Lubimyczytać.pl to:
społeczność 374 tys. zakochanych w książkach
ponad 667 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Towarzyszka Panienka

Towarzyszka Panienka

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Wydawnictwo Czerwone i Czarne
data wydania
ISBN
9788377001240
liczba stron
280
język
polski
typ
papier
dodała
Evita
6.76 (321 ocen i 75 opinii)

Opis książki

Jakim ojcem był generał Jaruzelski? Jaką córką była Monika? Autobiograficzna opowieść Moniki Jaruzelskiej to pełna ironii i dowcipu opowieść o dorastaniu u boku sławnego ojca. Okazuje się, że niełatwo być córką generała. Zarówno, gdy się jest nieśmiałą nastolatką, jak też dojrzałą kobietą, idącą przez życie z „gorącym” nazwiskiem.

 

źródło opisu: http://www.czerwoneiczarne.pl/

źródło okładki: http://www.czerwoneiczarne.pl/

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 676
Tomek | 2013-05-21
Na półkach: Rekomendacje, Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 2013

Wydawać by się mogło, że córka znienawidzonego "generała ślepowrona" powinna wyrosnąć na zgorzkniałą, mającą o wszystko i do wszystkich pretensję kobietę. Okazuje się, że stało się zupełnie inaczej. Z Gucia-Moniki wyrósł wspaniały człowiek, kobieta sukcesu, kochająca życie i ludzi. Taki obraz Moniki Jaruzelskiej został ukazany w tej dowcipnej i zawierającej wiele trafnych i ciekawych spostrzeżeń biografii. Czy Pani Monika Jaruzelska jest taka na prawdę w swoim życiu? Myślę, że tak. Będąc zgorzkniałą córką komunistycznego dyktatora, pewnie nie osiągnęłaby tego, co dziś posiada i nie chodzi mi tylko o dobra materialne. Jedynie dzięki życzliwości, wspaniałej pogodzie ducha i odwadze, można osiągnąć to, co dla innych jest nieosiągalne.
Polecam tę książkę choćby po to, aby poznać losy rodziny Jaruzelskich, wrzuconych w zawirowania historii.
Ocena:4/6
Wymiękłem podczas czytania pewnego wierszyka w tej książce:
"Kocham zwierzaki
Bo nie myją sraki".

książek: 2207
Ela | 2014-01-24
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2014

Monika Jaruzelska - naiwna czy nieszczera? Tak mogłabym zatytułować opinię o tej książce.

Autorka podchodzi do siebie z dużym dystansem i poczuciem humoru. Rysuje nam obraz siebie jako dziecka zaniedbanego, szczególnie emocjonalnie. Osoby, która wprawdzie korzystała z przywilejów władzy, ale cały czas była zdecydowanie obok tego wszystkiego. Subtelnie broni ojca i jego decyzji, co jest zrozumiałe – tak zachowuje się każda kochająca i lojalna córka. Ale niektóre jej argumenty są, niestety, żałosne. Bo czyż fakt, iż w Korei mieli gorzej istotnie powinien napawać mnie radością??? A obraz Fidela Castro, który dostrzega człowieka z jego naturalnymi potrzebami i zbudował własny, oddolny socjalizm wywołuje w najlepszym razie uśmiech politowania.

Lat 60-tych nie pamiętam, urodziłam się niewiele przed ich końcem. Ale lata 70-te to moje dzieciństwo, przedszkole, podstawówka. Z nich pamiętam już bardzo dużo. Czytając "Towarzyszkę panienkę" miałam wrażenie, że dorastałam w jakimś innym kraju....

książek: 2113
emindflow | 2014-01-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2014

Ta książka wpadła mi w ręce dość przypadkowo, ale wciągnęła mnie na tyle, że przeczytałem do końca.
Konstrukcja tej autobiografii składającej się z króciutkich, jednotematycznych rozdziałów sprawia, że w każdym momencie można przerwać lekturę, a jednocześnie zachęca do przeczytania kolejnego rozdziału.
Okazuje się, że nie każde dziecko prominenta uważa się za króla czy królową świata. Pani Monika już od lat szkolnych ma duży dystans do roli i pozycji swojego ojca. Ma swój własny system wartości i poglądy często mocno odbiegające od oczekiwań rodziców. Nie chowała się za ojcem, kiedy był u szczytu władzy i nie odcina się od niego, kiedy jest flekowany przez swoich przeciwników politycznych. Zastanawiająco powściągliwa jest natomiast w ocenie swojej matki.
Była i pozostaje sobą - jest kobietą niezależną, samodzielnie osiągającą swoją pozycję zawodową.
Mam dużo szacunku dla Moniki Jaruzelskiej za niespotykaną życzliwość i empatię, z jaką wypowiada się o ludziach, których napotykała na sw...

książek: 757
BeataBe | 2013-10-26
Przeczytana: 26 października 2013

Podziwiam autorkę za to jaki zachowuje spokój i obiektywizm, za normalność, za optymizm, za życiową mądrość, za brak nienawiści i zacietrzewienia. Taka postawa w przypadku większości ludzi byłaby niewykonalna, zwłaszcza w naszym kraju. Niektórzy zieją nienawiścią do niej i tej książki tylko dlatego, że jest córką generała. Pożałowania godne kreatury.
To co uderzyło mnie w tej książce, to to jak pisze o matce. O ile w ogóle pisze... Pani Monika musi mieć "wspaniałą" matkę. Tym bardziej gratuluję, że wyrosła na mądrego i wartościowego człowieka.

książek: 463
Beata | 2013-06-11
Przeczytana: 11 czerwca 2013

"Towarzyszka Panienka" to przede wszystkim piękna polszczyzna i wspaniały styl. Czyta się z przyjemnością.Tak się składa, że ja również urodziłam się w latach 60. XX wieku, więc opisywane przez panią Monikę czasy i sytuacje są mi znajome, pamiętam je dobrze i czasami wspominam z nutką nostalgii. Nie jest to typowa biografia, ani klasyczne wspomnienia. Kto szuka w tej książce pikantnych szczegółów z życia państwa Jaruzelskich lub ploteczek zawiedzie się. I to srogo. Dzieciństwo i młodość panna Jaruzelska opowiada w formie humorystycznych opowiastek i anegdot. Zresztą w takim stylu utrzymana jest cała opowieść. Ciepło opowiada o swoich przyjaciołach, o wrogach wspomina z wielkim taktem. Dosłownie muska aspekty polityczne, z wielką dyplomacją wypowiada się o swoim ojcu jako polityku. Barwnie przedstawia podróże, w trakcie których poznała wielkich tego świata, miedzy innymi Fidela Castro czy Jana Pawła II. Podziwiam Monikę Jaruzelską za wyważone opinie, które wyraziła w swej książce, kultu...

książek: 1292
Monka | 2013-09-13
Przeczytana: 12 września 2013

"Towarzyszka panienka" to książka, którą zdecydowanie warto przeczytać... Napisana pięknym stylem i wspaniałą polszczyzną... Pełna autoironii i świetnego poczucia humoru... Monika Jaruzelska okazuje się być bardzo ciekawą osobą...

książek: 314
mbutterfly | 2013-07-12
Przeczytana: 12 lipca 2013

Zupełnie zaskoczyła i zauroczyła mnie ta książka. Trafiła ona w moje ręce przypadkiem za sprawą Gosi. Sama nigdy bym nie zwróciła na nią uwagi. Nie przepadam za książkami o znanych ludziach, za celebrytami i tak zwanymi VIPami. Od razu odbieram to jako promocje swojej osoby, takie swoiste parcie na szkło. Tymczasem ta książka zupełnie mnie pochłonęła.
Napisana bowiem jest tak, że czyta się ją z przyjemnością i bardzo szybko. Składa się z krótkich rozdziałów. Takich zupełnie oderwanych jeden od drugiego. Wspomnienia Moniki, na zasadzie błysków zupełnie ze sobą nie powiązanych.
Z każdą historią, anegdotą przytaczaną przez autorkę, rosła we mnie coraz większa sympatia do jej osoby. Czytałam i nie dowierzałam. Ta dziewczyna, mimo wszystkich okoliczności pozostała całkiem normalna, niezmanierowana, bez parcia na szkło. Nie interesowałam się dotąd zbytnio osobą Moniki Jaruzelskiej. Z książki dowiedziałam się, że studiowała polonistykę (już za to ją lubię, ja tylko o tym marzyłam), interesowa...

książek: 484
Olaf | 2013-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2013

"O czym nie da się mówić, to się musi przemilczeć". Tak powtórzę za Ludwikiem Wittgensteinem. Nie będę po nikim pluł i w ogóle jak karzeł się zachowywał, ale świat to ogół faktów. A te są brutalne. Córka ruskiego generała w polskim mundurze opisuje swoje "zmaganie się z życiem i światem". Czy znacie kogoś, do kogo przychodzą z propozycją wywiadu,tylko po to by zaraz zaproponować mu robotę w gazecie? . . . Albo ze stylisty chce się stać psychologiem, ale komercha bierze górę więc dla buntu nie zostaje acetą, bo tata taki był... Nic bym nie powiedział, uśmiechnął bym się, ale wkurwiła mnie to książka mocno. Była bezczelna w swojej naiwności. I jeszcze ci koreańczycy, co jako "żywe posągi" w kształt ryja jaruzela się ułożyły. Ja bym się wstydził i chciał zapomnieć. Ale ok, polaccy kartofle wpierdalali, matka po chleb 5 godzin stała, a oni w Rio i w Baio, w Pekinie i Rzymie, a teraz jest co powspominać!!! I lepiej, fajną narrację można sprzedać, z dziadziem bednym, zgeneralonym, umęczonym...

książek: 882

"Towarzyszka Panienka" to świetnie i z humorem napisane przez Monikę Jaruzelską wspomnienia z jej dzieciństwa , czasu dojrzewania i okresu dorosłości.

Książkę bardzo dobrze i szybko się czyta.

Warto przeczytać !

książek: 353
ekruda | 2013-12-10
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 01 grudnia 2013

Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest żyć w cieniu tamtej pamiętnej niedzieli bez Teleranka? Nosząc nazwisko-piętno? Będąc dzieckiem jednej z najbardziej znienawidzonych postaci w Polsce? Jak to jest, kiedy nowo poznany kolega bezpardonowo żartuje: "Wiesz co, właściwie to ty jesteś jedyną osobą, która mogłaby Jaruzela zabić..." *?

Trzynastego grudnia ożyją dyskusje, które prowadzimy od lat. A kiedy wrócą niepozamykane sprawy, odmienimy to nazwisko przez przypadki. To chyba dobry czas, żeby porozmawiać o książce Moniki Jaruzelskiej.

"Towarzyszka Panienka" to autobiografia nietypowa pod względem narracji, bo składa się z krótkich tekstów, które autorka nazywa puzzlami. Każdy z nich jest zapisem wspomnień, dykteryjek lub przemyśleń, które wydały się jej istotne. Dowiadujemy się z nich na przykład, jakimi rodzicami byli Jaruzelscy, jak obchodzili święta, jakie lektury podsuwali córce. Poznajemy między innymi zabawną anegdotę o tym, jak mała Monika wykoncypowała, że jej imię pochodzi...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd