Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kocham cię życie. Mona

Tłumaczenie: Julia Drzewoszek
Wydawnictwo: Klub dla Ciebie
7,56 (123 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
23
8
30
7
35
6
15
5
8
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Je t'aime la vie
data wydania
ISBN
8374042028
liczba stron
270
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Oto dalsza historia Mony - dziewczynki, która dzięki miłości najbliższych potrafiła stawić czoło śmiertelnej chorobie i wszystko wzkazywało na to, że wyszła z tej walki zwycięsko. Mijające lata wymazały z pamięci Mony i jej rodziców widmo choroby, przeciwko której razem walczyli. Mała Mona wyrosła, rozwijając się wbrez wszelkim przepowiedniom lekarzy. Jest pełną życia nastolatką, a jej...

Oto dalsza historia Mony - dziewczynki, która dzięki miłości najbliższych potrafiła stawić czoło śmiertelnej chorobie i wszystko wzkazywało na to, że wyszła z tej walki zwycięsko.

Mijające lata wymazały z pamięci Mony i jej rodziców widmo choroby, przeciwko której razem walczyli. Mała Mona wyrosła, rozwijając się wbrez wszelkim przepowiedniom lekarzy. Jest pełną życia nastolatką, a jej rodzice cieszą się odzyskanym szczęściem. Narodziny kolejnego syna, Marka, utwierdzają wiarę rodziny w normalne życie. Ale oto dramat się powtarza: kiedy Mona kończy dwanaście lat, białaczka powraca.

"Kocham cię, życie" opowiada o kolejnej walce Mony z rakiem. Dla jej rodziców, na nowo doświadczonych przez los, wyzwanie jest ogromne: trzeba zachować własne szczęście i szczęście trojga dzieci. Trzeba uratować Monę, poświęcić czas Francisowi, który skończył trzynaście lat i walczy o swoją niezależność, a także opiekować się dwuletnim Markiem. Przede wszystkim zaś trzeba sprostać miłości, nauczyć się żyć między lękiem i nadzieją...

Ze szczerością i siłą, jakie dać może jedynie osobiste przeżycie, Ginnette Bureau opisuje własne doświadczenie, kierując do nas ważne przesłanie: "Miłość jest silniejsza niż wszystko, dużo silniejsza niż śmierć...".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (285)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5194

Historia przejmująca, dramatyczna opowiada o dwunastoletniej Monie chorej na białaczkę, dramat matki i walka z chorobą.
Łzy płynęły mi jak czytałam tę książkę wzruszyłam się do łez, wzruszająca, mądra książka z przesłaniem życiowym poruszająca za serce!!!!

książek: 642
Mika220 | 2014-12-14
Na półkach: Przeczytane

Ostatnio przeczytałam 1 część, teraz drugą, która też czekała na mnie na półce. Te książki udało mi się dostać w bibliotece, a właściwie to po prostu je zauważyłam i wzięłam. Teraz już wiem jak wartościowe są. To prawdziwa historia Mony, dziewczynki chorej na białaczce. W tej części są jej dalsze losy. Mimo smutnego tematu od tej pozycji nie mogłam się oderwać. Czułam naprzemiennie różne emocje z bohaterami. Razem z matką Mony liczyłam, że wszystko w ich życiu się ułoży. W tej części białaczka wraca i na nowo wytrzymałość całej rodziny wystawiona jest na próbę. Jak pogodzić opiekę nad chorą córką z opieką nad 2 letnim synkiem i drugim nastoletnim już synem? Bardzo trudne zadanie. Jestem pełna podziwu ile potrafi w sobie znaleźć siły matka, by walczyć o zdrowie dziecka. Mimo smutku jaki można niewątpliwie czytać książkę i łez ile wylałam, to pełna jest też optymizmu, by cieszyć się każdą chwilą. Niezależnie czy jesteśmy zdrowi czy nie, to warto celebrować każdy dzień, by przeżywać...

książek: 704
marcia | 2012-11-21
Przeczytana: 21 listopada 2012

Świetnie napisana książka, pełna cierpienia lecz bohaterowie nie użalają się nad swoim losem. Najlepsze w tym wszystkim jest to iż "Kocham cię życie, Mona" jest autobiografią, dzięki czemu czytelnik odczuwa autentyczne, szczere emocje.
Książka ta przedstawia walkę Mony z białaczką, która niestety ją pokonuje, a to z kolei jest niewiarygodnie smutne, ponieważ Mo miała jedynie 14 lat i całe życie przed sobą.
Serdecznie polecam, chociażby po to aby zobaczyć jak straszną chorobą jest rak i jak trudno z nim walczyć.

książek: 1638
natalia | 2012-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2012

Leżała gdzieś wśród książek mojej mamy wraz z pierwszą częścią, dawno zapomniana, nieruszana przez długi czas. Znalazłam, spodobał mi się opis znajdujący się na tylnej okładce, obydwie sobie przywłaszczyłam i przestawiłam na własną półeczkę. Również odleżały swoje, zanim doczekały się zainteresowania z mej strony. I nie żałuję, że wreszcie to zrobiłam. Po powieści oparte na faktach napisane przez Ginette Bureau sięgnęłam we właściwym momencie swego życia.
Część pierwsza, "Miłość silniejsza niż wszystko", nie wywoływała zbyt wielu emocji i nie wzruszała mnie-cóż, być może jestem mało wrażliwa, uodporniona? Historia czteroletniej Mony, "pełni życia" była wprawdzie niewesoła i bardzo współczułam zarówno jej rodzicom jak i samemu dziecku, jednakże dopiero "Kocham cię, życie" zachwyciła mnie całą swoją zawartością. Jak wielką wiarą trzeba się wykazać! Cóż za ogrom siły musiał zostać włożony w to, by dalej trwać przy dziewczynce śmiertelnie chorej - bo przecież białaczka z reguły jest...

książek: 1362
złotówka | 2015-09-12
Na półkach: Przeczytane

Cała historia Mony i jej choroby jest niesłychanie poruszająca i bolesna, a ta powieść jest ogromnym odsłonieniem serca przed czytelnikiem, bo ja czytając ją miałam wrażenie, że autorka pisze ją sercem. Tak więc zakończenie załamało mnie całkowicie, bo zupełnie się go nie spodziewałam i przez co najmniej dziesięć minut płakałam, bo po prostu czułam się tak, jakby to dotknęło mnie osobiście. Na koniec dodam tylko, że świat potrzebuje więcej takich książek, które na dobre wstrząsają człowiekiem i pokazują ile trzeba mieć siły, aby sprostać życiowym wyzwaniom i cierpieniu, które za tym idzie.

książek: 991
Ata77 | 2012-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2012

Wstrząsająca, bo prawdziwa historia. Łzy na końcu silniejsze od człowieka. Trochę żałuję, że na nią trafiłam, bo przejęła mnie do głebi narzucając pesymistyczne myślenie o nieuchronności losu człowieka w obliczu choroby.

książek: 999
Ilona | 2011-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2007

Jedna z niewielu książek, przy których rzewnie płakałam.. Najbardziej wzrusza i boli to, że to prawdziwa historia spisana w formie pamiętnika...

książek: 3237
kinga | 2012-08-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2012

Moja opinia tutaj: http://dajprzeczytac.blogspot.com/2012/08/kocham-cie-zycie-ginette-bureau.html

książek: 39
patka7598 | 2013-02-07
Na półkach: Przeczytane

Ach ileż łez polało się w te kilka chwil spędzonych nad tą książką. Ileż przemyśleń po, których życie stawało się jeszcze czarniejsze a śmierć bardziej nieuchronna niż kiedykolwiek. Ale za to daje siłę do walki, motywuje by jeszcze raz spojrzeć na nasze życie i zrozumieć je na nowo.

książek: 846
Ewa | 2010-01-31
Na półkach: Przeczytane

Druga część powieści "Miłość ponad wszystko. Mona" jest moim zdaniem równie piękna i wzruszająca jak poprzednia. Zresztą kto sięgnie po pierwszą część, nie powstrzyma się przed przeczytaniem drugiej. Wzrusza do łez.
Polecam.

zobacz kolejne z 275 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd