Najnowsze artykuły
ArtykułyCrime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać1
ArtykułyWielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać3
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Gregory Funaro

Pisze książki: kryminał, sensacja, thriller, literatura młodzieżowa
Gregory Funaro autor książki Rzeźbiarz w kategorii kryminał, sensacja, thriller.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
6,2/10średnia ocena książek autora
502 przeczytało książki autora
379 chce przeczytać książki autora
7fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Rzeźbiarz Gregory Funaro 
6,4

Ogród dyrektora pewnej firmy inwestycyjnej był przepiękny. Otoczony wysokim żywopłotem, w którego prześwitach gospodarz umieścił klasyczne, marmurowe rzeźby. Miejsce było wymarzone, by w jego zakątku postawić kolejną replikę. Tym razem Bachusa Michała Anioła. I wszystko byłoby idealne, gdyby nie fakt, że nowa figura pojawiła się bez wiedzy właściciela ogrodu, a ona sama stanowiła makabryczny patchwork i groteskowy kolaż trzech ludzkich i zwierzęcych ofiar – mężczyzny, chłopca i kozła. Pozszywane, wypchane, upozowane, poddane procesowi plastynacji, zakonserwowane i pomalowane płynnym marmurem do złudzenia przypominały oryginał. Agent specjalny FBI, doświadczony profiler sekcji behawioralnej, Sam Markham i doktor historii sztuki poproszona o konsultację specjalistyczną, znawczyni dzieł Michała Anioła, autorka książki o artyście, Catherine Hildebrant, musieli sobie nieustannie przypominać, że wynaturzone piękno posągu jest zbiorem ludzkich ofiar, a ogród miejscem ekspozycji ostatecznych efektów zbrodni. Oboje mieli przed sobą zagadkę morderstwa, a zarazem dzieło psychopatycznego „mistrza”, którego musieli nie tylko zidentyfikować, ale i zdążyć pojmać przed pojawieniem się następnego „żywego” posągu, naśladującego kolejne dzieło renesansowego rzeźbiarza.
Narracja zewnętrzna pozwoliła mi na naprzemienne śledzenie meandrów logiki rozumowania zarówno ściganego, jak i ścigających.
Ten pierwszy odkrywał przede mną ideowe motywy swojej „sztuki” sięgające głęboko w czasy dzieciństwa i dojrzewania, powody wyboru rzeźby do skopiowania i zasady selekcji „materiału” do jej stworzenia, a także sam proces plastynacji i „rzeźbienia”.
Ci drudzy pokazywali nie tylko specyfikę pracy profilera dzięki agentowi Markhamowi, ale przede wszystkim wiedzę o dorobku i życiu Michała Anioła przekazywaną przez doktor Cathy, jak nazywali ją najbliżsi, która z czasem została zatrudniona jako konsultantka przy sprawie tytułowego Rzeźbiarza lub Renesansowego Zabójcy, jak nazywali go operacyjnie policjanci.
Całość prowadzonej akcji fabuły stworzyła przerażający scenariusz wydarzeń, które mogą mieć miejsce wtedy, gdy sztuka i jej funkcja przekazu publicznego przekroczy granice tabu ludzkiego ciała po śmierci. Autor zainspirowany „sztuką” niemieckiego naukowca Günthera von Hagensa, o którego działalności i wystawach Body Worlds wspomina w powieści, pokusił się o odpowiedź na pytanie – A co, jeśli jakikolwiek psychopata na „zabawę” z ciałem ludzkim, w imię subiektywnej idei, niesłusznej albo nawet i słusznej (każda jest dobrą wymówką i usprawiedliwieniem wypaczonych zachowań),wykorzysta żywych ludzi, a nie tylko zwłoki denatów godzących się na to za życia tak, jak w przypadku doktora Günthera von Hagensa?
Odpowiedź autora jest porażająca!
O tym, jak bardzo argumentacja wypaczonego psychicznie umysłu może przekonać do swoich racji, przekonałam się sama. Im dłużej przebywałam w towarzystwie mordercy, tym częściej zgadzałam się z nim. Rzeźby wprawdzie do skopiowania z nim nie wybierałam wspólnie, bo tytuły rozdziałów z góry zdradzały, co będzie kolejnym tematem pracy Rzeźbiarza, ale materiał ludzki do jego realizacji z ulic miasta, już tak. A przecież uważam się i uchodzę za normalnego człowieka. Ta książka obnaża, jak bardzo cienką warstwą cywilizacji pokryty jest człowiek, zmuszając do zastanowienia się nad granicami pojęcia „sztuka” i morderczymi konsekwencjami ich przekraczania.
naostrzuksiazki.pl
Palownik Gregory Funaro 
6,3

Kupiłem w antykwariacie za 5PLN, fundusze dobrze zainwestowane - godziny poświęcone na czytanie nie uznaje za zmarnowane;-)
Mimo, że brutalne wątki momentami zbyt przerysowane to ogolnie rzecz biorac książka dobrze napisana - trzyma w napieciu, akcja się rozwija, jest zagadka.
Idealna pozycja do czytania np w pociągu.
Polecam.




























