Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Małżeństwo we troje

Tłumaczenie: Agata Sylwestrzak
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,23 (1710 ocen i 257 opinii) Zobacz oceny
10
109
9
162
8
439
7
554
6
295
5
91
4
38
3
11
2
7
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les deux messieurs de Bruxelles
data wydania
ISBN
9788324024575
liczba stron
320
język
polski
dodała
joly_fh

Była zrozpaczona, gdy opuścił ją tak nagle. Pozostawiona sama sobie, bezbronna. Nowy mężczyzna miał jej pomóc zapomnieć o przeszłości i otworzyć nowy rozdział. Jedna dręcząca myśl o tym, kim był jej poprzedni mąż, nie dawała im jednak spokoju. To ona kładła się cieniem na całym ich wspólnym życiu. Schmitt z właściwą sobie wnikliwością i finezją opowiada o głęboko ukrytych uczuciach,...

Była zrozpaczona, gdy opuścił ją tak nagle. Pozostawiona sama sobie, bezbronna. Nowy mężczyzna miał jej pomóc zapomnieć o przeszłości i otworzyć nowy rozdział.
Jedna dręcząca myśl o tym, kim był jej poprzedni mąż, nie dawała im jednak spokoju. To ona kładła się cieniem na całym ich wspólnym życiu.
Schmitt z właściwą sobie wnikliwością i finezją opowiada o głęboko ukrytych uczuciach, „niewidocznych znakach wodnych” odciskających się na naszych relacjach z najbliższymi.

"Małżeństwo we troje" to najnowsza książka Erica-Emmanuela Schmitta, najchętniej czytanego w Polsce francuskiego pisarza. Jego książki, przetłumaczone na 35 języków, zdobyły wiele nagród na całym świecie.

 

źródło opisu: Znak, 2013

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 488
Agata Kłodzińska | 2016-02-11
Na półkach: Przeczytane, 2016

Dla mnie okropność, momentami wręcz prostacka i żenująca. Nie będę się rozwodzić nad tym, jak bardzo mi się nie podobała, ale przytoczę jeden z moich ulubionych fragmentów, który całkiem nieźle oddaje absurd tych opowiadań.
Reakcja matki na uzależnienie jej nastoletniego syna od gier komputerowych: "Thor, nie należysz już do rodziny. Czuję się, jakbym nie miała syna. Żałuję, że nie mieszkamy w Stanach Zjednoczonych, bo tam miałabym pozwolenie na posiadanie broni. W tej chwili wymierzyłabym w Ciebie pistolet, bałbyś się, że strzelę, robiłbyś w majtki że strachu i wreszcie moglibyśmy porozmawiać! Tak, Thor, zagrożenie coltem zmusiłoby Cię, żeby popatrzeć na swoją matkę! (...) Nie mam syna, tylko rybę w akwarium. A ja nie znoszę ryb!"
Żenada, jeśli moja opinia uchroni choć jedną osobę przed sięgnięciem po tę pozycję, to będę szczęśliwa:p

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Strach

ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com Wyjazd z rodzinnej miejscowości nie pomógł. Jożo Karsky nadal pamięta. W końcu nie sposób zapomnieć o traumat...

zgłoś błąd zgłoś błąd