Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziwki morderczynie

Tłumaczenie: Tomasz Pindel
Wydawnictwo: Muza
6,23 (39 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
7
7
12
6
7
5
6
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Putas asesinas
data wydania
ISBN
9788377584675
liczba stron
216
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

W tej książce jest wszystko to, do czego Bolano zdążył nas przyzwyczaić. Są dziwnie splatające się ludzkie losy: na przykład reportera, który uprowadził dwóch chłopców z indyjskiego burdelu. Ale są też losy na oko banalne. Jest Meksyk i Latynosi w Europie. Są poeci i warsztaty poetyckie. Jest biznes pornograficzny i jego gwiazdy. Są wątki autobiograficzne – jak wakacje w Acapulco i więzienie...

W tej książce jest wszystko to, do czego Bolano zdążył nas przyzwyczaić.

Są dziwnie splatające się ludzkie losy: na przykład reportera, który uprowadził dwóch chłopców z indyjskiego burdelu. Ale są też losy na oko banalne.
Jest Meksyk i Latynosi w Europie.
Są poeci i warsztaty poetyckie.
Jest biznes pornograficzny i jego gwiazdy.
Są wątki autobiograficzne – jak wakacje w Acapulco i więzienie w Chile.
I jest oczywiście Arturo Belano!

Ale są też rzeczy, które mogą nas zaskoczyć.
Bolano piszący opowieść o duchach?
Bolano uprawiający realizm magiczny i to jeszcze z piłką nożną w roli głównej?

"Dziwki morderczynie", drugi zbiór opowiadań pisarza, pokazuje, że Bolano czuł się w formach krótkich równie dobrze, jak w opasłych powieściach. Te różnorodne teksty powracają do stałych wątków, ale też pokazują nowe ścieżki. A wszystko to czysta, stuprocentowo literacka proza, jak zawsze u autora, żywiołowa, drapieżna, namiętna. No bolanowska po prostu!

 

źródło opisu: http://muza.com.pl/product.php?id_product=1462

źródło okładki: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (131)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5373
Mako | 2015-01-17
Przeczytana: 17 stycznia 2015

Zbiór opowiadań będących reprezentacją tematów charakterystycznych dla Roberta Bolano w jego powieściach, a obracających się najczęściej wokół literatury, w szczególności poezji, podróży, emigracji, wewnętrznych stanów związanych z brakiem przynależności i zawieszeniu "pomiędzy tu i tam". Autorowi bliska jest również metafizyka. Opowiadania są różnorodne pod względem fabuły i formy, a jednocześnie bardzo spójne, komponując się w dojrzały zamysł twórczy, przy czym raczej trzeba rozpatrywać je w szerszym kontekście całokształtu jego twórczości, żeby w pełni docenić zbiór.
Na wyróżnienie zasługuje opowiadanie "Zdjęcia" (gdzie pojawia się Arturo Belano, którego dziennik stanowił klamrę "Dzikich detektywów"), napisane jednym zdaniem ciągnącym się (w nawiązaniu do "Ulissesa" Joyce'a) przez kilka stron.
Jeśli ktoś nie spotkał się jeszcze z tym reprezentantem realizmu magicznego, polecam najpierw sięgnąć najpierw po jeden z jego sztandarowych utworów, czyli albo "Dzikich...

książek: 495
bewelka86 | 2014-09-06
Na półkach: Przeczytane

Nie do końca przypadły mi do gustu opowiadania z tego zbioru.
Tak jak cenię Bolaño za jego powieści, tak krótsze formy w jego wykonaniu mnie nudzą.

"Dziwki morderczynie" to zbiór kilkunastu opowiadań. Jak to zwykle bywa z tego typu pozycjami, jedne historie spodobają nam się bardziej inne mniej. Przez pierwsze pięć opowiadań przebrnęłam z trudem i szczerze mówiąc, niewiele z nich pamiętam. Kolejne - w mojej ocenie - były już dużo lepsze, jak choćby "Powrót" czy "Karnet balowy".

Zbiorek różnorodny - jednym się spodoba, innym nie. Taka już specyfika opowiadań.

Wystawiam ocenę 5, choć z jednej strony doceniam talent i warsztat Bolaño , z drugiej zaś nie potrafię dać najwyższych not tylko za to, że dany autor jest powszechnie znany i ceniony. Tym razem to, co zaproponował nie do końca mi się spodobało.

książek: 5705

Bolaño jak zwykle o swoich ulubionych kwestiach: złu i przemocy, wyjazdach, na których pozornie nic się nie dzieje, niedocenionych i zapomnianych poetach, poszukiwaniu materialnych śladów istnienia tych poetów, podróżach bez celu. Jest też - a jakże! - Arturo Belano, ale pojawiają się również po raz pierwszy zaświaty oraz sam Roberto Bolaño!

książek: 927
anetapzn | 2013-11-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 listopada 2013

To moje kolejne spotkanie z twórczością tego nieżyjącego już niestety chilijskiego pisarza i kolejny raz jestem zachwycona.
Z reguły od książek Bolano nie mogłam się oderwać. Tym razem było jednak inaczej, książkę czytałam na raty - jedno opowiadanie i kilkudniowa przerwa. Powodem tego, jest fakt, iż Dziwki morderczynie to zbiór opowiadań. A opowiadania czyta się wolniej, niejednokrotnie trudniej. Z reguły są to bowiem formy literackie bardziej (jak ja to nazywam) skondensowane. Wszak na kilku-kilkudziesięciu stronach autor musi zawrzeć ten sam sens opowieści, co w przypadku normalnej książki zajęłoby mu kilka-kilkanaście razy więcej stron. Trudna sztuka, nie wszystkim się ona udaje.
Co do tego, że opowiadania, których autorem jest Bolano, będą doskonałej jakości, nie miałam wątpliwości. Nie wiedziałam jednak, że do tak charakterystycznego dla siebie lekko ponurego, ironicznego stylu dołączy pisarz także coś jeszcze. Chodzi mi o swoisty mrok, czy to duszy, czy krajobrazu, czy też...

książek: 63
Natalia Nowicka | 2015-01-21
Na półkach: Przeczytane

Z Bolaño jest jak z dzieckiem: nigdy nie wiesz, kiedy cię zaskoczy. A kiedy zaskoczył, okazuje się, że może zaskoczyć jeszcze bardziej. Tak pokrótce można ocenić prozę Roberto Bolaño, jednego z czołowych pisarzy literatury iberoamerykańskiej. W Polsce, nazwisko tego chilijskiego twórcy jest znane dopiero od niedawna, ale szybko zyskało rzesze wielbicieli. Nic dziwnego, bo Bolano mistrzowsko radzi sobie zarówno z dłuższymi jak i krótszymi formami prozatorskimi. Jednak to te ostatnie, paradoksalnie, niosą ze sobą większy ładunek emocji, mnożą pytania, intrygują, realizmem magicznym wymierzają policzek naszemu bezpiecznemu racjonalizowaniu wszystkiego, a zarazem brutalnie ściągają na ziemię. Dziwki, morderczynie, kolejny tom opowiadań pisarza, tylko to potwierdza.

Wydawać by się mogło, że po lekturze pierwszego opowiadania pt. Oko Silva możemy już scharakteryzować styl pisarski Bolaño. Narrator to obserwator, słuchacz, bardziej zaabsorbowany otaczającym go światem i ludźmi niż sobą,...

książek: 365
Laszlo | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

Bardzo lubię prozę Bolaño. Dzicy detektywi i 2666 to powieści wybitne. Krótkie formy zawarte w tym tomie nie zachwyciły mnie jednak w ogóle. Z raczej średnich formalnie opowiadań wyłącznie "Dziwki morderczynie" i "Powrót" trochę podnoszą poziom. Reszta wydaje się być wyłącznie zarysem powieści a nie gotowym opowiadaniem

książek: 1449
Weronika | 2013-11-17
Przeczytana: 16 listopada 2013

Moja recenzja:
http://literaturomania.blogspot.com/2013/11/dziwki-morderczynie-mroczne-historie.html

książek: 63
calista | 2016-05-03
Na półkach: Przeczytane

Fajny klimat. POlecam

książek: 490
SlimThugga | 2017-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2017
książek: 30
boogie | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 121 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Chłód spełnionych marzeń

Tytułowe lodowisko, marzenie pewnej młodej kobiety i jednocześnie wyraz hołdu dla niej targanego namiętnością decydenta, będące celem, przyczyną, skutkiem i świadkiem ludzkich działań, staje się jednocześnie metaforą. Stanowi oazę chłodu w upale lato...


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd