak wszyscy wiemy o raku się otwarcie nie rozmawia , do tej pory jest to temat tabu ale nie tak bardzo jak w czasach kiedy chora była Tamara . Pewnego dnia główna bohaterka dowiaduję się że jest chora na raka jajnika . Po tej wiadomość walczy ona do ostatniej chwili o swoje życie , nie poddaje sie nawet w najgorszych momentach . Leczenie Tamary odbywało się w Belgi gdzie mieszkała ona razem z swoim mężem Svenem . W czasie choroby Tam zaczyna pisać pamiętnik a później książkę . W książce można znaleźć fragmenty listów wymienianych z ich rodziną , przyjaciółmi oraz...

książek: 3398
Katarzyna | 2014-06-16
Na półkach: Przeczytane, 52/2014
Przeczytana: 16 czerwca 2014

Poruszająca, przepiękna książka, przy której czytaniu niejedna łza w oku się kręci. Jedna z tych, które chwytają za serce i ciężko przejść nad nimi do porządku dziennego. Trudno mi napisać coś więcej. Polecam gorąco.

książek: 1669

Piękna książka, jeśli tak można nazwać książkę o umieraniu...
Płakałam i zastanawiałam się dlaczego to wszystko jest takie okrutne i umierają ludzie młodzi, odnoszący sukces, cieszący się z życia, dobrzy, przed którymi tak naprawdę powinno dopiero otwierać się cudowne życie...
Polecam przeczytać i zastanowić się co tak naprawdę jest w życiu ważne, czy rodzina, bliscy, przyjaciele, ja sam/a czy wieczny brak czasu, pogoń za sukcesem, pieniędzmi, a czasem to nawet nie wiadomo za czym...

książek: 2317
Jola_St | 2011-12-29
Na półkach: Przeczytane, 2011, EBOOK
Przeczytana: 29 grudnia 2011

Piękna, wzruszająca historia choroby dziennikarki, która bezskutecznie walczyła z rakiem.

książek: 1591

Jedna z najbardziej przejmujących i osobistych książek jakie czytałam. Pamiętnik Tamary walczącej z nowotworem porusza a miłość Svena pozwala wierzyć w to, że na świecie istnieje prawdziwe uczucie, które nie mija kiedy nachodzi trudny moment. Jedyne pocieszenie jest w tym, że Tamara nie była sama. Miała kochającego męża, rodzinę i oddanych przyjaciół. Wiele osób nie ma takiego szczęścia, często się słyszy, ze zostają opuszczone przez rodzinę i znajomych, bo choroba zmieniła ich relacje. Smutne, ale niestety prawdziwe.
Książka zawiera korespondencje Tamary z przyjaciółmi, jej zapiski opisujące zmaganie się z rakiem oraz relacje Svena. Na każdej stronie odczuwa się ból i cierpienie, ale nie brakuje też pozytywnego nastawienia. Bardzo rozbawiało mnie zdrobniałe określenie męża Tamary "Svenek". Lektura zmusiła mnie do refleksji. Nie wiadomo co przyniesie nowy dzień, autorka miała wiele planów na przyszłość, niestety choroba okazała się silniejsza. Bardzo życiowa i refleksyjna książka....

zobacz kolejne z 1184 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd