Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Słoń

Tłumaczenie: Hanna Pustuła-Lewicka
Seria: Biblioteka
Wydawnictwo: Czuły Barbarzyńca
7,07 (86 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
23
7
20
6
16
5
7
4
5
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Elephant
data wydania
ISBN
9788362676019
liczba stron
136
język
polski
dodała
takie_tam

Książka zawiera siedem ostatnich opowiadań Raymonda Carvera, uznawanych za jedne z najwybitniejszych w jego dorobku. Trudno je zapomnieć: są niejednoznaczne, złowieszcze, pełne tłumionych emocji. Jest wśród nich prawdziwe arcydzieło krótkiej formy prozatorskiej - opowiadanie Sprawa do załatwienia - poświęcone ostatnim chwilom życia Antoniego Czechowa.

 

źródło opisu: http://www.czuly.pl/strona-glowna/carver-149.html

źródło okładki: http://www.czuly.pl/strona-glowna/carver-149.html

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (296)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3213
Snoopy | 2011-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2011

Już od dawna tu i ówdzie słyszałem pochwały książek Raymonda Carvera i postanowiłem, że kiedyś sprawdzę któż to taki. Nie sądziłem jednak, że będzie to tak szybko. Był to jeden z tych impulsywnych zakupów w księgarni, po których od razu człowiek bierze się za czytanie. A ten niewielki tomik opowiadań po prostu pochłonąłem.

Jest to proza niezwykle sugestywna, która od razu zagarnia czytelnika - w sposób bardzo zmysłowy i namacalny. Jednocześnie są to opowiadania bardzo niejednoznaczne i niebanalne, przepełnione specyficznym, nieco onirycznym klimatem, zawsze o mocnym akcencie finalnym, który jeszcze bardziej komplikuje rozumienie całości. Książka oryginalna, która mną zawładnęła i sprawiła, że mam ochotę na więcej.

książek: 377
Krzysztof Szczyciński | 2015-06-17
Na półkach: Przeczytane, Książki

Opowiadania pachną ciężką mgłą pełną złości, rozczarowania, pragnienia miłości i zrozumienia. Człowiek ma za sobą przeszłość, która ciągnie go coraz mocniej w dół. Historie opowiadają o tym jak przeszłość i przyszłość rozrywają człowieka.
Opowiadania pokazują też jak zwykły telefon w środku nocy może zmienić bieg zdarzeń, jak korek po szampanie na środku pokoju budzi dziwy niepokój i jak słodka miłość miesza się (szybko zmienia się) w ciężką gorycz.
Chwile szczęścia są krótkie.
Są jedynie ulotnymi sekundami wśród tłumu godzin.


...bowiem nie ma róży bez kolców.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że sięgnę jeszcze po twórczość tego autora. Głównie dlatego że przypomina mi swoim podejściem do opowiadania Murakamiego.

książek: 0
| 2012-03-30
Przeczytana: 28 marca 2012

Popioły

Tematem tego tomu jest trudna bliskość. Wygasłe uczucia, obojętni sobie ludzie. Domy to tylko budynki o określonej liczbie pomieszczeń, przestrzeń ograniczona ścianami i wypełniona przedmiotami. Płomień rodzinnego ogniska, jeżeli kiedykolwiek płonął, to dawno temu, teraz panuje przeraźliwe zimno, jak w kosmicznej próżni. Nawet łóżko w sypialni nie jest znakiem wspólnoty. „Wygląda to tak, jakby ten, kto spał w tym łóżku, uciekł w popłochu” – mówi bohater i narrator jednego z opowiadań. I tak to rzeczywiście jest: mężowie i żony, rodzice i dzieci uciekają przed sobą nawzajem, jak galaktyki w rozszerzającym się nieustannie wszechświecie. Są jak elektrony krążące wokół atomowego jądra – można wytrącić ich z zajmowanej orbity, ale nie mogą ani się spotkać, ani zbliżyć do sedna sprawy.

Nie oznacza to, że bohaterowie Carvera są ludzkimi automatami, pozbawionymi emocji i refleksji. Ich dramat polega na tym, że uczucia i opinie głęboko skrywają, że potrzeba bliskości jest dla nich...

książek: 2212
Monika Stocka | 2012-07-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lipca 2012

no naprawdę, po tylu ochach i achach spodziewałam się najpierw strzału w ramię a potem w kolano do kompletu, żebym krwawiła długo i boleśnie, mając w perspektywie życie ale z długą rehabilitacją, no dobra z jakąkolwiek. A tymczasem ...
Na początku było nawet ok, no bez fajerwerków ale ok. Konwencja już mi znana, kiedy opowiadanie kończy się w zaskakującym momencie, który jednak, po jednym przeczytanym przestaje zaskakiwać, no niestety u Munro to się dałam wrabiać, a tu nie bardzo.
W połowie poczułam znużenie. Tytułowe opowiadanie byłoby fajne, pomysł mi się podobał, ale zanim do niego dobrnęłam znudziła mnie strasznie gra wstępna. Za to o Czechowie całkiem, całkiem.
Nie jest jakaś tragedia, nie czuć fałszu czy nadęcia, ale nie oszukujmy się, nowych korytarzy w mózgu to tym wydrążyć się nie da.

książek: 950
Łukasz Witt | 2016-06-12
Przeczytana: 12 czerwca 2016

Na nazwisko autora natknąłem się w artykule, gdzie został wspomniany w jednym szeregu z Vonnegutem, co momentalnie podniosło jego rangę w moich oczach i zmusiło mnie do poszukiwania jego książek. Siedem opowiadań, w tym jedno po ludzku dobre - tytułowe, jedno wyglądające jakby było napisane przez zupełnie innego autora - całkiem znośne (podobno redaktor Carvera dokonywał dużych zmian w jego dziełach) oraz pięć zupełnie nikomu niepotrzebnych historii obyczajowych.
Praktycznie nic mnie nie zaskoczyło w tych opowieściach, żadnych przewrotności, ani bujnej wyobraźni. Jeżeli jednak, ktoś lubi czytać przepisy kucharskie bądź o koszeniu trawy, a przy okazji o trudnych relacjach rodzinnych/ małżeńskich oraz ceni sobie nieskomplikowany język, to niniejsza książka będzie dla niego odpowiednia.
Z Vonneguta dostrzegłem jedynie nawiązanie w użytym charakterystycznym wyrażeniu "Zdarza się".
Zaglądam jeszcze do opisu wydawnictwa i dowiaduje się, że zawarte w niej opowiadania należą do...

książek: 608
Tamanna | 2016-08-20
Na półkach: Przeczytane

Czytając te kilka opowiadań amerykańskiego pisarza Raymonda Carvera (1938-1988) zastanawiałam się, czy nie potrzebował on po prostu przepracowania traumatycznego problemu rozbitego małżeństwa. Niemniej gdyby Carver przepracował go u terapeuty, nie napisałby tych opowiadań. Czytałam, że Rilke odmówił Freudowi psychoanalizy obawiając się, iż wyleczenie z problemów uwolni go z potrzeby pisania poezji.

Toteż mamy tu pełno rozstań, porzucania, trzasku zamykanych za sobą drzwi, listów wypełnionych żalem z powodu milczenia, braku rozmowy, spakowanych walizek (w tym w jednym opowiadaniu matki, a nie kolejnej żony). Raz odchodzi mąż, raz żona (przeważnie). Wyłącza się w nocy telefon, by uniknąć ataku telefonicznych pretensji byłej. Przygnębiające. O tym, "jak rozlatują się małżeństwa", jak w tym, kto jest obok nas, nie rozpoznajemy kogoś, kogo pokochaliśmy przed laty. Jewtuszenko pisał o tym, kto jeśli nie my sami czynimy bliskich takimi, że już ich nie możemy kochać.

W książce...

książek: 517
daab | 2011-07-23
Na półkach: Przeczytane

Jakie są opowiadania Carvera ? Są takie, jak zapowiedziane na blurbie - zwyczajne, minimalistyczne, niepokojące, niedopowiedziane w każdym calu, jakby powycinane z zamglonych ludzkich traum i wrzucone z pozoru w nieładzie do tego zbiorku. Bo mamy i opowieść o toksycznej relacji miłosierny dobry syn - wiecznie niezadowolona matka; trójkąt miłosny, w który zaplątała się sąsiadka z naprzeciwka i chorobę psychiczna, która człowieka niszczy od środka, a świat zewnętrzny ma go za nieszkodliwego świra; miniaturę o ostatnich przedśmiertnych chwilach największego XIX wiecznego twórcy opowiadań - Antoniego Czechowa. Świetne jest opowiadania tytułowe - prosta historia o typowym przedstawicielu blue collar workers, który w pocie czoła haruje, ale jest stopniowy ciągnięty na dno przez roszczeniową grupkę - utrzymuje matkę, swoja byłą żonkę, córkę, która wyszła za typowego palanta i swojego nieudacznika brata, gościa wiecznie trafiającego na "złote interesy" i biznesy życia, a wychodzącego z...

książek: 390
ksyseeq | 2012-04-02
Na półkach: Przeczytane

Niezwykłe historie zwykłych ludzi

Czy o Tobie, Drogi Czytelniku , kimkolwiek jesteś, można napisać książkę lub chociaż krótkie opowiadanie? Osobiście uważam, że spisane fragmenty mojego życia byłby po prostu nużące i z pewnością nie nadające się do publikacji. Jednak po przeczytaniu zbiorku Reymonda Carvera pt. „Słoń” zmieniałem zdanie. Spojrzałem z innej strony na codzienne sytuacje, na pozornie niewyróżniające się rozmowy. Czasem pewne wydarzenia, nawet te już dawno spowszedniałe, mogą stać się niesamowite i symboliczne. Być może sami ich nie doceniamy, a być może pióro utalentowanego twórcy potrafi zamienić je w coś niezwykłego.
Opowiadania Carvera to zwiewne etiudy literackie. Są prawie nieuchwytne. Początek i koniec każdego z nich jest niejednoznaczny, pojawia się niepostrzeżenie. Autor tym samym skłania nas do refleksji i stawia pod znakiem zapytania tradycyjną formę utworów literackich. Podczas lektury zaskakują nas ostatnie słowa, gdyż mamy mniej niż zwykle informacji,...

książek: 169
Monsoon | 2014-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2014

Czasem tak niewiele brakuje by porozumieć się z drugą osobą, ręka zawisa w powietrzu, chcemy dać znak, że też potrzebujemy bliskości i nagle zmraża nas perpektywa tego kontaktu, ręka nieruchomieje, zostajemy sami.

"Przeoczyliśmy właściwy moment -ty i ja - kiedy trzeba było odkryć karty”* pisze bohaterka jednego z opowiadań w liście pożegnalnym do męża.

Ukazanie chwil, które mogłyby zmienić wszystko, a jednak zostały niezauważane albo niewykorzystane, są kwintesencją opowiadań ze zbioru „Słoń” Raymonda Carvera.

Czytajcie te opowiadania uważnie. Pod zwyczajnością codzienności znajdziecie ponadprzeciętną wrażliwość.

* str 104, Słoń Raymond Carver, Czyły Barbarzyńca 2011

książek: 44
matylda | 2012-03-05
Na półkach: Przeczytane

Wielkość ginie, znika, umiera, a świat toczy się dalej. Trzeba podnieść korek. Przecież musi być posprzątane. Dla żyjących. Są sprawy do załatwienia. A śmierć jest tylko jedną z nich, niczym więcej.

zobacz kolejne z 286 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dobrze wyjść z pisarzem: Raymond Carver

Najpierw przeczytałam jeden zbiór opowiadań jego autorstwa, wkrótce potem drugi. Niezwykły jest jego sposób pisania: tak lapidarny, oszczędny, ograniczony tylko do tych słów, które są absolutnie niezbędne. Daje to taki efekt jak rozcięcie skóry aż do kości – całkowite wniknięcie, totalne poznanie. Bez znieczulenia.


więcej
Letni flirt z opowiadaniami

Opowiadanie to migawka, chwila, która, nim się spostrzegliśmy, cyknęła i znikła. Lecz zdążyliśmy ją jeszcze, w biegu, na granicy świadomości i śnienia, zarejestrować. Opowiadanie to lato, lato to opowiadanie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd