Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Marzenia i tajemnice

Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Wspomnienia". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308048368
liczba stron
550
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
5,99 (1662 ocen i 285 opinii)

Opis książki

PANI PREZYDENTOWA PRZERYWA MILCZENIE Bardzo osobista, szczera opowieść o życiu, miłości, rodzinie i politycznych przemianach. Z wspomnień wyłania się portret odważnej i mądrej kobiety, która pragnęła miłości i rodzinnego szczęścia, a znalazła się w centrum rewolucyjnych wydarzeń, które przetaczały się przez Polskę i jej małą kuchnię na gdańskim blokowisku. Często ponad siły zmęczona, pod...

PANI PREZYDENTOWA PRZERYWA MILCZENIE

Bardzo osobista, szczera opowieść o życiu, miłości, rodzinie i politycznych przemianach. Z wspomnień wyłania się portret odważnej i mądrej kobiety, która pragnęła miłości i rodzinnego szczęścia, a znalazła się w centrum rewolucyjnych wydarzeń, które przetaczały się przez Polskę i jej małą kuchnię na gdańskim blokowisku. Często ponad siły zmęczona, pod nieobecność męża, który tworzył ruch Solidarności, Danuta była podporą rodziny. Śmiała, otwarta na ludzi, teraz, kiedy spełniła się jako matka i żona, znalazła czas dla siebie i dała światu opowieść o wielkiej historii i własnej rodzinie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka.php?ID=2327

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3277
Grażyna | 2011-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wiele już osób oceniło tą książkę nawet jej nie przeczytawszy. Mimo niepochlebnych opinii wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Nie jest to oskarżanie męża, jak ją reklamowano, sadzę, że wręcz przeciwnie. Jest tam kilka takich zgrzytów, opinii, które mi się nie podobają, ale tamte wydarzenia każdy ocenia subiektywnie i ma do tego prawo również pani Wałęsa. Całokształt mi się podoba, a dodatkowy atut to zamieszczone zdjęcia.

książek: 167
Marlena | 2013-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2013

Tyle się mówiło o tej książce ze w końcu zdecydowałam się ją przeczytać. Nie jest zła, ale "szału niema" pisana jakimś dziwnym językiem, który troszkę mnie drażni Bardzo chciałam poznać Lecha Wałęsę "od kuchni" i p. Danuta bardzo mi to ułatwiła

książek: 23501
Książkowa-Fantazja | 2012-09-04
Przeczytana: 08 marca 2012

Książka, ani dobra, ani zła. Na pewno należą się brawa pani Danucie za odwagę. Napisać własny życiorys to nie lada sztuka. Plusem są też liczne fotografie z tego okresu, które pozwoliły bardziej się przenieść w tamte czasy.

książek: 1897
Kasiek | 2011-12-10
Przeczytana: 09 grudnia 2011

Na drogę wzięłam książkę Danuty Wałęsy, książkę głośną, mającą być rewolucją, końcem zmowy milczenia wokół rodziny Lecha Wałęsy, człowieka który ma tyleż samo wrogów na śmierć co równie oddanych przyjaciół. Nie chcę się w tej recenzji skupiać na ocenie działalności politycznej Lecha Wałęsy, bo to nie jest głównym tematem tej książki.
Życie, człowiek jest jak drzewo, metafora znana prawda? Zapuszcza korzenie, puszcza gałązki, zmaga się z silnymi wiatrami, po tą jakże, moim zdaniem oklepaną, metaforę sięga p. Danuta Wałęsa na samym początku swoich wspomnień, uparcie w wielu fragmentach powraca do tego zapuszczania korzeni, aż tak nie sprawdzałam, ale chyba każda opowieść o przeprowadzce Wałęsów kończy się, właśnie przypomnieniem motywu drzewa. Moim zdaniem – zupełnie niepotrzebne, ta książka to nie utwór podzielony na zwrotki i powtarzający się refren… ufam, że czytelnik jest człowiekiem inteligentnym i wystarczy jednokrotne opisanie danego zjawiska, zamiast powtarzać w kółko jedno...

książek: 1521
skarbka78 | 2013-12-14
Przeczytana: 2013 rok

„Marzenia i tajemnice” przedstawiają ważny fragment naszej historii widziany "od kuchni" z perspektywy kobiety, Polki, żony i matki, na oczach której zmieniała się Polska. Danuta Wałęsa obserwowała te zmiany znajdując się w samym sercu zdarzeń. Książka łączy ważne wydarzenia z codziennymi problemami życia w PRLu. Bardzo dobrze i szybko się czyta, bez dwóch zdań godna polecenia.

książek: 1218
vandenesse | 2012-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2012

Spisanie całego swojego życia to nie lada wyzwanie. Myślę, że pani Danuta poradziła sobie z tym doskonale. Oczywiście jest dużo tarć w tej książce - z początku na przykład drażnił mnie trochę sztuczny język, który jednak w miarę czytania nabiera autentyczności i w ogóle nie przeszkadza.
Czy książka jest oskarżeniem Wałęsy? Dla mnie tak. Dla mnie jest to odsłonięcie bardzo prywatnych relacji pomiędzy mężem a żoną.
Cały czas miałam wrażenie że Danuta Wałęsa nie ma w ogóle oparcia w swoim mężu. Co rusz autorka opisuje jakąś sytuację w której nie ma zrozumienia u swojego męża, nie ma okazywania uczuć. I przede wszystkim nie ma partnerstwa. Jego nie interesuje co ona ma do powiedzenia, na wiadomość, że pisze wspomnienia było tylko zdawkowe "no, zobaczymy, co z tego wyjdzie". Sama autorka pisze, że w wielu sprawach w ogóle się z nią nie naradzał. I w końcu gdzieś w połowie książki stwierdzenie, że "ze mną liczył się do pewnego czasu. Teraz już się nie liczy".
Takie podejście w tamtych...

książek: 2246
Jaguś | 2012-10-03
Przeczytana: 01 października 2012

Książka jest dobra, nie podlega to dyskusji, jednak jak dla mnie niektóre opinie byłej Pierwszej Damy są dla mnie zbyt kontrowersyjne. Mimo wszystko polecam jednak, naprawdę warto przeczytać chociażby po to, aby przekonać się jak to wszystko odczuwała ona, kobieta, żona i matka ośmiorga dzieci. Podziwiam ją za determinację, siłę i umiejętność radzenia sobie w tych ciężkich czasach bez ojca rodziny i męża, który był bardziej politykiem niż aktywnym członkiem w procesie wychowywania dzieci.

książek: 504
Degamisz | 2014-04-20
Na półkach: Biografie, Przeczytane

To co mnie boli to przede wszystkim styl wypowiedzi Danuśki. Nie twierdzę, że to głupia kobieta, bo nie jest głupia, ale to w jaki sposób opisuje pewne rzeczy, jak formułuje zdania, strasznie mnie irytuje. Poza tym książka ta potwierdza regułę, że nie każda sławna osoba, postać na świeczniku tak na prawdę ma coś mądrego do powiedzenia, czy też inaczej – nie tyle mądrego, co ciekawego. Nie znalazłem w tej książce tego czegoś, co tak wzburzyło naród, wywołało taką sensację. Poza tym ta kobieta strasznie sobie chwilami zaprzecza, pisze jedno, żeby zaraz po tym napisać coś zupełnie innego. A już rozdział o jej fascynacji papieżem i opisy spotkań z nim doprowadziły mnie do pasji, tak strasznie to było pretensjonalne. I nudne. I tak sobie myślę, że reguła autobiografii w przypadku Danki nie była najlepszym pomysłem, ja bym się zdecydował jednak na biografię czy też solidny wywiad-rzekę, wyszłoby to o niebo lepiej.

książek: 406
PrzyAromacieKawy | 2011-12-22
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2011

Książka, o której ostatnio zrobiło się głośno... mam nadzieję, że już wkrótce zrobi się głośno ze względu na piękne życiowe mądrości i wartości, które się w książce znajdują a nie ze względu na nazwisko autorki, czy fakt, kto jest jej mężem. Tak, to TA Pani Danuta Wałęsa - żona Lecha Wałęsy, matka 8 dzieci, stojąca w cieniu swojego męża. Nie to jest jednak istotne. Pani Danuta Wałęsa to bardzo mądra i inteligentna kobieta. Posiada niezwykle wiele cech, które czynią z niej osobę piękną! Każdy, kto kiedykolwiek powiedział, że Pani Danuta jest kobieta prostą sugerując się faktem, że pochodzi ze wsi, powinien się wstydzić. To prawda, Pani Danuta pochodzi z małej miejscowości, którą trudno na mapie znaleźć, ale czy naprawdę to ma świadczyć o jej wartości, poziomie inteligencji czy po prostu o tym, jakim jest człowiekiem? Sposób postępowania Pani Danuty w tak trudnych (osobiście i politycznie) chwilach świadczy tylko jej potędze.

Książka jest opowiadaniem Pani Danuty od czasów, kiedy...

książek: 2074
Koronczarka | 2012-01-18
Przeczytana: 18 stycznia 2012

Jeśli kogoś denerwuje zakończenie "Kopciuszka" "i żyli długo i szczęśliwie" powinien koniecznie przeczytać tę książkę.Dowie się, ile sił potrzeba, by z klasą przenieść się z mazowieckiej wioski na najważniejsze salony Rzeczpospolitej. Że charakteru trzeba, by w nich zachować siebie, że wszystko wymaga pracy. A Danuta Wałęsowa imponuje skromnością, prostotą, tym, że bez kompleksów, krygowania się prezentuje to, co uważa za najważniejsze - siebie jako matkę, kobietę rodzinną, kurę domową, która jednak potrafiła dać sobie radę z najtrudniejszymi rzeczami.
Rozczulają te wspomnienia i dają taki ludzki wymiar wielkim wydarzeniom. Nigdzie indziej nie przeczytamy, że ubek internujący Lecha Wałęsę zostawił w kuchni czapkę i że przed pierwszymi stanowojennymi świętami jedną z ważniejszych rzeczy było przywiezienie świniaka z rodzinnej wsi Wałęsy. Trudno sobie wyobrazić książkę bardziej dowartościowującą kobiety. Danuta Wałęsowa feministką w żadnym wypadku nie jest, ale jej książka to...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   grałaś na FORTEPIANIE
  •   wpadł ci w ręce PĘDZEL
  •   spotkałaś UŁANA
  •   obcięłaś WARKOCZE
  •   widziałaś ŻABY
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Kalendarium literackie
  • Maria Konopnicka
    173. rocznica
    urodzin
    Ja lubię słyszeć mądre słowo! Mądre słowo to jest jak ojciec i jak matka człowiekowi. Nu, ja za mądre słowo to bym milę drogi szedł.
  • Mitch Albom
    57. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba
  • Max Brooks
    43. rocznica
    urodzin
    Tak, to były kłamstwa, ale czasem kłamstwo nie jest złe. To znaczy, kłamstwo samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre. Jest jak ogień: może ogrzać, ale może spalić - zależy od sposobu użycia.
  • Jerzy Bralczyk
    68. rocznica
    urodzin
    Bralczyk: Tak jak weekend, wciąż pisany po angielsku. To podobno jest słowo, które najdłużej czeka na spolszczenie. I nie doczeka się. Bo wyraźnie narusza reguły: w polszczyźnie po "ł" nie występuje "-i'. "Łikendu" nie będzie. Markowski: Występuje, występuje. W wyrazie "półinteligent"... pokaż więcej
  • Anja Snellman
    61. rocznica
    urodzin
    Mamo, posłuchaj, czasem oswojone ptaki zaczynają wariować. Obijają się o szyby, strącają pranie ze sznura, wlatują w cierniste krzewy, aż fruwa pierze. Po tych wybuchach nastaje zupełna cisza. W końcu ostatnie piórko spływa spokojnie na ziemię. Słychać, jak trawa rośnie. A potem życie toczy się dale... pokaż więcej
  • Agnieszka Chylińska
    39. rocznica
    urodzin
  • Martin Pollack
    71. rocznica
    urodzin
    Dlaczego to zawsze intelektualiści dają się okpić takim oszustom, podczas gdy umięśnieni półanalfabeci wydają się arcyodporni na problemy nowej epoki?
  • Sean Williams
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzi można zastąpić. Sekund nie.
  • Mark Buckingham
    49. rocznica
    urodzin
  • James Blish
    94. rocznica
    urodzin
  • Karlheinz Deschner
    91. rocznica
    urodzin
    Od czasów Konstantyna cechami, po których rozpoznaje się ten Kościół, są obłuda i przemoc; codzienną praktyką tej religii stała się masowa zagłada. Surowo zakazywano zabijania pojedynczych osób, ale uśmiercanie tysięcy ludzi było dziełem miłym Bogu. To nie obłęd, to jest chrześcijaństwo.
  • Nora Szczepańska
    101. rocznica
    urodzin
  • Henrik Ibsen
    109. rocznica
    śmierci
    Odbierając przeciętnemu człowiekowi życiowe kłamstwo, odbiera mu pan równocześnie szczęście.
  • Cyprian Kamil Norwid
    132. rocznica
    śmierci
    Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
  • Tony Halik
    17. rocznica
    śmierci
    Jeszcze raz mogłem się przekonać, że jednak kobiety mają zawsze rację. Pozorny kaprys mojej żony uratował życie dwóm ludziom!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd