Żelazny dom

Tłumaczenie: Alina Siewior-Kuś
Seria: Kryminał
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,64 (192 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
31
8
64
7
41
6
25
5
9
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Iron House
data wydania
ISBN
9788375087314
liczba stron
464
słowa kluczowe
sierociniec, ucieczka, mafia
język
polski
dodała
Ag2S

W sierocińcu dla chłopców na Górze Żelaznej dwaj bracia, Michael i Julian, na własnej skórze uczą się, że życie to nieustanna walka. Kiedy jeden z podopiecznych zostaje brutalnie zamordowany, Michael ucieka z sierocińca, biorąc w ten sposób winę na siebie. Przez dwa dziesięciolecia Michael jest członkiem nowojorskiej mafii, do jego zadań należy dbanie o dyscyplinę w jej szeregach; staje się...

W sierocińcu dla chłopców na Górze Żelaznej dwaj bracia, Michael i Julian, na własnej skórze uczą się, że życie to nieustanna walka. Kiedy jeden z podopiecznych zostaje brutalnie zamordowany, Michael ucieka z sierocińca, biorąc w ten sposób winę na siebie. Przez dwa dziesięciolecia Michael jest członkiem nowojorskiej mafii, do jego zadań należy dbanie o dyscyplinę w jej szeregach; staje się księciem ulicy budzącym tak wielki strach, że rzadko musi kogoś zabijać. Ale życie, które z takim trudem buduje, rozsypuje się, kiedy Michael poznaje Elenę. Piękna i niewinna, uczy go znaczenia i potęgi miłości. Mężczyzna pragnie zacząć wszystko od nowa, stworzyć rodzinę, której on i Julian byli pozbawieni. Rzecz jednak w tym, że za sznurki pociąga ktoś inny. Ucieczka nie będzie łatwa, bo plątanina oszustw i przemocy prowadzi do jedynego miejsca, przed którym przez całe życie uciekał: Żelaznego Domu…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2013

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ewa-Książkówka książek: 662

Przemoc podążała za nim niczym zapach

Znaleziono ich w strumieniu tuż za granicą Tennessee (…). Był koniec listopada, bardzo zimno. Dwaj myśliwi usłyszeli płacz w głębi jaru. Strumień miał pół metra szerokości, ale rwący nurt. Julian był do połowy zanurzony, obaj przemarznięci. To cud, że wyszli z tego
z życiem (…)
i

Tak, to był cud, że ci dwaj bracia – Julian i Michael – mieli szansę przeżyć, zwłaszcza że Julian był wtedy noworodkiem, a jego brat nie miał jeszcze skończonego pierwszego roku życia. Duża w tym zasługa myśliwych, którzy nie przeszli obojętnie, słysząc cichy płacz dzieci, ale nie zabrakło tu także zwykłego łutu szczęścia. Jak się okazało, potem los przestał się do braci uśmiechać, szczęście opuściło ich na długo…

Bracia wychowywali się w wyjątkowo nieprzyjaznym miejscu, jakim był Żelazny Dom, czyli sierociniec dla dzieci takich jak oni, usytuowany na Żelaznej Górze. Jakby za mało było tego, że musieli dorastać bez kochających rodziców u boku, to jeszcze los zadbał o to, by ciężar życia stał się dla nich trudny do zniesienia. Obaj byli dręczeni przez innych mieszkańców placówki – zarówno starsi, jak i młodsi w równym stopniu znęcali się nad braćmi. Julian od początku był chłopcem delikatnym, chorowitym i niezwykle wrażliwym, dlatego Michael często stawał w jego obronie jako ten, który umie postawić się małym oprawcom.

Jednak pewnego dnia w sierocińcu ma miejsce tragedia. Jeden z podopiecznych zostaje znaleziony martwy z nożem utkwionym w szyi. W tym samym czasie z placówki ucieka Michael....

Znaleziono ich w strumieniu tuż za granicą Tennessee (…). Był koniec listopada, bardzo zimno. Dwaj myśliwi usłyszeli płacz w głębi jaru. Strumień miał pół metra szerokości, ale rwący nurt. Julian był do połowy zanurzony, obaj przemarznięci. To cud, że wyszli z tego
z życiem (…)
i

Tak, to był cud, że ci dwaj bracia – Julian i Michael – mieli szansę przeżyć, zwłaszcza że Julian był wtedy noworodkiem, a jego brat nie miał jeszcze skończonego pierwszego roku życia. Duża w tym zasługa myśliwych, którzy nie przeszli obojętnie, słysząc cichy płacz dzieci, ale nie zabrakło tu także zwykłego łutu szczęścia. Jak się okazało, potem los przestał się do braci uśmiechać, szczęście opuściło ich na długo…

Bracia wychowywali się w wyjątkowo nieprzyjaznym miejscu, jakim był Żelazny Dom, czyli sierociniec dla dzieci takich jak oni, usytuowany na Żelaznej Górze. Jakby za mało było tego, że musieli dorastać bez kochających rodziców u boku, to jeszcze los zadbał o to, by ciężar życia stał się dla nich trudny do zniesienia. Obaj byli dręczeni przez innych mieszkańców placówki – zarówno starsi, jak i młodsi w równym stopniu znęcali się nad braćmi. Julian od początku był chłopcem delikatnym, chorowitym i niezwykle wrażliwym, dlatego Michael często stawał w jego obronie jako ten, który umie postawić się małym oprawcom.

Jednak pewnego dnia w sierocińcu ma miejsce tragedia. Jeden z podopiecznych zostaje znaleziony martwy z nożem utkwionym w szyi. W tym samym czasie z placówki ucieka Michael. Podejrzenia natychmiast padają na niego. Poszukiwania zbiega nie przynoszą skutku – po Michaelu ginie wszelki ślad. Julian tymczasem zostaje adoptowany przez żonę wpływowego i majętnego senatora.

Od tej pory losy braci – będących bohaterami książki Johna Harta pt. „Żelazny dom” – biegną dwiema skrajnie różnymi drogami. Julian jest bezpieczny pod skrzydłami „nowej matki”, Michael zaś zostaje dzieckiem ulicy, a potem członkiem mafii.

Od czasu gdy był chłopcem, przemoc podążała za nim niczym zapach (…)ii

Bo przeszłość nigdy nie daje o sobie zapomnieć tak do końca i upomina się o swoje.
A teraźniejszość? Definitywne zerwanie z tym, co w niej złe, wymaga bardzo wysokich kosztów… Michael przekona się o tym, gdy będzie chciał porzucić przestępcze życie i skupić się na miłości. Czy mu się to uda?

Pozostawienie za sobą dotychczasowego stylu życia będzie trudne, zresztą… mafii nie opuszcza się ot tak sobie. Jak łatwo się domyślić, porządnej akcji u Harta nie brakuje, czytelnikom pozostawiono niewiele chwil wytchnienia. Trup ściele się gęsto, krwi leje się dużo, a broń to nieodłączny atrybut bohaterów – stąd mocna i sensacyjna płaszczyzna powieści. Obok niej pojawia się druga warstwa narracji – płaszczyzna psychologiczna, która bardzo mnie ujęła. Autor daje nam możliwość analizowania przeżyć wewnętrznych obu braci: próbującego zacząć nowe życie Michaela, Juliana walczącego z demonami przeszłości, ale także Eleny, partnerki Michaela, która z dnia na dzień dowiaduje się, że tak naprawdę nie miała pojęcia, kim jest jej ukochany… Pojawiają się także: Abigaile, która z tylko sobie znanych powodów zdecydowała się na adopcję chorowitego chłopca, i jej mąż – żądny władzy i sukcesów politycznych senator. Każda z tych osób ma w gruncie rzeczy do opowiedzenia własną historię, każda intryguje, każda jest charakterystyczna. Wszystkie na swój sposób walczą z własną przeszłością i mierzą się ze swoim prawdziwym „ja”.

Jedyne, co mam do zarzucenia autorowi powieści, to to, że nie zdecydował się na częstsze umiejscowienie akcji w sierocińcu, który poraża swoim zaniedbanym wyglądem i bardzo mroczną historią – spotęgowałoby to niewątpliwie atmosferę grozy, a tak mamy tu jedynie (albo „aż”) dobrze skrojony thriller z dużą dawką sensacji.

John Hart jest z wykształcenia prawnikiem, ale postanowił zrezygnować z wykonywania zawodu i oddać się pracy literackiej. Moim zdaniem była to jedna z najlepszych decyzji w jego życiu, bowiem udowodnił, że nie tylko nie brak mu talentu, ale posiada także niezły warsztat literacki, mimo że napisał dopiero kilka powieści.

Dla fanów thrillerów o wartkiej akcji i z mocno zarysowanym psychologicznym tłem to pozycja obowiązkowa.

* Cytaty pochodzą z recenzowanej książki.

Ewa Szczepańska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (684)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 285
Paco | 2017-10-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 08 października 2017

Chcę czytać takie książki przez osiem dni w tygodniu i trzynaście miesięcy w roku. Król Ludwik Słońce XIV rzucił kiedyś ,,o małom nie czekał,,. Ja rzucę – o małom nie zwlekał. Nieomal zaniechał...Ale od czego LC jest i grono znajomych z gustowną orientacją detektywistyczną. Ano od sugerowania, podpowiadania, awizowania. Tej i podobnych jej pozycji. Zdarza mi się czytać kryminały z przymrużonymi oczyma. Bywa mi je zamykać, patrzeć przez palce, pobłażać. Nic z tych rzeczy miejsca nie miało. Oczy szeroko otwarte sprawiły, żem pogruchotany jest. A rozdzierająca fabuła przysłoniła styl, esprit i suspens. Autor zna swój fach i doszukiwanie się Jego potknięć byłoby nie na miejscu. Byłoby jak wysłanie kornika na korepetycje z dziur robienia.
Zbyt głęboko mnie drasnąłeś Johnie Hart, bym napisał TAK. Tak mi rób. To nie ten rodzaj płasko kryminalnych zadr.
To zadry rysujące karoserię. Zatykające tłumik.
I sypiące piasek do baku.

książek: 528
wiech | 2017-08-28
Przeczytana: 28 sierpnia 2017

Zakłóciła mój normalny tryb życia.
Tak to jest z dobrymi książkami. :)
Na taką udało mi się trafić.
Żelazny dom – sierociniec z samego piekła.
Dwaj chłopcy walczą w nim o przetrwanie.
Dwóch mężczyzn, przygniecionych wspomnieniami z dzieciństwa.
Jeden słaby, wrażliwy. Drugi twardy, wyszkolony na zabójcę, ale z duszą jak nieoszlifowany diament.
Dwa różne życia. Jedna braterska więź.
Opowieść o brutalnej przemocy, odwadze, więzach rodzinnych, miłości…
Były w niej sceny potworne - musiałam przerywać czytanie - uspokoić pobudzoną wyobraźnię. Tylko na moment, bo John Hart trzymał mnie w napięciu… i nie puścił do końca.
Nie żałuję ani minuty poświęconej książce.
Dostałam to, co lubię - szalenie emocjonalną powieść.
Coś więcej niż dobry kryminał. Coś więcej niż dobry thriller.

książek: 881
darkangel | 2014-11-02
Przeczytana: 02 listopada 2014

Gdyby ktoś wcześniej powiedziałby mi, że książka ta jest o mafii, to pewnie nie sięgnęłabym po nią i dlatego ciesze się, że nikt mi tego nie powiedział. Bowiem Żelazny dom to wątek intrygi politycznej spleciony z rodzinnymi tajemnicami i zabójczą przeszłością. To thriller o bezwzględnych mordercach działających w mafii Ottona, ale również wielkie rodzicielskie uczucie Abigail do Juliana i Michaela, uczucie które pokonało wszelkie przeciwności losu. Polecam tą książkę nie tylko ze względu na ciekawą fabułę, ale również ze względu na zawrotne tempo. Z taką lekturą nie można sie nudzić. Zapewniam☺

książek: 3785
BagatElka | 2015-03-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 marca 2015

To druga książka Johna Harta,którą przeczytałam a raczej pochłonęłam z zapartym tchem.Podczas czytania akcja tak pędzi,że naprawdę nie ma czasu na zaczerpnięcie powietrza.Nie ma chwili na nudę,na rozkojarzenie bo każda strona to nowe,zaskakujące fakty,które chwilami wprawiają w osłupienie,ranią serce,wzbudzają dziką wściekłość i chęć mordu.
Wydaje się,że to zwyczajna historia jakich wiele ale podana jest w wyśmienity sposób i dzięki wielkie dla autora za Jego talent.
Ja chcę więcej,chcę kolejnych książek pana Harta a wszyscy Ci,którzy jeszcze nie czytali "Żelaznego domu" - bierzcie i czytajcie ;-)

książek: 200
mariusz | 2017-09-04
Przeczytana: 04 września 2017

Nowy Jork, rodziny mafijne, wielka polityka i dwóch braci z sierocińca to wszystko składa się na doskonały kryminał trzymający w napięciu przez całe 460 stron! Polecam!

książek: 272
eMMali | 2014-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2014

Ta książka jest tak piękna, świetna, rewelacyjna, że ja już nic więcej nie powiem tylko będę się cieszyć, że ją posiadam.:)

książek: 649

'' To nie był tylko budynek , ale twarde , poszarpane usta świata który ich zwymiotował ''

W Żelaznym mieście , na Żelaznej górze , ktoś wybudował Żelazny Dom . Dom był mocny , z grubymi murami i solidnymi drzwiami i oknami . Musiał taki być , ponieważ miał służyć żołnierzom przybywającym doń ze stresem pourazowym , tuż po wojnie secesyjnej . Po jakimś nieokreślonym czasie z psychiatryka Żelazny Dom zamienił się w sierociniec . A w sierocińcu jak wiadomo zbiorowisko dzieciaków bywa naprawdę różnorodne . Ale wszystko głównie sprowadza się do jednego podziału , albo gnębisz ty , albo gnębią ciebie . W takie to '' doborowe towarzystwo '' trafiają dwaj bracia , Michael i Julian . Julian ma dopiero kilka miesięcy kiedy obaj bracia zostają znalezieni nad rzeką , niemal zamarznięci na śmierć . Michael jest kilka lat starszy . Starszy brat jest tym silnym . Odważnie stawia czoła bandzie chłopaków którzy dokuczają młodszemu słabszemu Julianowi . Mimo ciągłych pouczeń Michaela , Julian nie...

książek: 1993
Wojciech Gołębiewski | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 maja 2017

John Hart (ur. 1965) - adwokat, który zadebiutował jako pisarz w 2006 "Królem kłamstw". Ta jest jego czwartym kryminałem wydanym w 2011. Wszystkie jego tytuły wydaje w Polsce "Sonia Draga".

Jak trafi mnie się dobry kryminał to noc zarwana i tylko kocice obsłużone, a reszta musi czekać. Tym razem lektura przedłużyła się do obiadu. Trupów co niemiara, bohatera kule się nie imają, a i miłości sporo. Wypada jakiś szkopuł znaleźć, więc zarzucę schematyzm, że najważniejsze postacie wywodzą się z dołów społecznych, a przecież jakiś gangster czy prostytutka mogłaby być choć z klasy średniej. Ale to żart, bo książka fajna, pozwalająca czytelnikowi na empatię i wiarę w prawdopodobieństwo fabuły, a ciekawy cytat też wypisałem (s. e-book 732):
„...- Z wątpliwościami można żyć.. ..Niszczy nas prawda”.

książek: 889
biomycha85 | 2014-05-05
Przeczytana: 01 maja 2014

Historia braterskiej miłość osadzona w mrocznym domu dziecka, która wpłynęła na całe dorosłe życie bohaterów. Ponadto znaleźć tu można zemstę, tajemnicę i zaskakujące zakończenie. Polecam.

książek: 3981
Gośka | 2016-03-18
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 18 marca 2016

Żelazny dom. Miejsce, w którym zamiast bezpieczeństwa, osieroceni chłopcy otrzymują jedynie dach nad głową, wyżywienie i szansę na to, by stać się ofiarą prześladowań. Tutaj każdy dzień jest walką o przetrwanie. Tutaj swój "dom" mają dwaj bracia, których matka wyrzuciła w niemowlęctwie jak śmieci.Michael, dziesięć miesięcy straszy od Juliana, jest tym z braci, który walczy. Musi chronić młodszego brata, chorowitego, wrażliwego i słabego, gdyż ten stał się obiektem prześladowań ze strony grupy starszych chłopców. Michael nie ma wyjścia, już od najmłodszych lat nauczył się, że w życiu trzeba być twardym i bezwzględnym, w obronie brata jest zdolny do wszystkiego. W wyniku jednego z takich napadów na Juliana, w końcu dochodzi do tragedii. Ginie chłopiec.

Tego samego dnia do Żelaznego domu przyjeżdża Abigail, żona jednego z senatorów, by wziąć do adopcji dwóch braci. Jej decyzja o adoptowaniu rodzeństwa podyktowana jest osobistymi przeżyciami. Niestety Tego właśnie dnia dochodzi do...

zobacz kolejne z 674 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd