Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Towarzyszka Panienka

Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
6,68 (933 ocen i 157 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
50
8
135
7
315
6
267
5
75
4
27
3
14
2
10
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377001240
liczba stron
280
język
polski
dodała
Evita

Jakim ojcem był generał Jaruzelski? Jaką córką była Monika? Autobiograficzna opowieść Moniki Jaruzelskiej to pełna ironii i dowcipu opowieść o dorastaniu u boku sławnego ojca. Okazuje się, że niełatwo być córką generała. Zarówno, gdy się jest nieśmiałą nastolatką, jak też dojrzałą kobietą, idącą przez życie z „gorącym” nazwiskiem.

 

źródło opisu: http://www.czerwoneiczarne.pl/

źródło okładki: http://www.czerwoneiczarne.pl/

Brak materiałów.
książek: 473
Meszuge | 2016-02-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lutego 2016

Kilkadziesiąt obrazków – krótkich rozdziałów, w których mowa jest o ludziach, zdarzeniach, przekonaniach, doświadczeniach, zwierzętach, lekturach itd. itd. – ułożonych chronologicznie, bez ciągłości narracji; bardziej kojarzy mi się to z kolekcją fotografii, zrobionych w różnych miejscach i okolicznościach, niż z kolejnymi klatkami filmu. Przyznam, że nawet lubię tę formę; nie trzeba uważnie śledzić akcji, bo tej w zasadzie nie ma.

„Towarzyszka panienka” to zbiór takich właśnie obrazków. Jedne ciekawe bardziej, inne mniej, w jedne wierzę, w inne nie bardzo… Monika Jaruzelska twierdzi na przykład, że chodziła do zwyczajnej szkoły podstawowej, takiej jak wszystkie. Być może budynek był typową „tysiąclatką”, ale czy urządzenie i wyposażenie szkoły na „czerwonym” osiedlu, do której uczęszczały dzieci partyjnych i wojskowych bonzów, było też takie samo, jak w Kędzierzynie-Koźlu? W to akurat wątpię, ale rozumiem też, że kilkuletnie dziecko takich porównań nie było zdolne dokonywać.

Autobiografia córki generała Wojciecha Jaruzelskiego bardzo sprawnie napisana, w duchu pojednania, tak, żeby nie wkurzać nikogo. No i dobrze. Nie mam do niej pretensji o banany od Fidela (i zapewne nie tylko), których ja nie widywałem zbyt często – co niby miało zrobić dziecko kilku- albo kilkunastoletnie? Domagać się chleba z pasztetówką w imię walki z „komuną” i zasady biernego oporu?

Książkę czyta się lekko, bez wysiłku; jeśli tylko nie oczekuje się osobistych i intymnych wyznań albo skandalizujących politycznych komentarzy, to można przy niej spędzić ze dwa wieczory.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Morderstwo w Orient Expressie

Trochę wstyd, że dopiero teraz zetknęłam się z Herkulesem Poirotem, a jako dzieciak zapoznawałam się z kryminałami innych pisarzy, no ale, u mnie częs...

zgłoś błąd zgłoś błąd