6,36 (180 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
10
8
20
7
54
6
32
5
29
4
14
3
10
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Misión Olvido
data wydania
ISBN
9788377586815
liczba stron
432
słowa kluczowe
literatura hiszpańska
język
polski
dodała
Ag2S

Blanca Perea, doktor filologii u szczytu zawodowej kariery, dowiaduje się, że mąż zostawił ją dla młodszej kobiety i będzie miał z nią dziecko. Rozżalona i załamana postanawia wyjechać, jak najdalej od domu i życiowych problemów. Dostaje grant na niewielkim uniwersytecie w Kalifornii, gdzie ma zbadać archiwum tragicznie zmarłego hiszpańskiego profesora. Czy będzie miała odwagę, by skorzystać z...

Blanca Perea, doktor filologii u szczytu zawodowej kariery, dowiaduje się, że mąż zostawił ją dla młodszej kobiety i będzie miał z nią dziecko. Rozżalona i załamana postanawia wyjechać, jak najdalej od domu i życiowych problemów. Dostaje grant na niewielkim uniwersytecie w Kalifornii, gdzie ma zbadać archiwum tragicznie zmarłego hiszpańskiego profesora. Czy będzie miała odwagę, by skorzystać z kolejnej szansy, jaką da jej życie?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2014

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Kominek książek: 555

Niewypowiedziana namiętność, ukryta przed światem…

Już kilka początkowych rozdziałów pozwoliło mi dotknąć Literatury przez wielkie „L”. Napełniony mnogością doznań opowiadanej historii, z każdym kolejnym rozdziałem uświadamiałem sobie, jak odmienne są piękne polskie powieści od historii, którą na kartach tej książki odmalowała María Dueñas. „Olvido” to literatura, którą się chłonie każdym zmysłem i każdym porem skóry.

Blanca Perea, postawiona przed faktem dokonanym, kiedy mąż po dwudziestu latach szczęśliwego lecz pełnego wyrzeczeń małżeństwa, postanawia wymienić ją na nowszy, młodszy model, doznaje szoku. I choć jeszcze chwilę wcześniej miała przyjąć posadę na bliskiej rodzinnego domu uczelni, ta hiobowa wieść diametralnie zmienia jej decyzje i postanowienia. Przyjmuje posadę, która być może nie do końca jest zgodna z jej wysokimi kwalifikacjami doktora filologii, ale właśnie w tym momencie musi uciec na koniec świata, aby nabrać dystansu do swoich problemów. Posada na uniwersytecie Santa Cecili w odległych Stanach Zjednoczonych przynosi coś, czego nigdy nie mogła się spodziewać, a pozornie nudne zajęcie na zawsze odmieni jej, ale i nie tylko jej, życie.

W tle losów Blanki rozgrywa się subtelna i urzekająca historia dwóch mężczyzn, studenta i jego mentora, zawieszona pomiędzy Hiszpanią otrząsającą się z koszmaru wojny domowej a pełną uroku amerykańską ziemią. Mentor, który wyemigrował z Hiszpanii, podróżując „na chwilę” za ocean, i jego student, który z wyprawy na hiszpańską ziemię wraca nie tylko z bagażem materiałów i...

Już kilka początkowych rozdziałów pozwoliło mi dotknąć Literatury przez wielkie „L”. Napełniony mnogością doznań opowiadanej historii, z każdym kolejnym rozdziałem uświadamiałem sobie, jak odmienne są piękne polskie powieści od historii, którą na kartach tej książki odmalowała María Dueñas. „Olvido” to literatura, którą się chłonie każdym zmysłem i każdym porem skóry.

Blanca Perea, postawiona przed faktem dokonanym, kiedy mąż po dwudziestu latach szczęśliwego lecz pełnego wyrzeczeń małżeństwa, postanawia wymienić ją na nowszy, młodszy model, doznaje szoku. I choć jeszcze chwilę wcześniej miała przyjąć posadę na bliskiej rodzinnego domu uczelni, ta hiobowa wieść diametralnie zmienia jej decyzje i postanowienia. Przyjmuje posadę, która być może nie do końca jest zgodna z jej wysokimi kwalifikacjami doktora filologii, ale właśnie w tym momencie musi uciec na koniec świata, aby nabrać dystansu do swoich problemów. Posada na uniwersytecie Santa Cecili w odległych Stanach Zjednoczonych przynosi coś, czego nigdy nie mogła się spodziewać, a pozornie nudne zajęcie na zawsze odmieni jej, ale i nie tylko jej, życie.

W tle losów Blanki rozgrywa się subtelna i urzekająca historia dwóch mężczyzn, studenta i jego mentora, zawieszona pomiędzy Hiszpanią otrząsającą się z koszmaru wojny domowej a pełną uroku amerykańską ziemią. Mentor, który wyemigrował z Hiszpanii, podróżując „na chwilę” za ocean, i jego student, który z wyprawy na hiszpańską ziemię wraca nie tylko z bagażem materiałów i doświadczeń, ale też z piękną, młodą żoną.

(…) Niewypowiedziana namiętność, ukryta przed światem. Być może także przed nią. Ale żywa, niekłamana, gwałtowna. Andrés Fontana i Aurora Carter. Stary profesor od wielu lat na obczyźnie i pochodząca z jego ojczyzny młoda kobieta, która przybyła do Stanów za rękę z jego uczniem. Tak różni we wszystkim. Tak sobie bliscy pod koniec.

Profesor Andrés Fontana zostawił po sobie niezliczoną liczbę notatek, listów, papierów, zapisków, prac historycznych i naukowych. Przez trzydzieści lat jego dorobek życia leżał zakurzony i zapomniany. W określonym momencie Blanca Perea zrządzeniem losu zaczyna porządkować wszystko to, co po sobie zostawił. Z ogromnej masy papierów w trakcie żmudnej pracy wyłania się misja, której profesor Fontana podjął się u schyłku życia, choć tragiczny wypadek przerwał jego pracę.

My sami z początku nie rozumiemy zbyt wiele, jednak rys retrospektywny, jaki zastosowała autorka tej wybitnej pod każdym względem powieści, stopniowo odkurza kolejne zapomniane przez los karty. Krok za krokiem, strona za stroną zbliżamy się do dramatu trojga ludzi, ich życiowych wyborów, ich sukcesów, ich tęsknot i słabości. Nie bez znaczenia są też mężczyźni, którzy pojawiają się wokół Blanki na amerykańskim uniwersytecie – student profesora Fontany i dziekan wydziału, który za pośrednictwem fundacji chciał uporządkować spuściznę jego poprzednika na tym wydziale.

„Olvido znaczy zapomnienie” to opowieść o tym, jak pogmatwane są ludzkie losy i jak wiele w życiu człowieka może zmienić jedna, prosta decyzja. María Dueñas nie tylko napisała książkę, jej powieść to wyjątkowy rys charakterów i osobowości, to wzruszający epos o trójkącie serc i umysłów, zysków i strat, o niezaprzeczalnej wartości, jaką jest miłość.

Nawet najbardziej obszerna recenzja nie jest w stanie oddać mistrzostwa pióra autorki, sposobu, w jaki skomponowała i podarowała światu swoją powieść. Tytułowe Olvido z kurzu papierów nagle pojawia się gdzieś na półmetku opowieści i z czasem zaczynamy rozumieć, czego tak naprawdę szukał profesor Fontana. Nie bez znaczenia jest też warstwa uczuciowa i emocjonalna tej opowieści, a także to, iż równie ważna jest tutaj współczesność, jak też przeszłość. Tutaj to, co jest i to, co było, wzajemnie się dopełniają, warto się nastawić na lekturę, która stanowi wyzwanie w każdym znaczeniu tego słowa. Tutaj nic nie jest oczywiste, a dzięki temu przyjemność z lektury nie ma sobie równych.

Artur G. Kamiński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (722)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6571
allison | 2014-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2014

Ciekawa, wciągająca opowieść, której akcja toczy się współcześnie i przed wielu laty, skupiając się na losach szukającej zapomnienia pani filolog i nieżyjącego już wykładowcy. Dodatkowo poznajemy burzliwą przeszłość iberysty, którego los związał ze wspomnianymi postaciami.

Wiele jest w tej książce tajemnic z przeszłości, które są stopniowo odkrywane. Śledzenie ich jest interesujące, ale (niestety!) w pewnym momencie, już pod koniec powieści, fabuła staje się nieco nużąca (a to dziwne, bo przecież właśnie wtedy powinna trzymać najbardziej w napięciu).
To jedyny, moim zdaniem, minus, jednak na tyle poważny, że oceniłam całość na 7 gwiazdek (początkowo sądziłam, że powieść okaże się co najmniej rewelacyjna).

Tytułowe "olvido" odnosi się w treści do konkretnej nazwy, jednak tytuł można różnie interpretować - wszak zapomnienia szuka Blanca, główna bohaterka. Ona też z zapomnienia wydobywa spuściznę swojego rodaka.

Powieść tę na pewno warto przeczytać, gdyż jest ona ciekawa,...

książek: 1397
Wioleta Sadowska | 2014-05-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 maja 2014

"Ale wszystko mija (...). I chociaż jest to tak nieopisanie trudne, i nic nie jest już takie jak dawniej, ale w końcu (...) rany się goją".


Odkrywanie śladów przeszłości to niezwykle inspirujące zajęcie. Odkrywanie tajemnic przeszłości ludzi, których już nie ma wśród nas to swoista szkoła życia. Czy bowiem przeszłe losy nieznanego nam człowieka, mogą w jakiś sposób wpływać na naszą obecną egzystencję? Po przeczytaniu najnowszej książki Maríí Dueñas, wydaje się to całkiem możliwe. Przeszłość może bowiem zawierać w sobie odpowiedzi na pytania, na które cały czas szukamy odpowiedzi. Wystarczy je tylko znaleźć, co nie jest niestety łatwym zadaniem.

María Dueñas to hiszpańska profesor literatury i filologii angielskiej na Uniwersytecie w Murcji, autorka wielu publikacji naukowych. Międzynarodową sławę przyniosła jej wydana w 2009 r. powieść pt. "Krawcowa z Madrytu", przetłumaczona na dwadzieścia pięć języków. Dueñas nazywana jest przez niektórych Carlosem Zafonem w spódnicy, mieszka...

książek: 1383
joaśka | 2015-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 stycznia 2015

Podejmując decyzję o kupnie tej książki kierowałam się jednym kryterium: Hiszpania. Sympatia do tego kraju sprawiła, że pomyślałam, że nawet jeśli akcja nie za bardzo mi się spodoba to chociaż będę miała pocieszenie w postaci obcowania z tym krajem. Nie ukrywam, że i opis mnie skusił. Niestety, ale na wszystkich frontach książka mnie zawiodła. Z braku pomysłu na akcję przypomina ona bezładnie rozsypane puzzle. Tutaj trochę o Blance, tam trochę o dziekanie, a gdzie indziej o Fontanie. NIby wątki się ze sobą łączą, ale i tak tworzy to wrażenie chaosu.
O Hiszpanii też niewiele więcej się dowiedziałam.
Jak w tytule: do zapomnienia.

książek: 1423
Melania | 2014-04-12
Przeczytana: 12 kwietnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Maria Duenas jest doktorem filologii angielskiej i na co dzień wykłada na uniwersytecie w Murcji, uczestniczyła w licznych projektach edukacyjnych, kulturalnych i wydawniczych. W 2009 roku wdarła się na listy bestsellerów opowieścią o krawcowej - kobiecie silnej i odważnej, powieścią o miłości, szpiegowaniu i modzie. "Krawcowa z Madrytu" to debiutancka powieść hiszpańskiej autorki, powieść została przetłumaczona na ponad 25 języków i stała się jedną z największych hitów książkowych ostatnich lat. W 2012 roku autorka wydała nową powieść "Olvido znaczy zapomnienie" , która została już sprzedana w ponad pół miliona egzemplarzach i otrzymała nagrodę literacką Kultury Miasta Madrytu. 16 kwietnia 2014 książka będzie miała swoją premierę w Polsce. Czy podbije następne rzesze fanów?


"Czasem całe nasze życie w jednej chwili wywraca się do góry nogami
tak gwałtownie, jak wypadająca z szyn lokomotywa." [1]


Blanca Perea, jej obszar zainteresowań akademickich to: lingwistyka stosowana i...

książek: 3779
BagatElka | 2014-10-08
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2014

Od czytania tej książki psują się zęby bo zgrzytam nimi od początku.Ręce i biust opadają.W trosce o mój organizm i w ramach ratowania ciała przed dalszą dewastacją fizyczną i umysłową odkładam na najwyższą półkę.Na pewno szybko tam nie sięgnę.


Miałam ją porzucić i już więcej nie wrócić ale postanowiłam dobrnąć do końca.Każdemu zdarza się mylić jeśli nie pozna wszystkich faktów.
Niestety pierwsze wrażenia się sprawdziły i książka mnie nie urzekła a wkurzyła i zniechęciła.
Żal mi,że się zawiodła na autorce bo "Krawcowa z Madrytu" podbiła moje serce od pierwszych stron.Bywa tak,że pośród wielu tomów tylko jeden okazuje się wspaniały .Bywa,że to co mnie zraziło kogoś innego zachwyci.Bywa,że zbyt wielkie oczekiwania rozbudzone wcześniejszą lekturą sprawiają,że nie docenia się kolejnych opowieści.
Naprawdę nie wiem co wydarzyło się w tym przypadku ale jedno jest pewne,jeśli olvido znaczy zapomnienie to chcę jak najszybciej zapomnieć o tej historii.

książek: 1686
Beti | 2014-04-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 16 kwietnia 2014

Dlaczego nauczycielka akademicka, mająca ugruntowaną pozycję zawodową, świetne CV, rodzinę, kontakty, przyzwoitą pensję, postanawia nagle spakować walizki i uciec na drugi koniec świata? Z bardzo prostego i dość przewidywalnego powodu - zdrady męża. Blanca Parea, rodowita Hiszpanka, mama dwóch dorosłych i w miarę samodzielnych synów, kobieta u szczytu zawodowej kariery, czuje się rozżalona i rozczarowana tą nagłą osobistą tragedią, która ją dotknęła. Któż by się jej dziwił? Po dwudziestu pięciu latach małżeństwa jej mąż, bez żadnego powodu odszedł nagle do młodszej kobiety i jakby tego było mało - będzie miał z nią dziecko. Dziecko, które Blanka też chciała mieć. Nie jest jednak kobietą mściwą i zawistną, choć jej rodzona siostra jest jak najbardziej za tym, aby jak najbardziej utrudnić życie niewiernemu mężowi. Blanca ma inny plan. Postanawia uciec jak najdalej od domu i nagromadzonych problemów życiowych.

Dzięki pomocy przyjaciółki Blanka otrzymuje grant na malutkim...

książek: 1034
Książkowe_Wyliczanki | 2014-04-08
Przeczytana: 08 kwietnia 2014

"Światowy bestseller", "sprzedane tysiące egzemplarzy", "tytuł tłumaczony na ponad 25 języków" - takie opisy towarzyszyły polskiemu wydaniu debiutanckiej książki autorki "Krawcowej z Madrytu". Pisarka od razu bardzo wysoko postawiła poprzeczkę. Dlatego, kiedy zabierałam się za kolejną książkę Marii Duenes ogarnęły mnie wątpliwości - czy i tym razem zostanę porwana bez reszty?

"Czasem całe życie w jednej chwili wywraca się do góry nogami tak gwałtownie, jak wypadająca z szyn lokomotywa"

Wkraczając w świat "Olvido" nie musimy mocno cofać się w czasie. Blanca Perea to wykładowca akademicki w szczycie swojej kariery zawodowej. Kobiecie, będącej do tej pory szczęśliwą żoną i matką dwójki synów, w ciągu jednej chwili wali się cały świat. Mąż porzuca ją dla młodszej kobiety, co więcej - będzie miał z tą kobietą dziecko. Pani doktor nie potrafi odnaleźć się w tej sytuacji, przyjąć tego ciosu. Dlatego postanawia skorzystać z grantu, który pozwala przenieść się jej na mały kalifornijski...

książek: 652
jusssi | 2014-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2014

Maria Duenas rozsmakowała mnie w swojej prozie za sprawą książki Krawcowa z Madrytu. Niespełna trzy lata temu rozpływałam się nad żonglerskimi umiejętnościami autorki. Z dużą precyzją, jak na debiutancką powieść, łączyła wątki obyczajowe z elementami powieści szpiegowskiej. Kiedy usłyszałam, że najnowsza powieść autorki trafiła na księgarskie półki, postanowiłam czym prędzej przeczytać. W powieści Olvido znaczy zapomnienie Maria Duenas wraca do starych przyzwyczajeń. I tu historia znajdzie swoje rozgałęzienie.



Uwielbiam powieści, w których autorzy rozwijają wiele wątków jednocześnie. Warunek jest jeden, musi panować w tym ład i logika. Nie ma nic gorszego niż autor, który gubi się we własnej powieści. Na szczęście Maria Duenas doskonale panuje nad snutą opowieścią. Mamy tu drogę główną i uliczki poboczne, zdarzają się też ciemne zaułki. Główną bohaterką książki jest Blanca Parea. Odejście męża, rozwód, dziecko z inną - brzmi jak trzęsienie ziemii. Jak poradzić sobie z takim...

książek: 999
lacerta | 2014-09-20
Przeczytana: 19 września 2014

Gdzie te intrygi? Gdzie skomplikowane miłosne dramaty?
Akcja wlecze się niemiłosiernie i tak naprawdę jest głównie o niczym: bohaterowie niczym szczególnym się nie wyróżniają - nie zapadają w pamięć; sama historia też zdaje się do niczego nie dążyć. Ogólnie książka nie porwała mnie i nie zachwyciła. Nie jest ani interesująca, ani wciągająca.
Jedyne co ją ratuje to styl autorki, który jest dość lekki i przyjemny dla czytelnika.

książek: 820
Koralina | 2014-06-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2014

Niekiedy życie zmusza nas do ucieczki… - od problemów, które nas przerosły, od ludzi, którzy nas zawiedli, a przede wszystkim od codzienności, która nie pozwala zabliźnić się świeżo powstałym ranom, gdyż na każdym kroku przypomina, jak bardzo zostaliśmy skrzywdzeni…
Niektóre przykrości chcielibyśmy wymazać z pamięci, najlepiej bezpowrotnie lub przynajmniej o nich zapomnieć…

Takiej ucieczki będącej próbą oderwania się od bolesnych problemów codzienności doświadcza Blanca Perea, główna bohaterka powieści „Olvido znaczy zapomnienie”. Nie mogąc pogodzić się ze zdradą męża, poszukuje zapomnienia i w pośpiechu opuszcza Hiszpanię, by w ramach grantu podjąć pracę na niewielkim uniwersytecie w Kalifornii. I choć początkowo nie jest zachwycona perspektywą porządkowania i katalogowania spuścizny po zmarłym profesorze Andrésie Fontanie, dzięki starym, pokrytym kurzem zapomnienia, dokumentom i notatkom swego rodaka powoli odnajduje prawdę nie tylko o jego życiu… Znajduje też krętą...

zobacz kolejne z 712 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd