Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Requiem otchłani

Tłumaczenie: Marta Olszewska
Cykl: Dyptyk czasu (tom 2)
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,46 (207 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
20
9
25
8
52
7
62
6
32
5
14
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
LE REQUIEM DES ABYSSES
data wydania
ISBN
9788375086843
liczba stron
488
język
polski
dodała
joly_fh

Uciekając przed wspomnieniami o terroryzującym Paryż podczas Wystawy Światowej z 1900 roku przestępcy, pisarz Guy de Timée i Faustine, piękna kurtyzana, znajdują schronienie w zamku położonym w regionie Vexin. Tam jednak coś, czego nie sposób nazwać słowami, w bestialski sposób masakruje całe rodziny, a cień mrocznej kreatury snuje się po okolicznych polach. Dręczony przez osobiste demony,...

Uciekając przed wspomnieniami o terroryzującym Paryż podczas Wystawy Światowej z 1900 roku przestępcy, pisarz Guy de Timée i Faustine, piękna kurtyzana, znajdują schronienie w zamku położonym w regionie Vexin. Tam jednak coś, czego nie sposób nazwać słowami, w bestialski sposób masakruje całe rodziny, a cień mrocznej kreatury snuje się po okolicznych polach.
Dręczony przez osobiste demony, zafascynowany Złem, Guy de Timée rusza tropem morderczej istoty, usiłując zgłębić najskrytsze zakamarki ludzkiej psychiki.
W tym samym czasie Paryż pada ofiarą tajemniczych zjawisk: z muzeów znikają mumie, w niewyjaśnionych okolicznościach giną spirytyści, a w kręgach okultystycznych aż wrze od najdziwniejszych plotek.

 

źródło opisu: Sonia Draga, 2013

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 177
Adam Grochocki | 2015-08-28
Na półkach: Przeczytane

Recenzja pochodzi z mojej strony - geeklife.pl

Requiem Otchłani jest kontynuacją Upiornego Zegara. Akcja ma miejsce kilka miesięcy po tragicznych wydarzeniach, w których udział brali pisarz Guy de Timee i piękna, była kurtyzana Faustine. Dwójka uciekła z Paryża, gdzie stanęli oko w oko z niesamowicie brutalnym i inteligentnym seryjnym mordercą. Osiedli na wsi w rejonie Vexin i tam próbują poskładać swoje życia do kupy. Mimo pozornego spokoju Guy szybko wplątuje się w sprawę brutalnego, niemalże rytualnego mordu na całej rodzinie. Czy możliwe, że Zło podążyło za nimi?

Guy de Timee jest takim protoplastą dzisiejszych profilerów. Jego obsesją stało się studiowanie pobudek, dla których zwykli ludzie stają się mordującymi wiele osób potworami. Obsesja ta sprawiła, że Guy stał się odludkiem zafiksowanym tylko na umysłach przestępców. Postać przypomina nieco Willa Grahama z serialowego Hannibala. On też nie może sobie ułożyć życia prywatnego, bo jedyne co zaprząta mu umysł to motywacje mordercy. W przypadku śledczego amatora z początku XX wieku jest to trochę naciągana profesja. Jego obserwacje pokrywają się z pomysłami ekspertów FBI z wielu innych pozycji. Po prostu trudno o wiarygodność osoby, która bez żadnego przeszkolenia, bez dostępu do książek i akt z przeszłości, łatwo odgaduje trudne dzieciństwo poszukiwanego, powiązuje jego zachowania z dawnymi wydarzeniami i tak dalej. I to chyba najsłabszy element książki, ponieważ dalej jest już bardzo dobrze.

Bardzo dobrze, ale w stylu Chattama. Trzeba lubić jego przywiązanie do makabrycznych szczegółów i bardzo odważne decyzje fabularne. Ja jestem fanem pisarza od pierwszej wydanej w Polsce książki, więc opisy scen zbrodni oraz sekcje zwłok zbytnio mnie nie ruszają. Chociaż i tak zdarzają się momenty, przy których przechodzą ciarki.
Warto zauważyć, że Requiem... jest bezpośrednią kontynuacją Upiornego Zegara. W pewnym momencie wątki czerpią garściami z pierwszej książki i po prostu trzeba ją znać, aby w pełni cieszyć się opowieścią. A znać warto, bo Chattam zawsze potrafił szokować niezależnie od miejsca i czasu akcji.

Podsumowując Requiem Otchłani wciąga jak każda inna pozycja pisarza. Guy de Timee jest nieco wkurzający, ale intryga wynagradza słabego głównego bohatera. Nic tylko czekać na kolejne książki mojego ulubionego Francuza

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inna Ukraina. Zakarpacie - tu się zaczyna i kończy Europa

Ciekawy obraz multikulturowego regionu. Napisane w stylu społeczno-politycznej pogadanki z historią w tle oraz odniesieniem jej do współczesności.

zgłoś błąd zgłoś błąd